Pomidorki zaczynają kwitnąć. Pierwsze zaczęły Sungold F1. Muszę zacząć już podwiązywać bo zaczynają się kłaść.
#pomidory #pomidoroweswiry



Pomidorki zaczynają kwitnąć. Pierwsze zaczęły Sungold F1. Muszę zacząć już podwiązywać bo zaczynają się kłaść.
#pomidory #pomidoroweswiry


Zaloguj się aby komentować
Dzika róża pnie się po gruszy (też dzikiej). Ma nawet 4m rocznego przyrostu. Naturalny drut kolczasty do ogrodzenia działki. Pachnie obłędnie.
#kwiatki

Zaloguj się aby komentować
Czosnek ozdobny na mojej rabacie, odmiana chyba Purple Rain. Kule wielkości dłoni, wyglądają jak fajerwerki.
Kraina kwitnącej cebuli to prawda
#kwiatki

Zaloguj się aby komentować
Zawsze gdy mi coś w życiu nie wychodzi, przypominam sobie słowa ojca...
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Dawno nie kupiłam sobie żadnej książki papierowej. Obok moja prywatna kolekcja.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś sprawdziłam dla was, jaki wpływ na bochenek ma rzucenie go na podłogę.
Żartuję, spierdolił mi się z papieru jak przenosiłam do piekarnika.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy wypiek, również fermentacja w misce 8h, ok. 30 minut w koszyku i do lodówki na 2h. Zmniejszona hydratacja do ok. 70%, pieczone dziś na rozgrzanej żeliwnej patelni (w piekarniku oczywiście).
Fermentacja na maksa w misce u mnie daje najlepsze efekty dziurkowe, najładniej wyrośnięty i pęknięty bochenek, chociaż to nadal nie jest wow jakie próbuję uzyskać. Szycie bochenka i zmniejszenie trochę ilości wody też wydaje mi się odrobinę polepszyło, choć to na razie zbyt mała próbka żeby coś stanowczo stwierdzić.
#365chlebowgazelki


@GazelkaFarelka Zawsze myślałem, że robienie chleba jest skomplikowane, ale z Twojego wpisu wnioskuję, że może być prostsze niż ciasto na pizzę. Czy receptura jest tajemnicą? Jeśli nie, to poproszę. Nigdy nie piekłem chleba, a Twój wygląda o niebo lepiej niż ten, za który w pobliskiej piekarni płacę 10zł za ~400g. Gluten nie może być tyle wart!
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem dlaczego, ale najlepiej wychodzi mi fermentacja do samego końca w misce, potem składanie bochenka i od razu do lodówki na kilka godzin. Nie jest to idealny efekt jaki bym chciała uzyskać, ale i tak najlepszy z możliwych.
Porównanie fermentacja 9h w misce (góra) vs 5h w misce + 4h w koszyku (dół). W pierwszym przypadku są większe dziury, a bochenek bardzie wyrośnięty w górę i z ładniejszym otwarciem. W drugim przypadku dziurki są już bardzo drobne, a bochenek rozjechany.
Zaczęłam też zszywać bochenek po złożeniu, zmniejszyłam dziś hydratację do 210g wody na 300g mąki, czyli w okolice 70%. Może jutro spróbuję wypiec na żeliwnej patelni zamiast na blasze.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
"Czostkowa" bagietka drożdżowa do obiadu. Córki pomagały.
Następnym razem dam 2x więcej czosnku i 3x więcej pietruszki i może innych ziół, bo "zniknęły" w cieście.
#365chlebowgazelki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Eksperyment że skróceniem bulk fermentation do 4h. Kompletna klapa, 24h w lodówce nic nie pomogło, nic z koszyku nie wyrósł, ewidentnie niedofermentowany. Malutkie dziurki i pieczary wytworzone przez nadmiar pary wodnej.
Tak jak robiłam do tej pory było dobrze, trzeba dociągnąć fermentację tyle ile trzeba w ciepłym, 7h, nawet 9h, aż będzie czuć że jest dobrze wyrośnięte, nawet długie leżakowanie w lodówce tego nie zastąpi, a przyczyną braku uporządkowanych dziurek leży gdzieś indziej.
Dobrze że zostało chleba z wczoraj jeszcze bo ten ulep leci od razu na suszenie i dla kur.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Cena gazu w Europie spadła już do poziomu normalnych cen w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Przewijaj dalej.
#gaz #ogrzewanie

Zaloguj się aby komentować
Dziś skrócony bulk fermentation z 7h do 5h, 7h garowania w lodówce. Absolutnie żadnej różnicy.
Jak zwykle w koszyku do wyrastania c⁎⁎ja mi wyrósł. Komuś z was w ogóle wyrasta w tym koszyku w lodówce? Bo mi nigdy. Albo sflaczeje albo w najlepszym przypadku pozostanie taki jak był.
W lodówce jeszcze czeka drugi bochenek po bulk fermentation 4h i upieczony będzie jutro, po 20h w lodówce.
#365chlebowgazelki


