Dobre wieści są takie, że ogarnąłem, że źle spojrzałem na kalendarz i jednak już jutro jest wolne i dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy w tym roku. Wiec wyjątkowo w dobrą stronę "zgubiłem dzień"
Złe są takie, że rozłożyłem sobie robotę z uwzględnieniem środy, bo nie ogarnąłem, że jest 24.12 XD
Jeden najpopularniejszych atramentów Diamine (znowu), jeden z dwóch bordowych/burgundowych diamine, które mam i zdecydowanie mój ulubiony. O ironio wbrew temu, co pokazują zdjęcia, bardziej wpadający w brąz niż Writer's Blood, gdzie na zdjęciach wygląda to absolutnie odwrotnie. Ale cóż, taki już urok mojego oświetlenia
Witam się z wami o godzinie zbyt wczesnej oraz zbyt później dla manata. Mamy 20 grudnia 2025 roku i obwieszczam co następuje:
Katalog Żartów o Twojej Starej aka #kżots został oficjalnie zakończony.
Niemal rok pracy, ponad 46 piór wiecznych, blisko 50 atramentów, ponad 50 różnych fontów, 10 rozdziałów i 2 801 odręcznie napisanych żartów o twojej starej (o ile się nie pomyliłem w numeracji). Jak się zapewne domyślacie jest to jedyny taki egzemplarz na świecie, bo niema nikogo tak po⁎⁎⁎⁎nego, kto by zrobił ich więcej (ja zrobiłem dwa, ale nie takie same XD).
Notes dostępny w jedynym słusznym kolorze Papieskim Żółtym i wystawiony, tak jak w zeszłym roku, na licytację w ramach #wosp
Oczywiście może zawierać (a wręcz zawiera) błędy i skreślenia, bo choćbym chciał, to 2800 razy perfekcyjny nie będę, a uwierzcie mi, że dość prosto się za⁎⁎⁎ać w otoczeniu tylko i wyłącznie twojej starej.
Niemniej projekt uważam za zamknięty i bardzo chętnie sobie od niego odpocznę. Mam nadzieję, że przyjmie się równie dobrze, a wręcz lepiej, co edycja zeszłoroczna, którą zgarnął @fonfi (zresztą główny zainteresowany i tej edycji XD)
Jestem wyjebany z kapci. Zostawiam linka do licytacji , cena wywoławcza jedyne słuszne 21,37 złotego, czas trwania 5 dni, żeby notes nowy rok mógł już spędzić w nowym domu. A ja udaję się na zasłużony chyba odpoczynek. Cytując zeszły rok:
@Rozpierpapierduchacz Ja od co najmniej dwóch lat tak mam. Kumulacja bezrobocia, odrzucenia przez ludzi którym ufałem, straty kota, wrogości kogoś kogo kocham, bólu d⁎⁎y, sytuacji świata, durnego postępowania matki, depresji od nastolatka, kryzysu egzystencjalnego i braku sensu plus doomer mode.
Jeden z najpopularniejszych i najbardziej ukochanych atramentów Diamine jakie powstały kiedykolwiek. Zdaje się burgund, bardzo ciemna czerwień zahaczająca o fiolet w każdym razie. Kolejny atrament, którego wyglądu zdjęcia nie oddają. Realnie jest gdzieś między tym co widać na zdjęciu, a tym co jest na etykiecie butelki.
Sama flaszka jaka jest każdy widzi. Podstawa prawie kwadrat, tylko rogi ma ścięte, góra z wypustkami. Da się ją postawić na 9 sposobów, z czego sens ma tylko jeden. Sprawdziłem XD
W sumie nie interesuje się ani piórami, ani atramentami ale piorunuję Bo jesteś konsekwentną osobą, a samo hobby niszowe I przez to może wciągnąć innych w robienie kleksów. Tych atramentowych dla jasności.
Chciałem tylko powiedzieć, że Noodler's to wybrakowane, śmierdzące k⁎⁎wa gówno jebane i więcej się z tym chujstwem pi⁎⁎⁎⁎lił nie będę. Zmarnowałem na ten syf jakieś k⁎⁎wa 200 złotych tylko po to, żeby nadal było je⁎⁎⁎ym k⁎⁎wa gównem śmierdzącym, tylko z 4 rozjebanymi stalówkami zamiast 2.
Wybrakowany k⁎⁎wa szmelc pierdolony sprzedawany pod łatką "do regulacji wedle własnych preferencji". Preferencje są takie, żeby nie były spierdolone od wejścia, a to was zjeby pierdolone przerasta. J⁎⁎⁎na firma krzak.
Komentarz @hatti-vatti mi przypomniał, że już kilka razy ktoś się mnie pytał, czy sprzedaję pióra i w sumie za⁎⁎⁎⁎ście by było, jakby ktoś płacił za moje pierdolenie XD
Raczej byłaby to jednorazowa akcja, bo po pierwszym poście by otrzeźwieli, ale c⁎⁎j tam XD
Tak trochę w kwestii wczorajszego wpisu #piorawieczne o nowym TWSBI:
Jakby ktoś, jakimś c⁎⁎⁎em, trafił na burgundowe k⁎⁎wa TWSBI Classic, to bardzo bym poprosił o cynk, bo wpierdoliło c⁎⁎ja jak kamień w wodę i igłę w stóg 3 czy 4 lata temu i tyleśmy się k⁎⁎wa widzieli XD
Kolejny shpeczjalny z shimmerem ze shpeczjalnej serii Diamine. Ta sama fiolka, kolor za to inny. Spodziewałem się abrdziej gejurskiego różu, wyszedł brąz, zwłaszcza jak trochę poleży i się przegryzie. Shimmer za to niezmiennie złoty. Ten już nie jest aż tak duży i pod stalówką go nie czuć.