A do Łodzi se jadę w ten piękny weekend. Portal będzie grał. Pozdrawiam.
#motocykle #koncerty


A do Łodzi se jadę w ten piękny weekend. Portal będzie grał. Pozdrawiam.
#motocykle #koncerty

Zaloguj się aby komentować
Grając w trzecią część szóstej części #hitman mocno już czułem, że twórcy mają dość trzymania się sztywnych ram tej marki. Choćby po mocno fabularyzowanej misji ze śledztwem rodem z Na Noże widać było, że klepanie tego samego ich nudzi, ale mają mocno ograniczone pole manewru.. Po 007 zatem spodziewałem się nadal Hitmana, ale na sterydach. Z akcją, pościgami, wybuchami.
I wygląda na to, że dokładnie to dostanę. Ja się jaram.
https://youtu.be/Jom-jxUEqJg?si=fytieqfYA69xhvI9
#gry #007
Zaloguj się aby komentować
Wspaniały jest ten wokal Pana z Manes.
https://www.youtube.com/watch?v=gij9-81b9aQ
#muzyka #metal #muzykaelektroniczna
Zaloguj się aby komentować
Kto zapłacił 15 euro za przesyłkę z Norwegii i właśnie sobie obserwuje, jak #pocztapolska postanowiła ją zwrócić? Oczywiście według infolinii, nic się nie da zrobić, taka decyzja została podjęta i nie da się sprawdzić, dlaczego.
Zaorać to.

Najbardziej wkurwiająca akcja. Możesz od nich odszkodowanie wybędbnić?
Jakieś 15 lat temu robiłem to przy każdej okazji, jak mi coś zgubili. Tutaj poniosłeś koszt, więc chyba też się da. Tylko wtedy to było jakieś 135PLN i ta kasa coś znaczyła. Dziś to pewnie podobna kwota i możesz co najwyżej drugi raz wysyłkę opłacić...
Zaloguj się aby komentować
Znajomy kupił Dodge Rama w USA. Wiadomo, lekko bity. Sprowadził, oddał do blacharza, elegancko zrobione. Później okazało się, że coś tam nie tak z silnikiem, jeden cylinder nie działa. Rozebrał sam cały silnik, czekał kilka tygodni na części z USA, powymieniał co trzeba, złożył. Pochodził z 15 minut i wywalił jakieś błędy. Znajomy nie miał już cierpliwości do rozbierania go drugi raz, oddał do mechanika. Czekał dwa tygodnie, silnik zrobiony. Wczoraj odebrał i pełen emocji wyruszył na dziewiczą przejażdżkę.
105 w zabudowanym i prawko adios na 3 miesiące
#prawojazdy #polskiedrogi #heheszki
Epilog: Załatwiłem mu na ten czas Vespę od innego znajomego, a ten inny znajomy dostanie Rama
@b0lec Nie przesadzaj. Kara jest należycie surowa. Surowiej powinna być dopiero recydywa.
Faktem jest, że jak zaostrzyli przepis z punktami za wykroczenia, to się szybko z tego wycofywali, bo społeczeństwo tak rozdarło mordy. Tylko, że to nie prokurator z sędzią, a zwykły szary wyborczy kmiotek się darł. Prokurator z sędzią i tak sobie poradzą.
@LondoMollari Mówiąc szczerze, jadąc stówą na Płowieckiej pretendujesz co najwyżej do środkowego pasa. Tam jest chyba normalne ograniczenie do 50 i jak tak jedziesz, to wyprzedzają cię wszyscy łącznie z autobusami i drogówką. Chyba, że akurat suszą, to wtedy średnia prędkość spada do jakichś 80
Zawsze mnie to miejsce fascynuje.
Zaloguj się aby komentować
Sezon torowy mi się kończy. Wczoraj zaliczyłem jeszcze pierwszy raz na Torze Łódź. I zapewne ostatni, bo o ile obiekt naprawdę świetny, super asfalt, nitka i delikatne zmiany wysokości, to sąsiedztwo kiepskie. Mimo, iż Pan Kierownik pilnował z sonometrem i od razu ściągnął z toru typa na supermoto z przelotem bez dbkillera, to i tak dwa razy przyjeżdżała policja. Z tego co podsłuchałem, raczej nie będzie już trackdayów motocyklowych na tym torze w przyszłym roku, bo tak jest za każdym razem.
#motocykle #torowanie



Zaloguj się aby komentować
Zostałem wczoraj zaatakowany przez dwójkę dzieciaków i odpowiedziałem na około 2000 pytań o #motocykle. Od "dlaczego to jest zielone" przez "a gdzie ma hamulec" i "a jaki kolor miał ten co wygrał wyścig" po "a dlaczego nie kupił pan szybszego?". Niektóre pytania mnie pokonały
Jak na stacji benzynowej podchmielony Sebek czy Karyna zaczynają wywody o tym, że szwagier miał motór i umar, to uciekam zanim się rozkręcą. A z takimi to sama przyjemność. Chociaż i tak skończą na hulajnogach.
Zaloguj się aby komentować
Hehe, rodziców nie ma, będzie grane do rana
Zakup roku, nawet mi nie żal tej cebuli, jutro pójdę.
#atari #staregry

Zaloguj się aby komentować
Poszedłem po cebulę i przy okazji sobie #atari kupiłem.

Atarowca wal z gumowca!!Atari? Paanie, ja nie jestem rolnikiem!
Mam dwie bardzo fajne konsolki retro i odpalałem zarówno gierki z Atari, jak i z C64. Żałuję, bo pamiętałem je lepiej niż faktycznie się teraz bronią.
O wiele więcej frajdy sprawia mi granie w starocie z GBA, SNESa, Genesisa i salonówki MAME - te bronią się wciąż znakomicie i dają mi masę przyjemności.
Zaloguj się aby komentować
Wspaniały to był piąteczek. Wracając z toru zgubiłem klucze od domu. Gdy podjechałem do biura po zapasowe, przy okazji odebrałem pocztę, a w niej mandat z Austrii. Na koniec przy otwieraniu bramy garażowej przewróciłem motorek na siebie i sąsiad musiał mnie ratować z opresji. Dodatkowo dwa razy mi telefon z rąk wyleciał. Wieczorem na siłowni robiłem nogi - przed treningiem spisałem ostatnią wolę, bo nie byłem pewien, czy wrócę do domu. Bałem się do toalety iść, bo jeszcze bym co urwał.
Jakby co, to przy 78 stopniach pochylenia już trze się silnikiem
#motocykle #zycie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ulala. Pierwszy nowy Coroner od 32 lat. Pięknie wchodzi.
https://www.youtube.com/watch?v=3O8PtResaY8
#metal #thrashmetal #coroner
Zaloguj się aby komentować
Nooo, drugie w tym sezonie torowanie z moim instruktorem od pitków. Jak nawet przy mało rozsądnych 57 stopniach pochylenia nie mogłem znaleźć kolana, tak ten mnie dzisiaj poustawiał i co? I cyk, przy 52 stopniach elegancko wchodziło. Bo to ja mam jechać praktycznie obok motorka, a nie składać go prawie do poziomu. Pozycja i luz na moto to podstawa.
Zasnę dziś spełniony.
#motocykle #torowanie #kawasaki #chwalesie

@Lubiepatrzec Ogólnie chodzi o wypracowanie optymalnej pozycji na motocyklu, dobre ułożenie nóg, miednicy, tułowia, no całego ciała. Kolanko to już taka wisienka na torcie - jest po prostu fajnie. Zwłaszcza, gdy nie osiągasz go poprzez zbyt mocne pochylenie motorka.
Co innego u zawodników MotoGP, którzy potrafią nawet w razie czego odbić się kolanem od ziemi i postawić przewracające się moto. Ale to nie ma porównania z nami, amatorami.
@Shagwest Ale wiesz że to tylko miedź brzęcząca i cymbał grzmiący?
Valdi #50 (z którym kiedyś pracowałem w jednej firmie) tłumaczył mi że duży zwis nic nie wnosi i miejsce środka d⁎⁎y jest gdzieś na krawędzi wewnętrznej siodełka, reszta to tylko zbyteczne męczenie mięśni, więcej wnosi równoległość tułowia itede itepe.
Oczywiście jak można mieć przytarte slajdery to fajniej je mieć niż ich nie mieć ale królowa jest tylko jedna i nazywa się prędkość na wyjściu.
Gx
@Man_of_Gx Jeszcze tak dodając. Dziś gamechangerem było uświadomienie mi przez mojego sensei, że w złą stronę rotuję miednicę - ja zamiast stronę wewnętrzną zrzucać do przodu moto, to odsuwam ją do tyłu gdzieś tam przy okazji wystawiając to kolano i celując nim w gwiazdy. Gdy to poprawiłem, nagle zaczęło wychodzić mi to, co tłumaczył instruktor na Słomczynie - bym przy hamowaniu do zakrętu wykorzystał siłę pędu do zrzucenia się z moto i przybrania pozycji. No tylko jak mi to miało wychodzić, jak ja robiłem coś zupełnie przeciwnego i walczyłem z tą siłą zamiast ją wykorzystać. Tego wtedy pojąć nie mogłem.
Tak więc o ile kolanko było rzeczywiście próżnym celem, przyznam to, to droga do jego osiągnięcia jest jak najbardziej sensowna i przydatna.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj odwiedziłem Tor Ułęż z Jeju Jeju Racing Team. Raczej mało popularne miejsce na mapie motocyklowego torowania, choć bardzo ciekawe.
Jest to teren polotniskowy. Grube kilometry bardzo dobrze klejącego asfaltu, dookoła mnóstwo trawy i jeszcze więcej asfaltu. Około 2300-metrowa nitka wytyczona tak, że większość zakrętów jest nieobowiązkowa - jak przestrzelisz i nie wyhamujesz przed zakrętem, to możesz lecieć prosto, bo tam jest drugie tyle asfaltu lub ewentualnie trawa, gdzie się na spokojnie zatrzymasz. Dwie długie proste, gdzie bez problemu można pod 200 km/h pociągnąć.
Ale. Brak jakiejkolwiek dłuższej patelni, gdzie taki amator jak ja może się wykładać i udawać, że schodzi na kolano. Asfalt, mimo iż klejący, to w wielu miejscach mocno dziurawy. Trzeba się dobrze zapoznać z torem, by się z nim polubić. Znaleźć tę optymalną nitkę, w której nie będziemy testować możliwości zawieszenia. W zakręcie 90 stopni między dwiema prostymi jest nawet jakiś betonowy znacznik lotniczy (chyba) zatopiony w asfalt, po którym oczywiście się jeździ, ale raczej unikamy odkręcania na nim gazu. Zwłaszcza, że metr za nim jest mała górka. No i oczywiście na nitce w prawo są zupełnie inne dziury w asfalcie, których nie ma na nitce w lewo.
Wczoraj było bardzo kameralnie, może z 15 motocykli. Raczej ten tor odstrasza większość ludzi, choć było kilku wyjadaczy (i jedna wyjadaczka) z całym tym torowym majdanem, którym najwidoczniej takie warunki odpowiadają. Przez pierwsze trzy godziny jeździliśmy w prawo (w sesjach po 15 minut), zrobiłem wtedy 52 okrążenia i na każdej z 6 sesji poprawiałem swój czas, a najlepszy ustanowiłem na dokładnie ostatnim okrążeniu (1:19,60) i był on tylko o 0,2 sekundy gorszy niż mój czas optymalny (czyli taki złożony z najlepszych czasów w każdym z sektorów). Rzadkie zjawisko, bo po takim czasie wchodzi już mocne zmęczenie. Kolejne dwie godziny w drugą mańkę, tu doszedłem do (1:23,76) - i tu było zdecydowanie trudniej, bo najfajniejszy zakręt z porannej części, w tę stronę okazał się być dramatycznie dziurawy i na wejściu, i na wyjściu. A inny lekki łuk pokonywany z przednim hamulcem swoimi dziurami dwukrotnie prawie wyszarpał mi kierownicę z rąk, zanim znalazłem na nim lepszą linię.
Przez cały dzień zrobiłem na torze prawie 190 km, czyli ze dwa razy więcej, niż robię na takim Słomczynie czy Jastrzębiu. Ekipa z Jeju Jeju przesympatyczna, w dodatku mają za⁎⁎⁎⁎ste motorki do torowania.
#motocykle #kawasaki #torowanie
A, i pamiętajcie o #codziennepiciu. Jednemu panu trawa przy torze zdecydowanie się przydała. Kończę ostatnie okrążenie, patrzę, a kolega pyrka sobie powoli przez trawę. Nie wiem o co chodzi, jaja sobie robi i skrótem do padoku jedzie? Okazało się, że go odcięło. Z tego co później opowiadał, najpierw ogarnął z zaskoczeniem, że jest na długiej prostej, choć nie pamięta poprzedniego sektora. Po chwili zaczęła mu głowa i lewa ręka opadać, to stwierdził, że jedzie bez gazu w te trawę i tam najwyżej pacnie. Akurat udało mu się zatrzymać, zejść z motorka i pacnąć obok niego. Na szczęście. Torowanie w takim upale to nie rurki z kremem.




Zaloguj się aby komentować
Kurła, tak dziś przy tej temperaturze asfalt lepił na Słomczynie, że mi przednią oponę na patelniach w prawo zjadło. Jest rant taki na prawej stronie, że linijkę można przyłożyć.
Za miesiąc wymieniam gumy na Battlaxy S23. Mam nadzieję, że dotrwają do tego czasu
#motocykle #kawasaki

Zaloguj się aby komentować
Pocisnąłbym kiedyś sobie na ten Beyond The Gates. Skład zawsze mają bliski mojemu sercu.
No i Misthyrming dawno nie widziałem, a lubię bardzo.
https://www.youtube.com/watch?v=1P7p0Vp7X8M
#blackmetal #muzyka
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj testy systemu alarmowego w #warszawa . Najpierw nadawali kilka razy komunikat, standardowa i zrozumiała treść typu "Wnimanie, wnimanie. Za kilka minut nastąpi rutynowy test systemu alarmowego, blablabla". No i teraz sobie wyją co jakiś czas.
I właśnie zaniepokojona kobita zapytała na grupie osiedlowej, co się dzieje, bo słyszała komunikat (!!!) i teraz syreny. Jak tacy ludzie w ogóle żyją, jak funkcjonują? Kto im o oddychaniu przypomina co jakiś czas?
Słuchowy odpowiednik "panie informatyku, wyskoczył mi tu jakiś komunikat, o co chodzi?".
komunikaty glosowe z tych systemow sa calkowicie niezrozumiale, a moze w ich trakcie akurat spala/brala prysznic/siedziala w sluchawkach itp. to ze zapowiadaja te testy w radiu i prasie to tez xD, bo do kogo to trafia? a zagrozenie caly czas jest i jak nie wiesz o co chodzi moze lepiej schowac sie w piwnicy niz dostac w lep jakas zablakana rakieta albo dronem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak na razie obskoczyłem w tym sezonie trackdaye motocyklowe na czterech torach: Jastrząb, Białystok, Słomczyn i Modlin. Z nowych w planach jeszcze Ułęż i raczej tyle na ten sezon, bo już nie będę miał później czasu. Tory są różne, ekipy na nich też i ja właśnie o tym.
Modlin - mały tor do małych prędkości, bez stref bezpieczeństwa (jak wylecisz z toru, to nie w trawę, a w opony). Tamtejsza ekipa instruktorów chyba za punkt honoru postawiła sobie pilnowanie, by jeżdżącym nie było zbyt fajnie. Od razu pierwsza zasada - zakaz wyprzedzania w zakrętach. Efekt taki, że jak utkniesz za kimś wolniejszym, to wyprzedzić go możesz właściwie tylko w dwóch miejscach. A jeśli obaj jesteście mistrzami prostej, a wolniejszy nie odpuści, to może się to bardzo różnie skończyć.
Jak tam byłem, to akurat ściągnęli czarną flagą z toru typka, który jechał prowadząc jedną ręką i dobre kilka minut jebali go za to, że co on sobie wyobraża, co on robi, jak tak można, że ma w d⁎⁎ie bezpieczeństwo. Aż sam się przestraszyłem i pomyślałem "co za debil, dobrze, że go zdjęli". I to właściwie wszystkie instrukcje, jakie tam od instruktorów słyszałem.
Jastrząb - dużo większy tor, dużo szybszy, z bardzo fajnym zakrętem pozwalającym poćwiczyć wchodzenie w niego przy prędkościach 120-180 km/h (acz ten wyższy zakres to już dla prawdziwych harpaganów), każda sesja poprzedzona piętnastominutowym wykładem o technice, indywidualnymi poradami dla każdego (bo instruktorzy też jeżdżą i patrzą, kto co robi). Jest szeroko gdzie trzeba, wąsko gdzie trzeba, można w razie czego pozwiedzać trawę.
I na szóstej sesji wczoraj dostałem od instruktora ćwiczenie, które ma mi pomóc w utrzymaniu prawidłowej pozycji na motocyklu i rozluźnieniu górnej części ciała. Tak, dokładnie - miałem zrobić kilka okrążeń prowadząc jedną ręką. Na dużo większym i dużo szybszym torze :D
Całkowita różnica w podejściu. Na Modlinie pojeździłem i nie nauczyłem się nic, a na Jastrzębiu wczoraj jeszcze na siódmej sesji urwałem półtorej sekundy ze swojego czasu - a z reguły wtedy to już człowiek jest tak zmęczony, że czasy idą coraz gorsze. Kolega za to poprosił innego instruktora, by pojechał z nim i pokazał mu optymalną nitkę. Zrobili parę okrążeń razem i cyk. Dwie sekundy urwane, gdy już później jechał sam.
#trackday #motocykle
A na zdjęciu Tor Białystok, tam to jeszcze inaczej

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować