Kilka lat temu wracałem z imprezy w środku nocy. Chyba 1 albo 2 rano. Wbijam do bloku, otwieram z klucza klatkę aby nikogo nie budzić w mieszkaniu domofonem. Nie zapalam światła bo na pamięć wiem ile schodów jest na każdym piętrze. Idę w całkowitej ciemności. Dotarłem na pierwsze piętro, zaczynam wspinaczkę na drugie ale coś słyszę przed sobą prawie na szczycie.
Ze strachu mało się nie spierdoliłem ze schodów. Wyciągam telefon, świecę telefonem a przede mną siedzi jeden sąsiad i śpi pijany na tych schodach i chrapie. WTF. No nic, omijam sąsiada, nie będę mu przeszkadzał. Poszedłem do mieszkania, niecałą godzinę później słyszałem głośne JEBS. Rano rozmawiam z rodziną i mówię, że sąsiad na schodach spał a oni opowiadają, że sąsiedzi mieli imprezę ale chyba przesadził bo go na końcu żona z domu wyrzuciła. No by się zgadzało - wyrzucony poszedł piętro niżej i zasnął.
Ale to nie koniec. Sąsiad zniknął na tydzień, nikt go nie widział. W końcu po tygodniu go spotykamy a on z nogą w gipsie - okazało się, że jak się obudził to zrobił krok do przodu i spitolił się ze schodów.
Tym miłym akcentem życzę wszystkim dobrego weekendu, i nie śpijcie na szczycie schodów.
#gownowpis

SzubiDubiDU
- 401wpisów
- 1343komentarzy
Zaloguj się aby komentować
-idź sobie przez galerię handlową
-głowa zamyślona milionem spraw (czy rozwielitki wiedzą, że są przeźroczyste)
-poczuj czyjś wzrok na sobie
-daleko przed tobą idzie dziewczyna w twoją stronę
-piękna blondynka
-jesteście coraz bliżej siebie
-długie za ramiona, lekko kręcone włosy
-ubrana w obcisłe czarne spodnie i biały t-shirt wkasany w spodnie
-t-shirt z dekoltem
-cudne biodra, cyc też wspaniały
-laska uśmiecha się do ciebie
-o boże o k⁎⁎wa
-jesteście już prawie naprzeciwko siebie
-piękne białe zęby
-niebieskie oczy w których można utonąć
-zatrzymuje się przed tobą
-"Cześć, czy chcesz poznać ofertę naszego banku Kredit-Walikoń?"
-nosz k⁎⁎wa
#gownowpis #dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Zacząłem się uczyć chińskiego*. Trochę dla beki, trochę dlatego, że chciałbym pojechać kiedyś do Chin na wycieczkę, trochę bo chciałbym bajerować chinki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Z jednej strony jest to bardzo dobry i logiczny język. Mają żelazną strukturę zdań i rzeczy typu "matka uderzyła córkę bo była pijana - kto był pijany" u nich po prostu nie działają. Wcale nie jest podobny do polskiego jak głosiły legendy. Może w wymowie bo mają dużo SZ Ś RZ Ź.
Struktura zdań: Ja być sklep człowiek (Jestem sklepikarzem)
Czas przeszły: Ja przeszłość iść do sklepu. (Poszedłem do sklepu)
Tryb niedokonany: Ja teraźniejszość iść do sklepu (Idę do sklepu).
Pytanie: Ty być ameryka człowiek pytanie (Czy ty jesteś amerikaninem) - tak! Mają słowo na pytanie aby wiadomo było czy się pytasz czy stwierdzasz fakt.
Problem się zaczyna przy znaczkach xD Dla porównania: w koreańskim każdy znaczek to jakaś głoska z której lepisz słowa tak jak u nas ABC to u nich jest ㅏㅂㅊ. Natomiast w chińskim każdy krzaczek to oddzielne słowo. Na dzień dobry muszę nauczyć się około 600 krzaczków aby móc iść do sklepu po bułki.
Czasami jeden znaczek składa się z 2-3 znaczków. Wtedy jest trochę łatwiej bo pierwsza część znaczka oznacza faktyczne słowo, a druga część znaczka oznacza wymowę. Więc jak widzisz znaczek który składa się ze znaczka TRAWA oraz znaczka KOŃ to nie znaczy to trawo-konia tylko znaczy jakieś warzywo które wymawiasz tak samo jak konia. To tak jakbyś chciał u nas napisać alkohol KONIAK więc rysujesz wódkę i konia bo koniak brzmi trochę jak Koń. Proste? No nie, ale trzeba jakoś z tym żyć.
Połowa biedy jak znaczek przypomina to co oznacza np. w znaczku kurczak połowa znaczka wygląda jak kura xD. Najgorsze, że przez tysiące lat oni sobie upraszczali rysowanie tego aby było szybciej i tak jak dawniej słońce/dzień to było kółko z kropką w środku tak teraz zostało prostokątem z kreską w środku. Tak samo księżyc/noc rysowali jako półksiężyc i dwie kreski jako cień to z czasem zmieniło się to w krzywą wieżę w Pizie.
Na koniec powiem tylko, że witasz się mówiąc TY DOBRO jako pozdrowienie gdzie DOBRO tworzysz pisząc żona i dziecko bo według chińczyków jak masz żonę i bahora to znaczy, że żyje ci się dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#chiny #naukajezykow #jezykiobce
https://streamable.com/unscxr
*ten wpis powstał samodzielnie, bez udziału komisarza politycznego
Zaloguj się aby komentować
Ciekaw jestem czy ta "bajka" miała wpływ na bezpieczeństwo wśród gówniarzy. Teraz mam wrażenie, że każdy małolat biega, skacze, lata i robi co chce aż prz⁎⁎⁎⁎⁎doli w coś i jest zszokowany że boli.
Jak to znalazłem za gówniaka na youtubach to potem wiedziałem, że jak wejdę na złą drabinę to się spierdolę, połamię nogi i łeb rozbiję i mózg mi wypłynie.
#przemysleniazdupy #gore

