No i mamy pierwsze kiełki po dwóch dniach. Dziś wieczorem idą do multipalety.
#pomidory


No i mamy pierwsze kiełki po dwóch dniach. Dziś wieczorem idą do multipalety.
#pomidory

No to własnie tłumaczę, że robisz to źle, w ziemi sadzonki lepiej rosną niż na ligninie. I nie należy z nich zmywać miąszu pomidorowego, miąsz owocu jest dla nich przydatny. Jeśli zrobi się to dobrze to po 7-8 dniach od posiadania będą już pierwsze liście. Nie ma się co przejmować czy wszystkie nasionka wykiełkowały - po prostu daje się na każdą doniczkę kawałek pomidora zawierający klika pestek i potem gdy pierwsza-największa roślina w doniczce będzie miała tak z 10cm wysokości, wyrywa się nadmiarowe (te mniejsze). Po takiej selekcji mamy silne rośliny które dobrze rosną.
15 mają to one mają zakwitnąć, tak aby pierwsze pomidory były do jedzenia pod koniec czerwca a nie dopiero we wrześniu.
Pomidor owocuje aż zima nie przyjdzie - im wcześniej zacznie tym da więcej owoców, ponadto najładniejsze owoce są te wczesne z przełomu czerwca i lipca bo wtedy jest najwięcej słońca.
Dlatego pomidora na sadzonki przeznaczone do gruntu sieje się między 10 a 15 marca.
A jeśli ktoś ma tunele foliowe do ochrony przed kwietniowymi przymrozkami to sieje już w lutym.
Zaloguj się aby komentować
Jak to mówią "jakbyś się nie obrócił, d⁎⁎a zawsze z tyłu". Fermentowany dziś 9h, potem 3h w lodówce. Najpierw autoliza mąki z wodą, potem dopiero zakwas. Wyrósł bardziej w koszyku, ale za to mniej w piekarniku. Takie se pęknięcie. Wielkościowo nie sugeruje, że będzie jakoś lepiej wyrośnięty w środku niż zazwyczaj. Licząc po kratkach taki sam jak zwykle (szeroki na 11 kratek, długi na całą szerokość bez dwóch kratek), dosyć plaskaty na oko. Finalnie dowiem się jak wystygnie i rozkroję, ale nie spodziewam sie wiele.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Jak kogoś interesuje przeglądanie bloga "100 ustaw Mentzena",
Pod windows 10 odszukujecie plik i edytujecie go jako administrator
c:\Windows\System32\Drivers\etc\hosts
Pod unix edytujecie z sudo plik
/etc/hosts
W obu przypadkach dopisujecie linijkę
193.239.44.203 www.stoustawmentzena.pl
Brawo, właśnie dopisaliście sobie to, co zniknęło z serwera DNS.
Wchodzicie w przeglądarce na stronę www.stoustawmentzena.pl
Blog nadal działa, tylko jest odpięte wskazywanie na niego przez domenę.
Wygląda na to, że nic poza ustawą o nierozerwalnym cywilnym małżeństwem pan Sławomir nie wymyślił. Nic na temat obniżania podatków, upraszczania administracji, poprawy finansów publicznych.
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj ponownie autoliza bez zakwasu, potem dodany zakwas. Dodanie zakwasu później znacząco wydłuża czas fermentacji. Na tyle, że nie było czasu już na garowanie w lodówce. Chętnie jeszcze potrzymalabym go na blacie ale miałam już rozgrzany piekarnik po robieniu obiadu. Trochę się rozpłynął i nie wyszło efektowne pęknięcie przez to.
Po dodaniu zakwasu i soli po autolizie, spróbowałam ciasto wyrobić suchą ręką i udało się, z minimalnym pobrudzeniem ręki. Na dodatek udało się wyrobić na gładką kulkę od razu. Wyrabiałam wolniej, robiłam kilkunastusekundowe przerwy jak mnie rozbolała ręka, udało się nie zepsuć ciasta do poziomu sraki.
Przekrój - lepszy niż wczoraj ale nadal d⁎⁎y nie urywa.
#365chlebowgazelki i zakładam #kologospodynhejto - zapraszam także panów


