Mam #ikze z rachunkiem #akcje jeśli zamknę jakąś pozycję (nie ważne czy z zyskiem, czy strata) ale kasa zostaje na rachunku Ikze to muszę składać deklarację #podatki #pit
BOSSA za dywidendy nie przysyła PITa do rozliczeń.
@jarezz póki kasa zostaje na rachunku nie płacisz podatku. Pamiętaj że wypłata z ikze, czyli całkowita likwidacja a nie np. transfer środków opłaca się dopiero po 65 roku życia. Bossa wystawia pit 8, a za dywidendy i tak rozlicza spółka
Planuję zrobić sobie prezent na święta i mam rozkminę.
Ma może ktoś tutaj zegarek od Luminox albo Traser i może podzielić się wrażeniami?
Myślałem jeszcze nad jakimś G-SHOCK. Ten ostatni fajnie byłoby gdyby miał powiadomienia BT o połączeniach i wiadomościach. Z innych funkcji smartwatch nie korzystałem więc typowy smartwatch odpada bo 2 leżą w szufladzie, a trzeci nosi córka.
Czy pilot leciał tak nisko, że przekroczenie bariery dźwięku wywołało takie szkody? Może budynki były w gorszym stanie i huk z "siłą uderzeniową" to wywołał?
Nie rozumiem sytuacji. Za dzieciaka, praktycznie na codzień, zadzieralismy w górę głowy żeby szukać samolotu z bazy pod Malborkiem, który właśnie przekroczył barierę dźwięku. W latach 90. XXw. nikt o to afer nie robił, a teraz często się czyta o takich sytuacjach.
Z tego co pamiętam, to w Malborku latały wówczas MiG-i - 21.
@jarezz już chyba o tym dyskutowaliśmy, że jakby Ci nisko nad głową przeleciał samolot z prędkością naddźwiękową to prawdopodobnie miałbyś dzisiaj mocno uszkodzony słuch. Samoloty latają szybko i robią dużo hałasu bez przekraczania prędkości dźwięku.
Czy w tym przypadku doszło do incydentu przekroczenia prędkości dźwięku? To powinno wykazać śledztwo, a skoro się toczy, to nic dziwnego, że wojsko się nie chce wypowiadać.
@FoxtrotLima ja rozumiem, że nisko, to pewnie i może zabić. Chcę zrozumieć czy pilot był tak nisko, że takie skutki? Może to, że MiG - 29 ma dwa silniki (pewnie większe), a MiG - 21 miał jeden i lot na tej samej wysokości powoduje inne skutki?
Ja nie przeczę faktom tylko próbuje zrozumieć przyczynę.
Zazwyczaj barierę przekracza się na odpowiedniej wysokości, jak mieli alarm i za nisko przekroczyli to mogło zrobić kuku, że dwa lata temu był podobny incydent we Wro. Myśliwce przekraczały barierę nad Stablowicami ja byłem wtedy na piaskowni w szczerym polu w prostej linii jakieś 20 kilometrów. Jak jeblo to aż w kiszkach poczułem fale. Myśleliśmy na początku, że baza paliwowa wyleciała w powietrze albo coś w ten deseń. Srogie pierdolnięcie to było nie taki huk jak zazwyczaj gdy lecą wyżej.
@GrindFaterAnona ja na Mazurach Zachodnich. Na zdjęciu jest ujście rzeki Elbląg i pogłębiarka, która pracuje z pozostałymi jednostkami nad pogłębieniem toru wodnego do portu i na budowie Wyspy Estyjskiej na Zalewie Wiślanym.
Ja tylko doglądam tej budowy, żeby nie było #bhpfailure
Szkoda, że ten artykuł tak krótko opisuje tego człowieka. Z tego linku dowiedziałem się o tym człowieku i żałuję, że bardziej nie rozpisali się na temat jego biznesów w OZE i w sporcie.
W ramach ciekawostki: Vestas ma w Szczecinie duże biuro. Nie tylko jakieś administracyjne shared service ale project management, site management, HSE, jakość i serwis. Co do ciekawostki to mam ciekawostkę: polskie biuro obsługuje również farmy wiatrowe (zarządza serwisem) niektórych projektów w Afryce Wschodniej.
Gdyby ktoś pytał czemu firmy wiatrowe tak sobie podobały Szczecin to odpowiedź jest prosta. Jest to pierwsze duże miasto, które jest położone w zasięgu podróży służbowej samochodem od duńskiej granicy, a właśnie z Danii wywodzi się Vestas ale też wiele firm instalacyjnych. Czyli Szczecin jest polską stolicą wiatrówki ze względu na lokalizację, siłę roboczą tańszą niż w DK i dostępną infrastrukturę (po stoczniach).
@jarezz Głos jak głos, w sumie lepiej było Ciebie słychać niż prowadzącego
"szatanie odejdź"
Sformułowania "że tak powiem" ja też często używam, ale mi to w niczym nie przeszkadza. U Ciebie często na start dało się zauważyć "wiesz co", ale i to nie drażni, po prostu taki wstęp
Tego "wiesz co" też na nieświadome używałem ale to akurat zauważyłem kiedy słuchałem wczoraj zmontowane go nagrania.
Temat ciekawy, branża też. Do tego jako plusy masz spoko dochody i kawałek świata można zobaczyć jeżdżąc na projekt. Mam znajomych, którzy pracowali od Texasu, przez UE, Kazachstan, Maroko, Taiwan po Japonię I Australię.
No i fajnie. W końcu jakiś Local Content (w pewnym stopniu) pojawi się w Polsce. Tak, tak, wiem. Zaraz się podniesie ktoś i krzyknie, że kasa popłynie do Niemca.
Takiego wała!
Kasa z tej fabryki popłynie do Duńczyka! Z drugiej strony fajnie, że ludzi trochę będzie miało opcję na inną pracę.
Co do kasy dla dunola... Skoro opłacało się im sekcje produkować w Głogowie kilka lat temu, to te fabryki jeszcze więcej kasy powinny przynieść.
@Opornik nie tylko na drony - na szkolenia powiązane z "zieloną transformacją". Wymagania? Powyżej 18 lat, brak działalności i tyle. Na szkolenia 5k, na studia więcej. Wklad własny 5%
@Kanaletto kto by pomyślał, że śmieszną świnia z YouTube wie o doktrynie militarnej więcej od departamentu obrony i USAF. No coś, skoro youtuber z marnymi zasięgami mówi, że ta broń nie ma sensu to najwyraźniej tak jest.
@KLH2 no wszystko musi się odbyć zgodnie z literą prawa. Na razie jest rekomendacja komisji o odebranie immunitetu celem doprowadzenia na przesłuchanie komisji ds. Pegasusa.
@jarezz Zgodnie z literą prawa, to do Sejmu idzie bez kajdanek. Tam pozbawiają go immunitetu i wtedy można mu założyć kajdanki. Teoretycznie, bo po pozbawieniu immunitetu musiałby zostać aresztowany albo przynajmniej być doprowadzAny do prokuratury czy sądu i kajdanki by mu musieli założyć uznając, że bez kajdanek to im krzywdę zrobi albo ucieknie.
Więc w tych kajdankach do Sejmu to się nie wydarzy ani na Mikołajki, ani nigdy. Czy wydarzą się kajdanki? Pożyjemy, zobaczymy.
Kajdanki kajdankami, ale biorąc pod uwagę odporność psychiczną tego zbysia, to się w takiej sytuacji zesra (w znaczeniu dosłownym).
No to obiecana wideo relacja zrobiona #drony (jednym) na appce rekomendowanej przez #dji na #android
Dzisiaj byłem pierwszy raz na tej budowie. W sensie pierwszy raz w pracy, bo byłem już kiedyś przegadać sprawę z kierbudem.
Co zobaczycie? Pogłębianie toru wodnego na rzece Elbląg i rozładunek urobku na budowlanej Wyspie Estyjskiej, która powstaje jako przyszły obszar przyrodniczy. Z tego co mówił mi kapitan pchacza, to w Polsce projekty hydroinżynieryjne wymagają oddanie do natury 1:1 co się zabrało. Może ktoś, kto zna się lepiej na #prawo ochrony środowiska może się wypowiedzieć?