Zaloguj się aby komentować
Tak jak wszystkie usługi stopniowo zmieniają się w gówno (enshittification) tak jest jeden serwis, który nigdy mnie nie zdenerwował:
STEAM
Przez 15 lat jak mam go zainstalowanego nigdy nie napotkałem na coś co by mnie doprowadzało do szału. Sklep działa jak trzeba, biblioteka działa jak trzeba, społeczność i warsztat działa jak trzeba. I nie ma żadnych głupich abonamentów aby np. korzystać z warsztatu.
W świecie skurwiałych CEO, którzy tylko zmieniają własne firmy i produkty w jeden wielki śmietnik, cieszę się że GabeN (Gabe Newell) wciąż żyje i gra według starych zasad.
No wiadomo, że promocje na steam na wyprzedażach już nie są tak legendarne jak kiedyś, że tysiące gier były od -50% do -90% ale bardziej patrzę, że to wina chciwości wydawców a nie samego Steama.
Tak wiem, że Gabe teraz mało się zajmuje samym Valve a bardziej skupia się na badaniu oceanów ale oficjalnie wciąż jest prezesem i jakby jego podopieczni coś odjebali to by wpadł do biura z ogniem i mieczem.
Dobrze wiedzieć, że przynajmniej jedną korporacją nie rządzi dyrektor z zawodu dyrektor którego obchodzą tylko słupki kwartalne tylko prawdziwy nerd, geek, gracz. Chociaż chłop jest już po 60-ce więc obawiam się, że jak umrze to całego Steam i Valve szlag trafi.
https://www.youtube.com/watch?v=1DC6RAr2xcM
#przemysleniazdupy #przemyslenia #valve #steam #gry




Zaloguj się aby komentować
Niektórzy mówią "Stare baby j⁎⁎ać prądem" ale tak ostatnio skojarzyłem, że był drugi gatunek emerytek, które były aniołami i wyginęły po cichu.
Aktualnie zgorzkniałe emerytki z moherem na głowie "MI SIĘ NALEŻY" to produkt komuny, zazwyczaj urodzone po wojnie gdzieś w latach 50-60tych. W ogóle moher, czy to nie pozostałość mody dla młodych kobiet z lat 70tych na styl francuski? xD
Ale przez wiele lat był drugi typ emerytek - babciunie pamiętające wojnę. Chusta na głowie i zgarbione tak, że wyglądały jak podkowa, na plecach jakieś wody albo w obu rękach wielkie torby z bazaru. Powoli ciągnące się ślimaczym tempem, nie rzucające się w oczy, zadowolone bo udało się im przeżyć jeden dzień więcej. Wychowane na wioskach, industrializacja ich nie dotknęła, często pracujące jak woły mimo starości, czasami na bazarkach gdzieś w rogu sprzedające czosnek i dwa tuziny jajek od swoich ostatnich pięciu kur.
No i tak samo jak cicho żyły, tak samo cicho umierały. Moja prababcia tak samo się wpisała się w ten schemat. Zasnęła wieczorem w pokoju i się nie obudziła już.
#przemysleniazdupy

