Suszarka do ubran:
#agd #ankieta
Suszarka do ubran:
#agd #ankieta
@IronFist Mam ten luksus, że mam w domu pralnię, czyli również miejsce, gdzie spokojnie mogę wywiesić ubrania. I właściwie nie używam suszarki bębnowej do dżinsów, ręczników, dresów, swetrów, koronek i pościeli. Ale do całej reszty już tak.
Największa korzyść dla mnie to brak prasowania i brak wywieszania skarpet i majciochów, co przy 4-osobowej rodzinie zabierało sporo czasu.
Ja bym nawet kupił, bo lubię każde możliwe AGD, ale mam dwie wątpliwości:
Zużycie ubrań - z tego, co wiem, programy suszenia są absurdalnie długie, do 6h. Lubię swoje ciuchy, i rzadko znajduje takie, które mi się autentycznie podobają. Stąd mój sceptycyzm.
Zapach ubrań po suszeniu - miałem okazję nosić ciuchy wysuszone w suszarce, był to zadbany, kilkumiesięczny, samsung z górnej półki. Cóż... ubranie miało delikatny, ledwie wyczuwalny swąd spalenizny i stęchlizny na raz... Zakładam, że coś poszło nie tak w suszeniu. Pralka, w której było to wcześniej prane, to też nówka, więc o zasyfieniu nie ma mowy.
@MuojemuKotu Nadłuższy czas suszenia, jaki mi pokazuje suszarka to 3h na starcie, a finalnie i tak trwa to max godzinę. Ważne, aby podobne suszyć z podobnym i nie przeładowywać, a czasami podzielić pranie na dwie porcje. Może się okazać, że wyjdą np 2 cykle suszenia po ok. 40 min zamiast jednego dwuipółgodzinnego.
@MuojemuKotu zużycie ubrań - jest na pewno trochę wyższe (pyłki z bawełny zbierają się w filtrze) ale w codziennym użyciu już tego za specjalnie widać
Zapach - spalenizną w nowej suszarce z pompą ciepła to dziwna sprawa - tam naprawdę są stosunkowo niskie temperatury suszenia. Stęchlizna w to może być na przykład efekt spartolonego podlaczenia odplywu wody do kanalizacji ( o ile jest użyte zamiast pojemnikana wodę)
Suszarka hit, i to jeszcze żeby stała na pralce bo i masz dodatkowa półkę (jak masz łącznik do tego) i oszczędzasz miejsce no i jak zimno masz łazience to dodatkowo fajnie potrafi nagrzać jak suszy. Polecam szczerze.
Tylko nie bierz parowej suszarki czy pralko suszarki..bo te k⁎⁎wy potrafią w cyklu suszenia zużyć do 200l wody
@starszy_mechanik zależy jak spojrzysz ale moim zdaniem nawet wyższy - bo dostajesz oszczędność czasu (zmywarka to oszczędność pracy - na upartego cały wsad jest w łapach wymyć zdecydowanie szybciej niż te 2h na zwykłym trybie) w przypadku pralki+suszarki można przetransformować ciuchy od brudnych do gotowych do włożenia w 3h
Gamechanger i must have. Obecnie nie wyobrażam sobie nie mieć. Pranie cyk do szuszarki, ta już wie co jej ładuje bo dostaje program z pralki, potem do szafy bez żadnego prasowania poza odswietnymi koszulami. Wygoda, komfort i co jeszcze nie było wspomniane - mieciutkie i puchate rzeczy np ręczniki są nieporównywalnie przyjemniejsze niż suszone standardowo. Poza suszeniem ma wietrzenie, air wash, odświeżanie pościeli, a jak siedzę na tv to wysyła do niego powiadominie że skończyło i czy chce się ruszyć teraz czy za pół godziny ma znowu przypomnieć xD
Od półtora roku mam coś takiego:
Bosch
WNA24401PL/01
Series 6 washer-dryer 10/6 kg 1400 rpm
https://www.euro.com.pl/pralko-suszarki/bosch-wna24401pl.bhtml
Absolutny brak zastrzeżeń.
