Hejto.pl
Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1093wpisów
  • 14568komentarzy

No i garnek leci na reklamację. Ja pierdzielę, czy w dzisiejszych czasach wymaganie od garnka ze stali nierdzewnej żeby nie rdzewiał po pierwszym umyciu w zmywarce to wymaganie z d⁎⁎y? Czy nawet płacąc dwa razy tyle niż za inne garnki nie należy oczekiwać że dostanie się coś porządnego i będzie można oddać się przyjemności gotowania zamiast bujać się z reklamacjami?


Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.


Takich cyrków to nie ma nawet w moich garnkach no name które mam już ponad 10 lat.

12ea813d-2359-4ecc-800a-132b06079e42

@GazelkaFarelka

Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.


Aż chciałoby się napisać „dokładnie tak jest!”.

W skrócie „nierdzewność” jest wynikiem wytwarzania się powłoki tlenków chromu na powierzchni, która blokuje dalsze utlenianie. Zniszczysz tę powłokę, to powstanie nowa warstwa tlenków. W tym wypadku żelaza, czyli rdzy.

Stal nierdzewiejąca powinna mieć równomiernie rozłożone atomy chromu w całej objętości. Dlatego uszkodzenie warstwy wierzchniej nie jest kłopotliwe, po prostu z czasem powstanie nowa warstwa.

Pamiętaj też, że rdza rdzy nie równa. Czym innym jest ochrona przed wodą morską, chemią, czy żywnością.

Zaloguj się aby komentować

Zamówiłam dla odmiany mąkę z Ciechanowca. Dałam tyle wody co zwykle. Nie wiem czy za rzadkie czy przefermentowane? Nie wyszło źle, tylko się strasznie rozjechał. No i układ dziurek kompletnie się zgubił, ale to u mnie norma.


Dziś przed zwinięciem bochenka podsypałam siemieniem lnianym, żeby potem zobaczyć jak układają się warstwy. Tak jak podejrzewałam, po 2 godzinach w lodówce siemię znalazło się rozpiedolone po całym bochenku bez ładu i składu. Gdzieś w garowaniu następuje ten proces, gdzie całe ciasto traci swą strukturę.


Jeśli chodzi o samą mąkę to praca z nią jest przyjemna, mimo że jest to też 750 to mam wrażenie że jest bardziej delikatna niż ToTa od Żabczyńskich, bliżej tortowej i odczuwalnie bardziej elastyczna. Prawie udał mi się z nią nawet coil folding w misce.

66907684-f5ed-4bb9-b995-72445d21b649
a1956b60-9056-418c-b895-539d9921e731

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Druga strona tunelu. Schludnie choć nasrane. Pietruszka, koperek, sałata własne już są. Rzodkiewki już zjedzone, zostały niedobitki. Posieję tam rukolę i bazylię. Rukola rozsiała się też sama z zeszłego roku. Dalej idą pomidory.

cfecdd83-e803-46fb-9313-944402207ab4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj testowo pominęłam etap w lodówce i od razu po złożeniu bochenek wylądował w piekarniku. Nie pryskałam wodą i nacięłam dopiero po kilku minutach w piekarniku.


Są "pryszcze" na skórce. Nie wiem czemu one znikają mi po garowaniu w lodówce.


Układ dziurek pokazuje kierunek składania ciasta.


Niestety są bardzo drobne. Nie udaje mi się w żaden sposób trafić w kombo "duże dziurki + układ dziurek + pryszcze". W lodówce znika układ dziurek i pryszcze, z kolei robią się większe dziurki.


#365chlebowgazelki

94a4c97b-2db4-4aa1-8a5b-f52b32d0aeb2
3637a3d6-cbae-4b69-aa93-1074facd4324

Zaloguj się aby komentować

Jaram się


Po długim researchu i zastanawianiu się "czy na pewno jest mi potrzebny nowy komplet garnków?" padło w końcu na Tefal Jamie Oliver, zestaw 4 garnków i 2 patelnie. Co akurat przemówiło za wyborem tego kompletu?


Wszystkie uchwyty i rączki są lite (albo szczelnie zamknięte), nie posiadają dziur. Do szału doprowadzało mnie ostatnio wyciąganie ze zmywarki garnków i pokrywek, które wydawało mi się, że są suche, a po zmianie ich położenia ciekła jeszcze woda z rączek i uchwytów i kapała po podłodze.


Dziubek i pokrywka, ułatwiająca odcedzanie - nie potrzeba cedzaka albo kombinować ze szczeliną między pokrywką a garnkiem. Zobaczymy, jak będzie się to spisywać.


Wygląd - no po prostu są ładne. Eleganckie i nowoczesne uchwyty, po prostu od razu na pierwszy rzut oka widać że to trochę lepsze garnki a nie z bazaru. Dodatkowo, to co okazało się dopiero po zakupie - przyjemnie ciężkie w rękach, solidne. Czuć że nie jest to cienka, tandetna blacha.

5897d7d1-4311-465f-ac73-a9d108b97f38

@GazelkaFarelka cedzak w garnku jest fajny do wszystkiego oprócz makaronu. Weź sobie zatrzymaj jeden tradycyjny garnek do gotowania makaronu, bo te wy**biesz przez okno jak Ci będzie makaron tą szparą spierdzielał do zlewu.

Zaloguj się aby komentować

Wyszłam sobie wczoraj wieczorem wynieść śmieci na kompost. Ciemno, droga oświetlana jedynie delikatnym światłem odległych latarni na drodze, jednakże mi to wystarczy i żadnej czołówki nigdy nie biorę. Wysypuję śmieci i nagle patrzę - wąż! Długi, kręty, błyszczący w trawie. Przez pierwsze pół sekundy stanęło mi serce, zamarłam w bezruchu. Przez drugie pół sekundy zebrałam się żeby wrzeszczeć i uciekać. Po kolejnym pół sekundy pień mózgu nawiązał kontakt z płatami czołowymi i przypomniałam sobie, że mąż mi dzisiaj kupił wąż żebym nie musiała nosić wody do tunelu foliowego. Nie polecam. Znaczy polecam, nie trzeba wiader nosić.

Zaloguj się aby komentować

Hejto, czy wy jesteście normalni? Zapętlone skrypty reklamowe od kilku dni nie pozwalają pisać na stronie (zdejmują co chwila focus z inputów), mielą prockiem i wywalają Chrome. Ja rozumiem że reklamy, nie przeszkadzają mi, ale to już przesada trochę, jak nie można korzystać z serwisu...


#hejto

@GazelkaFarelka ublock i dziękuję, dobranoc - albo się szanujemy wszyscy wzajemnie, albo wypierdalajcie z reklamami do d⁎⁎y na raki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pomidorex u Gazelki. Nie za późno siane, już się męczą w tych doniczkach. Podlewam z nawozem do pomidorów ale mają to w d⁎⁎ie. Może jakiś magiczny sok z gumijagód trzeba. Zacznę odkładać chyba pojemniki po śmietanie na przyszły rok.


Patrząc na prognozy pogody, pójdą do ziemi w sobotę.


#pomidory

7c5a4db2-0fb5-49ef-a93d-07f8ff9d9512

@GazelkaFarelka moje wypieszczone też od nasionka i coś siadło, grzyb pewnie jaki, spryskane ale nie wiem czy sie podniosą:( Chyba skończę z sadzonkami z targu w tym roku:/

f7f8d039-7548-48a1-a8df-e7f690f18f4e

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka posiej jeszcze raz rzodkiewkę. Będą w sam raz na kanapeczki z własnym chlebkiem, pomidorkiem i rzodkiewką.


Na swoje masełko i szyneczkę to musisz mieć już krówkę i świnkę.

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka A do skarbówki zgłosiłeś już? Przecież będziesz mieć zysk, jeśli nie kupisz w sklepie.

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj zakończyliśmy sezon grzewczy, uczciliśmy ten fakt i jednocześnie zainaugorowaliśmy sezon grillowy.


Od października do wczoraj na grzanie domu pompą ciepła poszło 2078 kWh prądu.


W to wliczona jest pompa ciepła (grzanie domu i ciepłej wody zbiornik 300l), dogrzewanie trochę klimą w październiku (pojedyncze chłodniejsze dni), rekuperacja oraz pompka obiegowa do układu podłogówki. W domu 24-25 stopni. Dom 120m2.


A wy jak tam, żyjecie czy zamarzliście bez rosyjskiego gazu?


#ogrzewanie #dompasywny #energetyka

Dom trzy razy większy jak Twój, łącznie z piwnicą. Sauna na pokładzie, zero oszczędzania, wszystko w prądzie, zero gazu. 50134 kW w ciągu ostatniego roku. Fotowoltaika wyprodukowała trochę ponad 14kW w ciągu tych samych miesięcy. I tak się żyje na tej spokojnej wsi, płacąc za ogrzewanie domu, ciepłą wodę i prąd 350 zł za rok. A jak tam w mieście? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Co tu się. Myślałam że ten bochenek będzie taki sobie, może nie tyle spisałam na straty, bo zawsze wychodzi coś smacznego i jadalnego, o kształcie pozwalającym na zrobienie kanapki, ale nie spodziewałam się rewelacji. Wsypałam resztki manitoby z woreczka (niecałe 100g), reszta chlebowa 750, hydratacja 75%, przy wyrabianiu ciasto było lepiące i nie dało się zrobić fajnej kulki. Olałam. Potem na koniec jeszcze o nim zapomniałam i składałam bochenek jak już ciasto było bardzo puchate i delikatne.


Nie było uporządkowanego układu dziurek, za to wyszło niesamowicie puszyste.


#365chlebowgazelki

591cafa7-f2ce-4a06-855e-6dcff733b962
f9dfbf85-5789-4abf-8b2f-65018d4e1483

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mąka ToTa chlebowa 720. Udało się zrobić warstwy


Chociaż kosztem wielkości tych dziurek. Zmniejszona hydratacja do 73%, skrócona odrobinę fermentacja w misce (do 7 godzin). W zasadzie to wydawało mi się że nawet za krótko, bo ciasto stawiało opór i wydawało się mało wyrośnięte, podczas gdy normalnie jak składam bochenek to już jest bardzo delikatna puchata pierzynka i dużo większa objętościowo. Ale już chciałam iść spać. Bochenek zachował kształt kulki przez 10 godzin w lodówce i potem po upieczeniu również jest bardziej kulkowy niż podłużny.


Tym razem nie robiłam autolizy samej mąki z wodą tylko od razu wszystko wrzuciłam i wymieszałam (stąd generalnie skrócony czas fermentacji). Wyrabianie ciasta robiłam dosyć delikatnie, żeby nie rwał się gluten. Było dosyć sztywne, więc tylko delikatnie rozciągałam i składałam, bez jakiegoś mocnego naciągania ciasta.


#365chlebowgazelki

885b62a3-39c4-4686-a33d-e79cddac1c09
9541ed60-d6e5-4f07-aa0b-a10ea3a39055

@schrute Łatwiej się nacina i piecze, do tego też jest to rodzaj pauzy właśnie czyli sobie można dzień wcześniej chleb przygotować i upiec w dogodnym czasie następnego dnia. Niektórzy mówią że też wpływa dobrze na smak ale ja nie wiem czy bym odróżniła w ślepym teście.

Zaloguj się aby komentować

Co tu się. Manitoba. Ale nie udały się dziurki. Co prawda są spore i puchate, ale nie są takie rozciągnięte i ułożone zgodnie z kierunkiem składania ciasta. Prawdopodobnie odrobinę zbyt przefermentowane już, nieplanowany wyjazd w trakcie dnia i w misce fermentowało 11 godzin zamiast 9 godzin jak poprzednio. Dało się jeszcze złożyć bochenek, nie rozwalał się, ale do następnego dnia w koszyku w lodówce już trochę się rozjechał i siadł, wyglądał po nocy w lodówce podobnie jak te robione z tańszej mąki. W piekarniku co prawda ładnie urósł w kulkę, ale zgubił uporządkowaną strukturę ciasta.