Zaloguj się aby komentować
Bosz, prawie 1 zł za nasionko, mam nadzieję że coś z tego będzie i zarobią na siebie
#pomidory #kologospodynhejto

@Jim_Morrison Też tego nie rozumiem. No jeszcze żółte i wiecznie niedojrzałe kaliskie.
Bawole serce to tylko na targowisku i nie w każdej budzie. Zielonych salatkowych (rosyjskie chyba) to już kilka lat nie widziałem. Limy rok temu były na rynku na zamówienie [sic!].
myślę, że tabelki w excelu ważniejsze od natury i różnorodności.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy chlebek. Po rozmowie z @Pjorun postanowiłam udokumentować fotograficznie moją wczorajszą porażkę i pokazać o co mi chodzi.
#365chlebowgazelki

Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, a mianowicie dodanie najpierw wody a potem zakwasu spowalnia fermentację. Tak jakby mąka wciągająca od razu wodę z kwaśnym zakwasem była łatwiejsza do penetracji przez zakwas. Wczoraj wyszedł - w sumie jak na to patrzę - niedofermentowany fools crumb, dzisiaj też wyjątkowo długo chleb fermentował i wyrastał. 6 godzin w ciepłym, a w domu wyjątkowo ciepło, 26 stopni. Gdzie normalnie to było u mnie 4h, maks 5h i do lodówki. Musiałabym zrobić dwa bochenki do porównania w tych samych warunkach, ale jestem pewna że jest dłużej, aż się zaczęłam zastanawiać czy coś się nie stało z moim zakwasem.
@Pjorun
Zaloguj się aby komentować
Próba generalna (zarazem pierwsza) żurku na swoim żytnim zakwasie. Do żurku oczywiście domowy chlebek na zakwasie. Jeszcze tylko jaja i gotowe.

Zaloguj się aby komentować
Kombinuję żeby wyszło lepiej a wychodzi gorzej. Dziś spróbowałam najpierw zrobić autolizę samej mąki z wodą, potem dopiero dodać zakwas i sól. Na początku ciasto po autolizie było WOW! To jest to! Gładziutkie, nie klei się, fajne ciągnące się błonki glutenu, jak na filmikach na youtube.
Już byłam pewna, że to brakujący element mojej układanki. Ale radość ta skończyła się z dodaniem do ciasta zakwasu i soli. Zaczęłam wyrabiać ciasto żeby rozmieszać je z solą i zakwasem i coraz bardziej rzedła mi mina. Z każdym moim ruchem cudowne warstwy glutenu rwały się na coraz to mniejsze kawałki, ciasto stawało się bardziej lepiące, coraz bardziej rzadkie, rozlewające na boki, widać było po jego powierzchni że nie jest idealnie gładka tylko składa się z takich malutkich niteczek porwanego glutenu. Czyli takie jak zawsze, tylko zawsze było takie od samego początku, a tutaj miałam w ręce cudowny aksamitny gluten, który w zasadzie nie wymagał już wyrabiania, a została mi z tego w ręce rzadka sraka.
Albo to jest tak słaba mąka, że nie daje rady mieszania z zakwasem, albo razowa mąka z zakwasu go jakoś rwie? Nie wiem. Na wszystkich filmikach z youtube im więcej wyrabiania ciasta, tym widać że ciasto robi się gładsze i sztywniejsze. W przypadku tej mąki ciasto jest gładsze i sztywniejsze po kilku złożeniach (taka fajka kulka, która stawia opór i jest zwarta), a potem w miarę wyrabiania już zaczyna coraz bardziej się rwać, kleić, lepić, rozlewać na boki, kleić do miski. Nie wiem o co chodzi. Takie mam wrażenie jakbym rozszarpywała już wcześniej związany fajny gluten.
Hydratacja 80%, o dziwo nie miałam większego problemu z tak rzadkim ciastem. Niestety tak duża hydratacja wcale nie przekłada się jakoś na jakość ciasta, jeżeli nie idzie w parze z... no właśnie nie wiem czym. Ale sama hydratacja na pewno gówno daje.
#365chlebowgazelki



@GazelkaFarelka czytałem różne książki "Flour, water, Yeast", "Tartain Bread" ale najlepsza dla mnie i najlepsze efekty osiągnąłem z "Artistan Sourdough" bazowy przepis był świetny do domowego pieczenia. Ciekawy tip to było użycie do optoczenia uformowanego ju chlebka mieszkanki maki ryżowej ze zwykłą. Bardzo polecam książkę.
Z hydracja bym odpuścił ważna jest temperatura wody. U mnie autoliza czy jak inaczej nazywa się mieszanie mąki z wodą się sprawdzała. I do wszystkich którzy mają piekarnik parowy gotowy program chlebowy sprawdza się bardzo dobrze
Zaloguj się aby komentować
Może i ch⁎⁎⁎wy, ale kto robi dobrze?
Żytni z dodatkiem miodu. Dodałam tylko 25g ale przez to fermentacja poszła jak kuna w agrest.
#365chlebowgazelki

@dawajMario Ja na razie też pierwsze próby. Muszę kupić jeszcze mniejszą foremkę, bo w tej co mam wychodzą takie płaskie kromki. Nie chcę robić chleba z więcej niż 350 g mąki na raz, bo po pierwsze - jak nie wyjdzie to mniej mąki zmarnowane, a po drugie jak wyjdzie to nie zjemy w sensownym czasie, a męczenie kilkudniowego chleba to nic przyjemnego.
Zaloguj się aby komentować
Trzy miesiące temu upiekłam pierwszy chleb na drożdżach, zainspirowana wpisem na hejto użytkownika @Niewiemja
W zasadzie to nie chciałam się jakoś wciągać w pieczenie chleba, chciałam tylko mieć jakiś przepis na chleb, który można upiec od czasu do czasu w dzień niehandlowy, w razie jak zapomni się kupić w piekarni - żeby nie być skazanym na czerstwe paczkowane krojone gówno dostępne w sklepach w okolicy, bo tego się w ogóle nie da jeść.
Tak ogólnie to zawsze brakowało nam dobrego chleba w okolicy, kupowaliśmy w piekarni 20 km od domu. Chociaż nigdy nie umiałam zdefiniować, co określa dobry, smaczny chleb, czym się różnią. Nawet żartowałam kiedyś, że założę tutaj piekarnię. Piekarnia niby jest, ale pieką na drożdżach, wszystko studzą, kroją i paczkują - jak się kupuje ten chleb w sklepie który jest 100 m od piekarni to jest suchy i robi wrażenie jakby był wczorajszy. Nie ma przy tej piekarni sklepiku, gdzie można by kupić świeże chrupiące pieczywo, które dopiero co wyjechało z pieca, pachnące drożdżówki, bułeczki itp.
Tak mnie wciągnęło to pieczenie chleba, że zabrałam się za pieczenie na zakwasie. Z ciekawości dziś w sklepie przejrzałam etykiety - wszystko w sprzedaży jest na drożdżach, jeżeli jest zakwas to tylko jako suszony, nieaktywny dodatek smakowy. Teraz myślę, że mogę zaryzykować stwierdzenie, że prawdopodobnie mam najlepszy chleb pszenny w okolicy. Mogę otwierać piekarnię
#365chlebowgazelki
Zaloguj się aby komentować
Robię porządki w spiżarce i zużywam różne mąki, które kiedyś nakupiłam. Daję je do naleśników albo leniwych pierogów, bo tam w sumie wszystko jedno co się wrzuci, byle typ 450-550 miało. Teraz idzie mąka "do pizzy", typ 00. Bogatsza w wiedzę nabytą przy pieczeniu chleba czytam sobie etykiety, czego kiedyś nie robiłam - mąka do pizzy to była dla mnie mąka do pizzy i tyle.
Teraz widzę że tutaj są odstawiane cuda. Okazuje się, że można kupić mąki "do pizzy", gdzie z typową mąką do pizzy ma to tylko tyle wspólnego co typ przemiału 00. Natomiast jeśli chodzi o zawartość białka, która pozwoli na wyrobienie glutenu i rozciąganie placków, to jest tyle co w zwykłej tortowej - tylko 10%. Aby zatem nie była to w sumie zwykła mąka tortowa, została wzbogacona L-cysteiną. Która sama w sobie trująca nie jest, no ale zawsze jest to jakiś dodatek, żeby podpicować mąkę o słabych parametrach i sprzedawać ją jako "do pizzy". Patrzę na skład "mąki do pizzy" innych producentów i jest podobnie - białko 10%, "skład: mąka pszenna, środki do przetwarzania mąki: kwas askorbinowy, enzymy". Czyli w sumie do tej mąki walą wszystkie ulepszacze, jakie można znaleźć w tanich głęboko mrożonych wypiekach z marketu.
Dla porównania oryginalna włoska mąka na pizzę typ "00" zawiera 12,5% białka i żadnych dodatków.
O co chodzi? Jak nie wiadomo co co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pszenica z większą zawartością białka jest droższa, ponieważ wymaga lepszej gleby, dobrego nasłonecznienia i lepszego nawożenia azotem, siarką, manganem i cynkiem itp. A nawozy, wiadomo, kosztują. Więc można wziąć tanią pszenicę, dosypać ulepszacza i voila, mamy to samo.
Prawie to samo.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z mąki Basia chlebowej 650 (13g białka). Trochę inaczej zwinęłam bochenek i wydłużyłam czas fermentacji w koszyku (zmniejszając czas w misce). Dwa razy rozciągany i składany w trakcie fermentacji. W sumie to nie ma jakiejś wielkiej różnicy. Może ciut większe dziury są. Ale generalnie czy dasz sól od razu, czy po autolizie, czy przekładasz czy nie, to różnice są minimalne. Równie dobrze można wpierdalać od razu wszystkie składniki do miski i wymieszać, po 20 min krótko wyrobić, zostawić na 3h bez przekładania, potem zwinąć w rulon ciasto, godzinę w koszyku na blacie i do lodówki na kilka godzin. Wyjdzie tak samo dobry chleb jak przekładany i z babraniem się we wgniatanie soli.
Zakwas mam już mocny, już ponad 2 miesiące ma bez wkładania w ogóle do lodówki, karmiony 2x dziennie.
Wydaje mi się że jedyna różnica jaką tu jeszcze widzę mogę mieć, żeby zrobić jakiś progres, to mąka - nie próbowałam jeszcze lepszych mąk typu manitoba.
#365chlebowgazelki



Zaloguj się aby komentować
Wpis z ruskiego forum na temat energii odnawialnej (OZE) w Chinach.
Tłumacz automatyczny Google.
Chińska rewolucja energetyczna w ramach 14. planu pięcioletniego
Chiny pozostają daleko w tyle w przejściu na energię odnawialną, ale jednocześnie w zastraszającym tempie zmniejszają dystans do liderów. Takie stopy szoku nie są dostępne dla żadnego innego kraju na świecie.
Jeśli w zeszłym roku kraj pierwotnie planował 108 GW produkcji energii słonecznej i wiatrowej, a do listopada osiągnął prawie 90 GW, to na bieżący rok zaplanował aż 160 GW! Dla porównania moc zainstalowana całego systemu energetycznego Rosji wynosi 245 GW.
Czy dla Chin jest to możliwe - na pewno tak, kraj ten jest niekwestionowanym światowym liderem w produkcji #paneli fotowoltaicznych i pomimo tego, że w najbliższych latach udział #Chiny w produkcji będzie się zmniejszał, ze względu na wzrost produkcji w w USA i Europie, w rzeczywistości produkcja paneli będzie tylko rosła.
Produkcja paneli fotowoltaicznych w kraju rośnie w rekordowym tempie. Według Asia-European Clean Energy Council (AECEA) roczna produkcja paneli fotowoltaicznych wzrośnie z 361 GW w 2021 roku do 600 GW do końca ubiegłego roku.
Według Chińskiej Narodowej Administracji Energetycznej (NEA) ten gwałtowny wzrost liczby nowych mocy zwiększy łączną zainstalowaną moc OZE do aż 920 GW! Z tego produkcja wiatrowa wyniesie 430 GW, a energia słoneczna 490 GW. Ponadto zarząd spodziewa się, że w ubiegłym roku oddane do użytku nowe moce wyniosą nie 108 GW jak planowano, ale 120 GW.
Produkcja wodna osiągnie 423 GW, w ciągu 14. pięciolecia zostanie oddane do użytku kolejne 270 GW nowych mocy.
HPP Trzech Przełomów
Energia jądrowa wzrośnie o skromne 2,9 GW, osiągając 58,4 GW, kraj wcześniej planował osiągnięcie takiej mocy do 2020 r., ponieważ co roku zmniejszane są plany uruchamiania elektrowni jądrowych. Jak już wielokrotnie mówiłem, wytwarzanie gazu nie jest traktowane jako źródło energii i nie jest zaliczane do priorytetów kraju.
Jeśli chodzi o paliwa kopalne, 14. plan pięcioletni przewiduje przyspieszenie i ekspansję wydobycia węgla, rozwój wydobycia ropy i gazu łupkowego, a energetyczny gigant naftowo-gazowy PetroChina odkrył duże nowe złoża gazu.
Do czego doprowadzi realizacja planów 14. planu pięcioletniego? Przede wszystkim do ograniczenia produkcji węgla, który co roku zabija smogiem dziesiątki tysięcy mieszkańców Imperium Niebieskiego . Co z kolei wpłynie na wolumen importu węgla i gazu, według Państwowej Służby Statystycznej i Głównej Administracji Celnej (GTU) ChRL, Chiny zmniejszyły import ropy za 9 miesięcy 2022 roku o 4,3%, gazu o 9,5%. %, węgiel o 12,7%.
Wbrew bredniom głoszonym przez ruskich oszołomów i pożytecznych idiotów, Chiny również celują w energię odnawialną i ograniczanie produkcji węgla.
Nie wygląda również na to, żeby - jak twierdzą ruscy - gaz niesprzedany w Europie mogli sprzedać w Chinach. Chiński import energii spada, stawiają również na własne źródła. W wyniku wizyty Xi w Moskwie, nie została również uzgodniona budowa gazociągu Siła Syberii II.
#energetyka #gaz #rosja #ukraina

Ci idioci nie zdają sobie sprawy z tego, że rynek energetyczny to nie jest takie uniwersalne miejsce, gdzie można sprzedać sobie rope jak w grze komputerowej. Ktoś tą rope musi kupić, a robią to bogate kraje, których liczba jest ograniczona do zachodu i kilku krajów poza nim.
Jeżeli zachód nie będzie kupywał ich ropy, to po prostu nie będą mieli niczego i tyle xD
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj spróbowałam dodać od razu sól do ciasta, zamiast dodawać ją po 30 minutach autolizy. Nie widzę żadnej różnicy ani w pracy z ciastem, ani w finalnym bochenku. Jedynie taką, że wyrabiając ciasto nie muszę memłać go ponad miarę, aby mieć pewność że dobrze rozprowadziła się sól. Wyrabiam tylko do momentu, aż czuję że jest fajna, stawiająca opór zwarta kulka, której mogę dawać bitch slapa. Powyżej tego czuję, że gluten w tej używanej przeze mące znów zaczyna się rozmemływać, rwać i rozpadać.
Zatem. Od razu sól, autoliza, delikatne wyrabianie do gładkiej kulki i ani chwili dłużej (nawet jak minęła tylko jedna minuta). Nie widzę żeby z tego powodu coś bochenkowi brakowało.
Bulk fermentation w misce 4h, bez przekładania (nie rozjechało się to nie było potrzeby), 1h w koszyku na blacie, 4h w lodówce. Hydratacja 75%.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
A umicie tak zrobić? Podaję przepis na ciabattę. Ale fail. Myślałam, że wstawiam do nagrzanego piekarnika po pieczeniu tego żytniego, a tymczasem nie ogarnęłam że wyłączyłam grzanie. Wstawiłam pszenny ale coś się dziwnie piecze. Po kilku minutach zorientowałam się że nie słychać załączającej się grzałki. W piekarniku było 150 stopni
Tak to jest jak się jednocześnie piecze dwa chleby, ciasto i gotuje obiad na raz
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Ja mam tylko nadzieję, że zostawią na tych MiG-ach malowanie Dywizjonu 303, który to z kolei emblemat nawiązuje do Kosynierów z Insurekcji Kościuszkowskiej. Ten sztandar powinien lśnić nad ukraińskim niebem, waląc do kacapów.
Tadeusz Kościuszko, Polak, Białorusin, wielki patriota, bohater walczący o niepodległość Polski oraz Stanów Zjednoczonych.
Coraz większą rolę w życiu politycznym Polski odgrywała grupa działaczy, widzących konieczność przeprowadzenia reform. Radykalna stała się też postawa części nastrojonej patriotycznie szlachty. Pisarze polityczni, tacy jak Stanisław Staszic i Hugo Kołłątaj, występowali za wzmocnieniem władzy centralnej, za przyznaniem większych praw mieszczaństwu i chłopom. Obradujący w latach 1788–1792 Sejm, zwany Wielkim lub Czteroletnim, podjął dzieło naprawy Rzeczypospolitej. Jedną z pierwszych swoich uchwał podniósł liczbę wojska do 100 tysięcy. Powstała dla Kościuszki szansa kariery wojskowej w armii Rzeczypospolitej. 12 października 1789 roku otrzymał podpisaną przez króla nominację na generała majora wojsk koronnych.
<br />
<br />
Dążenia Polaków do wzmocnienia ojczyzny wywołały niepokój Rosji oraz Prus, a także części rodzimej magnaterii, związanej z obcymi mocarstwami. W kwietniu 1792 roku spiskowcy magnaccy, Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski i Franciszek Ksawery Branicki przygotowali akt konfederacji, znoszącej postanowienia Konstytucji 3 maja. Gwarantem przywrócenia dawnych praw miała być caryca Katarzyna II. Akt konfederacji ogłoszony został 14 maja, w pogranicznej miejscowości Targowica, a w kilka dni później armia rosyjska, na prośbę targowiczan, przekroczyła granice Rzeczypospolitej.
#ukraina

@GazelkaFarelka wg mnie na pierwszy ogień pójdą gorzej wyposażone Migi malborskie, te które kupiliśmy od niemców za 1 euro i one miały i mają inne malowanie niż te które wrzuciłeś. Poza tym tu na plecach jest oznaczenie 23 BLT z Mińska Maz. które jest inspirowane ale jednak ciut inne od dywizjonu 303
Ale mogę się mylić



@zmasowanyatak Tak jak napisałeś, graficznie rzecz biorąc nie jest to dokładnie ten sam emblemat (jest to emblemat 23 BLT), ale są to te same symbole czyli kosy na sztorc, chłopska czapka i snopek zboża (jak mniemam w następnych wersjach wyobrażony w postaci pionowych pasków w tle) oraz świadoma kontynuacja po sobie tradycji kolejnych jednostek wojskowych, przez Dywizjon 303 po Kosynierów.

Zaloguj się aby komentować
Już myślałam, że będzie przefermentowany bo dziś ciepło a ja się trochę zagapiłam, ale na szczęście nie.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Warowała pod oknem rano, zjadła na raz porcję karmy na cały dzień, pół dnia pospała, poleciała znów się gdzieś łajdaczyć.
#pokazkota

@kokosowa_sniezka Przede wszystkim to mała cwaniara i wie jak się przymilać żeby się ustawić. Pewnego dnia po prostu znalazła się u nas na podwórku, wrąbała się do środka z dziećmi, mruczasy, przytulasy i mizianie, dostała jeść i została, mimo że ją wypuszczaliśmy na dwór i nie robiliśmy przeszkód, żeby sobie poszła tam skąd przyszła. Zupełnie jakby uznała, że fajna miejscówa, nie zajęta jeszcze przez żadnego kota i od dzisiaj to już jej ludzie i chata.
Daliśmy ogłoszenie i okazało że to kot sąsiada, ale zgodził się nam go oddać
Zaloguj się aby komentować
Miesiąc temu uznałabym, że wyszedł świetnie, ale aktualnie miałam nadzieję na jeszcze lepsze dziurki. Z nowości - dotarły koszyki do wyrastania, to drugi zakup specjalnie do wypieku chleba.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować