Znów nieprzespana noc, no to dziś jestem na nocnej zmianie.

I znów tu wlazłam bezczelnie i znów pozwoliłam sobie wydalić co nieco.

"Może jestem nienormalna, za długo byłam w wojsku", ale myślałam, że można tu wrzucać również rzeczy z pogranicza turpizmu. Nie spodziewałam się, że jest to negatywnie postrzegane. Dlatego jeśli taka wola, oddam wygraną na rzecz osoby, która lirycznie i estetycznie natchnienie CXV edycję #nasonety Jednak nie zamierzam, póki co, opuszczać społeczności.

Przyznam, że jestem pod silnym wpływem Walaszka i tematów pokraczno-kloacznych. Może za silnym. Dlatego jeszcze jeden wypchnięty z głowy twór i prośba o blokowanie moich wpisów lub mojej osoby i o "nierykoszetowanie" innych użytkowników, którzy jednak znajdują jakąś, choćby znikomą, wartość w tym co robię. Dziękuję.

PS nie znałam viralu o liczeniu słojów w d⁎⁎ie. Tak wyszło przypadkowo, pewnie dlatego, że nie jest to specjalnie odkrywcze i nawet ja mogłam na to wpaść.


Wodzi-Rej-tan


Ległam, popchnięta na ołtarz krytyki

Wokół mnie ofiary jej rykoszetów

Ja - obwiniona o brak estetyki

One poranione czytaniem mych bzdetów.


Myślę - dobrze że nie jestem naga,

Choć tyle zachowano mi przyzwoitości

Krytyka ta jednak ode mnie wymaga

Posiadania rozumu i krztyny godności.


Niegdyś darłabym szaty, na ostrza rzuciła

Słów ludzi, którzy wszak tylko pi⁎⁎⁎⁎lą,

(Bo kiedyś niestety taka właśnie byłam),

A potem bym łkała nad swoją niedolą.


Dały coś - niecoś poszukiwań lata

W chaosie myśli, w morzu lękliwości

Własnego głosu w jądrze swego świata

Tkanego z buntu i nadwrażliwości.


Więc wstaję z ołtarza, bo mam na to siłę

Szukałam jej długo, gdzieś w szóstej gęstości

Opinie nie będą piachem w mej mogile

Dziś biorę, co wyleci z rogu obfitości


#zafirewallem #nasonety #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #nocnazmiana

Komentarze (2)

@Kaligula_Minus

myślałam, że można tu wrzucać również rzeczy z pogranicza turpizmu. Nie spodziewałam się, że jest to negatywnie postrzegane.

Otóż może i nie jest to negatywnie postrzegane. Bawisz się w ramach #zafirewallem i wierz mi, że na pewno Twój wiersz nie był niczym najmocniejszym, ani najbardziej przegiętym co u nas przechodziło. Serio pasujesz tu i baw się dobrze. A ten co się krytycznie wypowiedział nie jest jednym z nas. Parę razy napisał w czterechrymach i dawno temu wrzucił jakiś sonet lub dwa. Miał tu jakiś jednostkowy epizod i nie zżył się tu z naszą społecznością. Zresztą widać po jego oburzeniu, że nie wie czym jest kawiarnia #zafirewallem . Proszę więc się nie przejmować i pisanie wierszy kontynuować.


A tu cytacik z dedykacją dla zgorszonego kolegi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować