Zdjęcie w tle

dildo-vaggins

Autorytet
  • 263wpisy
  • 2809komentarzy

Potrzebuje porady w temacie #taniec

Cale życie unikałem jak ognia, ale moja narzeczona bardzo to lubi, wiem ze mi tego nie powie ale wydaje mi się że nas to oddala i chciałem coś zrobić żeby się przełamać, nauczyć i przynajmniej próbować czasem tak spędzać z nią czas.


Czy ktoś ma tu doświadczenie w temacie tańca? Od czego zacząć? Czy szukać szkoły tańca, ewentualnie jakiego tańca, czy może jakieś zajęcia dla par, czy mam sam iść pokryjomu się uczyć?


Doradźcie coś.


#porady #hobby

Idź z różową, szczerze polecam Lindy Hop. Ale odpuść sobie salsę bachate i latino jak nie tańczyłeś wcześniej.

@dildo-vaggins ja wiem, że napisałeś że kompletnie nie czujesz tańca, ale może spróbuj się zainteresować Lindy hop - taniec jazzowy z lat 20, dla mnie osobiście jest bombowy :p

Zaloguj się aby komentować

Głosowanie odbyte, chodzę na wybory odkąd uzyskałem czynne prawa wyborcze. Może i nie ma wyboru ale jak napisał memcen, jeśli nie dla kogoś to przeciwko komuś, żeby pokazać sprzeciw dla kryminalistów na wysokich stanowiskach państwowych.


#wybory



#polityka

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie kolejnego tygodnia z #dildonadiecie


Poprzednia waga 107kg

Obecna waga: 105,4kg (-7,6kg)

Do celu pozostało: 15,4kg


Cały czas zliczam kalorie przez aplikację MyFitnessPal, ruch też jest, staram się zgodnie z zaleceniem aplikacji garmin robić 170minut ruchu tygodniowo - zwykle rower. Nadal spożywam 1800-2000kcal w tym poniżej 100g węgli.


Ten tydzień przyniósł wiele zmian, odstawiłem granie na komputerze - postanowiłem skupić więcej uwagi na rodzinie, zacząłem odrabiać lekcje z synem. Zapisałem się na psychoterapię żeby poukładać sobie w głowie - nadmiernie myślę o chorobach, każdego dnia umieram w myślach setki razy.


Co do zgagi i refluksu - mam prawie całkowitą pewność że jest to zgaga nerwicowa - leki uspokajające przepisane przez lekarza pomagają, a dodatkowo mniej mi się kotłuje w głowie i wraca apetyt.


Pomyślałem że w trwaniu w celu pomoże mi zapisanie się na jakieś wydarzenie sportowe, więc zapisałem się na bieg Warszawska Dycha 28 września i opowiedziałem o tym najbliższej rodzinie. Nawet mój tata się na nią zapisał i jest bardzo podekscytowany faktem że ja chce spróbować (on jest maratończykiem i polmaratonczykiem amatorem).


#sport #trening #bieganie #zdrowie #nerwica

aff5ff24-d11d-414d-8212-4053649ea313

Jeszcze parę ciekawostek z ostatniego tygodnia co jadłem najczęściej i ile łącznie:


- 16jajek (głównie na miękko)

- 800 g pieczonej karkówki

- olej kokosowy bio 100g

- oliwa z oliwek Sitia 0,2% 50g

- ser mozarella 200g

- ser gouda 300g

- pół kilo ogórka zielonego i tyle samo rzodkiewek

- chleb orkisz z siemieniem lnianym 500g

- siemię lniane 215g

Zaloguj się aby komentować

Dziś podsumowanie na tagu #dildonadiecie dziś dzień ważenia. Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze wsparcia, pomaga mi to trwać dalej w wyzwaniu.


Waga: 107kg (-0.8kg)

Do celu 17kg.


Cały czas jem mało węgli, zero cukru, kawę raz piłem rozwodnioną ale nie potrzebnie.


Pomidorów muszę unikać bo zgaga prawie pewna.


Mój jadłospis to zwykle 2-4 jajka na śniadanie, kromka chleba, ser i czasem wędlina, do tego rzodkiewki, ogórek albo jakiś miks sałat.