@SzubiDubiDU roczniki przedwojenne są określane tytanami, przeżyli tą tragedie lub niektórzy dwie. Jak byliśmy młodzi to nadal byli wśród nas pamiętający I wojnę światową. Oni musieli do wszystkiego dojść sami, dlatego tak wszystko szanowali, nie byli roszczeniowi. Mnie nauczyli dziadkowie jednego, szacunku do każdego i że na pewne nacje trzeba uważać.
Urodzeni po wojnie byli zrobieni tylko po to, aby w zniszczonym kraju miał kto jako dziecięcy niewolnik zapierdalać w polu. Tylko przyszli komuniści z reformą rolną i urbanizacją. Wsioki dostali wykształcenie, pracę w fabryce smrodu i mieszkanie w mieście. Wszystko bez żadnego wysiłku: czy się siedzi czy się leży dwa tysiące się należy.
To teraz na starość wszystko im się należy i są narzekania, że jak to inni dostali. Czytać Ukraińcy. Wychowali takich samych, tylko im się wszystko należy. Bez żadnego myślenia samemu, ma być wszystko pod ryj podstawione. Tylko jedyne co im się należy to kop w d⁎⁎ę. A tym starym obibokom minimum socjalne, a nie wszyscy ich utrzymujemy a oni w życiu gówno robili.
Zaloguj się aby komentować
Ale to jest brzydki fejk z tymi klamkami, to już przy poprzedniej dyskusji o wyświetlaczu w drzwiach rozstrzygnęliśmy, że przecież fizyczna klamka cały czas jest, tylko akurat nie tam gdzie w polonezie.
Mógłbym oskarżyć autora mema o chińską propagandę.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, bronię BMW... Ale to wina debilnego mema niosącego kłamstwa
Zaloguj się aby komentować
Powracam z długiego weekendu. Przywiozłem pamiątki. Na podstawie nagrania zgadnijcie gdzie byłem? Zgadza się, byłem na Podlasiu.
Ogólnie nic ciekawego. Nad Bugiem same domki letniskowe pod którymi stoją drogie fury. Trochę wrostów, widziałem Terespol i przejście graniczne. Włóczyłem się na granicy województwa podlaskiego i lubelskiego i stwierdzam, że to nie jest to zadupie, które było. Wszystko śmierdzi pieniądzem i 90% mijanych aut jest nowsza niż 10 lat. Jedynie Biała Podlaska wciąż wygląda jak polskie miasteczko w 2000-2010 roku. A i tam jest za⁎⁎⁎⁎ste chińskie centrum handlowe gdzie kupiłem tego machającego kota. Najlepsze, że myślałem, że on na baterie jest, a on ma panel słoneczny na plecach.
Na jednym zdjęciu widać, że Podlasianom udało się strącić samolot z nieba i teraz podziwiają zdobycz.
https://streamable.com/ls54c7
#dziendobry #wycieczka #samochody #urbex




Zaloguj się aby komentować
Ogólnie to coś mi się pojebało w życiu i swoje lata nastoletnie to ja przeżywam mając trzydziestkę xD
Zawsze mi się wydawało, że czas gdy się ma te 18-21 lat to okres gdy bierzesz się za wszystkie głupie misje poboczne i robisz wszystkie decyzje "dla fabuły" by mieć co wspominać. Mi coś nie wyszło bo w czasach licealnych wszyscy koledzy to byli totalne przegrywy bez chęci na cokolwiek. Wtedy to ja marzyłem, żeby brać auto, jechać na kemping, na biwak, na grilla, nad wodę, zagadywać losowych ludzi. Potem po szkole zacząłem jednocześnie studia i pracę na pełny etat więc nie miałem ani pieniędzy, ani czasu, ani energii na nic.
Teraz gdy za rok stuknie mi równa 30stka to się zachowuję właśnie jakbym wpadł w cały "gap year" przed studiami. Najgorzej, że znalazłem równych popaprańców i zamiast się hamować to nakręcamy się dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chcemy jechać za miasto czekać 2 godziny w polu aby zobaczyć przejazd parowozu? Bardzo proszę.
Chcemy wozić się całą noc po mieście bez celu pijąc energetyki i pierdoląc o niczym? Oczywiście
Idziemy zwiedzić porzucone pociągi? Jak najbardziej
Co powiesz aby kupić auto za połowę minimalnej i je upalać aż się rozpadnie? Naturalnie, jedziemy z tematem.
Ej znalazłem kibel w lesie, co teraz? Dawaj podrzucimy go przed bramę koledze xD
Za kilka godzin ruszam na zlot na jakimś podziemnym parkingu w stylu Tokyo Drift a w ciągu 48 godzin będę zwiedzał Podlasie, nie wiem po co - BO TAK xD
#gownowpis





Zaloguj się aby komentować
Chciałem sobie zrobić domek letniskowy na zadupiu ale wychodzi, że zanim kupię działkę to zostanę wyruchany przez rząd.
Plan był kontener/barak maksymalnie oddalony od cywilizacji. Gdzieś pod Kosowem Lackim (najbardziej wymierające gminy na Mazowszu), ustawione pod lasem, kilkaset metrów od jakichkolwiek zabudowań. Bez podłączenia pod sieć. Prąd z paneli, jedzenie z grilla, grzanie z piecyka na drewno, woda do kibla z deszczówki, woda do picia przywieziona w baniakach 5L, awaryjny agregat diesla w szopie, laptop z dyskiem pełnym starych filmów. Tylko ja, barak, gruchot pod barakiem i stare filmy. Miejsce gdzie nikomu nie przeszkadzam i mogę nawet całą noc wyć do księżyca.
Tymczasem wchodzi wspaniały Obszary Uzupełnienia Zabudowy (OUZ), który uniemożliwia stawiania czegokolwiek jeżeli nie jest w pobliżu innych zabudowań. Nawet chatki 30m2 na zgłoszenie nie możesz już teraz postawić.
#polska #nieruchomosci #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Powiem wam, że pogoda to jest zdradliwa. Prawie lato a mimo to wieczorami przychodzi wiatr i chłód. Wczorajsza noc złapała mnie z zaskoczenia. Droga wydawała się normalna ale nagle poczułem czarny lód pod kołem.
#motoryzacja #samochody #heheszki #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować
Dawno temu wrzucałem tutaj zdjęcia poszczególnych modułów. W końcu skończyłem (znaczy miejsce się skończyło bo robiłbym dalej) i nagrałem całe miasto.
#lego #szubipolis #tworczoscwlasna
https://www.youtube.com/watch?v=6oWnSibp7HY
Zaloguj się aby komentować
Citroen zapowiedział samochód z lenny face ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#motoryzacja #samochody #heheszki

@SzubiDubiDU ewidentnie lecą w retro vibe 2cv,ktory osobiście uważam za jeden z brzydszych pojazdów, jakie powstały.
Ale ciekawi mnie tu aspekt świateł - nie wiem, czy to koncept, czy coś takiego zamierzają wypuścić na drogę, ale na ogół normy bezpieczeństwa nie pozwalają na wystające elementy, a tu wystają lampy. Ciekawi mnie jak to rozwiążą - nawet nie w kontekście tego samochodu, ale bardziej czy uda się otworzyć drzwi do ciekawszych designów w innych autach.
Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie budki z których dawniej przy dworcach sprzedawali zapiekanki? Zazwyczaj to były stare przyczepy kempingowe przerobione pod gastronomię. Te przyczepy to w 90% przypadków były "Niewiadówki".
No właśnie. My tu pierdu pierdu a tymczasem wszędzie gdzie nie spojrzę to stoi coś co nazywam "Niewiadówką XXI wieku". Nie wiem jak się nazywa ten model gastroprzyczepy ale jest dosłownie wszędzie. Sprzedają z tego kebaba, lody, gofry, makarony, hamburgery.
Nawet nie wiem czy to jest jeden model czy kilka ale wszystkie składają się z tego samego: na linii oczu szare płyty, dół i góra z "drewnianych" paneli. Krańce zazwyczaj białe ale bywają czarne. Pewnie nigdy tego nie zauważyliście ale od dzisiaj będziecie je widzieć wszędzie.
#przemysleniazdupy #gastronomia #jedzenie #fastfood





@SzubiDubiDU w UFG wpisałem numer rejestracyjny jednej z przyczep, a tam, że to Niewiadów. Wszedłem na stronę internetową Niewiadowa, a tam brak przyczep i takim wyglądzie. Tak więc najprawdopodobniej ktoś buduje je na podstawie jednej z przyczep od Niewiadowa, dzięki której ma VIN. Skoro nie Niewiadów to w Google wpisałem "przyczepy gastronomiczne" i jednym z wyników było TO . Proszę i pozdrawiam.
Zaloguj się aby komentować
Otwieram marudzenie na AI.
Utknęliśmy w cyklu chytrości korporacji.
1. Korporacja wypuszcza nowy model AI
2. Model jest niesamowity
3. Ludzie przekonują się do niego.
4. Model ma ograniczenia w wersji darmowej
5. Ludzie lubią narzędzie tak bardzo, że wykupują premium
6. Firma przelicza zyski i zaczyna kręcić nosem.
7. Lobotomia "mózgu", AI zaczyna popełniać dziecinne błędy
8. Ludzie wkurzeni wycofują się z opłacania subskrypcji za ten syf
9. Inna korporacja wypuszcza nowy model AI
Wracamy na początek.
Lubiłem korzystać z GROK Imagine, potrafił generować niesamowite fotorealistyczne obrazki, które dało się pomylić z prawdziwością. To oczywiście trzeba było go wykastrować. Za $30 mogłeś wygenerować kilkaset ilustracji, kilkanaście bardziej przemyślanych ilustracji i też kilkadziesiąt filmów. Więc było za dobrze i teraz masz jakieś 200-400 obrazków, 4 inteligentne obrazki i jakieś 10 filmów. Dałoby się to przeżyć ale generowanie też zostało zaorane i na przykład ponownie się zdarza, że człowiek na zdjęciu ma po 3 ręce albo nogi wygięte w złą stronę.
Z Claude też była afera, że wycięli funkcję kodowania z tańszej opcji i jak chcesz dalej aby ci programował to płać miliony.
Enshittification.
#AI #grok #claude #chatgpt #sztucznainteligencja

Tylko to tutaj zostawię: https://youtu.be/T4Upf_B9RLQ?si=XPMM7O7LnL3HIAHa
Zaloguj się aby komentować
Bezczelna autopromocja ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Jestem fanem starego kina azjatyckiego. Lata 80-te i 90-te to jest klimat, który dobrze czuję. Zwłaszcza filmy z Japonii i HongKongu, które dla mnie mają to coś. Dla mnie mają taką magię świata, który już przestał istnieć. Wszystko jest analogowe, nikt nie ma komórki przy d⁎⁎ie, do tego wszyscy cały czas palą xD ale mam wrażenie, że dawniej palenie papierosów było zajęciem z nudów. "Ano wyjdę zapalę, oprę się o barierkę, popatrzę. Może ładna dziewczyna przejdzie, albo akurat film będą kręcić".
Dobra, koniec offtopu z papierosami. Sam nie umiem nazwać tej nostalgii do filmów z kraju, w którym nigdy nie byłem. Może to poczucie, że Japonia i HongKong w tamtych latach były na szczycie, więc mamy pokazany szczyt cywilizacyjny starego świata. No i kwadratowe auta, materiał filmowy na ziarnistej kliszy, dużo neonów, szyldów i reklam starego typu.
Do tego filmy nagrywane zazwyczaj w plenerze a nie w studio, widać w tle normalny puls miasta. Często jak jest scena, że bohater rozbija autem stragan to dookoła ludzie nie wiedzą, że to jest film i patrzą z autentycznym zaskoczeniem xD
Ale tak: stary normalny świat, analogowy, ludzie palą papierosy, co druga budka z żarciem ma logo Coca-Cola albo Pepsi, telefony na kabel, aparaty na kliszę, podróże z mapą a nie GPS, jeżdżące Hiluxy, Chasery, Laurery i inne unikatowe japońskie samochody. Dla fana motoryzacji to czysta poezja ( ‾ʖ̫‾)
Naoglądałem się tego solidnie przez weekendy dlatego przygotowałem listę filmów, które pasują do kategorii "Japońskie kino drogi" i ogląda się je z przyjemnością. Jeżeli ktoś nie wie to kilka lat temu skrzyknęliśmy się z kilkoma ludźmi z zakazanej strony na W. i stworzyliśmy portal RECENZEX, gdzie piszemy co chcemy, nie mamy reklam na stronie, nie używamy AI i w ogóle strona wygląda jakby 2005 dzwonił i zapraszał na pierwsze zajęcia z HTMLu.
A teraz bezczelny link do poczytania o fajnych filmach z Japonii ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ KLIKNIJ TUTAJ I ODKRYJ RECENZEX
W drodze jest jeszcze lista filmów z HongKongu, ale to trzeba na spokojnie.
#filmy #kinoazjatyckie #kino #japonia #motoryzacja #samochody





Zaloguj się aby komentować
Huehuehue. Patrz na emblemat
#pokazauto #halflife #valve

Zaloguj się aby komentować
Dobra, pewnie będziecie ze mnie kręcić bekę ale pisze na serio.
Mam duży problem ze spalinami z komputera. Spaliny - w sensie gorące powietrze z peceta.
Ogółem to moje biurko to typowa meblościanka z 2000s. No i mam komputer, poinstalowane wewnątrz jego jakieś wiatraczki push-pull. Komputer zaciąga chłodne powietrze z przodu, przepycha wewnatrz siebie i wypluwa rozgrzane powietrze z tyłu.
Problem jest, że potem powietrze nie ma gdzie uciec dalej i gorące powietrze zbiera się dookoła komputera robić strefę wulkaniczną i w końcu komputer ponownie to zasysa więc po kilku godzinach
-
jest wybitnie gorąco dookoła komputera
-
temperatura komputera też skacze
Jest to strasznie upierdliwe latem. Ciężko w cokolwiek pograć trochę dłużej. I teraz pytanie do ekspertów:
Jak mogę ukierunkować te "spaliny"?
Dzięki partactwu PRLu i wielkiej płyty to meblościanka jest odsunięta około 5cm od ściany bo ściana jest tak krzywa. Minimalnie to pomaga bo czuję jak żar ciągnie przy ścianie. Myślałem, czy mogę to powietrze jakoś wypchać w górę zza meblościankę ale nie wiem czy to byłoby skuteczne. Pierdolnąć jakieś rury z budowlanego? Wydrukować coś na drukarce 3d? Zamontować rurę i wewnątrz jej dodatkowe wiatraczki? Zrobić jakiś system aby zimne zaciągało z lewej a gorące zawracało do przodu ale wypluwało na prawą strone?
Poniżej prosta wizualizacja taka na 30% aby zobrazować jak to wygląda. Wiercenie w meblach odpada. Obok też jest szafa więc dziura w biurku nic nie da. Komputera też nie mogę przenieść
#pc #komputery #diy

Zaloguj się aby komentować
Pytanie do ludzi, którzy trzymali te arkusze naklejek na specjalną okazję, która nigdy nie nadeszła: Jak się wam aktualnie żyje z nerwicą lękową? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#dziendobry #niewiemjaktootagowac

@SzubiDubiDU REL
Chyba z 10 lat miałem kolorowankę garfielda, gruba, z labiryntami i zagadkami - rozwiązywałem tylko 'palcem' bo mi było szkoda, że jak rozwiążę to już nie bedę miał xD
Córka ma podobnie z naklejkami mimo, ze teraz można ich kupić dosłownie tysiące za jakieś grosze - na szczęście udaje mi się jak przekonać, że nie ma po co tego trzymać.

Zaloguj się aby komentować
Co za bezbożnik wyprodukował krówki słony karmel od Wawra. Przecież tego nie da się jeść. Sól aż trzeszczy w zębach.
Sól powinna być małym dodatkiem aby podbić smak słodyczy a nie j⁎⁎⁎ną grudką z Wieliczki
#slodycze #jedzenie #przemysleniazdupy
Zaloguj się aby komentować






