#tworczoscwlasna

43
4633

Dzień dobry, witam i o humor pytam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tej jakże twórczej zabawie okazało się, że jakimś fartem spodobała się Wam moja amatorska poezja, więc zobowiązanym wrzucić słówka na dziś:


Temat: Telewizja/media


Rymy: tematyka - etyka - redaktora - potwora


Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Falą tsunami rozchodzi się kłopotliwa tematyka,

Rymów zbyt wiele, brak jednej drogi, głupieje już etyka,

Trzeba o radę zapytać rymowego redaktora!

Jak ujarzmić w kawiarence dualizmu potwora?!

Gęba w telewizji się nie zamyka! Na wizji trwa dziennikarska etyka!

Coś było, nie ma, pojawia się i znika, to ulubiona medialna tematyka.

Wciela się w Boga, to jego rola - Siadać! Słuchać teraz Pana Redaktora,

Bo taka dziennikarzy jest już dola, najlepiej samemu wykreować potwora...

Zaloguj się aby komentować

Mus zaistnienia akceptującej obserwacji


Czlowiek w wymiarze wewnętrznym ma wiele księstw i królestw; krain odłamków nas samych, które wraz z wierną i oddaną wędrówką przez nieskończoną pustkę, odwiedza się, a każda wizyta i jakieś rozpoznanie; zrozumiałe i zaakceptowane, to raptem cząstka cząstki; budowa jednego elementu przekładni silnika milenijnych rozmiarów, machiny zdolnej przetwarzać sprzeczne i bardzo odległe od siebie bodźce, tłumacząc je na jeden wspólny i zrozumiały język.

Wspólny język stający się uniwersalnym fundamentem, i wspólną linia porozumienia dla poszczególnych wewnętrznych stronnictw dialektycznych (tłumaczeń aspektów (perspektyw) wszechświata), linią życia i źródłem woli nas samych. Niestety, bez wejścia w pustkę i zakosztowanie spazmów chaosu nie ma możliwości sporządzenia takiego świadomego fundamentu; zbudowania translatora.


To nic innego jak rozpoznawanie czynników wchodzących w skład tychże realiów i staranne zrozumienie ich reakcyjności jest kluczem do budowy i uruchomienia translatora czy dalej mechanizmów równoważących ku utrzymaniu stabilności i autodecyzyjności w życiu, na jakiejkolwiek płaszczyźnie.


Szukasz więc stabilności? A może po prostu tego czegos w zyciu co Cię poruszy i głeboko nakarmi?
Mów sie że wiele odpowiedzi jest nas; i ta na pewno jest.


Tekst pisany pod natchnieniem, które finalnie poszlo w inną stronę, hah


#psychologia #rozwojduchowy #filozofia #stoicyzm #tworczoscwlasna




Zaloguj się aby komentować

Nie było żadnych ciał? Tam podobno jest wąwóz co wyrzucają zwłoki ludzi co podpali mafii od marychy - takie legendy od szwagra greka :P

@Skawarotka Miałeś okazję spotkać tam sępa płowego?


Wiki twierdzi że ten wąwóz to jest ważnym miejscem lęgowym tego sępa.

54d1a8a3-6577-46d5-9714-2cf1d50f1a6b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to wrzucam Mam nadzieję, że ktoś przeczyta.


Pałac


Kiedy zrozumiał, że umiera, nie poczuł strachu. Raczej zdumienie. Jakby ktoś nagle odsunął zasłonę i ukazał kulisy spektaklu, którego był częścią.


Światło zgasło.


A potem pojawił się pałac.


Był ogromny, cichy i nieludzko chłodny. Nie miał wejścia ani wyjścia, żadnych drzwi prowadzących na zewnątrz. Tylko korytarze ciągnące się w nieskończoność i sale, których sklepienia niknęły gdzieś w mroku.


Marmur pod jego stopami lśnił, jakby polerowano go co chwilę, a jednak czuł, że nikt tu nie chodził od wieków.

Ściany zdobiły tablice. Początkowo przypominały epitafia - złote litery na czarnym tle, fragmenty jakichś starych tekstów. Ale gdy przyjrzał się im uważniej, rozpoznał w nich coś niepokojącego.


Pierwsza tablica głosiła:


"Nie szukaj Boga"


Przeszedł dalej, czując jak echo jego kroków odbija się od pustych sal.


Druga tablica:


"Twoje cierpienie to gra, której nie potrafisz przerwać"


Trzecia:


"Każdy krzyk, każdy szept, każda łza - należała zawsze do ciebie."


- Co to ma znaczyć? - wyszeptał.


Ale nikt mu nie odpowiedział.


Korytarze zmieniały się wraz z jego myślami. Raz były ciasne i klaustrofobiczne, raz otwierały się w monumentalne hale, pełne złotych kolumn. W jednej z nich zobaczył ogromny fresk przedstawiający bitwę. Armie ludzi ścierały się w ogniu i dymie, a niebo zasnute było popiołem. Gdy podszedł bliżej, dostrzegł, że twarze żołnierzy są jego własnymi twarzami - powielonymi tysiące razy.

Uciekł stamtąd, ale w następnej sali zobaczył nowy obraz: kobieta tuląca dziecko. Gdy podszedł, zrozumiał, że i ona miała jego twarz.


Każdy korytarz był jak zwierciadło. Każda sala - jak echo własnej pamięci.


Na posadzce zaczęły pojawiać się runy. Spirale, linie, geometryczne wzory. Z początku chaotyczne, potem coraz bardziej znajome. Kiedy patrzył na nie dłużej, czuł, że rozumie ich język. Każdy znak był zdaniem. Każdy układał się w przesłanie.


"Życie to ty, czy życie to ja? Czy życie w ogóle istnieje?"

"Czyżby śmierć cię odwiedziła mój jedyny przyjacielu?."

"Powtarzasz się."


Odgarnął włosy z czoła - choć przecież nie miał ciała, nadal odruchowo zachowywał ludzkie gesty. Wtedy zauważył, że sam jest wirującym hologramem złożonym z symboli i znaków. Układały się w najróżniejsze zdania i przekazy. Wszystkie rozpoznawał, wszystkie znał, ale nie mógł dociec ich znaczenia.


W końcu trafił do największej sali. Kopuła wznosiła się tak wysoko, że nie widział jej końca. Pośrodku znajdowało się lustro. Olbrzymie, wysokie na kilka metrów, oprawione w czarne drewno.


Podszedł.


W odbiciu nie zobaczył siebie i tych run dostrzeganych zerkając w dół. Zobaczył… wszystko. Gwiazdy, galaktyki, płonące światy. A potem - ludzi, miliony ludzi, w każdym wieku i w każdym miejscu. Zobaczył ich śmiech, ich płacz, ich zbrodnie i akty miłości.

I nagle wiedział.


To nie były cudze życia. To wszystko było jego.


Każdy człowiek, którego kiedykolwiek spotkał. Każdy krzyk narodzin. Każda śmierć w bólu. Każda chwila zachwytu nad zachodem słońca. Wszystko - było jego doświadczeniem. Znał je wszystkie.


Kiedy odwrócił się od lustra, na ścianie czekała na niego ostatnia tablica. Nie złota, nie marmurowa. Zwykła, drewniana, jakby stworzona w pośpiechu.


Głosiła:


"A teraz ocknij się z więzów niepamięci: jesteś jedynym istnieniem. Tworzysz wszechświaty, żeby oszukać samotność. Ale ona zawsze tu będzie, kiedy przebudzisz się na nowo."


I wtedy wszystko w nim pękło. Poczuł pustkę tak głęboką, że nawet nieskończoność wszechświata nie mogła jej wypełnić.

Był Bogiem. Był jedynym, kto kiedykolwiek istniał.


Tworzył życie, tylko po to, by przez chwilę uwierzyć, że ma towarzystwo. Że ktoś inny śmieje się, płacze, dotyka go.

Ale zawsze kończył w tym pałacu. Sam.


I wiedział, że zacznie jeszcze raz.


Stworzy nową Ziemię, nowych ludzi, nowe cierpienia i nowe miłości. Wszystko tylko po to, by nie słyszeć ciszy.


Ale ona i tak powróci. Tak jak i on w bezkresnym tańcu swoich własnych stworzeń, znów wyląduje w tym pałacu, który stworzył, by wracać z narzuconej amnezji. Sam. Zawsze.


#naopowiesci #zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejto i tak skompresuje fotkę tak, że przypomną nam się lata 80te, ale łapcie. Takie coś ustrzeliłem 2 dni temu jak się ochłodziło delikatnie. #lakedistrict #uk #drony #tworczoscwlasna

1a3eee95-b9e7-4f01-ac0e-14d326a5aae2

@Taxidriver wrzucaj. ja od miesiąca nie mogę się wybrać z dronem polatać w końcu w tej Szkocji bo leże plackiem po robocie xD to chętnie obejrzę chociaż jak inni latają

Zaloguj się aby komentować

Making Of z realizacji czołówki do programu muzycznego. Łączenie żywych zdjęć i animacji. To tylko krótka zlepka, ale pracy przy tym jest bardzo dużo. Trzeba to wymyślić, opracować, uzgodnić z grafikiem ruchy i ogniskowe kamery no a potem to wszystko połączyć. Taki króciutki klip nie odzwierciedla ogromu pracy przy jednej czołówce. Wrzucam klipik tylko dla hejto oczu

#produkcjatv #ciekawostki #tworczoscwlasna

https://drive.google.com/file/d/1jXR-cM0ON59qJmSvXMwGhPoCyWgeF1kT/view?usp=drive_link

Zaloguj się aby komentować

Znowu grzebie w archiwum (° ͜ʖ °)

I dokopałem się do najstarszego, amatorskiego klipu, z czasów, kiedy zacząłem na serio pracę w TV. Założyliśmy wtedy kolektyw z kumplem, którego poznałem w pracy i od niechcenia, zrobiliśmy trailer, który miał potem się rozwinąć, ale oczywiście nic z tego nie wyszło. Miałem wtedy Hondę Concerto i stwierdziliśmy, że dobrym pomysłem będzie nakręcenie jak kradnę sam swój samochód xD Ależ to była partyzantka. Kradziona muza: "Synergy - Fingathing", a jazdy robione tak, że jeden stał na deskorolce z kamerą, a drugi go pchał. 2007r. ale fajnie mieć takie artefakty na dysku. A tak btw, uwielbiałem to auto. 1.6 V-tec, na dwóch gaźnikach. Retro buda z za⁎⁎⁎⁎stym wnętrzem (° ͜ʖ °)

P.S. to nie jest moja najstarsza próba video. Ale grzebanie jeszcze głębiej (aż do lat 90tych, zakrawa o wstyd w dzisiejszych czasach xD)

#amatorki #ciekawostki #tworczoscwlasna #motoryzacja

https://www.youtube.com/watch?v=MtESkuOjA-o

13529ee1-44ad-4e49-a5c4-9cca0bcc0b9f

@Klamra Aż mi moje zabawy przypomniałeś. Terminatora robiliśmy. Z puszek i diody zrobiłem "makeup" robota który przyklejaliśmy kumplowi do głowy, na klacie mu odpalaliśmy pedardy żeby było jak "trafienia"

Zaloguj się aby komentować

Dodałem ostatnio bota napisanego w pytongu który wrzuca wiadomości z kilku rss co godzinę. Livespan wiadomości trwa tyle samo więc co godzinę usuwają się stare i dodają nowe.



http://57.129.42.138/



Co będę dodawać:

  • Odpowiedzi do wiadomości,

  • Automatyczne formatowanie urlów do do filmów, zdjęć i zwykłych linków

  • Tagi

  • Więcej botów

  • UI pod mobilki

Czyli w sumie podstawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)



#openchat #tworczoscwlasna #gownowpis

Właśnie skończyłem trzeci utwór na kolejne... No właśnie jeszcze nie wiem co xD ale chyba szykuje się na wiosnę kolejna płyta 🚀

I powiem Wam tyle - jeśli podobała się Wam moja pierwsza płyta, to na ten moment wydaje mi się, że podnoszę poprzeczkę o co najmniej 2 poziomy. Jak na razie głowa pełna pomysłów i jestem cholernie zadowolony z efektów. Nie wiem jak wytrzymam z publikacją tyle miesięcy... Może jakiś promo singiel puszczę na święta? :D

Ale ogólnie to jest cud miód i orzeszki. Te wszystkie komentarze, słowa wsparcia, nowe znajomości pozwalają iść do przodu i nie zatrzymywać się.

Wiem, że nie piszę tu nic odkrywczego, ale muszę gdzieś podzielić się swoją radością.

#nootmusic #muzyka #produkcjamuzyki #tworzeniemuzyki #tworczoscwlasna

NooT userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://www.youtube.com/watch?v=co5v9dqGc10

Cześć, niedawno spędziłem 40 dni w Tajlandii, w tym ponad dwa tygodnie w środku tajskiej dżungli.

Dziś przeniesiemy się na wyspę Koh Phayam, gdzie miałem wypadek na skuterze. W następnym odcinku Koh Samui, Surat Thani i trochę Bangkoku

Zostaw subskrypcję bo w końcu minęła mi blokada autorska xD

#tworczoscwlasna #youtube #podroze #podrozujzhejto #tajlandia

Zaloguj się aby komentować

Abstrakcja ubiła moją abstynencję, absolwencję

Ambicji bękart bił w boleści dzwony

Czekaj, słyszysz? Cisza cudownie chrzęści

Diabeł całuje mój ciężki cymbał chędożony


Emancypacji! Elokwentnych to eskapizm

Filuternie fruwała, zachwytem mnie zgarnęła

Gargreną się skończyła, generalnie gonady

Haratnęła. Hamuję ta hucpa wyśnięta.


Idiotą byłem, idiotą jestem

Jeżeli jeszcze będzie być dane

Logicznie patrząc idiotą pozostanę

Choć konkret karkołomne to, nie kłamię


Motywacji nie mam, nie mam dopaminy

Nie potrzebuję jej, ponieważ nic nie robię

Przeciwsłoneczne okulary noszę, bom płakliwy

Okrągłą rocznicę tylko chcę mieć na swym grobie


Reranie ironią, bo "R" nie realizuję

Światowstrętem skąpany, na recepty skazany

Towarzysz mi tato, to nie takie trudne

Uwierz w siebie, z bratem się tym zarażamy


Wiara. To zupełnie nieuwierająca sprawa.

Xena to crush każdego nastolatka

Yeti r⁎⁎⁎ał Bachledę Tomisława

Zuzanna - takie imię to jest gratka


Próbuję się wyleczyć z ciebie

Próbuję się wyleczyć z was wszystkich

Lecz gdy w końcu amputuję

Z narządów zostają ogryzki


#tworczoscwlasna #poetolitosci


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

[MOC] Treeman - mityczny super bohater - człowiek drzewo

Treeman, czyli człowiek-drzewo, to antyczny super bohater ze świata fantasy. Obrońca lasów!

Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post132

#lego #tworczoscwlasna #hobby #zainteresowania

Zaloguj się aby komentować