Jak prasuję ubrania po praniu, to lubię sobie porządnie dropnąć basem. Zakładam słuchawki i zapodaję sobie sążnistą dawkę trans/techno/rave/euro disco/power dance, słowem wszystkiego, co ma pierdolnięcie i ostre tempo. Wyobrażam sobie wtedy, że stoję za konsoletą i macham d⁎⁎ą jak po⁎⁎⁎⁎na, a towarzysz mojego życia mnie zawstydza.
W każdym razie zmierzam do tego, że aby zmusić się do jakiejś akcji potrzebuję muzycznego dudnienia w głowie, aż do przebodzcowania.
I jak tak puściłam cugle YouTube'a to zaproponował mi kawałek, którego nie słyszałam od lat.
Taki fajny housik, przywołujący przyjemne wspomnienia z czasów młodości. Z racji okresu karnawałowego dzielę się nim z wami. Może ktoś też o nim zapomniał, tak jak ja, i teraz odkryje w sobie młodzika
#house #muzyka #gownowpis #czasemtakmam #nostalgia #muzykalat00 #ibyltamtakipawel
Spit - Falling






















