Poemat o tym, co mnie ostatnio denerwuje
Wszystko
#diriposta #nasonety #zafirewallem
Poemat o tym, co mnie ostatnio denerwuje
Wszystko
#diriposta #nasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Szanowni Państwo,
pan Leśmian w zbiorze Sąd rozstajny zamieścił wiersz Róża i z tego wiersza właśnie pochodzą nasze dzisiejsze rymy:
Rymy: usta - dłonie - pusta - płonie
Temat: Dziewczyna
Zasady: rób co chcesz i baw się dobrze
#naczteryrymy #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Siema
Kawiarenka ma wspinały wibe (a może flow- nigdy tego nie rozróżniam). Przez kilka dni siedziałem skryty gdzieś w kącie a kawkę serwował mi ukradkiem obecny za kontuarem @bojowonastawionaowca . Ten napój zawsze smakował mi tu wybornie a to dzięki wyśmienitej atmosferze. Atmosfera ta wpłynęła na niesamowity przypływ weny (a może Owcen coś mi dolewał do tej kawy
Jako, że zasady w tym tygodniu to wolna amerykanka, postanowiłem zamieścić dłuższy tekst. Spokojnie mogłem skończyć po 14 wersach, tworząc sonet ale kolejne strofy rodziły się w mojej głowie z prędkością, którą osiąga @pingWIN wystrzelony z armaty w wiadomym kierunku.
Jestem zielonką to obecnej edycji 101 nie wygram z racji, że nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem.
@entropy_ poproszę ostatnią kawkę z mlekiem i zapraszam do lektury.
Efekt motyla
Wkurzają mnie wszystkie grupy zawodowe
Kanary, gliniarze i nauczyciele
Górnicy, złotówy, firmy transportowe
Urzędnicy, posłowie i księża w kościele.
Na nerwy mi działają zakochane pary
Sąsiedzi, menele, żebracy i psiarze
Baba w pstrym moherze a obok dziad stary
Ci na hulajnogach oraz pedalarze.
Nienawidzę banków i deweloperów
Tych, co śpią na forsie i alimenciarzy
Grających na giełdzie a także flipperów
Madek z bombelkami, jak też miejskiej straży.
Nie cierpię jesieni bo mi kurtkę moczy
Od pyłków na wiosnę cierpi całe ciało
Latem wciąż gorąco nawet w środku nocy
Zimą ciągle zimno, śniegu zawsze mało.
Sportów nie uprawiam bo aż szlag mnie trafia
Gdy drukują wynik do spółki z graczami.
A związki sportowe to jest jedna mafia
Zaorać to wszystko, posiać ziemniakami.
Koncertów nie znoszę aż do szpiku kości
Muzycy nie tworzą prawdziwej muzyki
Talentu nie mają tylko znajomości
Albo zad nadstawią albo mają wtyki.
Do tego internet: facebooki, pudelki
Wszystko mnie tam wpienia a zwłaszcza hejterzy
Chore patostreamy, na insta modelki,
Gracze co czitują, nooby i spamerzy.
Drażnią mnie komary i za szafą pająk
Wirusy i kleszcze co chcą mnie wykończyć.
Poeci ambitni co wiersz rozwlekają
Strof dziesięć napiszą miast po czterech skończyć
Wkurza mnie, że Owcen jest modów zakałą
I wciąż w hejtonewsach pomija @boriego
Więc @boriemu w wierszu strofę daję całą.
Patrz jak to się robi wełniasty kolego!
Nie znoszę się golić ani brać kąpieli
Wciąż zakładam dresy zamiast garnituru.
Tu swoim sekretem chciałbym się podzielić:
Stało się to ze mną po zmianie barw GURU!
#zafirewallem #nasonety
Śmiechłem niepowiem. Noe wiem, czy kolega się inspirował, niemniej utwór ten kojarzy mi się bardzo z Tuwimem: https://youtu.be/EdmZYu9Lths?si=blPQ1Yy0lmLiXPbW
Zaloguj się aby komentować
W fabryce każdy dzień jest podobny do poprzedniego. Czasami zdarza się jakiś wypadek, czasem są jakieś popularne imieniny jak Andrzeja czy Anny, gdy wszyscy jeszcze w pracy wypijają łyk czy dwa z niezbyt czystej szklanki i jakoś tak praca idzie szybciej. Ale większość dni jest dokładnie taka sama. Wejść, wpisać się, przebrać, umyć ręce i do roboty.
Tego dnia Hanka już powoli odliczała czas do końca zmiany, gdy kątem oka dostrzegła jakiś ruch przy nogach.
-Ki diabeł? - pomyślała i szybko spojrzała w dół. Obok niej kicał zupełnie niespłoszony hukiem maszyn i mrowiem ludzi zając. Spojrzał na nią gdy ona patrzyła na niego, a szary nos poruszał się w rytm jego oddechu.
Hanka rozejrzała się po hali. Wszyscy byli zajęci swoją pracą.
-Niedobrze. Niedobrze. - Ale pomimo tego uśmiechnęła się do zająca, który pokicał trochę dalej przejściem między stołami.
Od tego dnia od czasu do czasu zając wracał. Czasem siadał przy jej stanowisku, a jego długie uszy z czarnymi końcówkami poruszały się wtedy niespokojnie.
-Już dobrze, dobrze - Hanka głaskała go wtedy stopą, którą wysuwała z chodaka. Futro miał jednocześnie miękkie i nieco szorstkie, wpadające trochę w brązowy kolor.
Cieszyła się kiedy przychodził i w każdej wolnej chwili wyglądała czy nie kica do niej.
Ostatnio tych wolnych chwil było coraz mniej - musiała przejąć część obowiązków kolegi, który odszedł. Spieszyła się jak mogła, ale robota była nie do przerobienia.
Odpoczywała tylko w niedziele - ale tej niedzieli zwaliło jej się wiele na głowę, więc nie odpoczęła wcale. Dlatego w poniedziałek ucieszyła się tak bardzo, gdy zobaczyła kolegę na stanowisku obok.
-Dobrze, że jesteś, Zbychu - uśmiechnęła się do niego.
Zaraz po przerwie obiadowej pojawił się też zając i - co za niespodzianka - przyprowadził towarzyszkę.
-No tak, wiosna - śmiała się w duszy Hanka - wszystko w naturze szaleje.
Z radością patrzyła na wygłupy zajęcy, podczas gdy jej ręce zajęte były pracą.
Pod koniec dnia podeszła do niej koleżanka.
-Stary wzywa cię do siebie - rzuciła z dziwną miną.
Hanka zdjęła fartuch i poszła na górę do gabinetu dyrektora.
-Dzień dobry.
-Dzień dobry. Usiądź.
Hanka usiadła w niskim, niezbyt wygodnym fotelu. Podejrzewała czego może dotyczyć ta rozmowa, ale starała się odsunąć tę myśl od siebie.
-Widzisz je, prawda? - dyrektor walnął prosto z mostu. Jasne wiosenne światło wpadające przez okno sprawiało, że cała ta scena wydała się Hance nierealna.
-Tak - nie było sensu kłamać, wiedziała że on wie i jak to się skończy.
-Musisz odejść.
-Nie możecie mnie zwolnić. Mam dwoje dzieci i męża pijaka. Napiszę do Rady jak mnie zwolnicie - rzuciła unosząc wyżej głowę.
-Możesz pisać nawet do papieża. Wiesz jak to się skończy. Będziesz ich widzieć coraz więcej i więcej. Będą się na ciebie patrzeć, będą błagać o litość, nie dasz rady.
-Dam radę - zacisnęła usta.
-Ponoć dzisiaj widziałaś Zbyszka, do cholery! W zeszłym tygodniu wciągnęła go maszyna, krwi jeszcze nie udało nam się zmyć z sufitu, a ty jakby nigdy nic "cześć Zbyszku!" - dyrektor zaczął tracić cierpliwość.
-No i?
-Zaraz zaczniesz widzieć dziki i łosie, k⁎⁎wa, jak ty sobie wyobrażasz pracę w takich warunkach? To jest zakład przetwórstwa dziczyzny, a nie ZOO, do jasnej cholery! - uniósł się do wrzasku dyrektor doprowadzony do ostateczności.
Ale ona już nie słuchała.
Wyszła, a za nią pokicały dwa widmowe zające.
#naopowiesci #zafirewallem #jesiennewyzwania ("Napisz creepypastę")

Zaloguj się aby komentować
Lubicie powieści drogi (nie mylić z drogimi powieściami)? Nawet jeśli nie, to dzisiaj i tak spróbujemy pisać na
temat: poezja drogi
rymy: mgławica - podróży - kotwica - wróży.
#naczteryrymy
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Medytacja
Czasem bywa kiedy w ciszę
się wsłuchując - K⁎⁎WA - słyszę.
To za oknem drze gdzieś pizde -
najebany - oczywiste.
Gdy spoglądam tak w głąb siebie,
sąsiad wiertłem w ścianie grzebie.
Z góry mocno bass na⁎⁎⁎⁎ia,
no i leci jakaś ch⁎⁎⁎ia.
Boże daj mi święty spokój
i rozpierdol wszystkich wokół!
To wrażenie się przewija,
lecz po chwili wnet przemija.
Nie dam się ogarnąć złości -
taki trening cierpliwości.
¯\_(ツ)_/¯
#nasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym bardzo serdecznie podziękować koledze @fonfi za prezent, świetny jest
Wiem, że jestem nerwowy xD przydadzą się takie kolorowanki na pewno
Ogólnie to śmieszna sytuacja bo wziąłem udział w #naopowiesci i się później okazało, że za 1 miejsce są nagrody
Dzięki jeszcze raz ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#zafirewallem #chwalesie #stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Sam ustawiasz poprzeczkę
Wkurwia mnie Wasze pierdolenie
Sonetów nie piszą lenie
Nie ma zakazu sonetowania
Tylko dla świeżaków zachęty do pisania
Pisać nawet haiku możecie
O niejasnościach coś tam łżecie
Tworzyć można nawet trzynastosgłoskowcem
Pokaż jakim jesteś światowcem!
Marudząc i idąc na skróty
Nie dostaniesz odpustu i pokuty
Więc pisz sonet jeśli jesteś w sile
Bo zroastuję Cię niemile
#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Edycja #nasonety #zafirewallem jest jaka jest, więc wrzucam bardziej #wolnewiersze i #haiku w związku w pewnym incydentem Pana @Dziwen w #fantasyekstraklasa.
Kradzież pudła
Sowa oszukuje
Eklapę przekupuje
Idzie przegrana
Zaloguj się aby komentować
Nie do końca rozumiem zasady tej edycji – czy to ma być sonet, czy dowolny wiersz? Więc trochę #nasonety, trochę #wolnewiersze, ale na pewno #zafirewallem.
***
K⁎⁎wa k⁎⁎⁎ie łba nie urwie,
kruk krukowi nie wykole
tylko człowiek człowiekowi…
Szkoda gadać, ja pi⁎⁎⁎⁎lę.
Zaloguj się aby komentować
Płonący pejzaż ze zmiękłym Wackiem
Wacław pojechał, lecz nie na wakacje –
Wacław pojechał załatwić dotację!
Bo Wacław – komendant gorzowskiej straży
o nowym wozie strażackim marzył.
Więc się spakował pewnej niedzieli,
nazajutrz ruszył wprost do Brukseli
gdzie, przeczołgany przez biurokrację,
wziął i zmiękł Wacław. Tak został Wackiem.
Powrócił Wacek więc do Gorzowa,
gdzie się wóz stary już zdezelował
i to był straży w Gorzowie koniec.
Od dnia tamtego, gdy Gorzów płonie
pejzaż rozciąga się z miękkim Wackiem,
co przy pożarze piecze kiełbaskę.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Bezsenność
Wkurwia mnie, kiedy się wkurwiasz,
bo to całkiem jest bez sensu.
Kiedy ciałem trzęsie furia -
wprawia w drganie to kredensu!
Wtedy nie śpię, bo go trzymam,
a bezsenność nerwy psuje.
Zaraz puszczę! Nie wytrzymam!
Strach o kredens mnie hamuje...
#nasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Panie i Panowie! Otwieram 101 (CI) (słownie: sto pierwszą) Edycję #nasonety
Ponieważ wielu uczestnikom (w tym mnie) spodobał się freestylowy motyw poprzedniej edycji ta również ma minimalne zasady.
Temat przewodni tej edycji to:
-Wyrzuć to z siebie -
Zasady: W tej edycji piszemy sonety o tym co nas denerwuje. Kwalifikuje się wszystko, można roastować: ludzi, przedmioty, instytucje, sytuacje, siebie, zwierzęta, czynności i wszystko inne co Cię denerwuje a nie znajduje się na liście.
Aby sonet się zakwalifikował musisz zwyzywać wybrany przez siebie temat wierszem. Tak długi jak to uznasz za stosowne.
Dla początkujących: każdy wiersz się liczy. Każdy. Jeżeli masz wątpliwości, lub inni uczestnicy będą mieli wątpliwości co do Twojej poezji zawołaj mnie - wystawię Ci kawiarenkową 'Licentia Poetica" uprawniającą do pisania czego chcesz i jak chcesz.
Zasady oceniania:
Zwycięzca zostanie wybrany według mojego widzimisię. Najprawdopodobniej według ilości piorunów ale może wybiorę wpis z którego najbardziej skisłem. Jeszcze nie wiem
Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat
Wpisy konkursowe należy publikować do 14.11.25 23
Zakończenie 101 edycji oraz ogłoszenie zwycięzców nastąpi 15.11 (sobota) do południa
Życzę wszystkim dobrej zabawy oraz zrzucenia z siebie ciężaru!!! Zwyzywajcie wszystko co w Was gnije!!!
#nasonety #zafirewallem #diproposta


Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat
Może by to wprowadzić na stałe, bo widać, że wiele osób to zwycięstwo przeraża.
Zaloguj się aby komentować
Mam niewątpliwą przyjemność (po raz trzeci już dziś, bo internet w pociągu nie pomagał) podsumowania C edycji #nasonety w Kawiarence #zafirewallem!
W tej edycji napisane zostało aż 17 utworów przez 8 autorów w następującej kolejności:
@RogerThat - Maski oczekiwań zlatują jak magnolie w lecie
@George_Stark - Na co dzień
@KatieWee - bezimienny
@bojowonastawionaowca - bezimienny
@RogerThat - Jesienna lekcja polskiego
@bojowonastawionaowca - Piesek
@bojowonastawionaowca - Piwniczak
@splash545 - Dwie łopaty weny
@bojowonastawionaowca - Spiseg
@RogerThat - Wena jest King Konga
@fonfi - Honor poety
@bojowonastawionaowca - Gejuru
@entropy_ - Sprostowanie
@RogerThat - Numer 88.
@Piechur - Marzenie
@fonfi - Wyznanie
@bojowonastawionaowca - Nie bądź łosiem - taguj
Żeby zrealizować ostatnią moją powinność, mianowicie wybranie kolejnej osoby rozpoczynającej nową edycję Na Sonety, najpierw chciałbym zaprezentować tzw. Sonet mistrzowski, stworzony z pierwszych 14 wersów 14 (pierwszych) sonetów:
Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej
Da się zrobić rewolucję - starczy pierwsze drżenie,
Gdy i tak na co dzień Gorzów trawi ogień
Trzymać w ręku świecę, a wzrokiem szukać cienia
Wiatr na mym policzku melodią kołysze
Trzy cnoty boskie to: jedzenie, słońce, miłość
By ktoś mnie pokochał, kupię sobie pieska
Siedzę tak i kminię, otulony kocem
Za wszystkim stoi dużo większy zwierz rogaty
To jest tylko zwykła teoria spiskowa
Dlatego już skończę. Kolejny będzie lepszy -
Mam hemoroida i ogromny ból d⁎⁎y
"To wszystko, entropy, za sprawą jest twoją!"
Zrobili to Admini klejem nawąchani
Jak więc widać, zwycięzca jest oczywisty jako że został wskazany przez sonet - to @entropy_ , gratulacje!
A na koniec jeszcze tylko dwuwers ode mnie:
Za ten brak wiary cmoknijcie mnie w anusa
Macie pozdrowienia od kolegi... Byka
#nasonety #zafirewallem
#owcacontent
#podsumowanienasonety
Cześć @fonfi Nie mieliśmy okazji wczesniej bo się rozminęliśmy. Od września jedną rzecz chce Ci powiedzieć. Otóż w tym wpisie z pwp pojawiłem się na miejscu przed Twoim przyjazdem. Obserwowałem wpisy i wytypowałem, że to będzie ten dzień. Zostawiłem wymowną kartkę z wierszem. Wymowną dla kawiarenki nt bieżących wydarzeń w Warszawie. Ale jakoś szybko te wiersze znikają z punktów. Był obok też drugi wtedy. Więc w sumie, jak coś udaje Ci się znaleźć i opublikować to twierdzę, że to jakiś fart. Albo to ja miałem wtedy farta, że ktoś szybko się poczęstował. Ech, a taki byłem ciekaw dyskusji, jaka się wywiąże w kawiarence
Zaloguj się aby komentować
No i wpadłem. Powodzenia
Temat: Jesień
Rymy: kasztany - liście - barany - mgliście
#naczteryrymy #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Nie bądź łosiem - taguj
Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!
Bo one są po to by je giąć i łamać
Palić, pić i pluć, a do tego kłamać
Wejść głęboko w zadek jak rasowy twardziel.
Jest pewien osobnik - jemu ciągle mało
Wziąłby pewnie Byka a potem Geparda
Na deser PingWina, choć sztuka to twarda.
Wziąłby wszystkich na raz aż by się jarało.
Choć pisanie rymów za kogoś innego
Nie jest przecież dużym zasad pogwałceniem
Coś mogło się zdarzyć stokrotnie gorszego:
Tagujcie swe wpisy wy parszywe lenie!
I tego pilnować przepisu jednego
Bo zad wyląduje w głębokim basenie.
#diriposta #nasonety #zafirewallem
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem,
Edycja z wieńcem sonetów dobiega nam końca. Powszechnie wiadomo że wieniec powinien być okrągły - czyli nie mieć ani początku ani końca, więc złośliwie pozwolę sobie ten wieniec domknąć pewnym wyznaniem, spinając całość w "koło".
Wyznanie
Gdy stęki łosia widzę tam, gdzie ma być beczenie,
Gdy różowe sonety @entropy_ nawet tworzy,
(z rymem okrągłym co jest oczu mydleniem,
miast za psucie GURU się po prostu ukorzyć)
Gdy George niczym Neron znowu wznieca płomienie,
A Katie kojącym nas głosem uspokaja,
To ja tym spektaklem poezji na scenie,
Z sercem rosnącym się rozkosznie upajam.
Lecz jestem przy tym rozdarty niestety,
I cierpi moja natura formalisty,
Bo rozkwitają jedynie nam #nasonety
Gdy żadna reguła nie krępuje artysty.
Więc przyznam, choć przejść mi to nie chce przez gardziel:
Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!
#nasonety #zafirewallem #diriposta
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Grzechem byłoby nie dołożyć czegoś od siebie do wieńca sonetów w tej setnej edycji zabawy #nasonety - poniżej moja #diriposta
Marzenie
Jakiś programista upiecze ci rogal pyszny
Lekarz koło wymieni, dentysta dach załata
Polityk prawdę ci powie, a los figla nie spłata
Biskup prosto z ambony pomodli się do Kryszny
Słońce zajdzie na wschodzie, jasno będzie w ciemności
Na Boże Narodzenie śnieg ciepły spadnie z nieba
Wreszcie na dworcu w nocy czysto będzie i ładnie
A sąsiad sąsiadowi pomoże z życzliwości
Powróci znów poeta z odległych swych wojaży
Ażeby w kawiarence swą twórczość deklamować
I rymów chłonne uszy w potrzebie poratować
Ach, czy to grzech jest wielki, by sobie tak pomarzyć?
Czasami to ukoi nagłe serca pragnienie
Gdy stęki łosia widzę tam, gdzie ma być beczenie
#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna #konkurs
Zaloguj się aby komentować
Z racji że zastosowanie k⁎⁎⁎sa w wierszu dało mi niespodziewaną wygraną, przedstawiam propozycję na dzisiaj:
Temat: Kolej
Rymy: bana - tory - lana - potwory
#naczteryrymy #zafirewallem


Zaloguj się aby komentować
Numer 88.
Zrobili to Admini klejem nawąchani
Admin przodownik świata, Guru i Omega
Zwróć się do takiego, gdy coś ci dolega
Przepisze ci czopki i w depresji i w manii
Podstawą jest cierpliwość oraz zimna głowa
Nie panikuj choćby ciuchcia wjeżdżała do zajezdni
Wszystko się ułoży, jak stara baba na jezdni
Mimo że na horyzoncie końcówka fioletowa
Zagraj losowi na nosie
Zrób los w wielkiego wała
Wieczorem zbierz pokłosie
Zapamięta cię Polska cała
I może kiedyś zasłużysz na order najwyższy
Jakiś programista upiecze ci rogal pyszny
#co? #nasonety #diriposta #zafirewallem #przepraszamklamalem
Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.
Zaloguj się aby komentować