
A_a
- 4101wpisów
- 4101komentarzy

@A_a Na moim osiedlu jest nowy plac budowy. Idę do osiedlowego po ketchup (akurat skończył się ketchup a ja dziadowałem przed wypłatą i żyłem o tostach z serem i keczupem). I pomiędzy moim blokiem a osiedlowym jest właśnie ten plac budowy.
No nic, idę. Idę chodnikiem wzdłuż płotu budowy. Oczywiście jak na budowie muzyka rozkręcona na maksimum. Spodziewałem się disco-polo. ALE NIE! Nic z tych rzeczy! Leci radio typu Złote przeboje. Dokładniej to leciał właśnie ten przebój amerykańsko-włoski z przełomu 90s/2000s "Time to say goodbye" - link poniżej. Piosenka ma dwie wersje: śpiewa albo sam facet, albo facet z kobietą. Tym razem leciała wersja z kobietą.
I słyszę i nie dowierzam. Robotnicy chórkiem śpiewają razem z wokalistami. Ale nie śpiewają partii męskiej. O nie, nie! ONI WYJĄ CZĘŚĆ ŻEŃSKĄ WYSOKIM SOPRANEM! Patrzę przez dziurę w płocie: połowa z nich śpiewa trzymając łopaty, druga połowa wije się ze śmiechu. Też płakałem ze śmiechu.
Fragment który śpiewali jest około 1:37 minuty
https://youtu.be/4L_yCwFD6Jo?t=97
A mówię to dlatego, że wtedy pożałowałem, że nie jestem robolem na budowie tylko smutnym korpośmieciem otoczonym przez nudne baby z biura
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wszędzie te podróby, Montana jest tylko jeden.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tylko ja mam wrażenie że to spojrzenie mówi "co za jełop"? xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tylko wózek!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować