Zdjęcie w tle

Shagwest

Gruba ryba
  • 457wpisów
  • 2287komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Jednak coś z tych #pitbike wyniosłem. Oprócz kontuzji


Zrobiliśmy trasę na Grossglockner wjeżdżając od południa i wyjeżdżając północą. Moim zdaniem widokowo ta trasa przebija rumuński duet. Zwłaszcza teraz, gdy jest jeszcze mnóstwo śniegu. Asfalt bajka, winkle przepyszne, pięknie można się powykładać. A jakie ekspresowe różnice wysokości, uszy co chwilę zatkane


#motocykle #podroze #gory

f6989733-a1de-4610-ae24-198dc5940e02
5a8da75c-5532-4ab5-9b28-fc41a32896a0
27587f9c-312b-45d7-9e0c-68db876d2c59
444a536e-b747-4243-9586-52ed9ca07331
bd2d9fbc-14d3-45ba-9862-965700ad14ce

Zaloguj się aby komentować

Tamta droga mnie pokonała w ub. roku zaraz po zrobieniu tego zdjęcia i to tak, że moto na lawecie powieźli, mnie, hrabiego, helikopterem. Kulas się ułamał podczas gleby na winkielku. Jeszcze raz - szerokości i przyczepności! Ja wracam tam w lipcu.

PS. Od niedzieli zmiana pogody, ale to pewnie wiecie.

efe4d9d3-c25f-4493-b8e2-41f113cb401d

Zaloguj się aby komentować

Miała być SP38 Via Benaco, ale dranie ją zamknęli. Trudno, jezioro Garda dookoła i siup z powrotem w góry.


33 stopnie w słońcu.


#motocykle #podroze

70f1c0d7-03db-4fc3-9292-61f82da944d4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest cześć, planuje niedługo trasę po przełęczach Südtirol- Dolomity. Mógłbyś napisać jaką trasą jedziecie? Przez internet ciężko sprawdzić obecny stan wszystkich dróg.

jak mi sie wszystko ulozy to w przyszlym roku bedzie mozna przenocowac na trasie w przy okazji zwiedzic kawalek austri. 3 traski po 300-400 bym w swojej okolicy wykroil.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Technik Museum Sinsheim 2/3


W drugiej hali ciąg dalszy historii motoryzacji. Od pierwszych automobili, przez hitlerwageny po aktualne porszaki. Plus oczywiście samoloty, motocykle i lokomotywy.


W trzeciej hali czasowa wystawa, starcie Opel vs Volkswagen. I motorki.


Ogólnie rzecz biorąc - ta wystawa jest OGROMNA.


#motoryzacja #samochody #motocykle #historia #technikmuseumsinsheim

84658c11-d877-477c-b55b-b1cb3ecb339e
b251369d-ce7d-4210-9bab-c83c171d8c96
e24402df-3d1e-4c86-8878-790685401b39
12673256-b391-4b0a-a783-97a2042ee9c3
1449a65a-b8a5-40ed-bf77-3ad57b373926

Zaloguj się aby komentować

Technik Museum Sinsheim 1/3 (chyba).


Dotarliśmy z @Yozue do głównego celu majówki, czyli powyższego muzeum. Przez dwie godziny zwiedziliśmy halę A. W środku wystawa różnej maści samochodów, motocykli, sprzętu wojennego i maszyn latających.


Fanem czterech kółek, zwłaszcza starych rupieci, to ja nie jestem. Ale powiem Wam, że jak się stoi przy takim wielkim Cadillacu z 1956, to zaczyna się czuć potrzebę postawienia po na podjeździe i pucowania szmatką przez całą sobotę.


#motoryzacja #samochody #motocykle #technikmuseumsinsheim

3fe0b583-b251-4cff-ad45-98cc292a3c61
0ecfd1c0-684d-48c9-ae71-ceecd92237ef
74f3ef6b-6320-45a2-8012-d2be28416138
e282ddfb-0763-4608-994f-ba6bc17bdd50
c7ae9884-44d0-4053-a673-4c4d5c6964fd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dotarliśmy do tego Zachodu. @Yozue jest pod takim wrażeniem ekologii, że postanowiliśmy przełączyć się na silniki elektryczne.


#motocykle #podroze

7e6e7bb0-7361-407e-bc73-70a43363768f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie opracowałem nowatorską technikę martwych ciągów - halfraw. Kciuk po zwichnięciu nadal boli i nie mogę robić martwych z opaskami, bo akurat na tym stawie się ta opaska opiera. Ale od czego jest druga ręka.


A skoro to nowa technika, to każdy mój PR jest jednocześnie rekordem świata. Pozdrawiam.


#hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować

Zawsze mnie rozwala, jaki ten stereotyp jest trafny. Oczywiście, że na dźwięk przelatującego helikoptera przerywam cokolwiek robię i podbiegam do okna, by popatrzeć. I oczywiście, że zawsze wszyscy faceci, których widzę z okna też patrzą w górę, a wszystkie kobiety mają to wydarzenie zupełnie w d⁎⁎ie


#heheszki #memy

818aa22b-c475-42c2-8bab-9c42a4e284f9

@Shagwest odkąd mieszkam pod jakimś ciągiem komunikacyjnym wojskowych śmigłowców to już do okna nie podbiegam xD ale jak na dworze jestem i leci to obowiązkowo patrzę xzd

@Shagwest no proste mordo.

lubię też namierzać myśliwce naddźwiękowe, które lecą na granicę - jest wyzwanie, szczególnie jak są chmurki

w sumie cokolwiek przelatuje, to sprawdzam na fr24 co to i gdzie leci, ale jak slysze turbosmiglowiec, to jest duza szansa ze to jakis wojskowy transport do krajow baltyckich, atlas albo herkules, wygrzebalem statyw i aparat z duzym zoomem i bede probowal ustrzelic z balkonu

Zaloguj się aby komentować

W internecie od paru dni żrą się jedni z drugimi o to, czyja wina. Zapierdalającego motocyklisty bez uprawnień czy dziadków przechodzących przez ulicę w niewyznaczonym miejscu. To ja jako motocyklista uważam, że w pełni wina motocyklisty.


Swego czasu mieszkałem niedaleko i codziennie koło tego cmentarza przejeżdżałem. Z jednej strony jest to fajna prosta do pociśnięcia przez las, takie kilkaset metrów terenu niezabudowanego. ALE. Po pierwsze primo, ten niezabudowany zaczyna się już za cmentarzem. Po drugie primo, każdy normalny człowiek wie, że przy cmentarzach grasują baby cmentarne, które w d⁎⁎ie mają przejścia dla pieszych i inne wymysły, a jak po drugiej stronie ulicy widzą ładną wiązankę, to nic się nie liczy - idą jak koń z klapkami na oczach. Po trzecie, ludzie z widoczną niepełnosprawnością mają immunitet - mogą sobie przechodzić, gdzie chcą. Po czwarte - tu i tak było ponad 100 metrów do pasów, więc każdy mógł przechodzić, więc nie ma żadnego "przechodzili w niedozwolonym miejscu i to oni zabili motocylistę, nie odwrotnie".


A po piąte - play stupid games, win stupid prizes. Mam takiego kumpla motocyklistę, którego bardzo lubię, ale po mieście to ja boję się z nim jeździć. O ile ja na 80000 kilometrów zrobionych motocyklem niebezpiecznie sytuacje mogę policzyć na palcach dwóch rąk, to jemu ciągle coś wyjeżdża, ktoś zajeżdża, ktoś wyłazi, coś przełazi, no normalnie wszyscy chcą go zabić.


Tylko ja jadąc z nim, muszę równie mocno uważać na niego, jak na pozostałych uczestników ruchu. Gdy na przykład zbliżamy się do jakiegoś korka przed skrzyżowaniem, a on jedzie za mną, to on po sekundzie jest już przede mną przy skrzyżowaniu. Ja zwalniam, oceniam sytuację, czy nie ma jakichś przejść dla pieszych, wyjazdów z podporządkowanej, czy jest odpowiednio szeroko, wreszcie czy jakiś inny motocyklista nie wyprzedza mnie właśnie razem z tym całym korkiem. I mogę być pewien, że w tym czasie właśnie on weźmie mnie albo z lewej, albo z prawej.


