Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Łiardabest.
#heheszki #gownowpis #eurostat
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pamiętajcie aby w dzień święty święcić. Tak to sobie wziąłem do serca że już byłem dwa razy w Biedrze. Fantastyczna sprawa przy aktualnej pogodzie. Poważnie myślę nad trzecim kursem 🥲
#heheszki #niedzielahandlowa
Zaloguj się aby komentować
Hmm... robić czy nie robić?
#gotowanie i może #piwowarstwo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry w ten piękny słoneczny dzień 😌 Szybkie pytanko do uczestników wczorajszego ogniska Chcę zrobić wpis z foto relacją i chciałam wiedzieć czy ktoś życzy sobie zamazania twarzy na fotkach? Dajcie znać w komentarzu albo na priv, a ja wieczorem wrzucę wpis 😉 Tymczasem wrzucam fotkę gościa honorowego
#hejtoogniskowroclaw #hejtopiwo

Zaloguj się aby komentować
W czwartek usłyszałem w Trójce o serialu "Years and years". Redaktor mówił, że autorzy całkiem trafnie ocenili wówczas w jakim stopniu świat może się zagmatwać w przyszłości. Serial jest z 2019 roku, umiejscowiony w Anglii, pokazuje losy angielskiej rodziny, ale bardziej losy całego świata. Jak te losy mogą się potoczyć. Serial zaczyna się od tego, że Rosja wchodzi na Ukrainę, a Ukraińcy ich przyjmują. Trump kończy urzędowanie i ostatniego dnia kadencji zrzuca atomówkę na Chiny, ale nie wywołuje to reakcji łańcuchowej. Globalne ocieplenie jest, ale już trochę w cieniu, bo w zasadzie już nic nie zrobimy ze zmianami klimatu.
Wiadomo, że historia w serialu nie odwzorowuje rzeczywistości, ale wygląda jak totalnie wiarygodna równoległa jej wersja. Wersja trochę bardziej mroczna od naszej, ale wciąż mniej mroczna od wersji, jaką mają choćby w Wenezueli czy Iranie.
Polecam. 6 odcinków, bo to miniserial.
#seriale #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
i pyk
#raportzchwilibiezacej #pogoda #upal

Zaloguj się aby komentować
Prognoza pogody na dziś
#humorobrazkowy #heheszki #upaly

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Butapren z datą ważności do 2011 roku. Trzymany w różnych warunkach, raczej złych, bo od -30 do +40 stopni
#warsztat #kleje #butapren #uaaaaaah

Zaloguj się aby komentować
Jako, że @Wrzoo nam nie przypomina to ktoś inny musi się podjąć, by przypominać o #codziennepiciu
Także moi drodzy, nie ma wymówek - zwłaszcza dzisiaj.

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1012 + 1 = 1013
Tytuł: Samolubny gen
Autor: Richard Dawkins
Kategoria: popularnonaukowa
Wydawnictwo: Prószynski i S-ka
Format: książka papierowa
Liczba stron: 493
Ocena: 8/10
Autora nie muszę przedstawiać, książka wydaje mi się również jest znana większości znać. Popularnonaukowe opracowanie dotyczące zagadnienia ewolucji. Książka doczekała się kilku wznowień, moje wydanie to tłumaczenie wersji z 2006 roku, polskie tłumaczenie ukazało się w 2024. Widziałem, że Prószynski i S-ka wcześniej wydał tę książkę, ale nie sprawdzałem, z jakiego roku to wydanie.
„Samolubny gen” to termin wyrażający hipotezę przyjmującej jednostkę doboru naturalnego jako gen. Sam przymiotnik „samolubny” wzbudził nieco zamieszania, stanowi wyłącznie metaforyczne opisanie sposobu działania. Właśnie na łamach tej książki Dawkins wprowadził do naszego słownika pojęcie memu, jednostki informacji kulturowej, przypominającego gen, stanowiący jednostkę ewolucji biologicznej.
Książka jest dobre napisania, Dawkins ma talent popularyzatorski. Lepiej się czytało „Samolubny gen” niż „Boga urojonego”, który chyba został napisany wyłącznie dla prowokacji.
który choć był bardzo bliski mojemu poczuciu humoru i zachwycał mnie erudycją, to jednak celowo wzbudzał kontrowersje, a Dawkins wychodził na zarozumiałego dupka nierozumiejącego specyfiki religii pod kątem społecznym. Zdecydowanie bardziej wolę go jako w miarę stonowanego ewolucjonistę w „Samolubnym genie”.
Nie będę ukrywać, że jako laik w świecie nauki wiele rzeczy mogło mi umknąć po lekturze, ale mam najnowsze polskie wydanie na własność, więc w wolnych chwilach będę mógł sobie wracać do książki i odświeżać wiedzę.
Prywatny licznik: 23/50
#bookmeter #czytajzhejto #biologia #ewolucja #bapitankombaczyta

@BapitanKomba W takiej bardzo przystepnej formie to o czym mowie jest opisane w tym filmiku. Chociaz slyszalem o tym wczesniej juz od naukowcow.
https://www.youtube.com/watch?v=XX7PdJIGiCw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować