Jaram się
Po długim researchu i zastanawianiu się "czy na pewno jest mi potrzebny nowy komplet garnków?" padło w końcu na Tefal Jamie Oliver, zestaw 4 garnków i 2 patelnie. Co akurat przemówiło za wyborem tego kompletu?
Wszystkie uchwyty i rączki są lite (albo szczelnie zamknięte), nie posiadają dziur. Do szału doprowadzało mnie ostatnio wyciąganie ze zmywarki garnków i pokrywek, które wydawało mi się, że są suche, a po zmianie ich położenia ciekła jeszcze woda z rączek i uchwytów i kapała po podłodze.
Dziubek i pokrywka, ułatwiająca odcedzanie - nie potrzeba cedzaka albo kombinować ze szczeliną między pokrywką a garnkiem. Zobaczymy, jak będzie się to spisywać.
Wygląd - no po prostu są ładne. Eleganckie i nowoczesne uchwyty, po prostu od razu na pierwszy rzut oka widać że to trochę lepsze garnki a nie z bazaru. Dodatkowo, to co okazało się dopiero po zakupie - przyjemnie ciężkie w rękach, solidne. Czuć że nie jest to cienka, tandetna blacha.
