Doszedłem do wniosku, że więcej uwagi przykładam do tego, żeby mieć ubrania robocze/ochronne lepszej jakości i marki "premium" niż do tego, żeby na codzień nosić jakieś markowe ubrania.
Teraz na kurtkę roboczą wydałem 270€, ostatni raz tyle kasy na kurtkę "cywilną" wydałem... nigdy.
Jak czytam o BTC to anonimizacja (tak zachwalana) to niekoniecznie prawda - dużo cierpliwości i wallet, I kolejny wallet, I kolejny wallet I Tak Od końca do źródła dojdziesz.
Dla mnie BDAG to kolejny wał, który podchodzi pod #frajerzyzmlm
Edit: jeśli jestem w błędzie ci do tego coin'a, BTC - wytłumacz mi to proszę.
@jarezz BTC nie jest anonimowy, natomiast BTC jest pierwszą krypto i (teoretycznie) wyczerpalną, więc ma wartość podobną do sztuki. Po drugie łatwo go kupić i sprzedać. Po trzecie przetransportować w klika sekund/minut na drugi koniec świata bez formalności i nadzoru. Z całej reszty krypto pozostanie może 1%, reszta upadnie i sobie głupi ryj rozwali, a ta z twojego przykładu po prostu o wiele szybciej od innych.
@jarezz nieee, tylko nie projektowanie wnętrz. Mam chatę do ogarnięcia i nie chcę brodzić w zalewie gównoofert "butkampowców", gdzie jeden przez drugiego będą mi wciskać to samo truchło.
@jarezz jak świat stary zawsze jest jakiś "łatwy i szybki" sposób na dorobienie się. Problem jest taki, że to jest łatwy i szybki sposób na dorobienie się tego, który to proponuje. Zawsze gdzieś znajdą się chciwi albo zdesperowani ludzie, więc zawsze będzie popyt na jakiś nowy trik.
Odkrył jeden, prosty sposób na zarobienie miliona dolanów dziennie, ETATOWCY GO NIENAWIDZĄ [ZOBACZ JAK]
Znalazłem ten egzemplarz lekko ponad dwadzieścia lat temu, gdzieś w odmętach pawlaczy dziadków od strony ojca kiedy znalazłem tą książkę była w takim stanie jak na załączonych zdjęciach.
#pytaniedoeksperta czy jest możliwość odrestaurowania tego egzemplarza do stanu jak najbliższemu oryginałowi? Jeśli tak to czy ma to ekonomiczny sens? Z góry uprzedzam pytania - pytam czy warto wydać pieniądze na odnowienie książki dlatego, że chce ją zachować dla siebie, a nie na sprzedaż. Czy może lepiej zostawić jak jest?
Pozycja wydana nakładem wydawnictwa M. Arcta, Warszawa, 1928
#ksiazki #druk trochę #historia edit: #literatura też trochę pasuje
@jarezz poszukaj pracowni konserwatorskiej/introligatorskiej. Spokojnie Ci ktoś to pozszywa, ale nie jestem w stanie ocenić czy papier jest zagrzybiony czy przybrudzony. Przy zagrzybieniu przydałoby się zagazować przed renowacją
Możesz też spróbować oddac do któregoś z uniwersytetów, który ma kierunek konserwacja i restauracja, jeśli mają specjalizację w papierze. Może wezmą jako obiekt dla studenta. Tylko trzeba się liczyć z tym że dostaniesz go spowrotem za parę lat i to dosłownie.
@jarezz Znam ten stan zią. Tułałem się za robotą przez 10 lat po świecie, aż przyszedł czas że uderzyłem pięścią w stół i zaparkowałem na stałe pod chatą Nie ma miejsca jak dom
Pożar WTG - FW Tymień. Co spłonęło? Vestas V80 2MW. Stary model. Z tego co kojarzę, to jeśli takie stawiają, to tylko "refurbished" czyli wcześniej zdemontowane i odnowione fabrycznie nowymi podzespołami.
No to historia z #pracbaza. Jak niektórzy wiedzą, a większość nie wie, pracuję sobie na kontraktach jako #bhp, a czasem #bhpfailure przy budowie turbin wiatrowych. Z racji tego, że sejfciaków na rynku prawie tylu co #programista15k to konkurencja jest i każdy jakieś dodatkowe uprawnienia robi, żeby się czymś wyróżnić. Ja sobie latam dronem i za to jakieś tam dodatkowe pieniądze mi już wpadły.
Kolega z projektu wybrał inną drogę i zrobił sobie uprawnienia konserwatora ŚOI. Po co to? A no co roku takie szelki, linki, haki, itd. muszą przejść przegląd, żeby sprawdzić czy nadają się dalej do użytkowania.
Teraz do sedna. Przeglądam ostatnio system ze zgłoszeniami HSE i w jednym z nich napisane jest, że niuprawniona osoba dokonywała przeglądów rocznych slider'a. Co to jest slider? To taki wózek, który z jednej strony przypinasz do szelek, z drugiej strony do drabiny i zamiast przepinać haki co parę metrów wspinasz się non-stop. Nawet jak nogi i ręce posłuszeństwa odmówią to po prostu zawiśniesz na tym wózku.
No i teraz, pytanie, kto to zrobił. No zrobił to mój kolega. Skoro ma uprawnienia konserwatora to czemu napisał ktoś w zgłoszeniu, że robiła to osoba nieuprawniona? A no właśnie producenci sliderów, oprócz tego, ze kasują 4,5k PLN brutto/sztuka w detalu zrobili sobie zapis, że przeglądy roczne tylko u nich można robić.
W pracy, w które zarabia się na polskie jakieś 0,4 - 0,5M brutto rocznie, chłopak wjebał się na minę, bo chciał dobrze i po prostu za flachę robił przeglądy kolegom w pracy.
@jarezz ja ostatnio robiłem drugi raz jeden z modułów GWO, bo klient sobie zażyczył na nowo tego samego, tylko pod inną nazwą:D
W sumie jest dużo "pobocznych" albo dodatkowych prac na turbinach, sam się zastanawiam, który wybrać. Macie jakieś wnioski z ziomkami co warto, a co nie ma sensu/za dużo zachodu z certyfikatami?
Co jakiś czas mam zajawkę, żeby zacząć zarabiać trochę dronem. Pewnie nic odkrywczego i konkurencja jest już niejedna. Do tego nie jestem geodetą więc nie wiem jak się to ma do tworzenia #ortofotomapa i pomiarów ale na prawdę podoba mi się to.
Na zdjęciach mapa, model 3D i model 3D uzupełniony o tekstury. Łącznie 289 zdjęć. Krawędzie mapy są zaokrąglone bo wrzuciłem w obróbkę zdjęcia z każdej strony koparki.
@rith 1,1k VAT puściłem od razu dzisiaj. Do tego najmniej jestem przyzwyczajony bo zazwyczaj klientów z zagranicy obsluguje na reverse charge ale ostatnie kilka miesięcy wpadły też polskie firmy.
Co do zarobków nie mogę narzekać aczkolwiek zawsze mogłoby być ciut więcej 🤔
Zapomniałem o zrobieniu screen shota do mojego tagu #bhpfailure
Zazwyczaj kląłem na produkcje #tvn i to jak łamią zasady i przepisy bhp.
Dzisiaj jednak dziennikarz #tvpinfo przebił wszystko, kiedy stanął w wodzie, w której leżały przewody nN, a później nawet wziął jeden z nich do wnętrza dłoni.
@jarezz Ja się sam przyznam, że kilka lat temu bym mógł zdobyć nagrodę Darwina. Sąsiedzi nam zalewali mieszkanie, woda leciała z kontaktów i lamp a my ręcznikami wycieraliśmy podłogę i wyciskaliśmy do wiadra, żeby nie przedostawała się na całe mieszkanie.
W skrócie zakończyło się na tym (noc z soboty na niedzielę..), że przyjechała straż pożarna, wybiła sąsiadom okno (tak naprawdę to airbnb) i zakręciła kran (bateria była wystawiona za zlewozmywak).
Stres wtedy zrobił swoje, a dziennikarz chyba za bardzo wczuł się w swoją pracę i na pewno też po tym pomyślał "co ja k⁎⁎wa zrobiłem?"
Szukam warsztatu, który zna się na japonczykach z USA. Niestety firma, z której korzystałem, zamknęła serwis i tylko importuje części na chwilę obecną.
Co muszę zrobić? Rozrząd, olej w skrzynii, olej w napędach. To koniecznie. Z głupot to chciałbym auto o 20-30mm podnieść.
Zacząłem się zastanawiać nad #drony, posiadane przez osoby prywatne mogą pomóc przy #powodz
czy, w jaki sposób i z jakim efektem taki hejter-droniarz może wspomóc #strazpozarna #wot #policja #pogotowie
Sam w tym roku miałem okazję pomagać strażakom - ochotnikom w zlokalizowany pożaru, bo dyspozytor 112 podał przez pomyłkę albo miał źle zgłoszone współrzędne pożaru.
Oczywiście, szanowni operatorzy BSP, nie róbcie nic co zamiast pomagać, może zaszkodzić dzialaniom służb ratunkowych.
Jeśli jesteście na miejscu, bo woda zagraża waszemu dobytkowi, pomagacie w jakiś sposób albo jesteście gapiami - róbcie to tak, żeby ratownicy nie musieli rzucać roboty i ruszać wam na pomoc.
afaik operowanie bsp na terenie dzialan sluzb jest niezgodne z prawem i nawet po porozumieniu sie z funkcjonariuszami formalnie mozna miec nieprzyjemnosci
@5tgbnhy6 Prawda. Nie można latać w okolicy akcji ratowniczej. Zwłaszcza, jesli możliwy jest ruch lotniczy w okolicy. A w przypadku powidzi jest. Widzę w aplikacji dron tower że w samym Kłodzku dziś kilka dronów latało. Myślę, że bardziej mogą przeszkadzać niz pomagać. No chyba, że są wykorzystywane przez służby do konkretnych działań.
@5tgbnhy6 wg przepisów stosowanych literalnie i wprost to masz rację zapewne. Co do pomocy to można np. latać tak, żeby nie być bezpośrednio nad terenem działań i przekazywać informacje. Można też im przekazać drona.
Nie wiem czy kwalifikuje się "stan wyższej konieczności" żeby bez konsekwencji latać nad nimi.
@ada-szubak czyli jeśli posiadam zezwolenie od np. komendanta powiatowego jednej ze służb (najlepiej na piśmie) to na legalu mogę latać i wspomagać. Interpretacja szkoły prawa im. Chlopskiego Rozumu.
Z drugiej strony masz rację i sam się nad tym zastanawiałem. Drony są niezastąpione, jeśli chodzi o pracę rozpoznawczą, inspekcje trudno dostępnych obiektów, etc. Myślę jednak, że służby same w niedługim czasie będą dysponowały swoimi BSP i przeszkolonymi pilotami.
@ada-szubak no taki Mavic z termowizją może pomóc dużo w nocy. Do tego nawet miniaczem możnaby sprawdzać rejony sąsiadujące z miejscem ratunkowej akcji właściwej i ewentualnie przekazywać informacje na wypadek gdyby kogoś pominieto albo zmieniła dana osoba zdanie i prosi o ewakuację, a w pobliżu unie ma helikoptera, którego załoga dostrzegłaby białą flagę.
FW Wysoka - jeśli mnie pamięć nie myli, to będzie to farma wiatrowa, z najmocniejszym turbina mi w naszym kraju. 5,5 - 5,7MW w zależności od konfiguracji.
11 WTG od (a jakżeby inaczej 😂) niemieckiego Nordex'a. Model to Delta 4k. Średnica rotora to 149m.
Nikt o to nie pyta, więc odpowiem. Czemu IKEA idzie w #oze? To po pierwsze wynik polityki UE, gdzie celem jest bycie "carbon free".
Po drugie dochodzi zjawisko "greenwashingu". O co chodzi? A no o to, że IKEA chce być ekologiczna i być zasilana wyłącznie odnawialny mi źródłami energii. Fajnie? No nie do końca. Dlaczego? Ano dlatego, że przewazajaca cześć polskiego miksu energetycznego pochodzi ze źródeł konwencjonalnych (bloki węglowe).
Co robi więc IKEA żeby być "zeroemisyjna"? No kupuje gotowe projekty RES albo buduję takie.
Po co? Załóżmy, że wszystkie zakłady produkcyjne i sklepy IKEA w Polsce zużywają XYZ MWh energii elektrycznej rocznie. Żeby wyjść na firmę, która ma zero szkodliwych emisji związanych z prądem, IKEA buduje i kupuje farmy wiatrowe i farmy PV, które koniec końców w mocy zainstalowanej będą miały właśnie XYZ MW.
Wtedy IKEA zadymie w róg zieloności i powie, że działają dzięki energii, która jest 100% bezpieczna dla środowiska. Czemu się czepiam? Bo to kłamstwo. Moc zainstalowana efektywnie daje w naszych warunkach 25% efektywniej produkcji. Dodatkowo nie ma gdzie tej energii magazynować, a takiego Jaworzna czy Kozienic nie da rady wyłączać i włączać kiedy i jak się chce.
Dlatego IKEA uprawia "greenwashing". Pierwszy raz z ich działalnością w tym temacie spotkałem się w 2014r.
Co poza ww. kieruje szwedzkim korpo? Oczywiście hajsy z UE związane z "zieloną" energią.
Założyciel IKEA nie był w ciemie bity. Jak mógł zarobić na taniej siłę roboczej, to dogadał się z tow. Wiesławem, Szerokiej publiczności i historii znanym pod nazwiskiem Władysław Gomulka i pierwszy zamówienia w PRL złożył ł w 1961r. Z perspektywy czasu śmiesznie wygląda to, biorąc pod uwagę jaka to tolerancyjna i otwarta korporacja jest z IKEA obecnie.
#ciekawostki #historia #oze #wtgjarezza #ikea i dla bezpieczeństwa na wypadek owczego ataku #polityka