Co prawda nie mam podjazdu nawet do @Niv ale wrzucam największego jak do tej pory pomidora w mojej szklarni. Odmiana Virginia Sweets.
#pomidory #pomidoroweigrzyska



Co prawda nie mam podjazdu nawet do @Niv ale wrzucam największego jak do tej pory pomidora w mojej szklarni. Odmiana Virginia Sweets.
#pomidory #pomidoroweigrzyska


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra, będą pulpety w sosie pomidorowym. Albo pomidorówka jak nie będzie mi się chciało robić pulpetów. Albo sos do pizzy. Coś trzeba zrobić, bo popękały.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
No i na co mi tyle pomidorów
Nawet oddać nie ma komu, bo wszyscy mają.
Oczywiście nie przeszkodzi mi to w przyszłym roku znów nasadzić jak nienormalna.
#pomidory

Zaloguj się aby komentować
Miłej niedzieli wszystkim!
Można zasiadać do śniadania.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Kupiłam sobie nowe filiżanki do kawy.
Żartuję, to kubki z cywilizacji minojskiej. Mają 3700 lat i znajdują się w muzeum na Krecie.
Ukradzione z profilu "Archeology and art" na FB.
#zajebanezfacebooka #zabytki

Zaloguj się aby komentować
Wrażliwych proszę o opuszczenie tego wpisu...
Dziś na obiad prawdziwa pizza a'la polacca. Taka, jak w latach 80 piekły nasze matki. Ciasto drożdżowe na blachę i na to dodatki. Moja matka robiła nawet z bigosem
Nie chciało mi się dziś w taki upał szuflować jak murzyn węgiel do silnika parowca i piec trzech cienkich placków.
Chciałam zrobić jakieś danie z pomidorami, które - jak wspomniałam w poprzednim wpisie - będziemy teraz jeść na śniadanie, obiad i kolację


Mi się takie coś przejadło. Teściowa często robi taką "pizzę", z tym że jak większość jej kulinarnych dzieł robi zawsze tak samo, na pałę i w ilościach hurtowych. Później nas uszczęśliwia takim drożdżowym plackiem który ląduje w zamrażalniku na wcześniej dostawie.
Taka pizza może być dobra ale z dobrymi składnikami, a nie z półsurowymi pieczarkami i kukurydzą bo zazwyczaj takie dodatki są dla mnie. Sos bez przypraw, całość bez smaku bo przecież sobie poleje ketchupem... ehhh
Moja mama robiła do tego typu pizzy specjalny sos, ciekawa jestem czy u kogoś jeszcze było podobnie?
Przepis na sos to mniej więcej:
Na patelni usmażyć cebulę, kiełbasę, paprykę, pieczarki, pod koniec dodać koncentrat pomidorowy. Wystudzony sos nałożyć na wyrośnięte ciasto (koniecznie grube, prostokątna blacha) i na górę posypać startym żółtym serem, oregano i do pieca.
Ostatnio robiłam i polecam bo to na prawdę ciekawa wariacja pizzy, i cała rodzina się naje 😅
Zaloguj się aby komentować
Pomidor odmiany nieznanej - być może Chocolate Stripes - recenzja
Jedna z odmian, które wyrosły z paczki, gdzie powinna być inna odmiana. A wyszły mi w sumie 3 różne odmiany z tej paczki. Nie narzekam, nie zależało mi mocno na konkretnej odmianie, trafiło się coś innego, jeszcze ciekawszego, jest ok.
Ten pomidor jest w ogóle niesamowicie ciekawy i atrakcyjny wizualnie. Ze zwykłych pomidorów pokrojonych w plastry i podanych na stół zrobi ciekawe danie.
W smaku raczej bardziej kwaskowaty niż słodki, soczysty. Prawdopodobnie ze dwa krzaki posadzę w przyszłym roku. Jak dowiem się co to.
#pomidory



Zaloguj się aby komentować
Odwrócone tosty, ciasto francuskie zapiekane z zawartością pod spodem.
Na papier do pieczenia idzie smarowana pędzelkiem oliwa, pieprz, cebula, pomidory, czarne oliwki, oregano. Przykrywane ciastem francuskim, dobrze dociśnięte, podziurkowane widelcem i zapiekane aż będzie złote i odparuje woda z pomidorów. Po odwróceniu łopatką posypane Grana Padano (10.99 zł / 150g w Dino
#pomidory oczywiście z własnej szklarni.
Muszę zacząć wymyślać dania z pomidorów, bo zaczyna się sezon, gdzie pomidory będziemy jeść na śniadanie, obiad i kolację


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pomidor Virginia Sweets - recenzja
Jakby pomidora oceniać po krzaku, to drugi raz bym go nie posadziła. Najbrzydsze krzaki w całej szklarni, liście jakieś takie jak obszarpane, pozwijane, mało pomidorów na krzaku. Długo czekałam, aż dojrzeją, żeby się wybarwiły na czerwono, a teraz sprawdziłam i okazało się, że one są takie pomarańczowo-zółte w paski
Po przekrojeniu po prostu WOW. Kolor tak intensywny, że balans bieli w aparacie telefonu mi szalał.
Pomidor bardzo soczysty. Jego soczystość nie pochodzi (jak u wielu pomidorów) z torebek nasiennych, bo tych jest bardzo mało, tylko z miąszu. Jest raczej słodki, łagodny, mało kwaśny i wygląda bardzo dekoracyjnie. Nie ma owocu poprzerastanego "tym twardym zielonym" (nie wiem jak to nazwać, dno owocowe?), co jest dla mnie wadą i zawsze to wycinam z pomidora. Jest to w moim odczuciu bardzo ciekawa odmiana, nie jest to kolejny "pomidor jak pomidor", tylko coś faktycznie innego, co może zrobić wrażenie na gościach, jak podacie go na stół. Zapewne ze względu na soczystość i miękkość, raczej nie do kupienia w sklepie, bo nie przetrwał by kilku dni w transporcie. Idealny do hodowania w swoim ogródku, bo moim zdaniem nie ma sensu hodować - chodzić, doglądać, obrywać, podlewać, nawozić - odmian, które w sezonie kupi się w sklepie za 5 zł za kilo.
Czy posadzę w przyszłym roku? Zdecydowanie tak.
#pomidory




Zaloguj się aby komentować
Rzadki przypadek, kiedy chcesz przygotować coś na jakąś okazję i ci dobrze udaje. Mieszanka chlebowej pszennej i orkiszowej daje fenomenalne efekty. Co ciekawe każda z tych mąk osobno - nie.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
A tak offtopic, to kiedy się zorientowaliście, że w Lidlu ceny są na wyświetlaczach, a nie na karteczkach?
Ja ostatnio miałam przez ułamek sekundy lekkiego mindfucka jak Neo w Matrixie, jak się na moich oczach cena zmieniła na inną
Zaloguj się aby komentować
Recenzja pomidora Sungold F1
Jak wskazuje nazwa, to nie odmiana, a krzyżówka dwóch odmian. Wyprodukowanie takich nasion jest dosyć skomplikowane i pracochłonne, dlatego też mają swoją cenę. 1 ziarenko kosztowało 2zł, a doliczając koszt przesyłki, wyszło mi 3zł za nasionko.
Producent zapewnia, że z 8 nasion uzyska się 5-7 krzaczków, jednak mi z każdego wyrosła roślinka.
Krzaki rosną jak wściekłe na boki i wzwyż, więc jakbym miała miejsce, to jeszcze można by po obcięciu ukorzenić boczne wilki i uzyskać jeszcze więcej krzaczków.
Jeśli chodzi o smak - to jak dla mnie pomidorki jak pomidorki, słodkie, soczyste, aczkolwiek nie czuję się kompetentna oceniać czy jest to najlepszy pomidor świata jak twierdzą niektórzy. Mojej rodzinie smakuje, jak mieliśmy gości to też z wszystkich przekąsek na stole pierwsze znikały. Prawdopodobnie posadzę znowu w przyszłym roku.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
dzienkujem pani Klaudia, jak renkom odjoł
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zapraszam do udziału w konkursie na największego tegorocznego wyhodowanego przez siebie pomidora. Zasada jest prosta, masz większego pomidora, wrzucasz jego zdjęcie na wadze z tagiem #pomidoroweigrzyska . Zwycięzca zgarnia chwałę, podziw i respekt.
Na początek ode mnie ten oto pomidorek odmiany nieokreślonej. Są większe od niego na krzakach i jeszcze zielone, ale od czegoś trzeba zacząć.
#pomidory

@GazelkaFarelka jest taki typ pomidora, nazywa się, bodajże, bawole serce, jakoś tak, po 4 latach krzyżowania mojemu dziadkowi, niech spoczywa, urosło takie wielkie bydle, 1,5 kg. I był zjadliwy, nawet smaczny. To chyba kwestia jakiejś selekcji,szczepień, etc. Ale fakt, trzeba było oń dbać (właściwie jeden pomidor na sadzone był z tego co pamiętam) bardzo, no i nie przegapić dnia zbioru. Z takich freaków uprawnych widziałem śmieszka od dyni z aplikowaniem gazotworczych rzeczy w środku warzyw. To się jakoś nazywało, 'sranie w banie'. Przy jeszcze niedorozwiniętej dyni, wystarczyło nastrzykiwac do środka naturalny nawóz, ta pęczniała to ogromnych rozmiarów, dlatego na konkursach się je rozcinało i sprawdzało zawartość. To samo z pomidorami, kabaczkami, jabłkami, ogórkami, czymkolwiek.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z wiatru wytwarzamy prawie tyle energii, co z elektrowni cieplnych.
A łącznie z OZE (wiatr+słońce) 12 GW (kontra 7GW z cieplnych).
#oze #prad

Zaloguj się aby komentować
Definitywnie tej odmiany nie zamawiałam. Dwa krzaki inne niż powinny być. Google podpowiada że to odmiana Tigerella - co ciekawe, sprzedawca nie ma nawet takiej odmiany w sklepie. Coś im się pokiełbasiło, albo to jakiś kundelek.
Ale jak dla mnie spoko, fajnie wygląda.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
Uprzejmie informuję, że specjalnie dla was sprawdziłam, że grana padano 150g można kupić w Dino już za 11zł, a podobny ser dojrzewający, mniejsze opakowanie, już za niecałe 6,60zł, czyli tyle co paczka chipsów.
Posypanie pieczonych ziemniaków grana padano nie czyni z tego ekskluzywnego dania. Pozdrawiam.
PS. Nie wiedziałam że mają w Dino w tej cenie, zacznę kupować go w polskim sklepie zamiast przepłacać u Niemca
PS2. Jeszcze obrazek, to prawda


Zaloguj się aby komentować
Pomidor Brandywine - recenzja
Coś jak skrzyżowanie malinowego z bawolim sercem. Z malinowego ma kolor i smak oraz wilgotność, z bawolego serca kształt, miękisz (więcej miękiszu, mało nasion) oraz takie przerastające głęboko środki, które moim zdaniem są wadą w pomidorze, bo nie jestem w stanie tego zjeść i zawsze wycinam.
Smaczne, ale który samodzielnie wyhodowany pomidor nie jest smaczny?
Krzaki bardzo rozłożyste, nie rosną wysoko aż pod sam dach szklarni ale wypuszczają dużo mocnych bocznych pędów i rozkładają się na boki. Bardzo plenny, tak na oko to z tej odmiany jest najwięcej wagowo pomidorów z krzaka.
Czy w przyszłym roku ponownie posadzę? Zobaczymy.
#pomidory



Zaloguj się aby komentować