Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wszystko fajnie dobrze, że reżim Maduro upada ale...
USA dosłownie bez żadnego casus belli weszło jakby nie patrzeć do suwerennego kraju i zdjęło z urzedu nieodpowiadającą im osobę dokonując dosłownie porwania, jeszcze będą go sądzić według swojego własnego systemu prawnego.
Żyjemy w coraz bardziej po⁎⁎⁎⁎nych czasach. Co będzie stało na przeszkodzie by USA w ten sposób rozprawiało się z niedopowiadającymi im ludźmi w Kanadzie/Danii/Polsce czy gdziekolwiek indziej przyjdzie im do głowy lub będą mieli interes. Mija dopiero rok prezydentury tego degenerata. Dodatkowo Trump w ramach walki "z terroryzmem i narkotykami" już zapowiedział, że złożami ropy zajmą się Amerykańskie firmy
P.S. Wychodzi jeszcze informacja ze członkowie Kongresu nie zostali poinformowani o tych działaniach, na które to oni wydają zgodę.
#usa #wenezuela #polityka #wojna
@iNoodles to samo było np w Panamie. Ale cóż, tak jest ten świat urządzony, wolę myśleć ze usunęli zbrodniarza i dyktatora, bez którego ludziom w tym kraju bedzie żyło sie lepiej. Plus ograniczenie kacapskich wpływów w regionie.
Przecież Maduro sam zapraszał ich aby przyszli po niego wyzywając ich od ttchórzy.Chcial to ma.
Cyt.
"Chodź po mnie. Zaczekam tu w Miraflores. Nie zwlekaj długo. Tchórz!" "
Żyjemy w coraz bardziej po⁎⁎⁎⁎nych czasach. Co będzie stało na przeszkodzie by USA w ten sposób rozprawiało się z niedopowiadającymi im ludźmi w Kanadzie/Danii/Polsce czy gdziekolwiek indziej przyjdzie im do głowy lub będą mieli interes.
a to jakas nowosc? zawsze tak bylo, ze silny mogl wiecej. Juz dawno mowilo sie o "niesieniu demokracji" przez stany wiec nie, to nie sa "po⁎⁎⁎⁎ne czasy". A sama akcja byla chyba humanitarna do granic. Ile lat temu zmasakrowano ponad milion irakijczykow?
Zaloguj się aby komentować
Sypialnia Nicolasa Maduro dziś w nocy:
#heheszki #wenezuela #swiatwedlugkiepskich
Zaloguj się aby komentować
Cenne wsparcie. #aryocontent #wenezuela #usa #rosja #wojna

Hej maduro. Głupia sprawa pamiętasz jak sprzedaliśmy tobie sprzęt do obrony przeciwlotniczej i inny? Mógłbyś nam go wypożyczyć.
Ok Putin ale muszę mieć gwarancję że mi pomożesz.
A tak jasne. Masz 100 proc gwarancję. Dawaj ten sprzęt.
Wsparcie już jedzie, tylko stoi w korku na granicy zaraz za drugim rzutem wojsk xD
Zaloguj się aby komentować
Wpuśćcie w końcu te uchodźczynie z Wenezueli do Polski!
Kim są, ustali się później!
Od czego macie służby?
#wenezuela #wiadomosciswiat #usa #konfliktynaswiecie


@Only2Genders ja już stary, żonaty i dzieciaty - więc nie przemawia przezemnie żaden hejt ani incelstwo - ale jestem serio ciekaw skąd wziął się mit, że polki to są najpiękniejsze.
@Gausharan Bo lata temu kiedy ten mit się utrwalał Polacy najdalej na zachód jeździli do NRD.
@Gausharan bo one same sobie tak wmówiły
Te panny to mogą i u mnie na chacie zostać umieszczone, ja je przeswietle :v
Gdzie mozna sie zglosic? Ja chetnie pomoge :)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#wolskiowojnie #wenezuela #usa #wojna
Jeden analityk mówi tak inny powie nie
Już nie chodzi o ropę,"demokrację" tylko o coś innego? Jak to wszystko się zmienia🤔
@Kokainawnosie123 Chodzi o to, żeby dowalić Rosji, trzeba zalać rynek tanią ropą.
USA już eksportują co mogą, Wenezuela ma największe nie wykorzystane złoża ropy.
Jeśli zmieni się prezydent, to może Wenezuela zacznie eksportować ogromne ilości ropy.
Co spowoduje sztylet w plecy Rosji.
Zaloguj się aby komentować

Kolumbia rozmieszcza swoje wojska przy granicy z Wenezuelą. To reakcja na amerykański atak na Wenezuelę. Działania USA potępiły Rosja i Iran. Prezydent Kolumbii Gustavo Petro poinformował o rozmieszczeniu wojsk oraz służb ratunkowych przy granicy z Wenezuelą. Działania te mają na celu przygotowanie...
Zaloguj się aby komentować
#wiadomosciswiat #wenezuela #geopolityka
Felieton o tym dlaczego tylko pozornie to fajnie, że Stany zdejmują dyktatora i satrapę, który ciemiężył swój lud (1/3 Wenezualczyków poza krajem), albo raczej fajnie dla Wenezueli, ale nie dla reszty świata:
Artur Bartkiewicz: Atak na Wenezuelę a sprawa polska. Dlaczego należy się niepokoić?
Donald Trump dokonał właśnie efektownej projekcji siły w strefie wpływów, którą uznał za domenę Stanów Zjednoczonych. Jeżeli takie działanie uznamy za nową regułę w stosunkach międzynarodowych to z perspektywy Warszawy widać na horyzoncie bardzo ciemne chmury.
Co do zasady się zgadzam, bo faktycznie korzyść z tego dla nas niewielka jeśli nie żadna, ale mam wrażenie, że ktoś tu wypatrzył zmianę której nie ma - USA dopiero co wycofały się z bliskiego wschodu, a teraz robią nacisk gdzie indziej. Teraz zrobią szybki przewrót w Wenezueli, może pojutrze w Meksyku. Silnym zawsze wolno było więcej i póki co nie zanosi się na zmianę, ostrzeganie przed takim światem mija się z celem bo już w tym świecie żyjemy, jest on faktem.
Druga kwestia, przedstawienie sytuacji jako "USA sobie pozwala, ktoś na to spojrzy i też sobie zacznie pozwalać": No tak jakby już tak jest. Rosja sobie pozwala odkąd żyję i oddycham. Chiny też rozpychają się łokciami od dawna. To jest kolejna rzecz która już tu była, już tak jest, nihil novi.
I dodatkowo jestem skłonny usprawiedliwiać ten scenariusz bo wujek sam to jednak fachowiec jest. Chcieli obalić dyktatora? To go wzięli pod pachę i wywieźli jak worek kartofli. Straty w infrastrukturze i życiach cywilnych minimalne (zerowe?), żołnierzy na obcej ziemi góra kilkuset, czas akcji krótszy niż mój sen. Jest różnica pomiędzy skalpelem a siekierą. Trzeba natomiast oddać, że sprawa w toku, zobaczymy czy konsekwencje się nie wykipią.
I tak na koniec moja osobista ocena, skrajnie laicka i chłopskorozumowa - dąsy amerykanów i oddalanie się ich od reszty NATO są nam na rękę, bo odległy sojusznik w razie W będzie mniej zdolny i mniej chętny posyłać swoich chłopaków na śmierć, a lepszego momentu na przebudzenie Europy nie będzie. Teraz Rosja jest zajęta, nie jesteśmy bezpośrednio zagrożeni, a mamy impuls i poparcie społeczne na zbrojenia. A Europa jako całość ma aż nadto środków i zaplecza żeby z ruskimi sobie poradzić. Jedyne czego brakowało do tej pory to wola.
@KsRobag
No i ja też co do zasady się zgadzam, ale na jakie przebudzenie Europy my możemy liczyć skoro:
Naszym atutem jest oczywiście obecność w NATO i Unii Europejskiej – większych strukturach, które na razie chronią nas przed imperialnymi zakusami Rosji. Ale na naszych oczach widać, że ten drugi filar naszego bezpieczeństwa jest podkopywany. „Prawilne Polki”, które na TikToku namawiają do polexitu, rosnąca w siłę Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna jawnie głosząca to hasło, w Europie – AfD czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. Za naiwną wiarą tych, którzy uważają, że we własnym narodowym sosie będzie nam lepiej, stoją ci, którzy już w Moskwie kreślą własną strefę wpływów. Całej Unii Europejskiej nie połkną, ale jeśli zdołają ją rozczłonkować będą w stanie uszczknąć coś dla siebie.
a co do tego:
I dodatkowo jestem skłonny usprawiedliwiać ten scenariusz bo wujek sam to jednak fachowiec jest. Chcieli obalić dyktatora? To go wzięli pod pachę i wywieźli jak worek kartofli. Straty w infrastrukturze i życiach cywilnych minimalne (zerowe?), żołnierzy na obcej ziemi góra kilkuset, czas akcji krótszy niż mój sen. Jest różnica pomiędzy skalpelem a siekierą.
To mamy fragment artykułu:
Z perspektywy Polski taki nowy-stary paradygmat stosunków międzynarodowych, w którym po siłę wojskową sięga się tylko dlatego, że się ją posiada, a wszelkie inne uzasadnienie działania jest wtórne wobec tego faktu, może w dłuższej perspektywie być zagrożeniem o wymiarze egzystencjalnym. Polska jest ważnym państwem Europy, ale nie jest mocarstwem. W świecie stref wpływów byłaby zmuszona do szukania patrona – a niestety rzut oka na mapę świata pokazuje, że leżymy nie po tej stronie południka 0, w której można liczyć na bezwarunkowe zainteresowanie USA. Naszym atutem jest oczywiście obecność w NATO i Unii Europejskiej – większych strukturach, które na razie chronią nas przed imperialnymi zakusami Rosji. Ale na naszych oczach widać, że ten drugi filar naszego bezpieczeństwa jest podkopywany.
...
Zwłaszcza gdyby – wracamy do doktryny Monroe'ego 2.0 – okazało się, że główny filar NATO uzna, iż osiągnięcie „nowej strategicznej stabilności” w relacjach z Rosją jest ważniejsze niż dbanie o dobre samopoczucie mieszkańców Warszawy, Wilna, Rygi czy Tallina.
@Fly_agaric ...yyy tak, przeczytałem ten artykuł, wiem co jest w środku. Nie zgadzam się natomiast z interpretacją, nie uważam tej amerykańskiej interwencji za coś nowego/przełomowego/innego niż dotychczas.
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe, że trumpistowskie media grzeją, że Maduro nie jest prezydentem tylko dyktatorem, który sfałszował wybory. Ale w przypadku Łukaszenki czy Putina to usłużnie tytułują ich prezydentami.
#wojna #wenezuela #usa #bialorus #rosja
Zaloguj się aby komentować