Moje dobowe makro wygląda mniej więcej następująco: W: 100g (lub mniej), B: 100-150g, T: 80-110g, do tego błonnik bo pomaga mi na jelita i dwójeczkę :D


Jeśli chodzi o zmianę trybu życia to na szczęście rodzina mnie wspiera, nawet mój tata sportowiec (amator) dał mi swój zegarek Fenix 6X Pro Solar bo ostatnio kupił sobie nowy. Syn wczoraj kazał mi wstawać z kanapy bo on chce do lasu Kabackiego na rower (oczywiście pojechaliśmy), i też mówi że on nie chce węglowodanów <3


Jeśli chodzi o zgagę to jest spora poprawa, zdarza się po niektórych produktach (cebula, pomidor, duża ilość mąki i smażone) ale w ciągu dnia mogę funkcjonować, nawet mój język nie jest już poparzony kwasem.


Jeśli chodzi o suple to codziennie biorę:

Aliness B Complex,

Narum Forte ( @Paciu06 dzięki, faktycznie spora poprawa w pracy jelit) i psychobiotyk,

Colillen IBS,

Witamina D3 K2.


Jeszcze raz wszystkim komentującym dziękuję ☺️


#dieta #sport #trening #rower

b2d51b34-4cef-4360-85f6-d7369f32e607
047dc0d3-ee4b-4cdc-90d5-0ced246630b4
e9e12fa7-f21d-48a5-863e-473dcffa8cdc

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj znów coś na tagu #gotujzhejto #jedzenie


Low carb sernik. Ogólnie sernika nie lubię, ale jak człowiek w desperacji to zje wszystko :D


Spód zrobiony z mąki migdałowej i z siemia lnianego oraz masła.


Masa serowa z twarogu z wiaderka, 4 zoltka, dwie łyżki śmietany 36, erytrol i aromat waniliowy a do tego piana ubita z 4 białek. Pieczone 50 minut w 170 stopniach.


Nadzienie wyszło mega puszyste i lekko słodkie. Spod taki sobie, ale i tak fajny bo dużo błonnika.


#dildonadiecie #gotowanie

9439ccb8-480f-4688-8148-117966839255

Zaloguj się aby komentować

Nadal jadam #lowcarb więc dziś się pochwalę daniem #sousvide


Polędwiczka wieprzowa z sosem śmietanowo szpinakowym i „ryżem” z kalafiora.


Polędwiczka parzona w temp 59 stopni przez 3h, później skarmelizowana z wierzchu - zobaczymy czy zgaga się odezwie :D


Makro: W:11g/T:26g/B:50g

Kcal: 479


Tęsknię z pizzą, colą i chipsami… ale postanowiłem że się nie poddam bo od otłuszczonej wątroby do marskości i raka albo zawału jest blisko a chce żeby mój syn miał tatę jak najdluzej.


Zgaga nadal mi doskwiera od czasu do czasu ale z połowę mniej niż jeszcze miesiąc temu a nawet nie biorę leków IPP.


#gotujzhejto #dildonadiecie #choroba

f4f6853f-0259-40af-b748-7ba6d6ca30ad

Zaloguj się aby komentować

Chleb orkiszowy z siemieniem lnianym na drożdżach.


500g wody,

500g mąki orkiszowej eko typ 750,

100g siemienia lnianego zalanego wrzącą wodą,

10g drożdży instant,

10g soli.


Chleb nie był łatwy, rósł wolno, dobre 2,5h ale ostatecznie wyszedł miękki choć lekko gliniasty.


Źródło błonnika i zdrowych tłuszczy, dwie kromki dziennie pomagają na dwójeczkę.


#bojowkapiekarska #domowewypieki #chleb #gotujzhejto

2c880862-5f68-4c6a-a301-dc616f3bfc47

Zaloguj się aby komentować

Dziś podsumowanie i dzień ważenia na tagu #dildonadiecie


Aktualna waga i roznica od ostatniego pomiaru: 107.8kg (-1,2kg)

Cel: 90kg, do celu pozostało 17,8kg.


Wczoraj zrobiłem też dodatkowe badania z krwi:

TSH/FT3/FT4 w normie

Insulina na czczo 17,9 (więc mogę mieć insulinooporność jak zrobię krzywą).

