Komentarze (5)
@Czokowoko Kurwa, na NFZ to się już tam wszyscy przyzwyczaili. Jakiś czas temu czekałem w zupełnie prywatnym przybytku. Drzwi obok kolejka, bo jakiś uznany specjalista. Ludzie się zaczynają niecierpliwić. Nagle przychodzi babka z recepcji i mówi że pani doktor dzwoniła że jednak nie przyjedzie. I tyle. Poszła. Ludzie w głos kurwiać zaczęli: Pani, ja tu 300 kilometrów jechałem!
Standardy naszej służby zdrowia...
Zaloguj się aby komentować
