Fabuła jest w postaci monologu, prowadzona przez starszą kobietę, która składa zeznania w komisariacie. Bogata kobieta, u której bohaterka pracowała większość życia, umarła i podejrzenia zostały skierowane na morderstwo wykonane przez nią. W trakcie całej jej wypowiedzi, przyznaje się do morderstwa swojego męża z przez kilkunastu lat.
Bardzo fajnie mi się czytało, oryginalny zabieg z tym monologiem. Świetny rys psychologiczny Dolores, normalnie miałam w trakcie czytania "przed oczami" jej całą postać, emocje - wszystko kleiło się kupy, to w jaki sposób opowiadała, komentowała etc.
Historia kobiety, która z pełną determinacją parła do przodu, gdyż była matką, a matki dla swoich dzieci zrobią wszystko. Dosłownie wszystko.
Historia Dolores jest właściwie jej monologiem, który mówi o jej życiu i wyborach, o jej pracy i rodzinie. Doskonałe studium psychologii natury kobiecej.
Może i jakoś dużo samego napięcia/grozy nie było, ale leciało to wszystko jednym tchem
@Trypsyna Masz pioruna. Pisarsko, literacko wiele osób, w tym skromna moja uważa tę książkę Kinga za najlepszą w jego dorobku. Gdyby nie napisał stu innych, gorszych, zostałby klasykiem omawianym w szkole.
@Trypsyna odnośnie pudełek, to kiedyś popełniłem te, od gościa z YT - Policzona Szama. Różnią się one tym, że pojemnik jest z metalu. Stal nierdzewna, chyba. Jest w każdym razie materiałem reagującym z magnesem. Kurde, jaki to był game changer. To się w ogóle nie odbarwia, idealnie myje. I cholera nie mogę już takich znaleźć, nawet u majfrendów.
@SilverHandJob przy Matce Roju to ładnie się spociliśmy jak ostatnio graliśmy, moim zdaniem chyba najcięższe nemezis - choć pewnie @SilverHandJob zależy to sporo od postaci którymi gramy 😀
Po zrobieniu treningu na bieżni mechanicznej, skonsumowałam banana, przyjęłam tabletkę kofeiny i się wzięłam za robotę. Myślałam że będę bardziej zmęczona po bieganiu, a siła dziś mnie zaskoczyła, bo wleciało wszystko zaskakująco cacy. Możliwe że ta kofeina zmniejszyła poziom zmęczenia :D
Najbardziej cieszy podciąganie z ciężarem, 3 serie z zawieszonym talerzem 10kg po 5 powtórzeń oraz wyciskanie na klatke. 37.5 kg w pełnej kontroli wraz z pauzą na 6 powtórzeń 🤙🏽
Wczorajsze i dzisiejsze biegi na taśmie. Myślałam że long run będzie bardziej wymagający pod kątem psychicznym a weszło na luzie :D Do tego testowałam żel z treca, fioletowy i bardzo mi podszedł. A po longu wleciał konkret trening siłowy z @scorp ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@mordaJakZiemniaczek Niestety nie mam pewności czy bieżnia po której biegam jest odpowiednio skalibrowana (╯°□°)╯︵ ┻━┻ bo również mnie dziwi to tempo, ale fizycznie czuję że zasuwam szybciej więc idk - może fakt że mam dobre chłodzenie nad sobą sprawia że mi serducho dobrze pracuje w tych warunkach
@Trypsyna Jestem upośledzony, za każdym razem jak widzę te kanapki to mi się ta szafka butów przypomina (kobieta ma szafkę pełną butów, wow!).
A tak na serio, pytanie do eksperta, chciałem zapytać już wcześniej: Co sądzicie o tej teorii biegania tzw. "boso"? - Boso w teorii, bo w praktyce to w naszych warunkach ciężko, dlatego wolę określenie "na płasko", czyli z jakąś chociaż minimalną osłoną. Zafascynowało mnie to swego czasu.
@Opornik Nie będę w tym temacie robiła z siebie eksperta w bieganiu w obuwiu (bo chyba to jest obuwie, ale mogę się mylić :D) typu barefoot, bo po prostu nie interesowałam się mocno tematem. Zależy jaki masz cel w tym wszystkim. Jeśli masz ideę biegania jak "najbardziej naturalnie" + nie masz żadnych kontuzji w obrębie stóp/nóg i sprawia Ci to przyjemność to zakładaj i se tuptaj. Na duży plus jest tutaj to, że faktycznie możesz mocno wzmocnić pracę stóp jak i łydek (ud raczej też ale w mniejszym stopniu). Ale i tym samym większe ryzyko potencjalnej kontuzji jeśli masz bardziej osłabione przez kontuzje/mało aktywny tryb życia te struktury. Więc "to zależy" (najlepsza odpowiedź w tematach medycyny/dietetyki/trenowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
Obecne buty biegowe jednak pozwalają Ci na mniejsze obciążanie nóg, dzięki czemu możesz biegać więcej i mocniej. Jeśli chcesz startować w zawodach i ucinać swoje wyniki to raczej bieganie non stop w butach typu barefoot (moim subiektywnym zdaniem) może być mniej korzystne. Masz większe obciążenia strukturalne, potencjalnie mniej wykonasz danej pracy oraz będziesz potrzebował więcej czasu regeneracji.
Natomiast jako dodatek do rotacji butów może to być ciekawe rozwiązanie, aby raz na jakiś czas pobiegać w takim obuwiu w celu wzmocnienia struktur. Sama mam jedną parę butów (co prawda nie barefoot) z małą ilością pianki oraz bardzo niskim dropie - którą czasem zakładam z myślą aby bardziej zmęczyć struktury w nodze co by potem mocniej oddać z kopyta w wyścigówkach.