@Szwester_Majester a no i małe PS. jak wrócę na te 2-3 miesiące przed kolejnym projektem to mam małe zlecenie "pod domem" bo obsługuję już projekt dredgingowy na rzece Elbląg i budowę wyspy estyjskiej.
Ta robota jest jednak w zasadzie na opłatę ZUS, bo tam jest 600PLN dniówki, a w tygodniu dwie inspekcje zakonyraktowane. To właśnie pokazuje jakie podejście mają w Polsce firmy do kwestii bezpieczeństwa pracy.
Jeśli chodzi o pieniądze to nie ma o co się czepiać bo tyle zaoferowałem z myślą o dlugofalowej współpracy.
Co do klimatu BHP? Z moją rodzicielską, która dla mnie usługę tam świadczy, walczyliśmy 1,5 miesiąca o to, żeby na wyspie ustawili toi-toi i zrobili trap, po którym pracownicy z Łodzi mogli zejść na wyspę. Kiedy wspomniałem, że warto byłoby pochylić się nad kwestią wypożyczenia AED, który byłby na wyspie, to dyrektor projektu odmówił w taki sposób, jakbym chciał firmę do bankructwa doprowadzić.
Czemu o tyk piszę? Napisałeś, że walnąłeś pięścią w stół i zostałeś w domu. Ja próbuję coś w tym kierunku ale fakt, że miałbym być "teczkowcem" i de facto firmować np. szkolenie, które się nie odbyły i dodatkowo antydatowane albo być tam osobą na sztukę, która tak na prawdę nic nie może zmienić to myśl o frustracji i braku korzyści finansowych odrzuca mnie od myśli pracy w miejscu zamieszkania. Co do bycia teczkowcem, to już w ogóle nie komentuję kwestii łamania artykułów z KK.
https://dziennikbaltycki.pl/lekarka-i-specjalista-od-bhp-z-zarzutami-korupcyjnymi-sad-tymczasowo-aresztowal-podejrzanych/ar/12849279
W linku masz sprawę sprzed kilku lat. Firmy korzystając z takich specjalistów pracują na "rządowych" projektach wartych setki milionów PLN.
Ta pani doktor obsługiwała firmy podwykonawcze na kilku stocznia ch z Trójmiasta i pracujące na EFRA na Lotosie. Dodam tylko, że w chwili zatrzymania była już dwukrotnie skazana za dokładnie to samo i pozbawiona uprawnień do wykonywania zawodu.
Kasa kasą ale praca w warunkach bez takich patologii też daje komfort psychiczny.
Tak jakoś mnie wzięło na zwierzenia. Wybacz jeśli truję dupe bez sensu.