Glukoza 74

Bilirubina 1,12 (są różne normy, jedne mówią że jest ok a inne ze minimalnie powyżej)

Enzymy trzustkowe w normie, markery wątrobowe też w normie.


Staram się codziennie więcej chodzić, robię wokół domu takie kółeczko 5,5km akurat około godzina pieszo.


Jeśli chodzi o makro jak jadam teraz to staram się nie przekraczać 120G węgli a kalorycznie nie przekraczać 2000kcal.


Mam dylemat czy brać IPP, bo z jednej strony znacznie zmniejszyło reflux i zgagę a z drugiej popsuło mi jelita i perystaltykę.


#dieta #odchudzanie

2289925f-d59a-495b-9e43-d75cd09b1065

@dildo-vaggins z kalkulatora HOMA-IR wychodzi ci insulinooporność, wskaźnik HOMA 3.02

https://www.medicover.pl/kalkulator/homa-ir/


Jakbyś badał tylko glukozę na czczo - jak bada się zazwyczaj większość ludzi, jeżeli już bada - to byś się o tym nie dowiedział, bo sama glukoza u ciebie ma wynik prawidłowy. Lekarze kierują na dalsze badania dopiero wtedy, jak glukoza na czczo przekracza 100. Jeszcze przez długie lata mógłbyś sobie rozwijać coraz bardziej zaawansowaną cukrzycę, zanim by cię ktoś skierował na diagnostykę.


Wysokie poziomy insuliny hamują spalanie tłuszczów i tkanki tłuszczowej.

Zaloguj się aby komentować

Ciąg dalszy #dildonadiecie

Zacząłem eksperymentować co mogę a na co mój żołądek reaguje nadkwaśnością. Jeszcze 2-3 miesiące temu mogłem wszystko, dziś na nowo uczę się jeść. Niestety przekwaszone sery czyli twarogi itp działają źle, pomidory tak samo (a ja kocham ketchup i pomidory w każdej postaci).


Niestety muszę brać prokinetyk na jelita (predox) - bo od tego wszystkiego (i pewnie od IPP oraz odstawienie kawy po 10latach) moje jelita są powolne i bez tego wszystko długo przechodzi całą drogę a najdłużej zalega w żołądku.


Dodałem sobie probiotyki do listy suplementów bo trochę mnie to irytuje, nawet pęcherzyki powietrza w jelitach przemieszczają się wolno.


Dziś planuje załatwić sobie jeszcze skierowanie na badanie krwi, chciałbym badania wątroby i trzustki wykonać bo na usg trzustki nie było widać.


#zdrowie #dieta

Zaloguj się aby komentować

Jestem już po badaniu a że dużo ludzi wsparło mój wpis piorunem to czuję się zobowiązany opisać wam jak było.


W skrócie: nie było źle, nie było nawet w 20% tak źle jak piszą i straszą w internecie. A na pewno nie warte takiej ilości stresu jaki czułem.


A dokładniej: byłem umówiony na 9:30 w przychodni prywatnej. Pan z recepcji poprosił o zapoznanie się z procedurą i podpisanie zgody i znajomości procedury.

Poszedłem pod gabinet, akurat wychodziła pani z badania, oczywiście zapłakana jak sasha grey po wizycie 5 murzynow.

Zostałem zaproszony przez pielęgniarkę, pan doktor zapoznał się z dokumentacją medyczną i zaprosił na leżankę.

Zostałem polozylony w pozycji bocznej. Tutaj wielkie podziękowania dla @Iknifeburncat za poradę odnośnie ułożenia głowy, faktycznie nie dławiłem się śliną.

Pani pielęgniarka psiknęła mi znieczulenie do gardła i założyła taki ochronnik na usta. Pan doktor założył fartuch i zaczął wprowadzać sondę. Ta część trwała 3-5 minut na oko, uczucie jakby w żołądku wędrował wąż 🐍 i oczywiście od czasu do czasu odruch wymiotny, próbowałem oddychać tak jak mówiła pani pielęgniarka ale nie było łatwo, pan doktor był cierpliwy i wyrozumiały mimo że pani pielęgniarka mówiła że mocno walczę z badaniem :D Po badaniu usiadłem, wyplułem ślinę, wytarłem się i usiadłem koło doktora. Powiedział że wszystko jest w porządku, mam nietypowy kształt żołądka że zwężeniem w środku (klepsydra) i ona może trochę zmieniać perystaltykę. Zmian w żołądku nie mam, dwunastnica też w normie. Test na helicobactera negatywny. Powiedział (już kolejny lekarz) że mam schudnąć i zadbać o “higienę umysłu” skoro refluks pojawił się po odstawieniu antydepresantów. Zalecił IPP, małe porcje posiłków i deficyt kaloryczny.


I to w sumie tyle, mimo że badanie niekomfortowe to uważam że całkiem akceptowalne bez narkozy, nadal czuję węża w żołądku ale zero bólu czy podrażnienia gardła. Już jestem po lekkim śniadaniu.


#dildonadiecie #dieta #zdrowie #badania #lekarz

05238484-0e15-4694-8787-120966924549

Jak miałem gastroskopie w momencie kiedy włożyli mi ten ochronik w usta umarłem w sobie ze śmiechu. Odrazu uruchomił mi się obraz pokraka z Pulp Fiction i już jakoś poszło z górki. Także wspominam nawet sympatycznie

Ej stary ale jaja, jakies 10 miesiecy temu byłem ba badaniu (tutaj mozesz sobie zrobic w znieczuleniu ogolnym) tak ze zupelnie spoko. Wszystko mam w normie, w sumie wszystko ok tylko ten... reflux XD

Bylem dzisiaj po 10 miesiacach u mojego lekarza rodzinnego, kazala kontrolowac to co rok i zalecila... schudnac oraz mniej sie stresowac...

Zaloguj się aby komentować

Jutro czeka mnie głębokie gardło vel gastroskopia. Dajcie pioruna na pocieszenie ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Mało jadam ostatnio, do czasu badania musiałem odstawić lek na zgagę no i jest ciężko.


Mam nadzieję że nic śmiertelnego mi nie wyjdzie.


Dziś rano waga pokazała 109kg (-6kg).

#dildonadiecie

@dildo-vaggins jeeezu miałem gastroskopię... w wieku 16 lat, przy refluksie. Nosiłem wtedy długie włosy i przed zabiegiem nie spiąłem ich gumką, cały zarzygany byłem, także powodzenia xD

Ile lat ma karku? Akurat wczoraj żona mi promowała, że może też powinienem iść się najpierw spróbuję swoją dietę ogarnąć, bo ostatnio znowu zacząłem jeść wszystko

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj wpis którym chce zapoczątkować swój nowy projekt - i trochę się wygadać anonimowo - pewnie część osób zna mnie z tagu #dildomajsterkuje gdzie dzieliłem się postępami w budowie fotowoltaiki (nawet nie jednej), gdzie robiłem różne rzeczy jako majsterkowicz a nawet początkujący radioamator.


Niestety ale jako typowy polak jestem mądry po szkodzie, i dzisiaj otwieram tag #dildonadiecie po 2 miesiącach chodzenia po lekarzach (i to jeszcze nie koniec), dziś pani doktor - swoją drogą bardzo zimna i profesjonalna - powiedziała z lekkim ukraińskim akcentem (który dodał powagi wpowiedzi): "Pan jest za gruby, pan musi schudnąć."


Dzisiejsze badanie usg jasno potwierdziło: mam stłuszczoną wątrobę i muszę z tym coś poważnie zrobić.


Moje backstory:

Od 3 lat leczyłem się lekiem SSRI (sertralina), było okej, lek działał. Na początku roku postanowiłem że czuję się na siłach żeby z leku zacząć rezygnować. Niestety SSRI to nie witamina C i mają ogromny wpływ na organizm podczas brania jak i podczas odstawiania i po odstawieniu leku (u jednych bardziej u innych wcale). W styczniu zmniejszyłem dawkę o połowę a w lutym o kolejną połowę (czyli 100mg>50mg>25mg), na początku lutego zacząłem odczuwać jakieś dolegliwości żołądkowe, jakieś pieczenie w gardle i na języku więc pod koniec lutego poszedłem do lekarza.

Stwierdził że to albo reflux albo skutek uboczny SSRI. 1 marca odstawiłem lek całkowicie no i zaczęło się dziać.


Niestety ale refluks zaczął się na dobre, poranna suchość języka, palące uczucie w buzi, podrażnione gardło.


W kwietniu wizyta u laryngologa, pani doktor również podejrzewała refluks i zapisała IPP na zmniejszenie ilości kwasu - i faktycznie po około 10 dniach lek zaczął działać, pieczenie i kwaśność zmniejszyła się o połowę, język zaczął się goić ale nadal nie dawało mi to spokoju więc po majówce poszedłem do gastrologa.


Pani tylko spojrzała na mój język i powiedziała że od razu widać refluks i że czeka mnie gwałtowna zmiana stylu życia o 180 stopni. Dostałem skierowanie na gastroskopie i USG. I to właśnie dziś od pani doktor na USG usłyszałem to magiczne zdanie które mnie wyjątkowo poruszyło (mimo że miałem świadomość swojego wyglądu).


Przechodząc do sedna:

Na nowym tagu, który mam nadzieję da mi motywację do walki, będę wrzucał cotygodniowe postępy. Jest to dla mnie trudne, ostatnie 4 lata moje życie to były głównie przyjemności, a i od alkoholu i cygar nie stroniłem, fastfoody jadałem kilka razy w miesiącu. Ruchu było niedużo, czasem spacery (średnia z całego roku to niecałe 3.9km chodzenia dziennie).


Od 1 maja zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, jem dużo mniej, ostatni posiłek 20-21 (kiedyś zdarzało mi się jadać i o północy), od ponad dwóch tygodni nie pije kawy ani nie jem cukru. Zero smażonego, zero grilla. No jest k⁎⁎wa ciężko.


Wzrost: 188cm

Waga 1 maja: 115kg (BMI 31,8 - otyłość pierwszego stopnia)

Waga obecnie: 111kg


#sport #dieta #zdrowie

694e1b15-b0fa-4221-a014-feb7af541c11

@dildo-vaggins polecam post przerywany i mniej restrykcji w rezygnacji z nieporządanych pokarmów. Odstawisz wszystko na raz, to się zamęczysz, a tu chodzi o zmianę trybu życia, a nie dietę przed wakacjami

@dildo-vaggins trzymam kciuki, przy podobnym wzroście schodziłem z podobnej wagi i dośjcie do ~92kg nie trwało jakoś strasznie długo ani nie było straszne w realizacji, nie sraj po gaciach jak raz (RAZ xD) na jakiś czas wciągniesz coś mało zdrowego/słodkiego - czasem prościej wytrwać jeśli dieta nie jest super restrykcyjna, a przy chudnięciu najbardziej pomaga po prostu ograniczenie ilościowe

Zaloguj się aby komentować

Mi pasuje ta #jazdazkurwami

Onetu nie lubię ale nagłaśnianie afery tego buraka Nawrockiego mnie bardzo cieszy. A do tego typowy pisowiec jest typowy.


Żeby nie było - nie ma obecnie odpowiedniego kandydata dla mnie, takiego propolskiego i lekko prounijnego żeby nie chciał wychodzić z

Unii, żeby nie był prorosyjski ale jednocześnie brał pod uwagę interesy Polski - i nie, to nie Braun ani Memcen - oni wchodzą Putinowi po same kule i chcą wyjść z unii a do tego są idiotami - na ten moment planuje głosować przeciw PiS i Putinowi więc pewnie oddam glos na tego który ma większe szanse - Trzask pewnie.


#polityka #antypis #jebacpis

a4063729-2e5c-4a4e-ac61-f33730a0e469

@dildo-vaggins Też gardzę Onetem, ale z tym gościem niech jadą do oporu.

Podobnie nie mam swojego kandydata, bo wymagałbym mniej więcej tego, co przedstawiłeś. Takich wymogów nikt nie spełnia.

@dildo-vaggins też nie przepadam za onetem ale za je⁎⁎⁎ie po tym pisowskim pokemonie zawsze dam plusa i pochwalę. Szczególnie w tak obrzydliwie bezczelnej sprawie jaką odjebał, a teraz razem ze swoim stręczycielem próbują to zamieść pod dywan.

Zaloguj się aby komentować

Konstrukcja #fotowoltaika skończona, panele wiszą. Pozostała cześć elektryczna do zrobienia w domu.


Dziś niestety w górach po południu pojawiły się burze.


#dildomajsterkuje #hobby #diy

4465f54f-11bc-405a-a331-90897e875478

@dildo-vaggins Masz gdzieś opisane w poprzednich wpisach co potrzebowałeś do stworzenia takiej instalacji jak lista części bym mógł samemu sprawdzić i policzyć zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem? Prędzej czy później może to mnie czekać jak zmienię źródło ogrzewania domu na prąd i chciałbym się zapoznać z kimś kto jest zadowolony.

Ciekawe bo niedawno wyceniałem instalacje to sam falownik Deye 10 kW i 10 kWh jak byle jakich baterii to koszt koło 14 netto. Cena dla mnie w hurtownia po rabacie.

W prawdzie taki np Jinko 455 N-Type kosztuje w granicach 280 zł. Konstrukcja K-500 wbijana na 10 kWp to około 6000 netto. Tych baksowych składaków nie polecam.

Zaloguj się aby komentować

Dzień drugi zmagań z #fotowoltaika u moich rodziców w górach, dziś konstrukcja została zmontowana i założone pierwsze panele, niestety upał dał się we znaki i prace skończyliśmy wcześniej.


Wieczorem po drzemce zacząłem przygotowywać okablowanie BMSa, bateria będzie stała na takiej półeczce, później zostanie obudowana.


Ostatecznie zamiast planowanych 45 stopni, konstrukcja ma 49 stopni nachylenia - nawet lepiej, a jakby miała 60 stopni to by było ideolo na zimę.


#dildomajsterkuje #elektryka #zrobtosam #hobby

49e819fe-9e2f-4217-b138-2fbb1ed6461c
5ca47bac-4bb7-45c8-95a5-a20e82ee92a4

Zaloguj się aby komentować

My święto pracy świętujemy prawilnie - ciężką pracą.


Jesteśmy u moich rodziców w górach w Beskidzie Niskim.


Slupy do konstrukcji fotowoltaiki prawie zrobione. Teraz przerwa na obiad a później składanie baterii i montaż falownika. Jutro skręcanie do końca konstrukcji i jak starczy czasu to układanie paneli. Wołam @myoniwy który też miał robić fotowoltaike w majówkę.


Specyfikacja:

Konstrukcja na gruncie 45 stopni nachylenia, 16 paneli 440Wp, bateria z 16 ogniw EVE 280Ah i JK Smart BMS 150A, falownik Growatt 6000ES. Całość około 16 tys zł. za gotówkę bez pomocy państwa.


#fotowoltaika #konstruktorelektrykamator #hobby #elektryka #dildomajsterkuje

4d0b5fa0-d60c-48d7-b65d-31ea9c782a55

za gotówkę bez pomocy państwa.

@dildo-vaggins patrząc po tych wszystkich programach i wymaganiach, które potem sobie śpiewają, żeby łaskawie się na cokolwiek zgodzić, nie mówiąc już o tych obietnicach zwrotu do 100k, to to jest jedyna słuszna opcja.

Zaloguj się aby komentować

Duda ogłasza żałobę, gownoportale w całym kraju za chwilę:


Czy w sobotę sklepy będą otwarte? Polacy znowu nie wiedzą, co robić. Tym razem chodzi o papieża.

W sobotę odbędzie się pogrzeb papieża – wydarzenie, które poruszyło cały świat i wprawiło w zadumę także Polaków. Ale jak to zwykle bywa, oprócz refleksji i wspomnień, w narodzie zrodziło się też inne, bardziej przyziemne pytanie: czy sklepy będą otwarte?

Na forach, w komentarzach i grupach osiedlowych wrze: „bo ja nie wiem, czy zrobić zakupy w piątek”, „czy sobota to teraz święto narodowe?”, „czy z szacunku zamkną Biedronkę?”. Atmosfera niepewności sięga zenitu, bo jak wiadomo – nic nie potrafi wytrącić Polaka z równowagi bardziej niż wizja zamkniętego sklepu w weekend.

Władze nie ogłosiły dnia wolnego od pracy, ale sieci handlowe mogą podejmować własne decyzje – jedni z szacunku, drudzy z wyrachowania. Pojawiły się też głosy, że kto ma serce, ten w sobotę nie kupuje chipsów, tylko siada w ciszy.