Ciekawostka co do rz. Elbląg. Sama rzeka wypływa z j. Druzno (cześć szlaku Kanału Elbląskiego) i płynie wolnym nurtem przez Żuławy Elbląskie. W górnym biegu, przed wpadniecie do Druzna, rzeka nazywa się Dzierzgoń i jest chroniona, że względu na to, że ma charakter rzeki górskiej.
Co do #pracbaza to dzisiaj widziałem sporo #bhpfailure ale o tym może w oddzielnym wpisie. Wspomnę tylko, że najgorsze dla mnie było wejście do zbiornika pontonu bez jakiegokolwiek PTW, brak sprawdzenia atmosfery wewnątrz (był zalany wodą, którą wypompować musieli ale mimo wszystko chociaż bym sprawdził), brak szelek na gościu, który tam wlazł, brak połączenia szelek ze sprzętem ratowniczym, w sumie żadnego rescue kit'a nie było na to zadanie na miejscu. O słabym PPE już nie chce mi się rozpisywać.
Polatałem swoim Air 3. Pułap niski bo 25-30m AGL. W sumie AWL. Appki od prognozy pogody dla droniarzy pokazywała 5m/s na 10m i gusty do 11 ale coś chyba nie mogła mnie zlokalizować na wodzie bo miotało mi dronem jak szatan.
Filmik zmontowany w LightCut na telefonie bo łatwy i szybki w obsłudze. Komentarze co do filmu (ujęcia, montaż) mile widziane. Najbardziej takie z konstruktywną krytyką w treści.
Wołam @Cybulion bo coś mi świta, że trochę oczekiwał tej skromnej relacji.
Jednostka, na której byłem, pchacz Syriusz, została zbudowana w Tczewie w 1965. Ma 500KM z dwóch silników Jelcz turbo. Załoga składa się z dwóch osób. Marynarze pracują w rotacji 2/2, a kapitan Syriusza jest również jego amatorem więc pracuje w opór.
Więcej interesujących rzeczy, poza tym, że Druzno jest jednym z kilku miejsc w Polsce, gdzie żyje żółw błotny, nie przychodzi mi na ten moment do głowy.
@Cybulion kojarzę, że jakiś rezerwat jest ale nie wiem jaki i jak duży. Sezon w sezon żegluga się odbywa więc tor wodny musi być wyłączony z tego obszaru.
@jarezz tor wodny tak, ale na calej szerokosci nie wolno plywac, wiecznie zarosniete. A żółwie błotne to są w całej polsce już :)
Czekałem, i sie nie zawiodłem. Kawał wyspy bedzie. Podtrzymuje że jestem dumny z tego że współhejtowicz bierze przy jej budowie czynny udział - ta wyspa zostanie tam na setki lat.
1. Podcast, do którego zostałem zaproszony miał już nagranie. Premiera albo w najbliższą środę, albo w środę tygodnia 50. roku pańskiego 2024
2. Kiedyś też chwaliłem się zleceniem na przekopie Mierzei / pogłębienie rz. Elbląg i budowie Wyspy Estyjskiej na Zalewie Wiślanym. W poniedziałek płynę tam i spróbuję też zrobić jakąś zdjęciową i video dronów relację. Kolejna będzie z pracy poglebiarko, która tam pracuje.
@maximilianan zasadniczo nie słucham ich i wydawało mi się, że Mlaskacz i teraz (K)andydat (O)bywatelski tak gadają. Kurwski może być kołczem, a jak nie on to ma takie układy u czarnych, że na pewno im kogoś ogarnął.
Zapowiadana naprawa auta z dwóch dni przeciągnęła się do dwóch tygodni i to wszystko przez brak i ciężką dostępność uszczelek. Z jednej strony male pierdoły ale odpowiadały za pompę oleju, chlodniczke oleju...
Tak czy inaczej wymienione filtry, oleje, świece, rozrząd. Teraz najszybciej olej za 10kkm.
Łańcuchy rozrządu rozciągnięte były o 2-3mm po 182kkm.
Zakladam, że to ostatni taki remont do czasu sprzedania auta w czasie bliżej nieokreślonym.