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas odniosła się do wydarzeń w Wenezueli. - UE wielokrotnie oświadczała, że pan Maduro nie ma legitymacji i broniła pokojowej transformacji - napisała na platformie X. Kallas poinformowała, że rozmawiała o sytuacji w Wenezueli ze swoim amerykańskim odpowiednikiem,...
Panama 2.0
#wiadomosciswiat #wenezuela

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przeglądam tagi #usa #wenezuela #polityka
Ogólnie co jest casus belli? To rozumiem, że dzisiaj zaczęła się wojna, a podchody na tle militarno/politycznym to od kiedy?
Bo z tego co rozumiem:
Wenezuela jest w kryzysie politycznym i ekonomicznym od 2010. Najpierw Chavez, potem Maduro.
Wenezuela śle ropę do Rosji co oczywiście jest w niesmak USA
Cośtam, cośtam narkotyki.
Potencjalny pokaz prężenia muskułów przez USA / Trumpa, jak to szybko rozwiązuje sprawy.
@wielkaberta
https://www.hejto.pl/wpis/wojna-wenezuela-teoriespiskowe-puscmy-wodze-fantazji-i-zastanowmy-sie-co-dalej-z?commentId=4fefb701-1ca1-4773-ba10-ab0bb9221010
@wielkaberta Od kiedy?
Od bardzo dawna. Partyzantki komunistyczne wspierane przez rosję i Chiny to historia ostatnich 70 lat. I to nawracająca.
Spadek znaczenia rosji i chęć wkupienia się Chin w łaski Zachodu sprawiły, że tymczasowo te ruchy osłabły i się ucywilizowały. Ale próby mieszania się Chin w ostatnim czasie na kontynencie amerykańskim jasno wskazywały na możliwość powtórki.
Więc dostali po łapkach i to mocno (na południu też nie mają już tak słodko).
Ropa to temat drugorzędny, choć też istotny, bo zwiększa kontrolowaną przez USA kwotę w OPEC. Eksport do rosji jest nieistotny.
Opiaty to wbrew pozorom całkiem istotny element, szczególnie wewnętrznie, dla Republikanów w Stanach. Bo to poważny problem, a państwa Ameryki Środkowej skakały do niedawna jak żabki i nie znały umiaru.
Pokaz muskułów jest istotny. I wymierzony w rosję i Chiny - wyszedł bardzo fajnie.
@ataxbras Ah, czyli zapomniałem w wyliczance:
Nie ma żadnej wojny. Patrząc bo zerowym oporze wojska Wenezueli, sprawa była dogadana wcześniej. Wjechali i porwali Maduro bo mogli i tyle. Teraz pewnie dogadają jakąś zmianę władzy na bardziej przychylna USA
Zaloguj się aby komentować

W grudniu 1989 roku USA zaatakowały Panamę. Pojmanie prezydenta uzasadniano wówczas w ten sam sposób co dziś – przestępstwa związane z handlem narkotykami. Od poprzedniej inwazji Stanów Zjednoczonych na kraj Ameryki Łacińskiej minęło ponad 36 lat. Jak wyglądała inwazja na...
#wojna #wenezuela #teoriespiskowe
Puśćmy wodze fantazji i zastanówmy się co dalej z Maduro i jego małżonką.
Opcja 1 to jakiś pokazowy proces sądowy w USA i wysłanie sygnału w świat, że USA jest silne a Trump walczy z przestępczością.
Opcja nr 2 to miłosierne ułaskawienie przez Trumpa i pozwolenie mu na emigrację do Rosji/Białorusi/Chin. Za drugą opcją przemawia to, że "porwany" został z małżonką, której de facto nie mogą postawić formalnych zarzutów.
A jeśli Maduro dogadał się z CIA i dał się uprowadzić? Przecież jakiś czas temu dostał ultimatum od Trumpa. Może to sobie przemyślał i wybrał emeryturę z honorowym odejściem zamiast śmierci.
Zagadkowe jest jak łatwo siły USA weszły w przestrzeń powietrzną, jak prawie wcale nie działała OPL. Trochę oberwała infrastruktura, ale może to było wliczone w koszty.
Pożyjemy, zobaczymy po dalszych działaniach do jakich deali dojdzie w najbliższym czasie.
Proszę traktować niniejszy wpis jako political-fiction a nie jakąś prawdę objawioną. Państwa z większymi narkobiznesami na razie śpią spokojnie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować