Hejto.pl
Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1093wpisów
  • 14559komentarzy

Starożytny street food w Pompejach

Jedzenie było sprzedawane z pojemników w "ladzie". Kuchnie w domach posiadali tylko zamożni mieszkańcy, pozostała większość żywiła się "na mieście" w takich barach szybkiej obsługi.


#ciekawostki #historia

bcedcbbe-8b78-46c3-b9be-682c3704dba9

Zaloguj się aby komentować

Klon tatarski


Liście ma zachwycające, ale tylko przez parę dni w roku.


Wrzuciłam zeszłej jesieni do lodówki nasiona w celu stratyfikacji i zapomniałam o nich. Niedawno odkryłam, ze kilka sztuk skiełkowało, więc zostały posadzone do doniczek.


Na doniczce akurat jakiś zapylacz, przyniosłam mu z domu kropelkę miodu. Mówią, że czlowiek czuje sie bogaty, dzielac sie z innymi - obdarowując miodem przymierającą pszczołę czujesz się wszechmogący.


#ogrodnictwo

6cfea0cf-154c-433f-a26a-6ab4f02e87d6
8f17d720-dd91-4c2e-9025-a754ebd21009
99093c59-8dd3-448f-9d48-8673c63168cd

Zaloguj się aby komentować

Bariera jelitowa, czyli z d⁎⁎y do mózgu.

Przyznam szczerze, że jak pierwszy raz natrafiłam na to hasło "rozszczelnienie bariery jelitowej", to zabrzmiało tak, że w głowie od razu włożyłam sobie to do zakładek "dla szurów", obok bioenergoterapii i strukturyzowanej wody.


Jednak jest to poważny, naukowy fakt. Pisałam już o roli błonnika i mikrobiomu jelitowego, wspominając dosyć pobieżnie o chorobach neurodegeneracyjnych i psychicznych, skorelowanych z jego ubogą kondycją. Niedawno natrafiłam na informacje, które dostarczają więcej wyjaśnień, że nie jest to jedynie korelacja, ale jaki mechanizm przyczynowo-skutkowy za to odpowiada.


Otóż rzeczywiscie istnieje coś takiego jak bariera jelitowa. Jest to wyściółka jelita, biologiczna membrana, która chroni organizm przed przenikaniem niekorzystnych substancji i patogenów do organizmu, wpuszczając tylko te pożądane. Zapora na granicy między tym, co przychodzi z zewnątrz, a wnętrzem naszego organizmu (topologicznie rzecz biorąc wnętrze naszych jelit to zewnętrzna strona naszego organizmu, jak dziurka w pączku z dziurką, tylko dużo dłuższa i bardziej kręta). Membrana to warstwy śluzu, nabłonka jelitowego, mikrobioty oraz komórek układu odpornościowego, krwionośnego i nerwowego, które prowadzą identyfikację Friend or Foe.

W wyniku nieprawidłowej diety, która nie dostarcza dla mikrobiomu jelitowego odpowiedniej pożywki (ubogiej w błonnik, wartości odżywcze, składającej się z wysoko przetworzonych produktów, bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany - zwłaszcza cukier, a także alkoholu), korzystny mikrobiom zaczyna zanikać. Kiedy twoją codzienną dietę stanowi przetworzone jedzenie i alkohol, to tak jakbyś przestał płacić wypłatę żołnierzom stojącym na granicy, a zaczął ich lać po ryju. Błonnik stanowi zarówno śluzową wyściółkę jak i pokarm dla bakterii, więc przy jego niedoborze w pożywieniu, bariera zaczyna słabnąć i rozszczelniać się, pozwalając na wnikanie niepożądanych substancji i patogenów do naszego organizmu. W odpowiedzi na te patogeny, organizm reaguje stanem zapalnym. Poziom tego stanu zapalnego jest adekwatny do stopnia uszkodzenia bariery, czesto objawia się jedynie stale delikatnie podniesionym cRP w badaniu krwi.

Mimo, że nie jest to odczuwalne, toczący się latami przewlekły stan zapalny w organizmie wywołuje wiele zniszczeń. Sprzyja chorobom autoimmunologicznym (czyli całe spektrum różnych chorób, od tarczycy po choroby skóry), osłabia barierę krew-mózg, powodując wnikanie niepożądanych elementów do mózgu, które powodują degenerację nerwów, a co za tym idzie z kolei całe spektrum chorób neurodegeneracyjnych (alzheimer, parkinson) i psychicznych (depresja, schizofrenia).

Stwierdzenie "jesteś tym, co jesz" jest jak najbardziej dosłowne jak tylko może być, bo twój sposób odżywiania ma nie tylko wpływ na twoje ciało, ale także niezaprzeczalny medycznie wpływ na funkcjonowanie twojego mózgu i twoją psychikę.

A czy ty dziś spożyłeś już swoje 20g błonnika dziennie?

#dieta #zdrowie #ciekawostki

Poszukajcie sobie informacji o takim kosmicznym wynalazku jak bakteriofagi zanurzone w śluzie jelitowym. Są w takiej pozycji, że ich "nóżki" wystają do środka przewodu pokarmowego i wyłapują bakterie do pożarcia. Dziwnym trafem są to głównie potencjalne patogeny. Zaś nasze organizmy je tolerują.

Niektórzy naukowcy sugerują, że tak wyglądały pierwotne, prymitywne układy immunologiczne.

Nie pamiętam, w której książce o tym przeczytałem. Temat zrył mi beret.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu ktoś tutaj zastanawiał się, czemu w zasadzie kupuje zwykły ryż w sklepie.


Ostatnio w hotelu zastanowiłam się, czemu ja w zasadzie kupuję jakiekolwiek mydło do rąk, jedno z trzech popularnych marek, które akurat jest na promce.


Po powrocie do domu zamówiłam sobie pieknie pachnące mydło i teraz moja łazienka ma +10 do luksusu, mycie rąk weszło na wyższy level przyjemności - a różnica pewnie wynosi góra parę złotych na miesiąc.


EDIT: to nie jest nawet żadne mydło premium, po prostu ciekawszy zapach niż jakieś mydło mydlane o zapachu jednego z pięciu standardowych neutralnych kwiatków


#przemyslenia

01dc3c3d-efea-45e0-a471-7e801354fe32

@GazelkaFarelka drobna poprawa w zwykłej, codziennej czynności serio wpływa na jakość życia ponieważ "głupie" mycie rąk wykonujesz wiele razy dziennie i wystarczy szczegół aby poczuć się z tym lepiej. Poprawę jakości życia należy zaczynać właśnie od zwykłych rzeczy.

Ja to w ogole przestaje kupowac cokolwiek w sklepach, bo w necie mozna znalezc duzo ciekawsze i tanszs produkty niz na polkach, nawet w takich wlasnie blahych kategoriach. A pan brzoska i tak przywiezie

Zaloguj się aby komentować

Nie pamiętam kiedy kupowałem coś w sieciówkach, a to jest główny powód. Od kilku lat rzeczy tylko z lumpów i vinted, nic nie zastąpi wełny i merino

@GazelkaFarelka nie chce mi sie szukac ale widzialem wyniki NIK sprzed paru lat i kłamanie na metkach to chyba największy scam w PL.
Od tanich sklepów z tshirtami na codzień po te pseudo ekskluzywne salony z garniturami - wszędzie były przekłamania na metce vs stan faktyczny.

Większość różnic była rażąca a nie jakieś tam 5% błędu pomiarowego.

Walenie polaka w wała to chyba obowiązek patriotyczny sieciówek.

Zaloguj się aby komentować

Przełączona od tygodnia wentylacja na odzysk ciepła, wczoraj wyregulowane na zimę okna. Od dziś podniesione żaluzje, żeby słońce dogrzewało wewnątrz (chociaż akurat dzis pochmurno). Ogrzewanie jeszcze nie odpalane. Pewnie jeszcze z miesiąc, zanim bedzie potrzebne. W domu milusio, cieplusio. Dobrze wygrzana masa domu po lecie, dogrzewanie słońcem przez okna, izolacja, odzysk ciepła z wentylacji i można sezon grzewczy zaczynać dużo później.


