Zdjęcie w tle

Loginus07

Gruba ryba
  • 337wpisów
  • 1814komentarzy

Nikt nie potrafi mnie tak wk*rwić jak moja własna mama jedną rzeczą - wróżeniem...


Lata temu jakaś cyganka nauczyła "wróżyć" moją babcie, tak przekazała to swoim córka, przy czym moja ciotka to totalnie olała, a moja mama stawia karty od lat. Będąc przy tym wierzącą katoliczką.


Te karty zawsze wychodzą źle, zawsze. Od lat gadam jej, że to jest bezsensu, że według kart nikt w domu nie powinien mieć matury, bo zawsze źle wychodziły, mój brat po wypadku nie powinien chodzić, bo karty źle wychodziły, zasadniczo to pewnie też wszyscy powinni być bezrobotni, bo zawsze te j*bane karty źle wychodziły. Nic z tego się nie spełniło, ale jednak nadal w to wierzy, nadal praktykuje, a że jest panikarą to nakręca się tylko negatywnie na wszystko.


No i teraz przyszedł wynik badania, dostała skierowanie na drugie, bo jest niezidentyfikowana zmiana i co robi? Oczywiście, że wróży... i już pyta mnie o sprzedaż domu, bo jej w kartach źle wychodzi. No chyba tam na dniach wpadnę i jej te karty wyrzucę...


Przepraszam za #wysryw , ale naprawdę nic mnie tak nie wkurwia jak ta hipokryzja (kościółek co niedziela, ale karty też postawie)


#zalesie

@Loginus07 najzabawniejsze jest, jak się taką starą babę spyta (jeśli ciężka katoliczka): "a ksiądz wie, że zabobon szerzysz?"

nie wiem o wuj chodzi z tymi wróżkami ale najczęściej w te bzdury wierzą kobiety dosłownie już 3 razy slyszlaem o kartach/wrózkach w przeciagu paru tyg xddd

Zaloguj się aby komentować

Kurde, starzeje się... źle sie czuje i jestem chory, ale nie jakoś tak obłożnie. Przy pewnej dozie samozaparcia byłbym w stanie funkcjonować jako tako. A mimo to to zamiast przemęczyć sie na zdalnej to idę do lekarza po L4 ^^

Starzeje się...

#chorujzhejto

@Loginus07 

A mimo to to zamiast przemęczyć sie na zdalnej to idę do lekarza po L4 ^^

...to to nie jest normalny stan? Nie, tak na serio już- szanuj się opie, zdrowie masz jedno i nikt ci go nie odda w żadnych bonach, ani innej premii za "frekwencję", a pracodawca- nieważne jak super by nie był- jak tylko przestanie mu się spinać w excelu twoje stanowisko, to nie będzie się ani przez chwilę wahał, żeby zrobić z ciebie prosty koszt do zredukowania. Nie rób nikomu dobrze, a nie będzie ci źle

Zaloguj się aby komentować

14 239,03 + 0,88 + 7,83 + 5,03 = 14 252,77


Pourlopowy powrót do treningów. DRAMAT xD


Myślałem, że duża liczba spacerów pozwoli utrzymać kondycje, ale jak widać tak nie było :) ale na poniedziałkowym treningu były płotki, fajna odskocznia od typowych ćwiczeń, tylko, że średnia biegu wolniejsza przez to :P i pachwiny czuję jeszcze dzisiaj ^^


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

018353f6-b766-4a3e-b126-94d1ede925bd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Loginus07 niebylec, zabite dechami podkarpacie. Pojechaliśmy raz robić badania i miejscowi wyskoczyli na nas z widłami xD

Zaloguj się aby komentować

Ostatnie wydarzenia w #bystrzycaklodzka ukazują mi jaki ja kiedyś byłem naiwny ^^ otóż lata temu, po obejrzeniu Świętych z Bostonu uważałem, że taka instytucja powinna istnieć w każdym większym mieście. Że ludzie oddolnie powinni wyrywać chwasty i wyrzucać śmieci


Dzisiaj zachodzę w głowę, co koleś miał we łbie, że wrócił do tamtej #patologia z karabinem i mimo, iż według relacji tamci to byli patusiarze i stwarzali problemy, to jednak nie jest to jakiś dziki wschód by szeryf z karabinem sam wymierzał kto zasługuje na życie, a kto nie...


#przemysleniazdupy

183d8407-c49f-4dae-9929-e4fe25371f5e

Gość był instruktorem strzelnictwa sportowego?

No to teraz sobie wyobraźmy swobodny dostęp do broni w Polsce ... i m.in. te strzelaniny na drogach bo ktoś komuś drogę zajechał ...

@Loginus07 gość jest patusem tak jak oni, a jak się okaże, że był trzeźwy to znaczy że jeszcze pojebem. Nie usprawiedliwiam tamtych debili, ale on okazał się jeszcze gorszy. Tamci odpuścili, bo mógł wrócić do domu, on nie odpuścił

@Loginus07 z jednej strony tak, a z drugiej to czemu normalni ludzie mają siedzieć jak szczury zastraszone w domach przez naćpane towarzystwo?

A gdybym to był ja i wrócił z mieczem kolegom patusom powiedzieć aby się oddalili spod mojego bloku i by do mnie wyskoczyli i bym ostatecznie jakiego za⁎⁎⁎ał?


Bo na policję nie można liczyć, no sorry. Słabi wobec silnych.

Z resztą pałkę ze sobą noszę. Też mam jej nie użyć w obronie bo mogę zabić?

Osobiście mam dosyć bycia obywatelem drugiej kategorii tylko przez to, że uważam przemoc za ostateczność i wyraz bezsilności.

Sercem jestem za Borysem chociaż mógł to rozwiązać rozsądniej.

Zaloguj się aby komentować

W ramach słowa na niedzielę podzielę się z wami pewną refleksją, którą mam już od jakiegoś czasu, ale ostatnio się tylko w niej coraz mocniej utwierdzam.


Otóż... jestem bardzo szczęśliwy, że urodziłem się i mieszkam w Polsce w obecnych czasach. Owszem - nie jest to idealne miejsce do życia, ale ideałów nie ma, a my jako kraj w ostatnich latach zrobiliśmy olbrzymi skok technologiczny i poziom jakości naszego życia wzrósł ogromnie, tylko my nie widzimy tego na co dzień. I przez to, że skok ten robiliśmy w ostatnich latach to jesteśmy w miarę "na bieżąco" z technologiami i nowoczesnymi rozwiązaniami (a obecnie nauka pędzi jak nigdy), podczas gdy kraje, na które przez lata patrzyliśmy z zazdrością, stanęły w miejscu i gnuśnieją, bo ludzie przywykli do wypracowanych przez dziesięciolecia schematów i nie chcą ich zmieniać. A przynajmniej takie odnoszę wrażenie ilekroć gdzieś wyjeżdżam.


I powtórzę się - nie jest idealnie i czasem nie mamy systemowych rozwiązań dla najprostszych rzeczy (dostępność do darmowych toalet publicznych!!!) to jednak Polska jest w pytę!


#polska #przemyslenia i trochę #podroze , bo kształcą i pozwalają spojrzeć na pewne rzeczy z perspektywy

e225ef34-3b24-46d5-b775-394ca0bfbeaf

@Loginus07 kraj technologiczny, no chyba że trzeba coś urzędowego załatwić. Notariusze, urzędy, wydziały, zaświadczenia, poświadczenia - aparat państwowy mentalnie dalej w latach 90'. W Norwegii od 13lat urzędnika na oczy nie widziałem, wszystko załatwiam online. W Polsce mimo, że już nie mieszkam wiele lat i załatwień mam wyjątkowo mało to za każdym razem muszę stawiać się osobiście z plikiem dokumentów.


Do tego jak @Enzo wspomniał, wszystko pięknie tylko przed Polską przepaść, w szczególności demograficzna i jak pokolenie ostatniego wyżu demograficznego za 10-15lat zacznie chorować i powoli przechodzić na emerytury to obawiam się, że całe to prosperity pierdolnie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Mieszkanie w Polsce jest trochę jak mieszkanie w blizniaku, niby dom ale nie ma żadnych zalet domu za to wszystkie wady mieszkania.. Ceny zachodnie mentalność (zwłaszcza rządu, urzędników) wschodnia, zachód też oczywiście jest obecnie kijowy Ale postawa ludzi jest bardziej przyjazna, co najmniej neutralna gdzie w Polsce z reguly nieufna i wręcz wroga..

Zaloguj się aby komentować

318 551,42 - 5,86 - 5,69 - 4,96 - 2,08 - 0,85 - 1,53 - 8,81 - 0,76 - 2,86 - 6,96 - 7,64 - 3,51 - 17,65 - 0,91 - 0,97 - 4,69 - 0,76 - 1,33 - 16,11 - 1,83 - 0,70 - 7,09 - 10,51 - 0,25 - 2,03 - 14,77 - 2,40 - 0,24 - 2,05 - 8,91 - 3,83 - 11,65 - 0,61 = 318 390,62


Ostatnie dni urlopu, mogło być więcej, ale uległem Różowej i wrodzonej cebuli i trochę czasu spędziliśmy na zakupach...


Ale Tokio to chyba wpadło mi do top 5 yardów w #squadrats


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

15553cd3-d1b5-41fe-8f93-1504dc5fb3ec

Zaloguj się aby komentować

Kiedy po 34h lotu z #japonia do #polska lądujesz w #gdansk i są tam tylko 3 stopnie na plusie...


Jeszcze byłem przed chwilą rozwiesić pranie na balkonie i chyba dorobiłem się odmrożeń...

829b4005-3c3c-4c45-bc5a-811f353c54c5

Zaloguj się aby komentować

@Loginus07 Chłop nazywa się Adrian Sitko, ogólnie to nie żyje się mu najgorzej, laski się do niego kleją bo sponsoruje im ćpanie.

Z ciekawostek to jeden jutuber Gargamel spotykał się z takim żeńskim opiowrakiem, a ona potem jeździła do AS na brykanie i ćpanie za kasę gargamela xD

026a98fc-cf71-4d97-9eaa-daa1da07d500

@Loginus07 A to nie jest tak, że silnik od razu hałasuje albo dymi, kiedy się coś do niego wrzuci? To raczej nie przechodzi niezauważenie.

Zaloguj się aby komentować

319 802,26 - 11,60 - 8,00 - 1,90 - 15,00 - 5,40 - 7,80 - 8,40 - 17,10 - 0,60 - 17,50 - 19,50 = 319 689,46


Nie wiem czy sa podsumowania miesiaca na tagu, ale na wszelki wypadek wrzucę dzis ^^ duzo, bo urlopowo, w komentarzu kilka zdjęć, bo ostatnio obiecałem i zapomniałem ^^


Ps. Nie mogłem zsynchronizować stravy z hejtostats, więc wpisałem recznie. Dlatego dokładność jest do dziesiętnej, a nie do setnej


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

e277f116-6c93-41bb-b3ca-518211f2f637

@Loginus07 tylko podsumowuja ze stravy, ale warto zagadac z @mles @fonfi co by dali @Marvin opcje postowania podsumowan dla danych tagow z miesiaca. Z tego co pamietam w ekipie jest jeszcze Omnomnom ale sie skasowal z powodow prywatnych

@Cybulion @Loginus07 gdzieś kiedyś wspólnie ustaliliśmy, że miesięczne podsumowania tagów będą robione przez kogoś ręcznie, żeby nie były takie "bezosobowe"

Zaloguj się aby komentować

320 617,69 - 1,97 - 8,42 - 1,65 - 17,09 - 5,38 - 4,53 - 1,88 - 1,83 - 5,28 - 3,59 - 2,77 - 8,77 - 8,47 - 2,03 - 1,69 = 320 542,34


Niektórzy podczas urlopów odpoczywają, ja odpoczywam po urlopach. Pierwsza paczka spacerów od 20 do 25 marca :p Kiedyś dorzucę zdjecia, teraz idę spać ^^


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

748cdb05-0873-4d9e-b6d3-cfb2cb170943

Zaloguj się aby komentować

262 967 + 7 + 2 + 8 = 262 984


Myślałem, że może jeszcze w tym tygodniu coś dorzucę, ale nie ma kiedy - trzeba się pakować na urlop. Także to prawdopodobnie ostatnie moje jazdy w tym miesiącu


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

f38b4f5b-c60f-4240-8ed7-506a7d272c76

Zaloguj się aby komentować

481 + 1 = 482


Tytuł: Rozdroże kruków

Autor: Andrzej Sapkowski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375782073

Liczba stron: 292

Ocena: 5/10


Wiem, że hype na Rozdroże Kruków już opadł, ale dopiero znalazłem chwilę by się zagłębić w opowieść o młodym Geralcie i powiem wam, że niewiele oczekiwałem (wiadomo, ze to odcinanie kuponów bo przecież książki powstały na podstawie gier #pdk), a i tak się zawiodłem.


