Seria tutoriali z użytkowania taśm LEDowych
Part 1. Czytanie numerków i nudna fizyka
Taśma 12V a 24V
Stoisz w sklepie i masz dwie taśmy. Na jednej etykieta mówi 12V, na drugiej 24V. Co wybrać? Ogółem lepsze są 24V. Ale co to znaczy lepsze?
W skrócie i łopatologicznie: prąd dalej dochodzi.
Przyjmijmy, że musisz oświetlić długi korytarz. Bierzesz przykładowo 10 metrów taśmy i wpinasz do odpowiedniego zasilacza.
Taśma 12V będzie jasno świecić na początku ale na końcu będzie całkowicie ciemna.
Taśma 24V będzie jasno świecić na początku, na końcu też będzie świecić ale troszkę ciemniej niż początku bo straty na prądzie są mniejsze więc dalej zajdzie i oświeci.
I to nie jest wina zasilacza. Nawet jak masz taśmę 100W i jest ciemna od połowy to zasilacz 200W ci nie pomoże. Musisz dzielić segmenty albo wpinać się po drodze (w następnej części opiszę).
No i ważne: Jak taśma ma 12V to zasilacz też musi być 12V. Taśma 24V to też zasilacz 24V. Nie ma zmiłuj. Jak podepniesz taśmę 12V pod 24V z zasilacza to błyśnie jasno na 2 sekundy i się spali. Taśma 24V w ogóle nie będzie świecić pod 12V.
3000K, 4000K, 6000K
Jeżeli patrzyłeś/łaś na taśmy świecące na biało to pewnie widziałeś/łaś te śmieszne numerki, które nie mają żadnego sensu. Do tego czasami jakoś łączą się z lumenami.
Te K to Kelwiny czyli kolor światła. Totalnie z d⁎⁎y ale tłumaczę.
Streszczenie historii: Dawniej jak były żarówki żarnikowe to im bardziej rozgrzany był żarnik to tym bielszym światłem świeciło. 2700K ledwo świeciło i dawało taki pomarańczowo-żółtawy kolor, 3000K to takie żółtawe światło, 4000K to takie najbliższe czystej bieli, a 6000K to biel wpadająca w niebieskość. Tak się utarło i zostało.
5W, 8W, 12W, co to są te Waty?
To znaczy, że na każdy metr taśma zużywa tyle watów prądu.
Ważne jest to, że więcej W nie oznacza więcej światła.
To oznacza ile prądu potrzebujesz. Taśma 10W mająca 5 metrów wymaga zasilania przynajmniej 50W (chociaż trzeba dopisać 20%-30% do zasilacza jako margines błędu)
120 lm/W i 130lm/W to jakieś dziwne zadanie z fizyki?
lm/W to lumeny na wat czyli ile światła taśma wytwarza z każdego wata energii. W praktyce jeżeli liczymy jasność danej taśmy to liczymy
Długość taśmy X ilość watów X ilość lumenów z wata. Czyli taśma o parametrach:
95lm/W i 10W będzie dawać 950 lumenów (na metr)
140lm/W i 7W będzie dawać 980 lumenów (na metr)
Czyli druga taśma daje więcej światła mimo mniejszego zużycia prądu.
120LED i 320 LED
Czyli ile diod przypada na metr taśmy. Zazwyczaj im więcej tym lepiej. Wolę aby każda pojedyncza dioda świeciła ciemniej ale było ich więcej to wtedy łatwiej uzyskać ładną linię światła bez pojedynczych oślepiających punkcików. Ale wtedy jest drożej.
Jak popatrzysz na taśmę to te żółte kropki to są diody. Na zdjęciu widać różnice między taśmami.
Z ciekawostek to jak zdrapiesz to żółte to dioda będzie świecić na niebiesko.
CRI >80 i >90
CRI to zdolność oddawania rzeczywistych kolorów. Chodzi o to, że trzymasz na dworze czerwone jabłko i wchodzisz do pokoju i teraz jabłko pod sztucznym światłem wygląda na fioletowe. Moim zdaniem istotne jak dobierasz ledy np. do kuchni albo tam gdzie żona będzie nakładać makijaż. Ogółem przy CRI skupiaj się jak celujesz w białe światło. Jak chcesz jakieś cieplejsze oświetlenie typu 2700K to wiadomo, że CRI mocno się rozjedzie. Tak samo przy RGB (bez diody W-white) też nie skupiaj się na CRI jeżeli chcesz aby świeciło się na fajne kolorki a nie na czystą biel.
Cięcie co 5 cm
Zazwyczaj taśmy można ciąć. Co kilka diod są widoczne blaszki miedziane i to są miejsca gdzie możesz przeciąć taśmę i przylutować zasilanie w tym miejscu. Przydatna informacja jak chcesz aby taśma kończyła się na rogu ściany. Jak trafisz jakąś 10cm (ekstremalny przypadek) to może nie pasować do długości ściany.
Na razie tyle, jutro wytłumaczę jak zrobić aby całe 25 metrów taśmy świeciło jednakowo. Coś o zasilaczach. Czym się różni COB od SMD.
#diy #oswietlenie #oswietlenieled #led
Dobra, tworzę tag, można czarnolistować: #LEDuSzubiego