#365chlebowgazelki

d12f6324-7e6d-4133-b32d-8bfae080ef51
db816fc5-7a69-4684-ae4f-3e3aa5303a8d

Kurcze, najpierw mówią, że wypiekanie chleba w domu jest proste i przyjemne, a później chłop pisze, że nie wyszedł mu chleb, bo się dziurki źle ułożyły (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować

Trochę o odmianach pomidorów, kupowaniu nasion.


Kłóciłam się tu ostatnio z pewnym użytkownikiem, który twierdził, że wystarczy kupić w sklepie pomidora i wziąć z niego nasionka, żeby nie wydawać 10 zł za torebkę z kilkoma nasionami i mieć w przyszłym roku pomidory takie same, jak ten kupiony ze sklepu. Widać, że ktoś nie uważał na lekcjach o rozmnażaniu płciowym, genetyce, kwiatkach, motylkach, pyłkach i pręcikach.


W przypadku "zwykłych" odmian pomidorów, generalnie wystarczy że pomidory będą odseparowane od innych odmian, wtedy można zebrać nasiona takich pomidorów i mieć na przyszły rok takie same pomidory. Czyli np. w szklarni w danym roku posadzić tylko jedną odmianę pomidora. Jeżeli w szklarni będzie kilka odmian pomidorów, to ich nasiona pomieszają się i w przyszłym roku dostaniemy sadzonki o kompletnie losowych cechach odziedziczonych po rodzicach. Raz np. na dziko wyrosły mi w szklarni pomidory koktajlowe o kolorze skórki i smaku pomidora malinowego.


Natomiast ostatnio dowiedziałam się od mojego sąsiada nowej rzeczy. W nazwach odmian czasami pojawiają się literki F1, F2... co one oznaczają? Otóż oznacza to, że ta odmiana nie jest odmianą samą w sobie, tylko wynikiem krzyżowania dwóch (lub więcej) określonych odmian. Rośliny każdej z odmian muszą być odseparowane od środowiska zewnętrznego (żeby żadna pszczółka "na lewo" nie zapyliła), a następnie ręcznie jeden gatunek jest zapylany drugim. Tak uzyskane nasiona z owoców są sprzedawane jako kolejna odmiana. Kolejne cyfry F2, F3 oznaczają, że w kolejnych cyklach trzeba potomstwo skrzyżować z kolejną odmianą. Istnieją nawet odmiany F8, co oznacza, że proces uzyskania nasion do takiej odmiany to aż 8 cykli, czyli nawet 8 lat. Z pobranych nasion z owoców takiej odmiany nie wyjdzie drugi raz to samo.


Oczywiście nie dotyczy to tylko pomidorów ale nasion różnych roślin w ogóle.


Dlatego nasiona tych odmian są dosyć drogie. Proces ich pozyskiwania jest stosunkowo drogi i nie da się tego łatwo powtórzyć w zwykłej szklarni / ogródku.


Jednocześnie mój rozmówca zachęcił mnie, żeby mimo wszystko zebrać nasiona pomidorów ze szklarni, w której rośnie wiele odmian i w przyszłym roku posadzić sobie kilka krzaczków "random mix", żeby dostać jakieś niespodziankowe, ciekawe pomidory.


#ciekawostki #pomidory #ogrodnictwo

@dawid131 Wszystkie, jakie wyhodujesz sam A tak serio nie wiem. Dotychczas uprawiałam tylko jakieś standardowe odmiany, malinowe, beteluksy, jakieś koktajlowe i tak dalej. W tym roku postanowiłam zaszaleć i nakupiłam jakichś dziwnych. Jak będą owocować to dam znać

@GazelkaFarelka u mnie obok krzaka borówek był krzak aronii i borówki miały cierpki posmak...albo kwestia autosugestii

Ten sam problem jest przy uprawie konopii. Do palenia nadają się tylko kwiatostany żeńskie, ale niestety zawsze w okolicach znajdzie się jakiś łajdak, który je zapłodni i powstają nasionka, które psują cały urobek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować