Ta kobieta upiekła chałkonia ale nikt jej nie pogratulował. Możesz jej pogratulować jeśli nie gardzisz nią.
#heheszki #zajebanezfacebooka


Ta kobieta upiekła chałkonia ale nikt jej nie pogratulował. Możesz jej pogratulować jeśli nie gardzisz nią.
#heheszki #zajebanezfacebooka

Zaloguj się aby komentować
Jest w pyte, możemy się nawzajem kopać i obserwować z najlepszych miejsc, jak osoba naprzeciwko przeżuwa. Bydło ma w wagonach lepiej niż ludzie w tych poronionych przedziałach
#pkp #pociagi #jebacpkp

Zaloguj się aby komentować
Na PKP jak zwykle można liczyć. Oczywiście nie na ich jakość, tylko na jakąś ch⁎⁎⁎wa niespodziankę z ich strony. Specjalnie rezerwowałem bezprzedzialowy i wstawałem 2h wcześniej, żeby nie musieć się kopać z obcymi ludźmi naprzeciwko, ani przechodzić przez kogoś jak mi się zachce do kibla. Ale nie, upośledzeni nieudacznicy z PKP nie potrafią ogarnąć nawet tak prostej rzeczy. Te miejsca na zdjęciu nie pozostaną puste długo, wsiadłem na jednej z pierwszych stacji. J⁎⁎ac PKP prądem.
A swoją drogą nie znajduję żadnego argumentu za wymyśleniem takiego gowna, jak wagony z przedziałami. Po co?
#pkp #pociagi #jebacpkp

@cweliat A swoją drogą nie znajduję żadnego argumentu za wymyśleniem takiego gowna, jak wagony z przedziałami. Po co?
Może jakiś XIX-wieczny archaizm, kiedy takie przedziałowe wagony łatwiej było ogrzać albo kontrolować pasażerów?
Numeracja miejsc to już jawne średniowiecze i kolejowy beton, kompletnie z czapy wzięta. Znaczy właśnie z tych przedziałowych wagonów, z których jakiś leśny dziadek-decydent przeflancował numerację do bezprzedziałowych i masz w jednym rzędzie miejsca na przykład 52, 56, 61 i 65. I nie interesuj się, bo kociej mordy dostaniesz.
Skansen i patologia, zbiorkom odziera z godności. Korzystam tylko jak muszę i to sam, bo rodzinę wstyd mi byłoby na takie coś narażać.
Zaloguj się aby komentować
Ja j⁎⁎ie już nie te lata, zaraz usnę po dwóch piwach. Na zdrowie hejtowicze
#sylwesterzhejto
Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś tu na hejto korzystał, albo zna kogoś kto korzystał z płatnego mentoringu, albo jakiegoś career coacha w IT? Pracuję jako data engineer i patrzę na wymagania na różne stanowiska, to stwierdzam, że teoretycznie dużo z nich spełniam, ale jak tak się zastanowię nad każdym z tych obszarów, to dochodzę do wniosku, że gowno umiem. Chcę się rozwijać, ale jest tyle różnych rzeczy, w których można się szkolić, że nie wiadomo w co ręce wsadzić i co na dłuższą metę będzie przydatne. Mam opory, żeby w pracy męczyć ludziom bułę o jakiś mentoring itp, bo tak naprawdę byłoby to poświęcanie czasu mi, zamiast skupianie się na swoich obowiązkach. Także rozglądam się za jakąś opcją, która pozwoli mi określić na czym skupić swoje wysiłki, zamiast biegać w kółko bez celu
#programowanie #programista15k
@cweliat - miałem to szczęście, że firmy płaciły mi za różne treningi - ale w pracy najczęściej sobie sam musiałem znaleźć mentora - po prostu nauczyłem się pytać wprost czy ludzie, którzy wydawali mi się jako tacy co mają coś do zaoferowania, znajdą godzinkę raz na dwa tygodnie pogadać.
Polecam także samemu zostać mentorem dla ludzi z mniejszym doświadczeniem zawodowym - otwiera to też umysł i poszerza perspektywę.
Nie robię mentoringu poza pracą ale mogę postarać Ci się coś pomóc na privie jeśli uznasz, że random z Hejto może być pomocny.
@cweliat zdaj sobie najpierw sprawę z tego, że ogłoszenia w IT to są 2 etaty w 1
skurwole tną koszta od wielu lat na tym i spore grono introwertyków co się pchało do IT od dziesiątek lat ma problem z niską samooceną pod kątem odwiecznie zbyt małych umiejętności
ale zmiany na tym polu już nastąpiły, i coraz mniej osób się certoli z niespełnianiem połowy rzeczy, tylko aplikuje.
Firmy wolą "wychowywać" tj. szkolić niż płacić wysokie stawki za specjalistów, ale to na dwoje babka wróży.
Najlepiej to z daleka od IT w polsce, ale na taki komfort niewielu sobie pozwoli.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polska powiatowa, Podkarpacie. Spędzenie tutaj tygodnia wydaje się być czynnikiem rakotwórczym. Pogoda w tym roku jeszcze bardziej „podbija” jakość powietrza jaka tutaj jest. Ale czego się spodziewać skoro połowa ludzi w okolicy pali własnymi odchodami i azbestem. Wszelkie regulacje i nakazy w tym temacie to oczywiście lewactwo. Lepiej umrzeć na raka płuc ale z honorem
#gownowpis
Raz tam pojechalem na wakacje po gorach pochodzic. Na podlasiu ludzie sa zjebani ale tam to jest zjawisko ekstremalne xD Najpierw gospodyni na powitanie sie prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olila o nic a na pozegnanie byla w szoku, ze nie musi domku sprzatac bo goscie sa bardziej kulturalni od niej i zrobili to sami. Szok poznawczy normalnie kobieta przezyla.
@cweliat cytując pewnego myśliciela to jest dramat, to jest dramat k⁎⁎wa. Jadę wczoraj krajówka przez podkarpackie zadupia nagle robi się mgła. Wjeżdżasz w nią i już czujesz że ktoś do pieca to chyba martwe płody wrzucił. Oczywiście widać z którego komina leci. Zadymiona na kilka kilometrów. Podkarpackie to stan umysłu.
Zaloguj się aby komentować
Osoba z rodziny została oddelegowana po czekoladki, żeby uzupełnić główną część prezentu. Wróciła z paczką czekoladek z rumem, brandy i koniakiem. Dobrze, że bimbru tam nie było. Nie rozumiem jak można stwierdzić, że ktokolwiek na świecie może lubić czekoladki z alkoholem, kiedy alternatywą są smaki takie jak karmel, orzech, kakao, jakieś praliny i generalnie pyszne słodycze, a nie do c⁎⁎ja alkohol, którego smak próbuje się zabić czekoladą. Stąd mam pytanie do was, czy jest tu choć jedna osoba, która twierdzi, ze czekoladki z alkoholem są smaczne?
#slodycze #swieta
#ankieta
Zaloguj się aby komentować
Politycy, którzy pozwalają/pozwoli prywaciarzom na budowę autostrad i stawianie bramek, powinni być zamykani w więzieniach o zaostrzonym rygorze
#motoryzacja #polityka
Zaloguj się aby komentować
50km na A2 i dwa dzwony utrudniające ruch. Patrząc po autach to klasyka gatunku wśród mistrzów kierownicy znad Wisły, tj. siedzenie następnemu na d⁎⁎ie, bo dzięki temu dojadę do celu 0.5s szybciej. Dzicz, która nigdy nie powinna dostać prawa jazdy
#motoryzacja
Zaloguj się aby komentować
Jade wlasnie autostrada przez Niemcy i minelismy zjeba na niemieckich tablicach z polska flaga ze znakiem Polski walczacej, naklejka “RUS” na szybie a pod spodem naklejka z logiem (czy jak to sie nazywa) jakiegos ruskiego oddzialu wojskowego. Skad sie takie umyslowe spierdoliny biora? A co jeszcze ciekawsze, z czego bierze sie potrzeba, zeby tak tym spierdoleniem epatowac?
#bekazprawakow #emigracja #niemcy
Zaloguj się aby komentować
No, ostatecznie udało się ustrzelić gada
#japonia #podroze

Ale to jak się pogoda zmienia dynamicznie to niesamowite. Chyba tylko w Tatrach albo na Mazurach jest bardziej losowo
Zaloguj się aby komentować
Pozdrowienia spod pięknej, majestatycznej góry Fuji. Zapiera dech w piersiach
#japonia #podroze

Zaloguj się aby komentować
Wpis użytkownika @KatieWee i niedawna śmierć mojej babci skłoniła mnie do popełnienia tego wpisu. Nie będzie bardzo długie ani zbytnio ckliwe, ale jakoś tak mnie natchnęło, żeby się tym podzielić, bo tego typu małe historie nie trwają na kartach książek, czy filmowej kliszy.
Otóż babcia urodziła się w roku 1940 na Wołyniu. O czystkach etnicznych nic nigdy nie wspominała. Może nie chciała, a może żyli w takim miejscu, że ich to nie dotknęło. Tak czy inaczej, przesiedlili ich na zachód, a dokładnie na Dolny Śląsk w okolice Lubina i Chocianowa. Generalnie do nowych domostw trafiało się na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy". Rodzina babci trafiła na jakąś chałupę, gdzie żyjących tam Niemców nie zdążono jeszcze przesiedlić.
Żyli tak we dwie rodziny, jedna polska, a druga niemiecka, przez parę miesięcy (przynajmniej wg wersji mojej, na tamten czas, 6-letniej babci). Mimo zakończonej parę sekund wcześniej wojny żyli w zgodzie, współpracowali, a wg relacji babci Marysi, stara Niemka, która wołała na nią "Marychen", traktowała ją lepiej niż własny ojciec, czy macocha (bo jej matka, a moja prababcia, pożegnała się ze światem jakiś czas wcześniej).
Jak już wspominałem, nie wiem na ile w tym prawdy, ale jakiś niedługi czas po osiedleniu się w nowym miejscu, wrócił do domu ktoś z niemieckiej rodziny. Okazało się, że (plus minus, bo tego nie dało się na 100% stwierdzić) walczył gdzieś przeciwko ojcu mojej babci. Mimo tego siedli razem do stołu i pili wódkę.
Czy płynie z tego jakiś morał? Wątpię. Czy wszyscy Niemcy to dobrzy ludzie? Też nie sądzę. Ale na pewno nie można na kogoś krzywo patrzeć, tylko dlatego, że jest Niemcem. Historia pewnie jakich wiele, ale może za parę lat sobie to przeczytam i przypomnę, jak już pamięć będzie trochę bardziej zatarta.
#iiwojnaswiatowa #swietozmarlych
@cweliat chyba każdy słyszał takie historie o "dobrych Niemcach". Grzeczni byli, dzieciom cukierki dawali, a już jak dostali wpierdol, to w ogóle do rany przyłóż. Aczkolwiek, jeśli zestawić ich z kacapstwem, które paliło wszystko, co nie nadawało się do zjedzenia lub wyruchania, to takie sentymenty nie dziwią. Moi dziadkowie też opowiadali takie rzeczy.
Zaloguj się aby komentować
Ta historia wręcz poraża, papież żoną jest piłkarza!
#heheszki #2137

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Właśnie spędzam najdłuższy okres w swoim rodzinnym powiatowym od jakichś dobrych 10 lat. Już wcześniej, mieszkając w Warszawie, widziałem różnicę jak przyjeżdżałem, ale teraz, mieszkając od ponad 2 lat w Danii, to już jest przepaść. O co konkretnie chodzi? O kult ZAPIERDALANIA.
W ciągu ostatniego tygodnia, miałem okazję oglądać popisy mistrzów rajdowej jazdy w terenie zabudowanym częściej, niż w ciągu poprzednich 2 lat łącznie. Jaką trzeba być pierdoloną amebą umysłową, żeby po wąskiej, niezbyt dobrze oświetlonej drodze w środku miasta ładować prawie 100km/h i wchodzić w zakręty z piskiem opon, kiedy po chodniku wzdłuż drogi idą ludzie? Co trzeba mieć w tym swoim k⁎⁎wa wieśniackim łbie, żeby ze świateł rozpędzać się ile fabryka dała, kiedy następne światła są za 500m i jeszcze dodatkowo między uszami zrodził się pomysł, że trzeba zamontować tłumik, który będzie napierdalał na całą okolicę obwieszczając wszem i wobec, że jedzie j⁎⁎⁎ny półmózg, który chwycił pana boga za nogi, bo uciułał na jakąś podrzędną audicę.
Stanie na pasach i czekanie na zielone światło przy jakiejś większej drodze, to jest tutaj igranie ze śmiercią. Zesra się j⁎⁎⁎ny przygłup, jeśli będzie musiał zwolnić na zakręcie.
Kulminacją była wczorajsza sytuacja z osiedlowego parkingu, gdzie jebanego idiotę było słychać już dużo wcześniej, a kiedy wjechał na parking zaczął się popis spierdolenia umysłowego. Szukając miejsca, na każdej prostej musiał się rozpędzić na tyle, na ile długość odcinka pozwalała, a mnie minął w odległości jakichś 1.5m zapierdalając grubo ponad 50km/h, na parkingu, gdzie ograniczenie to 20.
Oczywiście żadne z tych aut, to nie jakaś porządna maszyna, tylko 20-etni szrot.
Na Polaków powinno się kodeks drogowy pisać tak, żeby kary były jak najdotkliwsze. Element patologiczny w naszym państwie jest tak wyraźny, że to się w głowie nie mieści. Dzielimy przestrzeń społeczną z amebami umysłowymi, które powinno się izolować. Jesteśmy krajem dwóch równoległych społeczeństw - jedno normalne, dbające o wspólne dobro, chcące żyć jak człowiek, a drugie spatologizowane, rozchlane (ilość menelstwa w tym mieście to temat na inny wpis), egoistyczne, przygłupie i bardziej pasujące do ruskiego miru niż cywilizowanego świata. Trzeci świat. Ulało się, ale nie bez powodu. Współczuję wszystkim, którzy muszą się na codzień użerać z takimi pajacami i bać o zdrowie swoje i bliskich.
#zalesie
@cweliat Noo, u mnie na osiedlu 3 progi zwalniające pod rząd a mimo to około północy zawsze debili słysze ... zapierdziela , zwalnia , pisk opon, powolutku przez próg... i tak 3x. Nic, że te progi postawione, bo przedszkole do cholery, ale co tam, trzeba dać po garach. Na diabła ? Nie wiem, w dzień stoją w korku 50 metrów dalej. Zamiast takie zawody w przyspieszaniu i hamowaniu to mogliby Ci ludzie zabrać się za jakiś fajny sport i tak się wyżyć, nie dość, że korzyść dla zdrowia to i niebezpieczeństwa by na drogach nie stwarzali.
Zaloguj się aby komentować
Przed państwem Benjamin Netanjahu, działający pod przykrywką posła z ramienia PO zbrodniarz wojenny
#heheszki #polityka

Zaloguj się aby komentować
Ależ skurwiła się ta gazeta. Kiedyś całkiem sensowne medium z rzeszą reporterów i publicystów od lewa do prawa. A obecnie? Jak widać na załączonym obrazku. W taki sposób przedstawia się newsa o przypadkowym wybuchu jakichś próbek biologicznych w bagażu jednego z pasażerów. Jebane hieny
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś, tak jak ja, pracuje w IT, jest samoukiem i czasem ma wrażenie, że brakuje mu nieco wiedzy ze studiów informatycznych, to bardzo chciałbym polecić serię filmów na YT, które są nagranymi wykładami (chyba) semestru Computer Science na Harvardzie. Obejrzałem póki co kilka. To, jak prowadzi wykład ten facet, jest wręcz niesamowite. Pasja, głęboka wiedza, ale jednocześnie tłumaczenie zagadnień w sposób prosty i przystępny. Wątpię, żeby ta wiedza wpłynęła w jakiś przełomowy sposób na czyjąś karierę, ale pewnie pozwoli lepiej zrozumieć niektóre pracowe tematy i może odrobinę zdusić Impostor Syndrome
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhQjrBD2T380F_inVRXMIHCqLaNUd7bN4
#informatyka #programowanie #pracbaza
Zaloguj się aby komentować