Komentarze (2)

@kokosowa_sniezka Przede wszystkim to mała cwaniara i wie jak się przymilać żeby się ustawić. Pewnego dnia po prostu znalazła się u nas na podwórku, wrąbała się do środka z dziećmi, mruczasy, przytulasy i mizianie, dostała jeść i została, mimo że ją wypuszczaliśmy na dwór i nie robiliśmy przeszkód, żeby sobie poszła tam skąd przyszła. Zupełnie jakby uznała, że fajna miejscówa, nie zajęta jeszcze przez żadnego kota i od dzisiaj to już jej ludzie i chata.


Daliśmy ogłoszenie i okazało że to kot sąsiada, ale zgodził się nam go oddać

Zaloguj się aby komentować