
GazelkaFarelka
- 1198wpisów
- 15992komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Eksperyment że skróceniem bulk fermentation do 4h. Kompletna klapa, 24h w lodówce nic nie pomogło, nic z koszyku nie wyrósł, ewidentnie niedofermentowany. Malutkie dziurki i pieczary wytworzone przez nadmiar pary wodnej.
Tak jak robiłam do tej pory było dobrze, trzeba dociągnąć fermentację tyle ile trzeba w ciepłym, 7h, nawet 9h, aż będzie czuć że jest dobrze wyrośnięte, nawet długie leżakowanie w lodówce tego nie zastąpi, a przyczyną braku uporządkowanych dziurek leży gdzieś indziej.
Dobrze że zostało chleba z wczoraj jeszcze bo ten ulep leci od razu na suszenie i dla kur.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Cena gazu w Europie spadła już do poziomu normalnych cen w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Przewijaj dalej.
#gaz #ogrzewanie

Zaloguj się aby komentować
Dziś skrócony bulk fermentation z 7h do 5h, 7h garowania w lodówce. Absolutnie żadnej różnicy.
Jak zwykle w koszyku do wyrastania c⁎⁎ja mi wyrósł. Komuś z was w ogóle wyrasta w tym koszyku w lodówce? Bo mi nigdy. Albo sflaczeje albo w najlepszym przypadku pozostanie taki jak był.
W lodówce jeszcze czeka drugi bochenek po bulk fermentation 4h i upieczony będzie jutro, po 20h w lodówce.
#365chlebowgazelki


@GazelkaFarelka Proporcje zmień. 500g mąki, 375g wody, 10g soli, rano nakarm aktywny zakwas 1 : 1 : 1 37g, (37 wody, 37 mąki, 37 zakwasu)
jak będzie w szczycie aktywności to zrób 4h bulk z trzema przekładaniami w trakcie, potem preshape, 15m, shape, do koszyka i po 20 minutach do lodówki na np. 12h. Dużo zależy ile masz temperatury w kuchni oraz lodówce.
/edit:
dla Twojego koszyka:
270 mąki
202.5 wody
40.5 zakwasu
5.4 soli

Zaloguj się aby komentować
Kwiaty pomidorów już w blokach startowych
Dodatkowo wysiał się sam jakiś z zeszłego roku albo z kompostu? Kto wie... Niespodzianka.
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
W sumie powinnam zadać pytanie, którego jeszcze nie zadałam, a mianowicie czy ciasto po 24h w koszyku do wyrastania powinno wyglądać tak. Jeszcze ani razu nie wyglądało inaczej. Zawsze jest oklapnięte, ani razu mi w tym koszyku nie wyrosło jak wskazywałaby na to nazwa. Nie przywiązywałam do tego nigdy znaczenia, ponieważ mimo to w piekarniku zawsze rośnie i zwiększa ładnie objętość. Ale może to jest tajemnica znikającego w lodówce układu dziurek?
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Jeśli życie daje ci gorzkie czekolady, upiecz Brownie. To moje motto, dobre nie?
Skąd u mnie białoruska czekolada, nie mam pojęcia.

Zaloguj się aby komentować
Mąka Ciechanowiec. Przyjemnie się z nią pracuje. Dzisiaj nawet wyszedł mi pięknie coil folding, to jedyne czego jeszcze do tej pory nie umiałam z filmików na YouTube. Wyrósł ładnie ale nadal nie ma uporządkowanego układu dziurek. Poddaję się, nie mam już pojęcia co robię nie tak.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
No i garnek leci na reklamację. Ja pierdzielę, czy w dzisiejszych czasach wymaganie od garnka ze stali nierdzewnej żeby nie rdzewiał po pierwszym umyciu w zmywarce to wymaganie z d⁎⁎y? Czy nawet płacąc dwa razy tyle niż za inne garnki nie należy oczekiwać że dostanie się coś porządnego i będzie można oddać się przyjemności gotowania zamiast bujać się z reklamacjami?
Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.
Takich cyrków to nie ma nawet w moich garnkach no name które mam już ponad 10 lat.

@GazelkaFarelka
Nierdzewne to są tutaj chyba tylko dwa mikrony powłoki, odeszła w paru miejscach a pod spodem rdzewieje.
Aż chciałoby się napisać „dokładnie tak jest!”.
W skrócie „nierdzewność” jest wynikiem wytwarzania się powłoki tlenków chromu na powierzchni, która blokuje dalsze utlenianie. Zniszczysz tę powłokę, to powstanie nowa warstwa tlenków. W tym wypadku żelaza, czyli rdzy.
Stal nierdzewiejąca powinna mieć równomiernie rozłożone atomy chromu w całej objętości. Dlatego uszkodzenie warstwy wierzchniej nie jest kłopotliwe, po prostu z czasem powstanie nowa warstwa.
Pamiętaj też, że rdza rdzy nie równa. Czym innym jest ochrona przed wodą morską, chemią, czy żywnością.
Zaloguj się aby komentować
Zamówiłam dla odmiany mąkę z Ciechanowca. Dałam tyle wody co zwykle. Nie wiem czy za rzadkie czy przefermentowane? Nie wyszło źle, tylko się strasznie rozjechał. No i układ dziurek kompletnie się zgubił, ale to u mnie norma.
Dziś przed zwinięciem bochenka podsypałam siemieniem lnianym, żeby potem zobaczyć jak układają się warstwy. Tak jak podejrzewałam, po 2 godzinach w lodówce siemię znalazło się rozpiedolone po całym bochenku bez ładu i składu. Gdzieś w garowaniu następuje ten proces, gdzie całe ciasto traci swą strukturę.
Jeśli chodzi o samą mąkę to praca z nią jest przyjemna, mimo że jest to też 750 to mam wrażenie że jest bardziej delikatna niż ToTa od Żabczyńskich, bliżej tortowej i odczuwalnie bardziej elastyczna. Prawie udał mi się z nią nawet coil folding w misce.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Druga strona tunelu. Schludnie choć nasrane. Pietruszka, koperek, sałata własne już są. Rzodkiewki już zjedzone, zostały niedobitki. Posieję tam rukolę i bazylię. Rukola rozsiała się też sama z zeszłego roku. Dalej idą pomidory.

Zaloguj się aby komentować
W sobotę sadziłam pomidorki. 24 sztuki posadzone. Następny update jak zaczną kwitnąć
#pomidory


Zaloguj się aby komentować
Wczoraj testowo pominęłam etap w lodówce i od razu po złożeniu bochenek wylądował w piekarniku. Nie pryskałam wodą i nacięłam dopiero po kilku minutach w piekarniku.
Są "pryszcze" na skórce. Nie wiem czemu one znikają mi po garowaniu w lodówce.
Układ dziurek pokazuje kierunek składania ciasta.
Niestety są bardzo drobne. Nie udaje mi się w żaden sposób trafić w kombo "duże dziurki + układ dziurek + pryszcze". W lodówce znika układ dziurek i pryszcze, z kolei robią się większe dziurki.
#365chlebowgazelki


Zaloguj się aby komentować
Jaram się
Po długim researchu i zastanawianiu się "czy na pewno jest mi potrzebny nowy komplet garnków?" padło w końcu na Tefal Jamie Oliver, zestaw 4 garnków i 2 patelnie. Co akurat przemówiło za wyborem tego kompletu?
Wszystkie uchwyty i rączki są lite (albo szczelnie zamknięte), nie posiadają dziur. Do szału doprowadzało mnie ostatnio wyciąganie ze zmywarki garnków i pokrywek, które wydawało mi się, że są suche, a po zmianie ich położenia ciekła jeszcze woda z rączek i uchwytów i kapała po podłodze.
Dziubek i pokrywka, ułatwiająca odcedzanie - nie potrzeba cedzaka albo kombinować ze szczeliną między pokrywką a garnkiem. Zobaczymy, jak będzie się to spisywać.
Wygląd - no po prostu są ładne. Eleganckie i nowoczesne uchwyty, po prostu od razu na pierwszy rzut oka widać że to trochę lepsze garnki a nie z bazaru. Dodatkowo, to co okazało się dopiero po zakupie - przyjemnie ciężkie w rękach, solidne. Czuć że nie jest to cienka, tandetna blacha.

Zaloguj się aby komentować
Wyszłam sobie wczoraj wieczorem wynieść śmieci na kompost. Ciemno, droga oświetlana jedynie delikatnym światłem odległych latarni na drodze, jednakże mi to wystarczy i żadnej czołówki nigdy nie biorę. Wysypuję śmieci i nagle patrzę - wąż! Długi, kręty, błyszczący w trawie. Przez pierwsze pół sekundy stanęło mi serce, zamarłam w bezruchu. Przez drugie pół sekundy zebrałam się żeby wrzeszczeć i uciekać. Po kolejnym pół sekundy pień mózgu nawiązał kontakt z płatami czołowymi i przypomniałam sobie, że mąż mi dzisiaj kupił wąż żebym nie musiała nosić wody do tunelu foliowego. Nie polecam. Znaczy polecam, nie trzeba wiader nosić.
Zaloguj się aby komentować
Hejto, czy wy jesteście normalni? Zapętlone skrypty reklamowe od kilku dni nie pozwalają pisać na stronie (zdejmują co chwila focus z inputów), mielą prockiem i wywalają Chrome. Ja rozumiem że reklamy, nie przeszkadzają mi, ale to już przesada trochę, jak nie można korzystać z serwisu...
#hejto
Zaloguj się aby komentować
Posłowie Dumy wnoszą o zakazanie tego odcinka kreskówki Family Guy, gdzie ukazane jest rosyjskie miasto Czelabińsk. Gdyby nie ten postulat, zapewne nigdy ja i wiele innych osób, a także wy, nie zobaczylibyście tego cuda. A także zdjęć w komentarzach, które ukazują całe piękno tego miasta i całego regionu

Zaloguj się aby komentować
Pomidorex u Gazelki. Nie za późno siane, już się męczą w tych doniczkach. Podlewam z nawozem do pomidorów ale mają to w d⁎⁎ie. Może jakiś magiczny sok z gumijagód trzeba. Zacznę odkładać chyba pojemniki po śmietanie na przyszły rok.
Patrząc na prognozy pogody, pójdą do ziemi w sobotę.
#pomidory

Zaloguj się aby komentować
Następnym razem nie wyrzucaj liści. Wychodzi z nich świetne pesto, więc własną rzodkiewką obskoczysz i śniadanko i obiad
https://www.zlotaproporcja.pl/2020/05/18/pesto-z-lisci-rzodkiewki-przepis/
Zaloguj się aby komentować