Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1005wpisów
  • 13685komentarzy

Kolejny smakowity temat z pikabu, a mianowicie ruscy zastanawiają się


Dlaczego Norwegia odniosła sukces, a nam nie?


Oba kraje mają złoża węglowodorów, które eksportują. Dlaczego w Rosji PKB na głowę 12 tys. dolarów, a w Norwegii wynosi prawie 90 tys. dolarów? I dlaczego ogólnie w Norwegii żyje się lepiej?


Ha! Mam was. To absolutna nieprawda, że Norwegia odniosła sukces. Może i zarabiają 10 razy więcej niż rusek, może mają piękne nowoczesne domki i stać ich na wszystko, ale to jest gównokraj, bo nie jest wielki na mapie jak wielka Rassija! Która odniosła największy sukces na świecie bo jest największym krajem na świecie. Urraa!


Co nam nie wyszło? Żyć na największym terytorium świata i posiadać niezliczone bogactwa, o jakich nigdy nie śniłeś, nie tylko jakąś nędzną Norwegię, ale w ogóle żaden inny kraj na świecie?


https://pikabu.ru/story/pochemu_u_norvegii_poluchilos_a_nas_net_10097992


#rosja #ukraina

15052a3d-d06b-4ba5-9f92-798e10edd547

Czlowiek ma byc karmiony mitem historii (propaganda) i miska ryzu, wtedy ma niewielkie wymagania i mozna krasc na potege bo taki biedak/niewolnik bedzie zadowolony z kazdego ziarenka, a reszta uzupelni jego wyimaginowana wielkosc kraju, ktory sobie polize przez szybe telewizora

Bodajże Puszkin napisał żę może być niewolnikiem, pod warunkiem że jego pan będzie najpotężniejszym człowiekiem na ziemi. Tego się nie wypleni, oni mają we krwi potrzebę buta na karku, kiedyś był car i bojarowie, potem gensek i partia, teraz putin i oligarchowie a plebs jak srał do dziury w ziemi tak sra i może żreć brukiew byle miał wiarę że ten na szczycie jest potężny i może podbijać inne narody.

Zaloguj się aby komentować

Zdecydowanie im dłuższa fermentacja w misce, a krótsza w koszyku, tym większe dodatkowe losowe nieregularne dziury. Tu jest zauważalna różnica. Dzisiaj było długo w misce. Zmniejszyłam też bochenek o 10% bo tyle nam gdzieś zostaje. Hydratacja bez zmian, 75%.


#365chlebowgazelki

9b576c5c-c110-4ba1-9e12-67453ad734fc
adcecc76-916b-4826-bb3f-17661ab8dcf9

@GazelkaFarelka piękne...ja zainspirowany robię już tydzień swój pierwszy zakwas. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Jak na razie dostałem opinie, że wygląda dziwnie

7d51caf9-d7e7-4508-85cf-0c54dfd0520d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Drugi chlebek dziś. Jutro nie będę piekła. Wróciłam do mieszania od razu zakwasu, wody i mąki. Fermentacja jest szybsza a chlebek nie rozpływa się tak na boki i ma fajniejsze pęknięcie. Chociaż przy wyrabianiu ciasta nie ma wrażenia aksamitnego glutenu, tylko jest bardziej lepkie. Ale w ogóle się to nie przekłada na lepszy efekt końcowy. Dzisiaj dodatkowo zmniejszyłam o 10g ilość wody (do 73%).


#365chlebowgazelki

6b0bf085-3f85-4391-8740-1949e366926a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to własnie tłumaczę, że robisz to źle, w ziemi sadzonki lepiej rosną niż na ligninie. I nie należy z nich zmywać miąszu pomidorowego, miąsz owocu jest dla nich przydatny. Jeśli zrobi się to dobrze to po 7-8 dniach od posiadania będą już pierwsze liście. Nie ma się co przejmować czy wszystkie nasionka wykiełkowały - po prostu daje się na każdą doniczkę kawałek pomidora zawierający klika pestek i potem gdy pierwsza-największa roślina w doniczce będzie miała tak z 10cm wysokości, wyrywa się nadmiarowe (te mniejsze). Po takiej selekcji mamy silne rośliny które dobrze rosną.


15 mają to one mają zakwitnąć, tak aby pierwsze pomidory były do jedzenia pod koniec czerwca a nie dopiero we wrześniu.

Pomidor owocuje aż zima nie przyjdzie - im wcześniej zacznie tym da więcej owoców, ponadto najładniejsze owoce są te wczesne z przełomu czerwca i lipca bo wtedy jest najwięcej słońca.

Dlatego pomidora na sadzonki przeznaczone do gruntu sieje się między 10 a 15 marca.

A jeśli ktoś ma tunele foliowe do ochrony przed kwietniowymi przymrozkami to sieje już w lutym.

Zaloguj się aby komentować

Jak to mówią "jakbyś się nie obrócił, d⁎⁎a zawsze z tyłu". Fermentowany dziś 9h, potem 3h w lodówce. Najpierw autoliza mąki z wodą, potem dopiero zakwas. Wyrósł bardziej w koszyku, ale za to mniej w piekarniku. Takie se pęknięcie. Wielkościowo nie sugeruje, że będzie jakoś lepiej wyrośnięty w środku niż zazwyczaj. Licząc po kratkach taki sam jak zwykle (szeroki na 11 kratek, długi na całą szerokość bez dwóch kratek), dosyć plaskaty na oko. Finalnie dowiem się jak wystygnie i rozkroję, ale nie spodziewam sie wiele.


#365chlebowgazelki

cfd73443-28fe-4702-bb72-e8de960b1433

Zaloguj się aby komentować

Jak kogoś interesuje przeglądanie bloga "100 ustaw Mentzena",


Pod windows 10 odszukujecie plik i edytujecie go jako administrator


c:\Windows\System32\Drivers\etc\hosts


Pod unix edytujecie z sudo plik


/etc/hosts


W obu przypadkach dopisujecie linijkę


193.239.44.203 www.stoustawmentzena.pl


Brawo, właśnie dopisaliście sobie to, co zniknęło z serwera DNS.


Wchodzicie w przeglądarce na stronę www.stoustawmentzena.pl


Blog nadal działa, tylko jest odpięte wskazywanie na niego przez domenę.


Wygląda na to, że nic poza ustawą o nierozerwalnym cywilnym małżeństwem pan Sławomir nie wymyślił. Nic na temat obniżania podatków, upraszczania administracji, poprawy finansów publicznych.


#polityka

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj ponownie autoliza bez zakwasu, potem dodany zakwas. Dodanie zakwasu później znacząco wydłuża czas fermentacji. Na tyle, że nie było czasu już na garowanie w lodówce. Chętnie jeszcze potrzymalabym go na blacie ale miałam już rozgrzany piekarnik po robieniu obiadu. Trochę się rozpłynął i nie wyszło efektowne pęknięcie przez to.


Po dodaniu zakwasu i soli po autolizie, spróbowałam ciasto wyrobić suchą ręką i udało się, z minimalnym pobrudzeniem ręki. Na dodatek udało się wyrobić na gładką kulkę od razu. Wyrabiałam wolniej, robiłam kilkunastusekundowe przerwy jak mnie rozbolała ręka, udało się nie zepsuć ciasta do poziomu sraki.


Przekrój - lepszy niż wczoraj ale nadal d⁎⁎y nie urywa.


#365chlebowgazelki i zakładam #kologospodynhejto - zapraszam także panów

b8e1a097-f8e6-453b-8e6d-b1ddd13496ea
c0bb688d-4274-402e-9dad-7476b41ae5b7

Zaloguj się aby komentować

@Jim_Morrison Też tego nie rozumiem. No jeszcze żółte i wiecznie niedojrzałe kaliskie.

Bawole serce to tylko na targowisku i nie w każdej budzie. Zielonych salatkowych (rosyjskie chyba) to już kilka lat nie widziałem. Limy rok temu były na rynku na zamówienie [sic!].

myślę, że tabelki w excelu ważniejsze od natury i różnorodności.

Zaloguj się aby komentować

Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, a mianowicie dodanie najpierw wody a potem zakwasu spowalnia fermentację. Tak jakby mąka wciągająca od razu wodę z kwaśnym zakwasem była łatwiejsza do penetracji przez zakwas. Wczoraj wyszedł - w sumie jak na to patrzę - niedofermentowany fools crumb, dzisiaj też wyjątkowo długo chleb fermentował i wyrastał. 6 godzin w ciepłym, a w domu wyjątkowo ciepło, 26 stopni. Gdzie normalnie to było u mnie 4h, maks 5h i do lodówki. Musiałabym zrobić dwa bochenki do porównania w tych samych warunkach, ale jestem pewna że jest dłużej, aż się zaczęłam zastanawiać czy coś się nie stało z moim zakwasem.


