Komentarze (84)

@izopropanol przecież się, hehe, rozłoży niedługo. To tylko bibułka.

W chacie se k⁎⁎wa te kiepy rzucajcie na podłogę tępe chuje.

@FoxtrotLima ja niedawno na działce trafiłem na miejsce gdzie poprzedni właściciel w latach 90-00 zakopywał śmieci. Poza rzeczami oczywistymi, jak szkło, jest tam m.in. pełno filtrów od petów. Po prawie 30 latach w ziemi niektóre wyglądają jakby ktoś je tam zakopał miesiąc temu

@NiebieskiSzpadelNihilizmu oj tak, zwłaszcza śmieci wyrzucane w lesie. Jest taki jeden sku****l który jak jeżdżę na grzyby co roku wyrzuca tam gdzie zbiera puste małpki, pety i paczki po fajkach. Nie raz przysięgałem sobie, że jak go kiedyś przyłapię na gorącym uczynku, to każe mu te butelki zeżreć choćbym miał za śmiecia iść do więzienia

@sebastian-barycza nie palę, więc nie mam pojęcia xD i myślałam, że z tym trochę lepiej powinno zacząć być, skoro teraz moda na elektryczne fajki

@M_B_A palacze, których znam, używają wielorazowych efajkuf, a po mieście tyle się nie szlajam, żeby się na jednorazowe na chodnikach napatrzeć

@sebastian-barycza wiele ankiet na przestrzeni lat pokazało, że nie ma tu przekroju całego społeczeństwa, tylko wycinek złożony w największej mierze z osób w wieku (hehe) średnim, wykształconych, dobrze zarabiających. Można by rzec "elita", ale tak naprawdę to "normalni ludzie" pasuje lepiej.

Dlatego jest tu tak dobrze.

@sebastian-barycza są ludzie, wyobraź sobie, którzy nie palą, nie ćpają i alkoholizują się z umiarem albo nawet wcale (konfidenty yebane).


Po prostu jedni są bardziej cywilizowani inni mniej. Jedni mają dziesiątki ciekawych rzeczy do roboty, a dla innych sens życia to się najebać.


I spoko, tylko ja osobiście uważam, że miejsce małpy jest w zoo, a nie na ulicy.

@moll tym gorzej bo w modzie są jednorazówkę które po wykurzeniu lądują tam gdzie akurat się skończą. Na yt można znaleźć filmik jak gość robi tour po mieście zbierając te gówna i robiąc potem z nich powerbanki.

@jedzczarnekoty właśnie 30-40 kończy z tym niemodnym nałogiem, kto w ogóle w dzisiejszych czasach uważa palenie za coś fajnego, nie wspominając o kosztach....

@izopropanol odkąd mam psa, którego nie potrafię oduczyć wpierdalania rzeczy z ziemi, widzę jak dużo syfu leży na ulicy i nie jestem w stanie ogarnąć co kieruje ludźmi, którzy biorą wyprodukowany przez siebie śmieć i wyrzucają go pod siebie zamiast przejść te paręnaście kroków i wyrzucić go do kosza. Już mniejsza o segregację, weź to typie po prostu wyrzuć do zbiorczego.

@Iknifeburncat no ja to pierwzy raz zobaczyłem (poza oczywistymi przypadkami jak na fotce) jak zacząłem chodzić z córka na spacery, żeby sobie eksplorowała. I pójdziesz gdziekolwiek do jakiegoś lasku, parku itp. i pet, pet, kapsel, pet, zakrętka, pet, pte, kapsel.

@izopropanol Mnie najbardziej zastanawia jaki jest problem we wrzuceniu takiego peta czy kapsla do śmietnika? Na prawdę w parkach czy na jakichś skwerkach śmietników nie brakuje ale nie k...a rzucić na ziemię łatwiej, niż przejść 2 metry do śmietnika.

@festiwal_otwartego_parasola no ale widząc coś takiego miasta mogły by reagować i postawić tu blaszak bo jak widać wiele osób w tym miejscu pali xD


Łatwo jest się oburzac ale niektóre kwestie łatwo rozwiązać

@Sweet_acc_pr0sa niby jest to logiczne, ale w praktyce obarczasz śmieciarzy większą ilością pracy tylko dlatego, że jakieś brudasy nie potrafią podejść do śmietnika paręnaście metrów dalej (z tego co OP mówi to przystanek autobusowy)

@festiwal_otwartego_parasola domyśliłem się że to przystanek xD zakazali im palić ale nikt nie pomyślał żeby śmietniki podstawić albo wyznaczyć strefy


Jak zawsze po łebkach


Ludzie to syfiarze i tego nie zmienisz, ale możesz zmniejszyć ilość śmieci ulatawiajacc śmieciara wybór śmietnika

@Sweet_acc_pr0sa Niby tak, ale nie do końca. Problemy z przystankami są następujące:


  1. To z definicji jest skupisko ludzi, więc nie powinno się tam palić w ogóle.

  2. Sporo ludzi lubi palić do samego końca aż przyjedzie tramwaj czy autobus, więc wsiadając rzucają peta pod siebie (a potem robią wydech w środku, żeby inni też się mogli nacieszyć biernym paleniem).


Problem może się zmniejszyć, ale na pewno nie rozwiązać całkowicie.

Tylko ostateczne rozwiązanie kwestii palaczy może raz na zawsze rozwiązać problem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Potwierdzam śmiecenie na zewnątrz jest mega irytujące. I najgorzej, że robią to ludzie w każdym wieku. Zero wstydu,czy chociaż jakiegoś poczucia estetyki.

@ZohanTSW to jest kolejna kategoria ludzi, których należy jebać jak popadnie. Sam mam psa i nieraz wdepląłem w nieposprzątane gówno jak chciałem zebrać po swoim psie.

Ja mam życie na poziomie hard i mieszkam w Radomiu - poza głównymi ulicami miasta koszy tutaj prawie nie ma - tylko na przystankach autobusowych i wewnątrz osiedli. Niemal wszędzie jest właśnie taki syf ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@Aksal89 u mnie też skąpią na koszach. Efektem jest pełno śmieci. Dodatkowo mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych i gdy wychodzę z psem to trasę trzeba zacząć w jednym z dwóch kierunków gdzie w miarę blisko jest jakikolwiek kosz (przystanek, wspólnota mieszkaniowa), bo inaczej targasz ten woreczek z kupą przez pół miasta. Kosze występują średnio co 3km xD (dane z dupy, generalnie zbyt rzadko)

Póki co jestem nowym mieszkańcem, muszę się przełamać i zagadać do rady osiedla czy coś, żeby postawić ze 4 więcej to może ludzie a) zaczną sprzątać po psach, b) nie będą wyrzucać śmieci pod własne nogi

U nas jak w lesie, a pamiętam do teraz jak jako dzieciak byłem w Kłajpedzie na Litwie i widziałem, że przede mną idzie jakiś starszy facet. W pewnym momencie schyla się i bierze do ręki jakiegoś sporego śmiecia (nie jego) i idzie do kosza go wyrzucić. Zupełnie inna kultura. W Polsce ani razu się z czymś takim nie spotkałem. W sumie mnie by trochę brzydziło, mimo że sam parę razy sprzątałem podwórko (wspólne) ze śmieci. Niestety butelek, śmieci, petów i gówien tam non stop pełno

Nigdy nie zapomnę wpisu z poidełkiem i palczy piszących, że to wina administracji/projektanta/wykonawcy/c⁎⁎j wie kogo tylko nie palacza kiepującego.


W d⁎⁎e sobie wsadzajcie te kiepy.

@Mechanik_rowerowy palacze to podludzie (wiekszosc). Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym. Teraz jak sa vape to chowaja po kieszeniach i nawet na produkcji przed kamerami sie chowaja, zeby bucha wciagnac.

@izopropanol nie cierpię palaczy, nie cierpię pijanych, nie cierpię głośnych... Chyba nie jestem fanem ludzkości....

Jako osoba paląca gardzę tymi sku⁎⁎⁎⁎⁎nami. Najebałeś smrodu na przystanku to weź kiepa w łapę i wyrzuć do najbliższego śmietnika.

Proszę odróżniać śmieciarzy od palaczy. Nie każdy Palacz śmieci, jest nas mało ale czujemy się pokrzywdzeni przez resztę debili

@izopropanol a co to ma wspólnego z palaczami?

to tak samo jak z ludźmi pijącymi alkohol pod chmurką albo robiącymi grilla.

normalny po sobie posprząta, a śmieć patus zrobi burdel.


ja kiedyś na trawniku pod blokiem znalazłem całą masę takich małych białych kartoników. zawalony był nimi tak jak petami zdjęcie twoje.

okazało się że sąsiadka miała taki zwyczaj że sobie badała cukier wyglądając przez okno, a potem paski do glukometra wywalała przez okno.

dorwałem ją kiedyś jak to robi i ją opierdoliłem, to przestała.

1500 za rzucenie peta. Inaczej małpy nie nauczysz. Większość ludzi umysłowo to totalne prymitywy i tylko napierdalanie dociera.

Mnie sam smród tego gówna wyprowadza z równowagi. Wychodzę z domu, staję na przystanku, fajna pogoda, wietrzyk wieje a tu nagle staje sobie jakiś baran z petem i smrodzi.

@izopropanol jestem palaczem, ale zawsze kiepa niosę do najbliższego śmietnika. Po za paleniem mam jeszcze jakiś rigcz.

To że wielu ludzi to brudasy to wiadomo ale administracja tego miejsca widząc to powinna pomyśleć o postawieniu tam śmietnika.

Będąc w Grecji, w Atenach, pewna Greczynka z którą imprezowałem nie mogła uwierzyć że idąc chodnikiem zgasiłem peta i wywaliłem go do kosza

@Karczak dziwen…będąc w Atenach w 2023 nie widziałem Greków wyjebujacych kiepy pod siebie. Co najwyżej „etnicznie podejrzani”¯\_(ツ)_/¯

@izopropanol najlepsze, że sam palę a wkurwia mnie coś takiego niemiłosiernie. Nawet teraz, wychodzę zapalić przed pracę, kiepuję, wrzucam do kosza. Stoję przed koszem. Obok kosza z 20 petów na ziemi. Nie ogarniam. Jak palę gdzieś gdzie nie mam miejsca żeby wyrzucić to trudno, chowam do kieszeni (głównie to są robocze ciuchy więc pół biedy, poza tym trudno, sam chciałem xD). A tymczasem w miejscu gdzie są kosze co 20m wszędzie na⁎⁎⁎⁎ne petów. No nie ogarniam.

Palacze to są k⁎⁎wy,

a dym największy burdel,

trują się za hajs, a już najlepiej hurtem

nie tykałbym tych szmat, nawet zaHIVionym chujkiem


Hyc o podłogę, peta k⁎⁎wa bęc

Hyc Hyc, palacz k⁎⁎wa bęc


Kto ma gnojka niech da gnojka gnojka k⁎⁎wa bęc!

I hyc o podłogę gnojka k⁎⁎wa bęc!


https://www.youtube.com/watch?v=L7T2pEU4R50

@cec „- zapchałeś sobie głowę pierdołami o żabach…a teraz na siłę próbujesz zainteresować nas wszystkich!”

Albo jakoś tak szło.

Sk⁎⁎⁎⁎syny to są gumożuje. Nie doniesie do kosza, jak wymemła. Miasta wywalają kupę kasy na czyszczenie chodników. Najfajniej przynieść takie coś na podeszwie do domu. Już wolę psie gówno.

Zaloguj się aby komentować