Pralka jest cicha, szybka i przyjazna dla użytkownika. Tłumienie wibracji plus mata antywibracyjna, więc nie słychać nic przy zamkniętych drzwiach.
W programach pralka plus suszarka (nie ma samego suszenia) trzeba się organizować, bo są długie (do 7h) i po zakończeniu ubrania warto rozwiesić, by uniknąć zagnieceń i ewentualnie pozbyć się resztek wilgoci.
Wracając z wakacji warto zatem zaplanować odpowiednio czas. Na szczęście bęben jest pojemny (6kg w trybie z suszeniem).
Właśnie mija mi tydzień jak stałem się posiadaczem suszarki. Zdecydowanie hit. Wziąłem z pompą ciepła. 2,5 godziny i pranie suche, do tego 70 % mniej prasowania, garść kurzu z każdego suszenia na filtrze, i spokojnie ze 2-3 litry wody. Całe lato sobię mogę suszyć na strychu, ale przy takiej pogodzie jak teraz musiałbym znowu rozstawiać suszarkę w korytarzu, czekać 2 dnina wysuszenie. Do tego strasznie zwiększało wilgotność takie suszenie, aż musiałem się wspomagać wiatrakiem. No dla mnie jak na razie rewelacja. Minus - głośne to to w c⁎⁎j.


Zalety:
- wiadomo. Szybko i wygodnie.
- w zimę dodatkowe ogrzewanie
- nie trzeba prasować
- ubrania nie śmierdzą. Na zwykłej suszarce w zimie jak ubrania długo schną to ubrania śmierdzą stęchlizną.
- w domu nie ma wilgoci od normalnego suszenia
Wady:
- kurczy i niszczy ubrania słabej jakości. Pocieranie mokrej szmaty o mokra szmatę w wysokiej temperaturze to morderstwo.
- 2,5 kW/h. Suszenie to spokojnie 5-7 zł
Zdecydowanie na tak.
Przy małych dzieciach jest miliard skarpetek, majtek i małych ciuchów do rozwieszania.
Kurczy bawełniane rzeczy - to fakt. Trzeba przy zakupie ubrania z bawełny brać poprawkę, że się skurczy.
Jakieś pojedyncze rzeczy, które są delikatne - jakieś eleganckie ciuchy - suszę rozwieszone.
Ubrań beznadziejnej jakości, które już w sklepie widać że będą się mechacić - nie kupuję, nawet gdyby kosztowały tylko 5 zł. Pewnie dlatego nigdy nic mi suszarka nie zniszczyła, chociaż dzieciaki mają sporo ciuchów z Pepco.
Po zakupie zużycie miesięczne prądu zwiększyło się ok. 30 kWh. (Mam z pompą ciepła).
@GazelkaFarelka to może mój LG jest jakiś dziwny bo nie kurczy mi bawełny (fakt że nigdy nie korzystałem z poziomu ekstra i suszę na trybie "do szafy") nawet parę razy do bawełny załapały się jakieś sztuczne szmatki żony ( z zakazem suszenia) i o dziwo przeżyły - raz też załapała się moja lniana koszula i tu już niestety tak kolorowo nie było
Ja mam pralko-suszarke z jakies 4 lata i samej suszarki uzywalem kilka razy (jak byla straszna wilgoc i pranie nie schlo, jak musialem wysuszyc pociel i reczniki bo jedni goscie wyjezdzali rano a drudzy przyjezdzali wieczorem i jak wracalo sie z urlopu a w domu juz nie bylo czystych ciuchow
@jajkosadzone to zależy.
Mam 2w1 i w ogółe nie używam bo po prostu j⁎⁎ie po tym pranie. Syf z pralki się na tej grzałce (czy cholera wie czym) osadza i przypala przy suszeniu. Pralka LG.
Jeśli już to tylko osobne urządzenie lub pralkosuszarka z pompą ciepła.
Z argumentów "za" to na pewno wygoda, z "przeciw" to absolutne martnotrawstwo zasobów. Nie dość, że kolejny elektrośmieć w domu to jeszcze zużywa energię na coś co zasadniczo dzieje się samo na zwykłej suszarce.
Zaloguj się aby komentować