@GazelkaFarelka Proporcje zmień. 500g mąki, 375g wody, 10g soli, rano nakarm aktywny zakwas 1 : 1 : 1 37g, (37 wody, 37 mąki, 37 zakwasu)
jak będzie w szczycie aktywności to zrób 4h bulk z trzema przekładaniami w trakcie, potem preshape, 15m, shape, do koszyka i po 20 minutach do lodówki na np. 12h. Dużo zależy ile masz temperatury w kuchni oraz lodówce.
/edit:
dla Twojego koszyka:
270 mąki
202.5 wody
40.5 zakwasu
5.4 soli

Zaloguj się aby komentować
Kwiaty pomidorów już w blokach startowych
Dodatkowo wysiał się sam jakiś z zeszłego roku albo z kompostu? Kto wie... Niespodzianka.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
W sumie powinnam zadać pytanie, którego jeszcze nie zadałam, a mianowicie czy ciasto po 24h w koszyku do wyrastania powinno wyglądać tak. Jeszcze ani razu nie wyglądało inaczej. Zawsze jest oklapnięte, ani razu mi w tym koszyku nie wyrosło jak wskazywałaby na to nazwa. Nie przywiązywałam do tego nigdy znaczenia, ponieważ mimo to w piekarniku zawsze rośnie i zwiększa ładnie objętość. Ale może to jest tajemnica znikającego w lodówce układu dziurek?
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Jeśli życie daje ci gorzkie czekolady, upiecz Brownie. To moje motto, dobre nie?
Skąd u mnie białoruska czekolada, nie mam pojęcia.

Zaloguj się aby komentować
Mąka Ciechanowiec. Przyjemnie się z nią pracuje. Dzisiaj nawet wyszedł mi pięknie coil folding, to jedyne czego jeszcze do tej pory nie umiałam z filmików na YouTube. Wyrósł ładnie ale nadal nie ma uporządkowanego układu dziurek. Poddaję się, nie mam już pojęcia co robię nie tak.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
No i garnek leci na reklamację. Ja pierdzielę, czy w dzisiejszych czasach wymaganie od garnka ze stali nierdzewnej żeby nie rdzewiał po pierwszym umyciu w zmywarce to wymaganie z d⁎⁎y? Czy nawet płacąc dwa razy tyle niż za inne garnki nie należy oczekiwać że dostanie się coś porządnego i będzie można oddać się przyjemności gotowania zamiast bujać się z reklamacjami?
Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.
Takich cyrków to nie ma nawet w moich garnkach no name które mam już ponad 10 lat.

@GazelkaFarelka
Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.
Aż chciałoby się napisać „dokładnie tak jest!”.
W skrócie „nierdzewność” jest wynikiem wytwarzania się powłoki tlenków chromu na powierzchni, która blokuje dalsze utlenianie. Zniszczysz tę powłokę, to powstanie nowa warstwa tlenków. W tym wypadku żelaza, czyli rdzy.
Stal nierdzewiejąca powinna mieć równomiernie rozłożone atomy chromu w całej objętości. Dlatego uszkodzenie warstwy wierzchniej nie jest kłopotliwe, po prostu z czasem powstanie nowa warstwa.
Pamiętaj też, że rdza rdzy nie równa. Czym innym jest ochrona przed wodą morską, chemią, czy żywnością.
@jestem_na_dworzu W pozostałych garnkach tego nie ma, a uszkodzenia nie powstały w wyniku mojej działalności. Gotowałam tylko makaron. Jakby te garnki nie kosztowały tyle a firma nie podkreślała w opisie jakości stali i gwarancji na 10 lat to pewnie bym machnęła ręką. No i czemu przy ostrzeniu noży że stali nierdzewnej nie rdzewieją tak ostrza po ostrzeniu?
Zaloguj się aby komentować
Zamówiłam dla odmiany mąkę z Ciechanowca. Dałam tyle wody co zwykle. Nie wiem czy za rzadkie czy przefermentowane? Nie wyszło źle, tylko się strasznie rozjechał. No i układ dziurek kompletnie się zgubił, ale to u mnie norma.
Dziś przed zwinięciem bochenka podsypałam siemieniem lnianym, żeby potem zobaczyć jak układają się warstwy. Tak jak podejrzewałam, po 2 godzinach w lodówce siemię znalazło się rozpiedolone po całym bochenku bez ładu i składu. Gdzieś w garowaniu następuje ten proces, gdzie całe ciasto traci swą strukturę.
Jeśli chodzi o samą mąkę to praca z nią jest przyjemna, mimo że jest to też 750 to mam wrażenie że jest bardziej delikatna niż ToTa od Żabczyńskich, bliżej tortowej i odczuwalnie bardziej elastyczna. Prawie udał mi się z nią nawet coil folding w misce.


@WolandWspanialy Pierwsze mieszanie robię łyżką, odstawiam na 20-40 minut, potem wyrabiam ręką, delikatnie rozciągam i składam. Robię kilka minut przerwy i jeszcze raz wyrabiam. Potem formuję nieklejącą się kulkę zagartając do dołu okrężnym ruchem ciasto i zostawiam w misce. Podobnie jak ten koleś:
https://youtu.be/msqU-ylXWUs?t=744
Cały trik to jak czujesz że ciasto zaczyna ci się rozwalać i lepić to zrobić kilka minut przerwy. Ono samo się zwiąże i potem jak znów zaczniesz wyrabiać to będzie stawiać opór i robić się gładkie.
Zaloguj się aby komentować