Albo dojeżdżamy do zwężki i obowiązuje jazda na suwak. Ja kończę przeciskanie się na 3-4 pary samochodów przed końcem, bo tam już jest zamieszanie, jedni chcą zjechać wcześniej, inni później i jeszcze tylko mnie tam na środku do szczęścia brakuje. A w interkomie słyszę "no weź jedź" i oczywiście slalomem gdzieś tam bokiem przemyka kolega, który na tej operacji zyskuje jakieś osiem sekund.


Aaaalbo jedziemy sobie normalnie i przed nami zapala się pomarańczowe. Kto zwyczajnie się zatrzyma, a kto przejdzie mówiąc, że on bez kontroli trakcji i ABS nie wykonuje takich niebezpiecznych hamowań jak ja?


I tak za każdym razem. A poźniej gadanie, że dobry chłopak był, a tępa baba mu z podporządkowanej wyjechała.


#motocykle #wypadki


https://tvn24.pl/tvnwarszawa/wawer/warszawa-zmarl-motocyklista-ktory-potracil-pare-przy-cmentarzu-st8420391

@Shagwest jak dla mnie to sprawa jest prosta, łamiesz prawo i zapierdalasz - prawo drogowe przestaje cię chronić. Przepisy o pierwszeństwie, zasady ruchu itp. napisane są dla użytkowników dróg poruszających się w ramach ograniczeń prędkości i społecznie przyjętych norm. Jeśli ktoś odkręca i leci 150 w zabudowanym to powinien być świadom, że bierze na siebie odpowiedzialnośc za zachowanie innych użytkowników dróg. To czy ludzie przechodzili czy przebiegali, widoczni czy niewidoczni, na pasach czy poza to rzecz wtórna wobec faktu że gdyby nie jechał jak kretyn to by tych ludzi zauważył i wyhamował lub ominął.

@Shagwest

"Mam takiego kumpla motocyklistę, którego bardzo lubię, ale po mieście to ja boję się z nim jeździć"


O samym wypadku to ja nic nie powiem bo mało wiem ale do tego chciałem się odnieść.

W jeździe miejskiej każdy ma swoją ocenę sytuacji i swoją strategię, ważne żeby jechać to co się umie i wie.

Kiedyś po jednej jeździe ze starym znajomym i jego znajomym powiedziałem że ten kawałek co zostałem to tak powiedzmy dziwnie pojechali, usłyszałem że znajomego-znajomego że przesadzam. Miesiąc później poskładał się w gips.

Z drugiej strony kiedy przewiozłem znajomego co bardzo chciał poczuć wiatr we włosach, jak to z laikiem pojechałem 50% emerytury i po jeździe dowiedziałem się że jestem wariatem oraz mordercą-samobójcą.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Święta udane. O 5:30 wyruszyłem z Warszawy, szybka kawa na Orlenie w Nieporęcie i po wielu godzinach jazdy przez wioski, lasy, pola, łąki zalogowałem się na Helu. Zjadłem żeberko po kaszubsku, strzeliłem fotę sadzawki z wodą i pojechałem do domu, bo zimno.


#motocykle #kawasaki

a79db3a2-31b6-450b-bde0-dee429249f31
fe04cb73-fff3-4624-a243-42c71031172b
9ef7b63e-bb16-454a-96d9-5a3fdb4be17a
a74ec455-7dc1-4803-bb6c-df983d940cf4
6282abff-aace-49eb-9e3d-4eef2622d706

"(...) po trzecie, pamiętaj abyś w dzień święty jeździł. (...)"


No niestety, tak jest w dekalogu, trzeba jeździć.


LwG

ea96b50d-9224-4cf2-8b70-1964449644ce

Zaloguj się aby komentować