Prawie #dompasywny #budownictwo #ogrzewanie

ba5f1458-26f7-46a7-a23d-3daa6e3885e8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podobno krótki i gruby lepszy od długiego i cienkiego, chociaż sam nie wiem, słyszałem też że ukąszenie świni może i boli, ale to rany po leszczynie goją się najdłużej

Zaloguj się aby komentować

Może średnio smakują, ale są niesamowicie plenne i niewymagające. Z czterech krzaków jest istne szaleństwo. Kolejna micha, na garnek pomidorowej, a to jeszcze nie całkiem ostatni zbiór.


Dodatkowo trochę zebranych z tego, co wyrosło z kompostu. Nasiona przetrwały w kompostniku, prawdopodobnie to jakieś odmiany ze sklepu (?). Ten koktajlowy malinowy przypomina "malinowy kapturek" siany w zeszłym roku (który się u mnie nie udał, owoce byly w połowie zielone), ale te warstwy kompostu są sprzed co najmniej dwóch lat.


#ogrodnictwo #pomidory

632b22a9-a0e4-45c6-bbe6-0a162e547bb3

są też żółte w kształcie gruszek. smaczne i wydajne. nie wiem czemu, ale to one mi głównie w tym roku owocują. ze sześć gatunków posadziłem i lipa. ogórków prawie wcale nie było

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Kiedyś tego nie było" - krążą poglądy, że w ostatnich czasach mamy "epidemię ADHD i autyzmu". Jedni twierdzą, że "teraz wszyscy mają, bo jest to teraz modne", inni obwiniają szczepionki czy paracetamol, a jeszcze inni wskazują (poniekąd słusznie), że kiedyś nie było powszechnej diagnostyki i wiedzy w tym temacie, więc osoby z problemami były po prostu "wioskowymi głupkami i dziwakami".


Być może jednak jest faktycznie przyczyna zewnętrzna, która powoduje przyrost tego typu chorób w ostatnich czasach?


Jedną z takich potencjalnych przyczyn jest otyłość oraz wysokie poziomy glukozy we krwi matki (nieleczona cukrzyca). Naukowcy sugerują, że ekspozycja mózgu płodu na wysokie poziomy glukozy prawdopodobnie powoduje nieprawidłowości w rozwoju mózgu, takie jak autyzm, adhd, a także zwiększa szansę na zaburzenia psychiczne jak agresja, zachowania kompulsywno-obsesyjne, depresja czy schizofrenia. Winę za epidemię tego rodzaju zaburzeń ponosiłaby więc otyłość i dieta oparta na przetworzonym jedzeniu, bogata w łatwo przyswajalne węgowodany i cukier.

Wygląda na to, że dieta w ciąży nie tylko ma wpływ na komplikacje zdrowotne związane z samą ciążą i porodem, nie tylko na metabolizm i skłonności do otyłości dziecka w przyszłości, ale także może mieć wpływ na jego osobowość i psychikę. A dbanie o prawidłową masę ciała przed i w trakcie ciąży to nie tylko kwestia "samolubnej" matki, która myśli tylko o tym, żeby mieć ładną figurę, ale wyraz troski o rozwijające się potomstwo.

Dieta niskowęglowodanowa, z produktami o niskim indeksie glikemicznym w ciąży? Myślę, że warta rozważenia.

https://www.medicalnewstoday.com/articles/diabetes-in-pregnancy-may-increase-childs-autism-adhd-risk
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0165032725002149

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10352101/

P.S. Należy oczywiście zawsze pamiętać, przy tego typu badaniach że korelacja nie oznacza kauzacji. Jeden z profesorów sugeruje - i byłoby to warte zbadania - że zarówno cukrzyca i otyłość matki jak i problemy dziecka mogą wynikać z czynników genetycznych. Czyli spektrum autyzmu/adhd/problemów neurologicznych u matki mogłoby powodować nieprawidłowe żywienie, objadanie się, nadwagę i to samo zaburzenie być przekazywane dziecku. Słowem, warto byłoby przeprowadzić badania, uwzględniające zaburzenia neurologiczne również u matek, a następnie odfiltrować dane.

#ciekawostki #dieta #zdrowie

Fragmentacja diagnostyczna i hiperklasyfikacja chorobowa. To aktualny problem ADHD. Zarówno przy wspieraniu dorosłych którym utrudnia życie jak i rodziców takich dzieci.

Nie ma wysypu zachorowań, jest wysyp diagnoz. Dzieciaki albo były ,,normalne: albo ,,dziwne", poprzednie pokolenia tak samo. A dzisiaj dorośli ludzie się zaczynają zastanawiać bo coś mocniej zaczyna przeszkadzać w codziennym życiu, nie olewają sprawy i szukają pomocy. I nie boją się o tym mówić, a skoro im to odmieniło życie na plus to chcą uświadamiać innych, dlatego tak się to niesie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka @bori wygląda jak te dania z drogich restauracji dla bogaczy.

dlaczego ta kasza nie ma porządnego sosiku I co to jest to białe coś z kulkami.

Zaloguj się aby komentować

Nie cierpię tych toreb, uważam je za idiotyczne, a wpychają je wszędzie- jako gifty albo w pakietach startowych. Wala się tego od cholery po domu, nie idzie tego złożyć żeby nie latały te sznurki, wiec po jakimś czasie w szufladzie robi się skłębiona masa różnych rzeczy przeplecionych poplątanymi sznurkami. A to dopiero początek ich zalet. Sznurki są tak długie, ze na plecach z ładunkiem zjeżdża maksymalnie w dół i obija się o pośladki w trakcie marszu. Natomiast same sznurki boleśnie wpijają się w ramiona. Na dodatek nie są zbyt trwałe. Jak wygląda po pół roku użytkowania (na zmianę z drugą taką samą) widac na zdjęciu. Ale przynajmniej mogę bez wyrzutów sumienia je teraz wywalić.


Torba ta ma jednak jedną małą zaletę. Złożona zmieści się do kieszeni, wiec nosiłam ją codziennie na spacerze, na wypadek jakby wpadło mi do głowy że trzeba cos kupić i wstąpić do sklepu.


Dzisiaj naszło mnie na uszycie takiej torby, ale z szerokimi i odpowiednio krótkimi ramionami.


Tak powstała torba combat do chodzenia do sklepu po bułki, z uranu i pajęczej sieci.


Kawałek sznurka ze starej torby zostal użyty w nowej jako ściągacz. Odrobinę większe objętościowo, bo bawełna, a nie cienki poliester. Zdążyłam przed wieczornym spacerem. Przetestowane, zadowolona.


#szycie #diy

767c1e91-bc41-4d2a-8161-fdecd652bf43
945746e1-6480-4034-87bc-3a52ee87399a
c048642a-4a71-41d1-9e5c-e96e3397c60e

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka Szczerze mówiąc, nie wchodziłem nigdy w biografię tego typa, także nawet nie kodowałem co o nim sądzić. Ale również tak samo mogę powiedzieć o Dmowskim, ba nawet Piłsudkim. IIRP to dla mnie prawdziwy dołek w wykresie Dunninga-Krugera.

Zaloguj się aby komentować

Sezam


Czasami robię sobie przekąskę z sezamu. Do ok 50g dodaję łyżkę (10g) miodu, wgniatam go w sezam aż cały się zlepi.


Taka przekąska jest słodka, czuć że je się słodki deser a nie jakiś erzatz, syci na długo, zawiera białko, błonnik, zdrowe tłuszcze, witaminy i ma tylko 11g węgli.


#dieta #recenzjefitjedzenia

6fdc753d-35b5-43b8-a05b-3cceda45ef55

@GazelkaFarelka kiedyś jako dzieciak robiłem sezamki. Trzeba było na patelni urażyć sezam, dość miodu i chyba jakiegoś tłuszczu. Podgrzać razem a później na folię aluminiową, rozwałkować, ostudzić i były gotowe sezamki

Zaloguj się aby komentować

Nie ma czasu na wyjaśnienia - piorunujcie największy ociosany przez człowieka kawałek kamienia.
"Kamień Ciężarnej Kobiety" znajduje się w Libanie i ma wymiary ok. 20 x 4 x 4 m.


Kamienie podobnej wielkości zostały użyte jako fundamenty świątyni Jowisza w Baalbek (zdjęcie nr 3).


#ciekawostki

875de569-f4a0-4ff9-b70a-30b0f82ce6c7
aeadbd8c-8cdf-4471-9655-7d6be664c777
7a33d8c1-a334-421c-a51a-f573b830d4df

@GazelkaFarelka przedpotopowe ludziki w libanie na miejsce budowy przenosili te kamyczki na ku*asach.

ciężar według podanych wymiarów, z podziałem na rodzaj kamienia to

granit 864 tony

marmur 832 tony

wapień 800 ton

piaskowiec 736 ton

Mnie to zawsze intrygowało jak sobie radzili. Nawet dziś przewieźć i operować 1000-tonowym ciężarem, to nie takie hop siup.


Z drugiej strony mając nieograniczoną ilość niewolników, można ich zaprząc z 5000 i niech ciągną na rolkach.

Zaloguj się aby komentować

Cała cywilizacja w twojej d⁎⁎ie


W przyrodzie nic sie nie marnuje - niestrawione przez ssaki resztki pokarmów stają się pożywką dla różnego rodzaju mikroorganizmów. Po co jednak czekać, aż coś spadnie z nieba, skoro można się umościć wygodnie przy samym bufecie? Jelito grube każdego z nas zamieszkują więc miliony bakterii, tzw. mikrobiom jelitowy, które dostały się tam poprzez to, co zjadamy od dzieciństwa i raczą się tym, czego nie zdołało strawić jelito cienkie - a więc na przykład błonnik. Układ ten opiera się na obustronnych korzyściach - w zamian za schronienie i pożywienie, bakterie odpalają "czynsz" dla swojego gospodarza. Przykładowo, przyswajalne dla człowieka węglowodany to 4 kcal energii z 1 g. Nieprzyswajalne, czyli błonnik, to 2 kcal z 1 g - bakterie, które mają zdolność rozkładania błonnika, uzyskując z niego 4 kcal, ale dzielą się fifty-fifty.

Bakterie te produkują też witaminy z grupy B i witaminę K, z których również korzysta organizm gospodarza oraz pilnują porządku - niszczac patogeny, które mogłyby mu zaszkodzić. Słowem, każdy z nas nosi w tyłku miliony mikroskopijnych parobasów, które w zamian za ciepły kąt i niestrawione resztki harują na swojego pana.

Mikrobiom jelitowy, wszystkie zależności i wszystkie korzyści, jakie daje, nie zostały jeszcze do końca poznane, ale wiele badań wskazuje na znacznie ważniejszą jego funkcję, niż tylko odrobina glukozy czy witamin. Dużo wskazuje na to, że bakterie z końca twojego układu pokarmowego mają wpływ na twój mózg i psychikę. Wiele badań wykazało silny związek dysfunkcji mikroflory jelitowej z nadwagą, chorobami neurologicznymi, autyzmem, alzheimerem, problemami ze zdrowiem psychicznym i depresją, układem odpornościowym.


Spożywaj duzo pokarmów zawierających błonnik (aktualne zalecenia to 20-40 g błonnika dziennie - pestki, nasiona, orzechy, warzywa, pełnoziarniste pieczywo), ogranicz szkodliwe substancje jak alkohol, aby zadbać o swoich małych ziomków, a oni zadbają o ciebie. Spożywaj pokarmy, które są prebiotykami - część tych bakterii dociera żywa do jelita grubego i zaczyna się tam rozmnażać, pracując na twój dobrobyt.

#zdrowie #ciekawostki #dieta

Zaloguj się aby komentować