Ale od początku. Rozdroże kruków jest prequelem przygód Geralta. Osobiście bardzo nie lubię prequeli, bo nie trzymają mnie w napięciu. Po co mam się przejmować zasadzką czy jakąś walką, skoro wiem, że bohaterowi nic się nie stanie. Postaci drugoplanowych wartych wzmianki mamy tutaj tylko jedną i to kontrowersyjną. I nie chodzi mi wcale o to, co robi podczas opowieści, ale tutaj faktycznie widać inspiracje grami (pozdrowienia od Letho z Gulety). Sam Preston Hold jest napisany poprawnie - na kanwie opowieści pełni funkcje mentora dla Geralta, ale jest jednak na uboczu mimo iż związany jest z głównym wątkiem. A ten z kolei ma problem by się rozkręcić. Krążymy wokół niego niczym kruki nad rozdrożem obserwując pierwsze poczynania naszego młodzika, tylko, ze brakuje im tej ikry, która miały pierwsze książki z cyklu, i pełnią role bardziej zapychacza niż zawiązania wątku. Owszem pod koniec wiele z nich dostaje wzmiankę niczym w outrze z RPGa - decyzje naszego bohatera wpłynęły na królestwo i vice versa, ale mnie to nie kupiło. A sam główny wątek nawiązuje do historii wspominanej na kanwie sagi oraz gier (fajny quest w Kaer Mohren) i które ukształtowały pozycje wiedźminów w opisanym świecie. Tylko, że sekret tajemniczego pamfletu jest prozaiczny. Nie mówię, że to nie jest życiowe, ale wolałem jak było to tajemnicą, a nie jak mamy stojący za tym motyw.


Moim zdaniem Rozdroże Kruków jest najgorszą częścią serii o przygodach Białego Wilka, przebijając tym samym Sezon Burz. Biorąc pod uwagę brak luzu, ale też tego pazura, który miały poprzednie części to czasami zastanawiałem się czy to nie jakiś fanfik (bo ilość mrugnięć okiem jest znacząca). Ale to pewnie zwykłe odcinanie kuponów. Szkoda


#bookmeter

af155bf2-f284-4f84-9ac3-7758de648896

Zaloguj się aby komentować

12 552 + 20 + 17 = 12 589


Ostatnie chomiczenie w tym sezonie (zwift już nie przedłużony) - ogólnie już zacząłem sezon outdoorowy i gdyby dzisiaj nie padało, a ja bym nie oszczędzał zdrowia przed urlopem to by nawet tego przejazdu nie było ^^ ale skoro ostatnie to na ostatnie 44", jak tylko zaczął się finałowy sprint to poszedłem do odciny. I to prawie dosłownie, bo jak zsiadłem z roweru to pojawiły się mroczki xD no i nawet po umyciu czułem, że jeszcze się pocę przez jakiś czas xD


Fajno!


#stacjonarnyrownik


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

741afeb4-dece-4152-b3df-db537f6aa094

Zaloguj się aby komentować

8 673,19 + 10,02 + 8,80 = 8 692,01


Ależ mi w poniedziałek nóżka chodziła na treningu (wiem, że tego nie widać po średniej, ale tą zaniżają ćwiczenia) - normalnie byłem przeszczęśliwy, że polazłem na trening, że tym razem jak było wolno to truchtałem, a nie szedłem, no i na sprintach ścigałem się z najlepszymi (w porównaniu do nich to ja mam posture sprintera, a nie maratończyka, więc na krótkim dystansie mam z czego przyłożyć).


No ale po treningu musiałem zarwać nockę o czym pisałem o tutaj https://www.hejto.pl/wpis/jeszcze-czlowiek-nie-wyjechal-a-juz-go-ta-japonia-irytuje-do-ciekawszych-miejsc- i cały zegar biologiczny mi się rozje... zepsuł się... Cały tydzień byłem nie do życia, w czwartek w robocie prawie zasnąłem. Dzisiaj nie wstałem rano i nie poszedłem na rower...


I tak wkurzony siedziałem i stwierdziłem, że skoro nie poszedłem na rower to chociaż zrobię baze i to była dobra decyzja, ale na 4.5km zaczeła mnie mrowić lewa stopa i boleć prawy piszczel. Nie wiem co się stało, rozchodziłem to przez jakieś 500m i potem już nie wróciło, ale no dziwne to było. Czas byłby szybszy gdyby nie ta akcja i to, że do biedronki wbiegłem mając 9.6km na zegarku, a od 10km była odznaka na garminie, więc ostatnie 400m już z papierem toaletowym (2gi produkt za grosz) i dużą colą (coś mi się należy od życia) szedłem.


