@SzubiDubiDU Z kupującymi to nawet nie miałem jakichś wielkich przejść.
Bardziej raz ja wyszedłem na zjeba, mimo, że autentycznie chciałem dobrze XD
Sprzedawałem moje drugie auto - 20-letniego Nissana Sunny 1,4 z LPG.
Przyjechał ojciec z synem, to miało być pierwsze auto dla niego. Oglądają, oglądają, pytają, czy jeździ na benzynie, odpowiadam, że ja jeżdżę tylko na LPG (jeszcze stara mieszalnikowa instalacja, nawet odpalanie ogarniałem na LPG ), ale powinno działać. Przełączył na benzynę i całe szczęście, że akurat maska była otwarta, bo nagle pod maską taka fontanienka benzyny na 15cm w górę XD Ale mimo wszystko go wzięli, pojechali i jakieś 15km ode mnie skończył im się gaz, mimo, że mówiłem, że powinno być jeszcze sporo (już raz wcześniej zrobił mi taką akcję, że gaz jakoś dziwnie szybko spierdzielił) XD
Chyba nigdy w życiu nie było mi tak głupio jak wtedy. Ale chyba się nie poddali, bo jakoś z rok później spotkałem go na mieście jeszcze ( ͡° ͜ʖ ͡°)