Eksperci są zgodni: niezależnie od tego, czy sklepy będą otwarte, czy nie – w sobotę warto na chwilę się zatrzymać. Ale i tak najlepiej kupić mleko już w piątek.

#czywSobotęOtwarte #narodowadyskusja #hejtoobrazapapieza #zakupyalbonie


A tak serio to #chatgpt i #heheszki

3f65eb30-ffb2-443b-a10c-1b9e9f9a10ec

Dziś robię #pokazobiad , od miesiąca chodziła za mną wątróbka, co prawda wole drobiową ale w mięsnym nie było więc dziś wieprzowa.


U mnie w domu rodzinnym zawsze podana z ryżem i surówką z kapusty kiszonej, to smak mojego dzieciństwa.


Oczywiście wątróbka z cebulą i jabłkiem, do tego majeranek a całość solona dopiero na talerzu.


#gotujzhejto #jedzenie

dba569bd-91ae-43e0-b93b-381aa0a6565a

@dildo-vaggins Smacznego.

Wątróbka to danie, na które się pierwszy raz zbuntowałem w domu rodzinnym, powiedziałem że już jej nigdy wiecej nie zjem, wolę być głodny. Od tamtego czasu tylko raz w życiu dałem jej szanse, kiedy mieszkałem z gościem co to ponoć robił taką za⁎⁎⁎⁎stą, duszoną w piwie, a ja pewnie musialem jeść źle przyrządzoną, bo rozne są, wiadomo.

Okropna była jak zawsze

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako że pobawiłem się trochę w #krotkofalarstwo chciałem Wam przybliżyć ten temat, bo teraz widzę że trochę się zmieniło względem tego co znałem 20 lat temu.


Co to takiego?

Ogólnie to krótkofalarstwo porównałbym do zbierania pokemonów, za pomocą radia i anteny próbujesz połączyć się z innymi stacjami na świecie i łączności te zapisujesz do logbooka (papierowego lub elektronicznego).

Logbooków elektronicznych jest wiele, jest QRZ.com, eQSL, LOTW i inne, często na stronach są osiągnięcia które można zdobyć spełniając odpowiednie warunki (np. zrób przynajmniej po 1 łączności z ludźmi z każdego kontynentu/kraju/chrabstwa itd) za które otrzymuje się wirtualne lub fizyczne dyplomy.


POTA i SOTA

SOTA (Summits On The Air) i POTA (Parks On The Air) to inicjatywy, które łączą radioamatorstwo z aktywnością na świeżym powietrzu. W ramach SOTA radioamatorzy odwiedzają górskie szczyty, aby nawiązywać kontakty radiowe. Dzięki temu nie tylko rozwijają swoje umiejętności techniczne, ale także mają okazję podziwiać malownicze krajobrazy. Ciekawostką jest, że dzięki korzystnym warunkom terenowym i atmosferycznym niektórym udało się ustanowić kontakty na dystansach przekraczających kilkaset kilometrów.

POTA z kolei zachęca do odwiedzania parków krajobrazowych i terenów zielonych, gdzie prowadzone są transmisje radiowe. Uczestnicy projektu mogą w ten sposób połączyć relaks na łonie natury z doskonaleniem swoich zdolności w dziedzinie radioeksperymentów. Każdy teren charakteryzuje się innymi warunkami, co wpływa na jakość odbioru sygnału i stanowi dodatkowe wyzwanie dla radioamatorów.

Obie te aktywności są często łączone przez amatorów offroadu, bushcraftu i ogólnie kempingu. W obu przypadkach chodzi i "zbieranie" łączności, aktywator (osoba będąca w terenie) za pomocą apki zgłasza swoją pozycję na danym szczycie/w parku i odbiera łączności od hunterów (osoba "łowiąca" łączność z dowolnego miejsca na świecie), i aktywator i hunter zdobywają za łączności punkty za które otrzymują dyplomy.


Dla kogo i za ile?

Widziałem i słyszałem ludzi z każdego przedziału wiekowego, najmłodszego z którym rozmawiałem na radiu miał 12 lat i legalne pozwolenie radioamatorskie, najstarszego z jakim rozmawiałem miał 88 lat ale podobno są też stulatkowie.


Jak każde hobby, może być tańsze lub droższe. Według mnie POTA i SOTA są troche tańsze niż tradycyjne krótkofalarstwo, można zacząć od zwykłego baofenga, lub można pójść w pełnoprawne radio ale o małej mocy np. Xiegu G90 (używane za 1000-1500zł) i niedrogą antenę terenową - anteny można zrobić samemu, wtedy to koszt 50-100zł.


Można oczywiście iść w lepszy sprzęt, wtedy radioodbiorniki zaczynają się od 2-3k za używane lub 5-6k nowe do nawet 20k za jakieś hiendowe modele. Anteny to też temat rzeka bo można robić samemu a można kupić gotowce, samemu to w zasadzie 100-200zł za lepsze konstrukcje drutowe lub gotowe po 500-700zł do nawet 2000zł za anteny aluminiowe wielopasmowe.


W moim przypadku poszedłem po średniej taniości, radio kupiłem budżetowe i tylko na jedno pasmo: 10m (28MHz) kosztowało mnie około 1k, a do tego lepsza antena na tą częstotliwość za około 700zł. Taki zestaw umożliwia mi łączności radiowe w zasadzie z całym światem ale tylko w ciągu dnia kiedy właściwa warstwa jonosfery jest pobudzona przez słońce, w nocy pasmo "zamiera" i nie słychać nic poza bliskimi stacjami w promieniu kilkudziesięciu km. Rozmawiałem z ludźmi z Japonii, głębokiej Rosji, Brazylii i USA i przyznam że te łączności dały mi dużo radości mimo że trwają często 20-30 sekund (wymiana znakami, lokalizacją i raportem o sygnale plus krótkie pozdrowienia).


A taniej?

Do bliskich łączności lokalnych krótkofalowcy używają pasm 2m i 70cm czyli tych na których pracują np. Baofengi i Quanchengi, i znam ludzi którzy właśnie z takim zestawem zaczynają i robią łączności z przemiennikami oddalonymi o 30-50km (np. taki Łukasz który żeby zrobić łączności musi wychodzić na balkon) - ja tak zaczynałem, robiłem bliskie łączności, poznałem wiele osób w ten sposób - swoją drogą muszę przyznać że ta społeczność jest bardzo miła i pomocna, serio każdy chce doradzać, pomagać i zaprasza na spotkania klubowe.


Ciekawostka: dla introwertyków są też łączności cyfrowe np. FT8 i FT4, gdzie za pomocą aplikacji na PC łączymy się ze swoim radiem i prowadzimy łączności za pomocą ekranu, nie musimy z nikim fizycznie rozmawiać i też możemy zdobywać dyplomy - moje radio po delikatnej modyfikacji (dodatkowy kabel) obsługuje łączności FT8 i FT4, komputer dekoduje sygnał i przetwarza na linijki tekstu a my jedynie wybieramy na czyje zawołanie chcemy odpowiedzieć i komputer za nas nadaje sygnał cyfrowy z tekstem - ciekawa opcja.


#dildomajsterkuje #hobby #elektronika #technika #chwalesie

663b2aba-a154-445a-86ac-f8a02207ec64

Fajny wpis! Zastanawiam się nad kupnem boefanga jakiejś tanioszki na start i trochę liznąć tematu, a ty takie miłe wprowadzenie

@Yogahim polecam Quansheng UV-K5(8) - można wgrać custom firmware i nasłuchiwać częstotliwości nawet od 28MHz, ja używam go jako skanera i słucham częstotliwości lotniczych.

Mam odbiornik globalny (XHDATA D808), kupiłem go żeby liznąć tematu bez licencji. Zacząłem od wieczornych nasłuchów Polaków na paśmie 80m. I kurczę no nie wciągnęło mnie słuchanie o antenach i mocy nadajników 😅 praktycznie o niczym innym ludzie (nie tylko z Polski) nie rozmawiają i w sumie to dałem sobie siana. Może kiedyś wrócę do tematu odbioru obrazów z satelit bo wydaje się to ciekawsze.

@bishop no takie hobby że gada się o nim, ja też tego nie lubię, nie interesuje mnie ale pokemony zbierać lubię, a i łączność jako forma preppingu mi się podoba

Zaloguj się aby komentować