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

c14d990a-e77d-457f-a885-662b7e27396d

Osiągnięcie

  • W sumie... (30 km)

  • Dokumentalista (20 zdjęć)

zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gram sobie w pierwszego #dungeonkeeper i tam w ramach "szkicu fabularnego" poznajemy nazwę miejscowości przed i po podbiciu przez siły zła.


I tak dzisiaj Elfi Taniec stał się Wilowyjami - mam nadzieję, że moje trolle i demony żółciowe będą miały swoją ławeczkę do picia mamrota.


Natomiast kolejna miejscowość, jeszcze przed zaprowadzeniem w niej porządku, nazywa się Dąbrowa Imprezowa - czuję, że muszą mieć tam szalonych mnichów, którzy niejedną orgie zorganizowali ^^


#retrogaming #gry

635577f9-4f54-40e9-91fc-b3cbfa616c61

@BurczekStefuha kiedyś łatwiej było być oryginalnym, teraz dużo pomysłów to już bazuje na czymś, bo dużo zostało wymyślone

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze człowiek nie wyjechał, a już go ta #japonia irytuje... Do ciekawszych miejsc system zapisu, ktory jest tak oblegany, że szkoda gadać... Muzeum #ghibli otwiera zapisy tylko raz w miesiacu, każdego 10. dnia o 10.00 czasu japońskiego... nie śpisz po nocach, a tutaj takie coś. Ehhh, znając moje szczęście to zabraknie miejsce i tyle z tego będzie, a jutro cały dzien w pracy będe w trybie zombie


#nocnazmiana

ed969eab-7779-4be9-b827-79211220ed81

@Loginus07 z drugiej strony oszczędzisz sobie widoku armi zjebów, którzy zamiast podziwiać gdzie są, cieszyć się miejscem, to są bardziej skupieni jak wyglądają na zdjęciu w telefonie.

@Loginus07 ja dopiero jak byłem w Tokyo to się zainteresowałem było za późno ale dzięki temu odkryłem że nie daleko muzeum jest skanseni inne miejsca do którego lubili twórcy z Ghibli chodzić i teraz mam w planach na drugą wycieczkę. A ty gdzie planujesz się udać?

@Nirvash lądujemy w Fukuoce i tam kilka dni, potem Hiroshima, następnie japońskie trójmiasto - Osaka, Kioto, Nara i na koniec do Tokio

@Loginus07 uuu trójmiasto polecam, fajnym tam można pociągiem jechać między Kyoto a Nara. Do Tokyo koleją dużych prędkościi? jak będziesz rezerwował miejsce (miesięc przed) to pamiętaj, że na największą walizkę też możesz rezerwacj zrobić (fajne miejsca mają), inaczej będziesz musiał albo trzymać w nogach lub będzie lekka to włożysz na głową. I polecam od strony góry Fuji usiąść.

0a549aef-5e7a-4a91-a047-9b91963ccfef

@Loginus07 Pod koniec miesiąca też lecimy z różową, ale nawet wczoraj rozmawialiśmy, że zero wchodzenia do jakiegokolwiekul muzeum

Zaloguj się aby komentować

258 748 + 38 + 7 + 8 + 8 + 6 + 7 = 258 822


Śnieg odtajał, można jeździć :P Na razie skromne DTD (dom -> trening -> dom), DPD, w piątek różne side questy jak wizyta w urzędzie czy u weta po tabsy, a dzisiaj miałem okienko 3h, więc wcisnąłem kwadratowanie Stogów ^^


Ogólnie to zapomniałem, jak to jest być rowerzystą i ilu kierowców nie powinno być wypuszczonych z zakładu zamkniętego. A - no i o psach. O psach też zapomniałem i miałem bliskie spotkanie trzeciego stopnia. Jakby gryzł to bym pisał z soru...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

db4c0614-1632-4862-91e7-59511fe07bab

Nie mam powodów do radości, ale mam dane, które zasługują na przyznanie osiągnięcia

  • Ja nie dam rady?! (30 km)

  • W sumie... (50 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (4 000 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
2fcbd1d0-8d75-4d01-9e5e-bc5e646dae78

Zaloguj się aby komentować