"Hej, hejtujesz jeszcze?"
#trening #silownia

"Hej, hejtujesz jeszcze?"
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję porady
Od tego roki spisuje swoje wyniki wyciskania żołnierskiego. Z każdym kolejnym treningiem wyciskałem coraz więcej, aż do maja. Potem nagle bez powodu nastąpiła znaczna obniżka siły.
28 kwietnia to był mój peak. Czułem że kwestią dni jest zrobienie czwartego powtórzenia z 60 kg.
4x50
3x60
2x60
2x60
6x50
5x50
Na początku maja ledwie wycisnąłem raz te 60 kg
5x50
5x50
1x60
1x60
3x50
3x50
Nie rozumiem takiego spadku siły. Odstępy między treningami są optymalne, nie zmieniłem nic co mogło by wpłynąć na wyciskanie. Ktoś ma pomysł co tu się odstawiło??
#gymcel #trening #trenujzhejto #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dziś kettle na górę ciała. W każdym ćwiczeniu coś dodałam, więc nie ma może potrzeby wchodzenia w szczegóły. Najtrudniejsze były landmine press, miałam wrażenie w ostatniej serii, że nie dam rady dobić do 10 powtórzeń. Ale jednak.
Do tego 5.2 km przebiegnięte na bieżni w tempie ok. 8 km/h. Owszem, słabo, ale tętno (mierzone przez smartwatcha) sięgało 168 uderzeń na minutę. Czyli było intensywnie. Co oznacza, że nie jestem w dobrej formie.
Wydawało mi się, że po wczorajszym bieganiu (pierwszym na takim dystansie od bardzo długiego czasu) powinnam mieć zakwasy, ale nic z tego. XD Choć czuję, że ból w prawym kolanie znów daje o sobie znać. Nie wiem czy tak mieliście kiedyś podczas biegania, ale mi się to zdarzyło jakieś 2 razy, że po prostu w pewnym momencie noga w ogóle nie chce się zgiąć w kolanie? Nie wiem w czym może tkwić problem.
#trening #silownia #bieganie

@rain miałam to samo w kolanie! Taka jakby blokada . Totalnie dziwne uczucie. Nawet mam diagnozę - chondromalacja rzepki. Ogólnie miałam na jakiś czas odpuścić bieganie. Wprowadzić ćwiczenia odciążające (zalecono mi pływanie, albo rower - no wiadomo, że wybrałam rower
Zaloguj się aby komentować
Kociołki po raz kolejny. Coś tam pododawałam jeśli chodzi o ciężar, np. w zakrokach doszło 4 kg. No i np. 2 powtórzenia więcej w cossack squat, 2kg i 5 powtórzeń więcej w spięciach brzucha. Czyli w zasadzie nic nadzwyczajnego. Popróbowałam dziś kettlebell windmill, które (podobnie jak przysiad kozacki) jest po prostu ćwiczeniem mobilności, ale z obciążeniem i w zasadzie - doopska nie urywa. Przynajmniej z takim małym ciężarem.
Potem zaś trochę pobiegałam. Ale tylko na bieżni więc "się nie liczy". To mój najdłuższy bieg od ok. 2 lat. Tylko nie wiem tak naprawdę ile liczyć kilometrów - jak widać smartwatch doliczył się 6.2 km, ale licznik bieżni tylko ok. 5.2 km. Więc rozrzut wyników jest bardzo duży i nie wiem komu wierzyć.
Czy to normalne, że po tym bieganiu boli mnie przednia część łydek przy stawie skokowym?
#trening #silownia #bieganie


Zaloguj się aby komentować
Gdyby ktoś się zastanawiał co działo się ze mną przez ostatnich kilka dni to.. A nie, sorry, nikogo to nie obchodzi. XD
Tym niemniej - we wtorek byłam na takim grupowym treningu "mobilności", jako że to jest coś co nie do końca u mnie "siedzi", a przecież chcę być ogólnie sprawna, a nie tylko "silna" czy "doj...na". Okazało się, że na tle emerytów wypadam całkiem nieźle.
Potem przez 3 dni nie byłam na żadnym treningu. Przyznaję się też, że niestety z uwagi na to, że to były bardzo intensywne dni w pracy trochę binge'owałam z jedzeniem. Zawsze tak jest gdy jakieś nieprzewidziane wydarzenia zakłócają ustalony rytm mego życia, a ja mam po prostu żenująco słabiutki charakter.
Trudno, walczymy dalej.
Te 3 serie różnych ćwiczeń nie oddają całości pracy, jaką dziś wykonałam na siłowni - przez pierwsze 40 minut tam próbowałam nauczyć się poprawnej techniki "clean" z kettlem i nie wiem ile wykonałam tego ćwiczenia na obie ręce. W każdym razie dużo i jak widać - nie jest to ujęte na screenie.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Niby robię teraz treningi z mniejszymi ciężarami, ale niech mi ktoś powie, czemu mam zakwasy w udach? XD Dlatego dziś w ogóle nóg nie ruszałam. Choć nie do końca - jako że mamy worek treningowy trochę oberwał low i middle kicków. Niepotrzebnie pewnie w wyprostach na ławce schodziłam do ledwie 20 kg, kiedy jeszcze ze 2-3 tygodnie temu było ponad 30 kg.
Do tych ćwiczeń doszło jeszcze jakieś 16 minut (co przełożyło się na 1.2 km) chodu na bieżni z nachyleniem +15%, tempo ok. 4.2 km/h.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Trening właściwie taki sam jak wczoraj, tylko z nieco większymi kettlami (oprócz swingu) i jedną pompką więcej w serii.
Przy snatchu obijam sobie kettlem przedramiona i tak myślę, czy np. nie lepiej byłoby wykonywać tego ćwiczenia ze sztangą? Chyba efekty byłyby takie same.
Zastanawiam się, czy wprowadzić turkish get up. Bo w zasadzie nie wiem, co to ćwiczenie miałoby trenować. Nie mam problemów ze stabilizacją ramion, więc w tym celu go nie potrzebuję.
Do tego treningu doszło jeszcze 15 minut łażenia na bieżni +15% nachylenia z prędkością 4.5 km/h.
#trening #silownia

@rain @mhu Hejo
Zaloguj się aby komentować
Kettle po raz drugi. Na pewno taki trening ma tę ważną zaletę, że zajmuje mniej czasu niż ten kulturystyczny. Pokazuje też przy okazji, że sporo można nadgonić jeśli chodzi o wytrzymałość siłową. Wydaje mi się, że udało się zaktywizować tu wszystkie najważniejsze grupy mięśniowe, co również jest na plus. Do tego połaziłam sobie jeszcze z 10 minut na bieżni z nachyleniem +15% i prędkością ok. 4km/h.
Będę iść teraz bardziej w stronę "treningu funkcjonalnego" (niech mnie tylko Zyzz chroni przed crossfitem XD), chyba bazując na pomysłach "Bioneera" i facetów z kanału "Strength side". Zobaczę jak to wyjdzie.
Przed wakacjami robię redukcję, potem od jesieni chyba znów wejdę na trening typowo pod hipertrofię (a zatem będzie masa XD).
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Dziś nieco inny trening, choć już na siłowni. Jeszcze przed majówką miałam rozkminy co do tego, czy na pewno trening kulturystyczny jest wystarczający by zyskać ogólną sprawność ciała. I wydaje mi się, że nie do końca. No więc w maju chyba sobie trochę pokombinuję z innymi rodzajami ćwiczeń i zobaczę, co lepiej wejdzie. Dziś w drodze eksperymentu skopiowałam sobie ćwiczenia z tego filmiku: https://youtu.be/iZLyMbwtQJs?si=m-QowXajOy-8Uj3K Tylko wyciskanie na bica zastąpiłam wiosłowaniem z kettlem. Jak widać pomimo tego, że zrobiłam 21 serii trening był znacznie krótszy niż te, które robię "normalnie", co jest na plus. Druga sprawa, że był bardziej intensywny, tj. moje ciało wyprodukowało więcej ciepła. Niby z nazwy miał być to trening na całe ciało, ale tak naprawdę skupiał się górze ciała, no taki "zestaw dyskotekowy" + brzuch. Więc nie jest optymalny. Będę więc szukać innego, koncentrując się na treningach, które mają być skierowane pod sporty walki. Może moglibyście coś tu podpowiedzieć? Chodzi rzecz jasna o treningi z kettlami - chcę sobie z nimi poeksperymentować.
Do tego połaziłam sobie 10 minut na bieżni z nachyleniem 11-15%. I trochę przywaliłam workowi treningowemu. Hmm, mam wrażenie, że coraz więcej zapominam z treningów muay thai, więc tutaj też trzeba się poprawić.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Trening zrobion. Nic nie dodawałam, bo po 7 godzinach jazdy samochodem i tak jestem wystarczająco zmęczona.
#trening

Zaloguj się aby komentować
Czy mamy na portalu kogoś kto by mi skonsultował pierw możliwości a później zrobił jakiś program workout? Mam problem taki, że ostro mam organizm poturbowany przez życie i co sobie znajdę jakiś trening to odpada ze względu na moje kalectwo. To trzeba trochę mądrej głowy. #silownia #trening #trener
Zaloguj się aby komentować
Dobra, zrobiłem reewaluację swoich zadań na ten rok.
wróć do czytania
naucz się języka obcego w stopniu komunikatywnym
zacznij wymianę ciuchów w szafie
Czytaj 2 książki miesięcznie (licząc od maja 16)
Czytaj płynnie prasę w j. obcym
Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi
Kup spodnie z wysokim stanem
Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie
Jedz 0,5kg warzyw dziennie
Zacznij trening mobilności
"Dawno temu w Warszawie" Jakuba Żulczyka i "Witajcie w księgarni Hyunam-Dong" Hwang Bo-Reum
Czy rozumiem? Średnio. Na półce z książkami leży podręcznik do włoskiego, może w końcu znajdę czas go otworzyć.
Ni chu chu, po angielsku wszystko mogę, ale ani mój francuski (którego uczyłem się w liceum) ani niemiecki (tego w gimnazjum) nie pozwalają mi na odbiór treści mówionych w jakimś zadowalającym stopniu. Może powinienem skupić się na jednym z tych języków, jeśli tak to wybiorę frencz, bo czuję się w nim najbardziej swobodnie, poza polskim i angielskim.
No drogo jest, ale trzeba sprawdzić czy serio na tyle wygodne, żeby robić rewolucje w garderobie. Zdecydowałem się na coś takiego, może polecicie/odradzicie. https://pewienpan.pl/product-pol-3963-Bezowe-spodnie-wysoki-stan-z-delikatnej-welny.html
Tu największa rewolucja, przynajmniej w napojach.
W styczniu odstawiłem kofeinę i serio, jeśli jesteście uzależnieni, zróbcie to czym prędzej. UWAGA, najgorszym skutkiem odstawienia (przynajmniej dla mnie) było przysypianie. W pracy raczej się nie zdarzało, na uczelni non stop. Poza tym ofc rozdrażnienie, po jakichś dwóch tygodniach wszystko minęło.
Od tamtej pory cola jedynie zero-zero. Co do innych napojów - cały marzec i kwiecień leciałem na herbatce, także całkiem symaptycznie. Dzisiaj wpadł lipton zero, więc -1 dla mnie. Słodycze niestety wróciły po majówce, a było już dobrze.
W lepsze dni zjadam większą marchew i seler naciowy, razem jakieś 150-200 gram. Trochę mało.
No tu nic nie zrobiłem, nawet nie wiem od czego zacząć. W sumie na siłownię też powinienem zacząć chodzić, ale szczerze to najbardziej mnie obie te kwestie odrzucają. Macie jakieś sposoby na zmuszanie się do chodzenia na siłkę? Na uczelni jestem 8-14, praca 15-20, często się to zazębia i trochę nie mam ochoty robić czegoś więcej po powrocie do domu (no a jeszcze uczyć się trzeba xD). Najgorzej jest z basenem, bo gdybym miał obok domu chodziłbym tam codziennie, ale mam tam 40 minut jazdy tramwajem (brak auta here).
Wcześniej chodziłem na spacery z psem, obowiązkowo 2 duże dziennie, tak godzinę-półtorej, ale teraz wywiozłem ją do rodziców, bo:
Zbliża jej się cieczka i gęstość psów na m2 w mieście jest znacznie większa niż w okolicy rodziców, do tego mają dom z ogródkiem i nie muszą się martwić, że jakiś amant ją zapłodni;
Zbliża się sesja i trzeba trochę pocisnąć, a potem mieszkanie na 2 miesiące dla mnie i dziewczyny nie działa, bo ktoś tu przyjeżdża na wakacje.
Also, jak już piszę taki długi i naszpikowany prywatą post - używacie podstawki pod laptopa? Trochę nie chcę się na razie zajmować kompletowaniem peceta (mam to w planach, ale może na kolejny rok studbazy/już po niej), a obecnie laptop stoi na 5 opasłych tomiszczach podręczników na studia i zastanawiam się nad dokupieniem klawiatury xD
#postanowienianoworoczne #czytajzhejto #naukajezykow #jezykiobce #szafacontent #modameska #dieta #nalogi #kofeina #trening #silownia i w sumie trochę #rozwojosobisty
@Laryngoskop jeśli chodzi i treningi, to ja ćwiczę po prostu w domu. Drążek, kilka gum i kettlebelli wystarczy. A zacząć najlepiej od 10 minutowego porannego treningu.
Co do nauki języka, to pomaga pełna immersja i skupienie się na jednym. Weź ten francuski i staraj się jak najwięcej czytać i słuchać w tym języku.
@Laryngoskop Spodnie o super kroju. Odkąd zacząłem nosić spodnie z wysokim stanem i zakladkami to już nie mogę przejść na te zwykłe. Wygodne i bardzo stylowe.
Do zmiany szafy polecam vinted. Za grosze wymieniłem całą szafę.
Ostatnio wydałem 15 złotych na jedwabną marynarkę dwurzędową zapinaną na jeden guzik i z poduszkami w ramionach. Dzięki temu tanio mogłem zaeksperymentować i zobaczyć że pasują mi takie marynarki.
W sklepie dostałbym co najwyżej jednorzędową z poliestru za 1000zl
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone.
#trening

Zaloguj się aby komentować
Niewiele brakowało a nie zrobiłabym tego treningu dziś, a przełożyła go na jutro. Niby nic by się takiego nie stało, ale jednak - pozwoliłabym swoim (całkiem sensownym zresztą) wymówkom dyktować co mam zrobić. Na szczęście po prostu poszłam poćwiczyć.
#trening

Zaloguj się aby komentować
Kolejny trening i kolejny raz nieco więcej powtórzeń. Najtrudniejszy jest plank, ale najbardziej "dumna" jestem z uczciwych 14 pompek w serii. To całkiem sporo jak na mnie. Ale: ćwiczę w obwodach, więc nie robię 5 serii pompek jedna po drugiej. Stąd pewnie w ogóle udaje się tyle ich zrobić.
#trening

Zaloguj się aby komentować
Znowu się udało.
Pro tip: gdyby ktoś Wam mówił, że wytrwałość w jednej rzeczy (np. w treningu) "automatycznie" przełoży się na inne, nie wierzcie.
#trening

Zaloguj się aby komentować
POV: jesteś strasznym leniem, nie lubisz ćwiczeń z ciężarem własnego ciała, ale obiecałaś obcym ludziom z internetu, że będziesz im spamować treningami będąc na wyjeździe. Więc dla pewności robisz po 5 serii każdego ćwiczenia.
#trening

Zaloguj się aby komentować
Widzę tutaj wielu biegaczy, część z Was ma niesamowite wyniki. Jak sobie radzicie w sezonie grillowym kiedy co tydzień kumple zapraszają na grilla, piwo, wódeczkę itp. a Wy macie w głowię że jutro trzeba zrobić trening a poza tym to takie uchlanie się to jakby tydzień treningów w plecy:
#bieganie #sztafeta #trening #alkoholizm #grill
Zaloguj się aby komentować
Dziś była bardzo długa sesja. Z czego nie jestem zadowolona, bo tę samą pracę pewnie dałoby się wykonać w czasie przynajmniej 20 minut krótszym. Robię chyba za długie przerwy: 2-2.5 minuty, ale wydaje mi się, że przy krótszej nie mogłabym w kolejnej serii zrobić takiej samej liczby powtórzeń. Chyba to sprawa totalnie indywidualna, ale jakie Wy robicie przerwy między seriami przy ciężkim treningu?
Z dodatków: w zasadzie tylko drobne 2.5 kg w leg press i 4 kg w suitcase walk oraz 2 powtórzenia w serii w unoszeniu nóg. Ale - żeby nie było, że ze mnie taki "kot" - to nie są unoszenia w pełnym zwisie, a w podparciu łokci. Wiecie pewnie co mam na myśli. Ale spróbuję iść w stronę pełnego zwisu, bo żeby progresować w tej wersji, którą teraz robię trzeba by pewnie robić dzikie liczby powtórzeń.
Wszystkie pozostałe ćwiczenia zostały jak były poprzednio. I tak jest ciężko.
Będę mieć teraz niemal 2 tygodnie przerwy od siłowni bo wyjeżdżam (żegnajcie gainsy), ale będę ćwiczyć bez ciężarów, więc spodziewajcie się dalszego spamu. XD Może nawet wpadnie jakiś rower, jeśli tylko ten mój okaże się sprawny i pogoda nie będzie tak niekorzystna jak jest teraz.
#trening #silownia

@rain to jeszcze ja sie wypowiem w sprawie przerw, bo robilem odpowiedni research.
Przede wszystkim wazny jest cel cwiczen. Czy to hipertrofia, sila czy ogolna kondycja. W przypadku tej ostatniej, mozemy robic bardzo krotkie przerwy.
Typowo silowo, mem, ze powerlifterzy biora ze soba poduszke i kołdrę na trening nie sa z d⁎⁎y
Co do samej hipertrofii w badaniach nie widac korzysci w przerwach powyzej 2-3 minut.
Kolenym aspektem jest wlasne poczucie zmeczenia, i jak inni napisali, ja zazwyczaj robie 2 minuty, na wieksze partie, szczegolnie nogi - 3 minuty lub więcej.
Koncowo wchodzi tez element ile czasu masz na trening i tak mozesz robic przerwy 1 minutowe lub 90 sekund. Tak teoretycznie beda slabsze efekty, ale mowimy tutaj o roznicach niemal marginalnych, wiec lepiej zrobic trening z krotszymi przerwami niz nie robic w ogole
TL/DR: Dopoki nie cwiczysz na kondycje, nie ma czegos takiego jak "za dlugie" przerwy w treningu hieprtroficznym czy silowym.
@e5aar mam podejrzenia, że ci powerlifterzy są po prostu kryptobezdomnymi, którzy pomieszkują na siłowni za cenę karnetu.
Chciałabym robić krótsze przerwy, ale jak mi się tak zdarzy (bo np. ktoś już czeka na stanowisko), to potem zawalam powtórzenia. Więc niestety muszę swoje odczekać. I to pomimo tego, że ponoć kobiety szybciej się regenerują między seriami.
@rain Widzę, że ćwiczysz zupełnie inne partie mięśni, więc nie słuchaj mnie.
Ja kiedy ćwiczę to mam chyba jakieś ADHD bo nie mogę usiedzieć i odpocząć, co jest dobre dla przyrostu mięśni. Nosi mnie, więc żeby dać mięśniowi odpocząć robię ćwiczenie na inne partie mięśni na innym urządzeniu. Staram się, aby była przynajmniej minuta odpoczynku, ale w praktyce dotykam palcami szyi i patrzę czy tętno się trochę uspokoiło, jak tak to ćwiczę dalej. Kompletne wariactwo, ale nie umiem się powstrzymać.
Przed treningiem piję mocną kawę z ekspresu i porcję kreatyny. Może to mnie tak spiduje.
Zaloguj się aby komentować
Trening zrobiony chyba dobrze. We wszystkich ćwiczeniach coś poszło w górę: powtórzenia (jak w leg press i unoszeniu nóg: +2), albo kilogramy: +5 w odwodzicielach, zakrokach i trzech z sześciu serii MC (już na poprzednim treningu były 3 serie x 10 x 60 kg, ale też 3 serie x 10 x 50 kg, dziś wszystkie już były po 60kg). Jak widać co i rusz zmieniam drugie ćwiczenie na brzuch. Dziś był suitcase walk i +3 kg w stosunku do ostatniego razu jak robiłam te ćwiczenie.
Mam problem z odciskami na dłoniach. Bolą i przeszkadzają, bo są całkiem duże, niczym u jakiegoś kamieniarza czy górnika. Macie może jakieś tipy jak sobie poradzić z nimi? Będę wdzięczna.
#silownia #trening

@tyci_koks za młodu poznałem wiele dziewczyn które na przykład marudziły, że mają za duży nos. i na nic się zdało tłumaczenie że facet patrzy na dupę, cycki, itd. a nie na nos.
Co znaczą wyżyłowane dłonie?
Że ta osoba się nie opierdala.
Kobiety takie dłonie lubią u mężczyzn, nie widzę powodu dlaczego nie mieli by ich lubić mężczyźni u kobiet.
Zawsze to lepsze niż tipsiara.
Macie może jakieś tipy jak sobie poradzić z nimi?
@rain zakumplować się z nimi. Za kilka lat przestaniesz zwracać na nie uwagę xD rękawiczki lub paski do dźwigania. obie opcje mają swoje minusy, ale jednak powinny trochę chronić dłonie przed odciskami. Ja bym wybrał paski, bo ogólnie warto jest je mieć, gdy powoli siła chwytu nie nadąża za siłą reszty mięśni, np. w martwym.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta na ból też? Moja mama ma odcisk na stopie pod spodem. Jakoś nie przestała na niego zwracać uwagi. Nie chodzi mi o czynniki "estetyczne", choć jak muszę komuś podać rękę, to trochę czuję zażenowania z uwagi na te odciski. Chodzi mi o ból, który towarzyszy ich posiadaniu.
Zaloguj się aby komentować