Komentarze (6)

Czerwone ręce, głowa i klata -

Tak się opalam każdego lata,

Tak jak mój ojciec i jego tata.

Na szczęście koniec. Lato to szmata.

Patrzcie na mnie wariata, jaka blada klata.

Spod koszuli i krawata, nie wybyła przez gros lata.

"Na oparzenia nie ma bata" powiadał mój tata.

W negliżu więc nie latam, choćby kryć mnie miała szmata.

Koło ucha komar bydlak lata

Upał się z chłodem na zewnątrz przeplata

Już niedługo nadejdzie straszna data ta

Gdy jesień się zacznie wilgotna jak szmata.

Zaloguj się aby komentować