@Pjorun

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kombinuję żeby wyszło lepiej a wychodzi gorzej. Dziś spróbowałam najpierw zrobić autolizę samej mąki z wodą, potem dopiero dodać zakwas i sól. Na początku ciasto po autolizie było WOW! To jest to! Gładziutkie, nie klei się, fajne ciągnące się błonki glutenu, jak na filmikach na youtube.


Już byłam pewna, że to brakujący element mojej układanki. Ale radość ta skończyła się z dodaniem do ciasta zakwasu i soli. Zaczęłam wyrabiać ciasto żeby rozmieszać je z solą i zakwasem i coraz bardziej rzedła mi mina. Z każdym moim ruchem cudowne warstwy glutenu rwały się na coraz to mniejsze kawałki, ciasto stawało się bardziej lepiące, coraz bardziej rzadkie, rozlewające na boki, widać było po jego powierzchni że nie jest idealnie gładka tylko składa się z takich malutkich niteczek porwanego glutenu. Czyli takie jak zawsze, tylko zawsze było takie od samego początku, a tutaj miałam w ręce cudowny aksamitny gluten, który w zasadzie nie wymagał już wyrabiania, a została mi z tego w ręce rzadka sraka.


Albo to jest tak słaba mąka, że nie daje rady mieszania z zakwasem, albo razowa mąka z zakwasu go jakoś rwie? Nie wiem. Na wszystkich filmikach z youtube im więcej wyrabiania ciasta, tym widać że ciasto robi się gładsze i sztywniejsze. W przypadku tej mąki ciasto jest gładsze i sztywniejsze po kilku złożeniach (taka fajka kulka, która stawia opór i jest zwarta), a potem w miarę wyrabiania już zaczyna coraz bardziej się rwać, kleić, lepić, rozlewać na boki, kleić do miski. Nie wiem o co chodzi. Takie mam wrażenie jakbym rozszarpywała już wcześniej związany fajny gluten.


Hydratacja 80%, o dziwo nie miałam większego problemu z tak rzadkim ciastem. Niestety tak duża hydratacja wcale nie przekłada się jakoś na jakość ciasta, jeżeli nie idzie w parze z... no właśnie nie wiem czym. Ale sama hydratacja na pewno gówno daje.


#365chlebowgazelki

86ed4852-3336-4ed1-9d60-c220252ed7b3
e792af80-d470-48f1-9e0a-cd31ce4c61e7
55bfc2aa-f135-4850-9882-725e266ff5c0

@GazelkaFarelka czytałem różne książki "Flour, water, Yeast", "Tartain Bread" ale najlepsza dla mnie i najlepsze efekty osiągnąłem z "Artistan Sourdough" bazowy przepis był świetny do domowego pieczenia. Ciekawy tip to było użycie do optoczenia uformowanego ju chlebka mieszkanki maki ryżowej ze zwykłą. Bardzo polecam książkę.


Z hydracja bym odpuścił ważna jest temperatura wody. U mnie autoliza czy jak inaczej nazywa się mieszanie mąki z wodą się sprawdzała. I do wszystkich którzy mają piekarnik parowy gotowy program chlebowy sprawdza się bardzo dobrze

@GazelkaFarelka lol na pierwszy rzut oka myślałem że to wpis od gościa z kurami, a na zdjęciu giga jajo, tylko przestarzałe, pewnie od dinozaura

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś też muszę w końcu upiec żytni z prawdziwego zdarzenia. Ale wcześniej to muszę skombinować że 2 formy, bo te co mamy teraz to jakiś paździerz jest i farba odchodzi z nich. Do tego każda w innym rozmiarze

@dawajMario Ja na razie też pierwsze próby. Muszę kupić jeszcze mniejszą foremkę, bo w tej co mam wychodzą takie płaskie kromki. Nie chcę robić chleba z więcej niż 350 g mąki na raz, bo po pierwsze - jak nie wyjdzie to mniej mąki zmarnowane, a po drugie jak wyjdzie to nie zjemy w sensownym czasie, a męczenie kilkudniowego chleba to nic przyjemnego.

@GazelkaFarelka Wg J. Hamelmana żytni powinno się jeść nie wcześniej jak 24h po upieczeniu Swoją drogą żytni jest na tyle wilgotny, że przez kilka ładnych dni powinien być smaczny.

@GazelkaFarelka w agrest to może cietrzew pójść.

Kuna drogi kolego to drapieżnik i w d⁎⁎ie ma jakieś włochate kwasne gowno z krzaka.

A chleb piękny.

Zaloguj się aby komentować

Trzy miesiące temu upiekłam pierwszy chleb na drożdżach, zainspirowana wpisem na hejto użytkownika @Niewiemja


W zasadzie to nie chciałam się jakoś wciągać w pieczenie chleba, chciałam tylko mieć jakiś przepis na chleb, który można upiec od czasu do czasu w dzień niehandlowy, w razie jak zapomni się kupić w piekarni - żeby nie być skazanym na czerstwe paczkowane krojone gówno dostępne w sklepach w okolicy, bo tego się w ogóle nie da jeść.


Tak ogólnie to zawsze brakowało nam dobrego chleba w okolicy, kupowaliśmy w piekarni 20 km od domu. Chociaż nigdy nie umiałam zdefiniować, co określa dobry, smaczny chleb, czym się różnią. Nawet żartowałam kiedyś, że założę tutaj piekarnię. Piekarnia niby jest, ale pieką na drożdżach, wszystko studzą, kroją i paczkują - jak się kupuje ten chleb w sklepie który jest 100 m od piekarni to jest suchy i robi wrażenie jakby był wczorajszy. Nie ma przy tej piekarni sklepiku, gdzie można by kupić świeże chrupiące pieczywo, które dopiero co wyjechało z pieca, pachnące drożdżówki, bułeczki itp.


Tak mnie wciągnęło to pieczenie chleba, że zabrałam się za pieczenie na zakwasie. Z ciekawości dziś w sklepie przejrzałam etykiety - wszystko w sprzedaży jest na drożdżach, jeżeli jest zakwas to tylko jako suszony, nieaktywny dodatek smakowy. Teraz myślę, że mogę zaryzykować stwierdzenie, że prawdopodobnie mam najlepszy chleb pszenny w okolicy. Mogę otwierać piekarnię


#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować

Robię porządki w spiżarce i zużywam różne mąki, które kiedyś nakupiłam. Daję je do naleśników albo leniwych pierogów, bo tam w sumie wszystko jedno co się wrzuci, byle typ 450-550 miało. Teraz idzie mąka "do pizzy", typ 00. Bogatsza w wiedzę nabytą przy pieczeniu chleba czytam sobie etykiety, czego kiedyś nie robiłam - mąka do pizzy to była dla mnie mąka do pizzy i tyle.


Teraz widzę że tutaj są odstawiane cuda. Okazuje się, że można kupić mąki "do pizzy", gdzie z typową mąką do pizzy ma to tylko tyle wspólnego co typ przemiału 00. Natomiast jeśli chodzi o zawartość białka, która pozwoli na wyrobienie glutenu i rozciąganie placków, to jest tyle co w zwykłej tortowej - tylko 10%. Aby zatem nie była to w sumie zwykła mąka tortowa, została wzbogacona L-cysteiną. Która sama w sobie trująca nie jest, no ale zawsze jest to jakiś dodatek, żeby podpicować mąkę o słabych parametrach i sprzedawać ją jako "do pizzy". Patrzę na skład "mąki do pizzy" innych producentów i jest podobnie - białko 10%, "skład: mąka pszenna, środki do przetwarzania mąki: kwas askorbinowy, enzymy". Czyli w sumie do tej mąki walą wszystkie ulepszacze, jakie można znaleźć w tanich głęboko mrożonych wypiekach z marketu.


Dla porównania oryginalna włoska mąka na pizzę typ "00" zawiera 12,5% białka i żadnych dodatków.


O co chodzi? Jak nie wiadomo co co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pszenica z większą zawartością białka jest droższa, ponieważ wymaga lepszej gleby, dobrego nasłonecznienia i lepszego nawożenia azotem, siarką, manganem i cynkiem itp. A nawozy, wiadomo, kosztują. Więc można wziąć tanią pszenicę, dosypać ulepszacza i voila, mamy to samo.


Prawie to samo.

@GazelkaFarelka dziś byłem w Kauflandzie i była "do pizzy" Basia. Cena prawie 6 zł/kg. Ja używam 550 i pizza wychodzi przyzwoita.

@lexico Z tego co widzę w necie, ma tylko 11% białka, za to nie ma przynajmniej żadnych dodatków. Ale też nie ma właściwości mąki na pizzę, patrząc po opiniach na ceneo. Równie dobrze można używać tej 550, która kosztuje połowę taniej.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj z mąki Basia chlebowej 650 (13g białka). Trochę inaczej zwinęłam bochenek i wydłużyłam czas fermentacji w koszyku (zmniejszając czas w misce). Dwa razy rozciągany i składany w trakcie fermentacji. W sumie to nie ma jakiejś wielkiej różnicy. Może ciut większe dziury są. Ale generalnie czy dasz sól od razu, czy po autolizie, czy przekładasz czy nie, to różnice są minimalne. Równie dobrze można wpierdalać od razu wszystkie składniki do miski i wymieszać, po 20 min krótko wyrobić, zostawić na 3h bez przekładania, potem zwinąć w rulon ciasto, godzinę w koszyku na blacie i do lodówki na kilka godzin. Wyjdzie tak samo dobry chleb jak przekładany i z babraniem się we wgniatanie soli.


Zakwas mam już mocny, już ponad 2 miesiące ma bez wkładania w ogóle do lodówki, karmiony 2x dziennie.


Wydaje mi się że jedyna różnica jaką tu jeszcze widzę mogę mieć, żeby zrobić jakiś progres, to mąka - nie próbowałam jeszcze lepszych mąk typu manitoba.


#365chlebowgazelki

b75ef5fc-828a-43ef-a3c8-67e7b23e065b
90917be9-d624-41ec-a8f6-9fc93181551e
3ece7329-6ce6-4d1b-b22c-f2165469119c

Zaloguj się aby komentować

Wpis z ruskiego forum na temat energii odnawialnej (OZE) w Chinach.


Tłumacz automatyczny Google.


Chińska rewolucja energetyczna w ramach 14. planu pięcioletniego ⁠ ⁠


Chiny pozostają daleko w tyle w przejściu na energię odnawialną, ale jednocześnie w zastraszającym tempie zmniejszają dystans do liderów. Takie stopy szoku nie są dostępne dla żadnego innego kraju na świecie.


Jeśli w zeszłym roku kraj pierwotnie planował 108 GW produkcji energii słonecznej i wiatrowej, a do listopada osiągnął prawie 90 GW, to na bieżący rok zaplanował aż 160 GW! Dla porównania moc zainstalowana całego systemu energetycznego Rosji wynosi 245 GW.


Czy dla Chin jest to możliwe - na pewno tak, kraj ten jest niekwestionowanym światowym liderem w produkcji #paneli fotowoltaicznych i pomimo tego, że w najbliższych latach udział #Chiny w produkcji będzie się zmniejszał, ze względu na wzrost produkcji w w USA i Europie, w rzeczywistości produkcja paneli będzie tylko rosła.


Produkcja paneli fotowoltaicznych w kraju rośnie w rekordowym tempie. Według Asia-European Clean Energy Council (AECEA) roczna produkcja paneli fotowoltaicznych wzrośnie z 361 GW w 2021 roku do 600 GW do końca ubiegłego roku.


Według Chińskiej Narodowej Administracji Energetycznej (NEA) ten gwałtowny wzrost liczby nowych mocy zwiększy łączną zainstalowaną moc OZE do aż 920 GW! Z tego produkcja wiatrowa wyniesie 430 GW, a energia słoneczna 490 GW. Ponadto zarząd spodziewa się, że w ubiegłym roku oddane do użytku nowe moce wyniosą nie 108 GW jak planowano, ale 120 GW.


Produkcja wodna osiągnie 423 GW, w ciągu 14. pięciolecia zostanie oddane do użytku kolejne 270 GW nowych mocy.


HPP Trzech Przełomów


Energia jądrowa wzrośnie o skromne 2,9 GW, osiągając 58,4 GW, kraj wcześniej planował osiągnięcie takiej mocy do 2020 r., ponieważ co roku zmniejszane są plany uruchamiania elektrowni jądrowych. Jak już wielokrotnie mówiłem, wytwarzanie gazu nie jest traktowane jako źródło energii i nie jest zaliczane do priorytetów kraju.


Jeśli chodzi o paliwa kopalne, 14. plan pięcioletni przewiduje przyspieszenie i ekspansję wydobycia węgla, rozwój wydobycia ropy i gazu łupkowego, a energetyczny gigant naftowo-gazowy PetroChina odkrył duże nowe złoża gazu.


Do czego doprowadzi realizacja planów 14. planu pięcioletniego? Przede wszystkim do ograniczenia produkcji węgla, który co roku zabija smogiem dziesiątki tysięcy mieszkańców Imperium Niebieskiego . Co z kolei wpłynie na wolumen importu węgla i gazu, według Państwowej Służby Statystycznej i Głównej Administracji Celnej (GTU) ChRL, Chiny zmniejszyły import ropy za 9 miesięcy 2022 roku o 4,3%, gazu o 9,5%. %, węgiel o 12,7%.


Wbrew bredniom głoszonym przez ruskich oszołomów i pożytecznych idiotów, Chiny również celują w energię odnawialną i ograniczanie produkcji węgla.


Nie wygląda również na to, żeby - jak twierdzą ruscy - gaz niesprzedany w Europie mogli sprzedać w Chinach. Chiński import energii spada, stawiają również na własne źródła. W wyniku wizyty Xi w Moskwie, nie została również uzgodniona budowa gazociągu Siła Syberii II.


#energetyka #gaz #rosja #ukraina

69d3fcdc-44e1-457b-8258-d4d15b005575

Ci idioci nie zdają sobie sprawy z tego, że rynek energetyczny to nie jest takie uniwersalne miejsce, gdzie można sprzedać sobie rope jak w grze komputerowej. Ktoś tą rope musi kupić, a robią to bogate kraje, których liczba jest ograniczona do zachodu i kilku krajów poza nim.

Jeżeli zachód nie będzie kupywał ich ropy, to po prostu nie będą mieli niczego i tyle xD

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj spróbowałam dodać od razu sól do ciasta, zamiast dodawać ją po 30 minutach autolizy. Nie widzę żadnej różnicy ani w pracy z ciastem, ani w finalnym bochenku. Jedynie taką, że wyrabiając ciasto nie muszę memłać go ponad miarę, aby mieć pewność że dobrze rozprowadziła się sól. Wyrabiam tylko do momentu, aż czuję że jest fajna, stawiająca opór zwarta kulka, której mogę dawać bitch slapa. Powyżej tego czuję, że gluten w tej używanej przeze mące znów zaczyna się rozmemływać, rwać i rozpadać.


Zatem. Od razu sól, autoliza, delikatne wyrabianie do gładkiej kulki i ani chwili dłużej (nawet jak minęła tylko jedna minuta). Nie widzę żeby z tego powodu coś bochenkowi brakowało.


Bulk fermentation w misce 4h, bez przekładania (nie rozjechało się to nie było potrzeby), 1h w koszyku na blacie, 4h w lodówce. Hydratacja 75%.


#365chlebowgazelki

87040a87-c8d5-4954-88b5-3135480973fc
94b2e492-ef06-43bb-af48-ffc4dd5f905a

@hlorek organoleptycznie też da się upiec pyszny chleb, ale dopiero metodyka daje Ci możliwość obserwowania wpływu poszczególnych puzzli w całej układance. Jeden rabin podchodzi tak, drugi inaczej.

Zaloguj się aby komentować

A umicie tak zrobić? Podaję przepis na ciabattę. Ale fail. Myślałam, że wstawiam do nagrzanego piekarnika po pieczeniu tego żytniego, a tymczasem nie ogarnęłam że wyłączyłam grzanie. Wstawiłam pszenny ale coś się dziwnie piecze. Po kilku minutach zorientowałam się że nie słychać załączającej się grzałki. W piekarniku było 150 stopni Włączyłam od razu grzanie ale zanim doszło do 230 to znów parę minut minęło.


Tak to jest jak się jednocześnie piecze dwa chleby, ciasto i gotuje obiad na raz


#365chlebowgazelki

f4863640-aecb-49af-b939-476171b9cd48
6a84072c-3c62-469d-a723-ff0a0dafe90f

Zaloguj się aby komentować