Niemalże bym zapomniała zaspamować dzisiejszym treningiem. Byłaby to taka szkoda.
#silownia #trening


Niemalże bym zapomniała zaspamować dzisiejszym treningiem. Byłaby to taka szkoda.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Pięciodniowego cyklu spamowania treningowego dzień pierwszy. Uszkodzona w środę prawa ręka przestała (chwilowo) boleć, więc można było dziś zrobić górę. I nawet udało się zrobić ją nieco lepiej niż ostatnio, choć odpuściłam 10 kg w wiosłowaniu na maszynie w imię nieco lepszej techniki i zakresu ruchu. Poza tym: +5kg w wyciskaniu, + 1 powtórzenie w serii w negatywach, zaś w rozpiętkach + 2 powtórzenia. Unoszenie bokiem - wcześniej hantle 7 kg, dziś 7.5 kg. Niby tylko pół kilograma, ale jednak robi pewną różnicę. Poprzednim razem uginanie na biceps poszło fatalnie, bo tylko na 7 powtórzeń w serii, dziś udało się 10.
#trening #silownia
Rzecz jasna, jeśli kogoś wkurzają moje wpisy, a jeszcze tego nie zrobił - zachęcam do czarnolistowania.


Zaloguj się aby komentować
Dziś trening był taki sobie. Z jednej strony - muszę się stawić w pracy, a z drugiej - zepsułam sobie prawą rękę. Już przy przysiadach bułgarskich bardzo bolało trzymanie hantla w ręce. Więc nie zdecydowałam się na robienie martwych ciągów, ani niczego innego, co wymagałoby używania chwytu. Dobrze, że teraz będę mieć 2 dni przerwy od ćwiczeń, może trochę ból się uspokoi. Ogólnie jestem zmęczona ćwiczeniami i tylko czekam na tydzień świąteczny żeby zrobić parę dni przerwy.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Potrenowane. Mam jeszcze lekkie zakwasy po poprzednim treningu góry, ale na szczęście przeszkadzały. Z plusów: +2 powtórzenia w arnoldkach, reverse fly i unoszeniu bokiem. Zamiast mojej zwykłej maszyny do wiosłowania musiałam użyć trochę innej, gdzie nie dam rady wrzucić aż tylu kilogramów, stąd też ta bardzo znikoma liczba. Nie mogłam zrobić wyprostów tułowia na ławce rzymskiej, bo była zajęta, więc zamiast nich były supermeny. No i do tego orbitrek, bo rower był zajęty.
No właśnie - kiedy wreszcie ludzie od "postanowień noworocznych" wykruszają się z siłowni? W końcu już marzec, a tłok cały czas jest ten sam, albo nawet większy.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Dziś chciałam, żeby trening był nieco lżejszy, bo po wczorajszym byłam zmęczona przez większą część dnia. Musiałam skorzystać z innej maszyny do leg press, stąd ciężar jest znacznie mniejszy niż ostatnio, zresztą dwie serie były tylko na 75 kg. Uginanie na dwugłowe uda + 2 powtórzenia w serii. I 4 serie zamiast 3. Odwodziciele + 5kg. Plank drag - wcześniej hantel miał 7kg, dziś 10.
Jak zawsze wyszło strasznie długo. Muszę skracać przerwy między seriami.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj było ciężko, choć wyszło niespełna 8 ton łącznie. Wyciskanie hantli na skosie dodatnim - w każdej serii ostatnie 2-3 powtórzenia to już była walka o to, by łokcie chciały się wyprostować z hantlami. A to tylko początek.
Tak się jeszcze trochę poatencjonuję - mam naprawdę dwie dobre partie - plecy i barki. I jak wykonuję jakieś ćwiczenia angażujące ręce, to bardzo ładnie widać jak poruszają mi się pod skórą mięśnie ramion. Tak samo jak nie lubię jak wystają mi żyły na rękach, tak lubię widzieć te "grające" pod skórą mięśnie.
#silownia #trening


Dobrze się wkręcasz
Ja poturlałem na premierę nowego body pumpa i troszkę byłem zdziwiony front squatami, nie jestem przyzwyczajony robić ich tak szybko
Co do ramionek to fajna kombinacja kobry i t raise, można sobie ładnie zbudować napięcie i zmordować łapy, ledwo co dobrnąłem do pressów, więc jest fajnie
Zaloguj się aby komentować
Dziś mam dół, znaczy trening dołu. W zasadzie niemal we wszystkich ćwiczeniach coś doszło. Leg press +5kg, MC + 5kg, uginanie na dwugłowe +2.5kg, odwodziciele +2.5kg, plank drag +2 kg. W martwym jednonóż prawie udawało mi się we wszystkich powtórzeniach zachować równowagę. Prawie.
#silownia #trening


Hesus marian, Ty tak progresujesz, że zaraz będziesz mogła 1 paluszkiem przenosić lodówkę w domu
Mi w czwartki podmienili fitnessy na mogilskiej w KRK, miałem takie fajne hipertroficzne kombo, fbw + sztangi ( w sumie robiłem to 2x na sztandze i byłem zmordowany po tych 2h jak cholera) i teraz mam dylemat, iść na mocny crossfit na godzinę, czy wrócić do wolnych ciężarów, bo "skakania" na treningu GT to ja nie zdzierżę, bo nic z tego nie ma poza lekkim cardio...
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 07.03.2024. Pykło 25 ton objętości także elegancko. Martwy bez zmian, ciężar w overhead press z 20,30,40,50 > 30,40,45,50, we wiosłowaniu wszystko o oczko w górę, w triceps pushdown podniosłem pierwszą i drugą serię o oczko, w brzuszkach też dodatkowe powtórzenia wpadły w 2 ostatnich seriach z obciążeniem 5 i 10kg no i PR w dipach, bo z dodatkowym ciężarem 12.5kg wleciało 8 powtórzeń. Już prawie weekend! Idę na Diunę do kina jutro, w sobotę będę grał w planszówki a w niedzielę do teatru!
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj "oczko" w seriach. I 9.5 tony żelastwa. Zamiast OHP z hantlami wjechały arnoldki, może taka zmiana pomoże w zrobieniu progresu. Niestety musiałam zmienić maszynę do wiosłowania, bo ta, na której zwykle ćwiczę była długo zajęta. Okazało się, że na tej drugiej, która jest trochę inna jest o wiele ciężej.
Przy okazji mała refleksja: tydzień temu trochę wkurzona na to, że w ogóle waga nie idzie mi w dół, a liczę te chrzanione kalorie, ćwiczę itd. pomyślałam, że dam sobie z tym spokój. No i tak z 3-4 dni stanowczo przekroczyłam swoje dzienne zapotrzebowanie. Nawet raz wjechała paczka rurek z kremem z biedry (uwielbiam te pyszne s...syny ;P). Ale... dziś stanęłam na wadze (pierwszy raz pewnie od jakichś 10 dni) a tam prawie kilogram mniej. 60.5 kg. Czyli jeszcze jakieś 2, max 3 kilogramy i mogę zaczynać sezon plażowy.
#silownia #trening

Mordunio, mordeczko, twarzyczko. Jak jest deficyt to waga musi isc, ale u was, kobiet tez sa okresy kiedy nabieracie wiecej wody, itp. Podsumowujac - przestaw sie na diete rurkowa 😄
@bartek555 mogę? Zaraz lecę do biedry po zapas.
@rain to moze bylas w swoim zerze kalorycznym, nie widze innego wytlumaczenia. Jak pozniej obcielas to tez chwile zajmuje zanim organizm zajarzy, ze ma deficyt lub nadwyzke. U mnie jak wchodzi nadwyzka to czasem i tydzien zanim waga drgnie. .
@rain klata hantle i klata sztangą to totalna różnica w czuciu mięśni
Powodzenia! Jak waga spada to tylko się cieszyć
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 05.03.2024. Pierwszy trening marcowy, testuję przerzucenie treningów na wtorek/czwartek/sobota(jeśli mi się chce i mam czas) z poniedziałek/środa/piątek. Dziś rekord jeśli chodzi o łączny ciężar podczas treningu, podniosłem sobie w bułgarach na każdej serii o oczko w górę. Reszta średnio i bez zmian, ale taki już żywot na wiecznej redukcji, która średnio idzie xD Znaczy zawsze coś spada, bo z 94 spadło na 91 od początku roku. Jeszcze z takich śmiesznych sytuacji, to nie dałem zacisków na przedostatniej serii na płaskiej na klatę (70kg) i w pewnym momencie podbiegł ziomeczek i mi poprawił talerze bo już prawie zleciały z jednej strony. Lesson learned. Miłego tygodnia!
Appka - Strong
#silownia #trening #hejtokoksy

@TryingMyBest dla bezpieczeństwa lepiej na płaskiej nie używać zacisków żeby w razie faila móc zrzucić ciężar na jedną stronę. I ogólnie talerze nie powinny jeździć po sztandze w trakcie wyciskania. Nie za słabo kontrolujesz ruch?
@NaCoToKomu Przestałem zakładać zaciski jak zacząłem znajomi odpuścili siłkę - tak dla bezpieczeństwa. Jednak nie mam już oporów, żeby prosić kogoś o asekurację w dwóch ostatnich seriach, więc nie ma przeciwwskazań do zakładania zacisków. Wygląda na to, że muszę się przyłożyć bardziej do kontrolowania ruchu, bo lewa strona idzie wolniej od prawej.
Zaloguj się aby komentować
Junk volume z dzisiaj. Właściwie to pierwsze ćwiczenie jest źle nazwane. Pomyliłam się wpisując je pierwszy raz, a że zwykle po prostu klikam w apce na już zapisany trening i robię go bez większego zastanawiania się, wyszło, że błąd dalej się utrzymuje. Bo to, co robię to są split squaty z przednią nogą na podniesieniu (używam stepu, marki Reebook
#trening #silownia


@rain Mogę się pochwalić jak mi "pstryka" w stawach. Na pewno tak nie umiesz
@rain o jeju! 28ton! Dziewczyno, niesamowita jesteś!
Pozdrawiam z moimi wczorajszymi (prawie) 9 tonami
Kurczę, chyba niedobrze, że przy leg kickbacks czujesz kolana

@tyci_koks no ale zobacz - wczoraj robiłam górę i wyszło tylko 8500 kg.
@rain ja robiłam fbw wczoraj
Oj na tej maszynie to aż nienaturalnie wygląda ten ruch
Mi też się zawsze wydaje, że praca moich mięśni (w ogóle mojego ciała) jest totalnie inna niż u reszty.
Zaloguj się aby komentować
Poniedziałek międzynarodowym dniem robienia klaty. Więc trzeba było to uczcić. Nie robię w ogóle postępów w wyciskaniu na ławce - stagnacja jest od kilku tygodni. Może to dlatego, że te 40kg to 2/3 mojej wagi, no ale coś jednak powinno iść w górę. Wiosłowanie o 5kg do przodu, ale na maszynie to akurat dość łatwe ćwiczenie. Rozpiętki tak samo jak poprzednio czyli 2 x 7.5kg. Chciałam podwyższyć do 2x10, ale się nie dało. Nie mogłam dziś zrobić tricepsów z linką, więc weszły skullcrushery, tak na pełnej - nie udało mi się zrobić 10 powtórzeń w ostatniej serii, tylko 9, a i to z wielkim trudem, bo ostatecznie ręce nie chciały się wyprostować. Reszta z takimi samymi wynikami jak ostatnio, więc właściwie doświadczam jakiejś ogólnej stagnacji.
Tym razem zamiast podciągnięcia na maszynie, robiłam z gumą. Nie wiem czemu w pierwszej serii udało mi się zrobić tylko 8 powtórzeń, pozostałe były już na 10. Ogólnie czuję, że jutro będą zakwasy.
#silownia #trening


@rain mam to samo z klatą! A nawet mam regres potężny z mojego punktu widzenia
Podciąganie jak super! Jaki masz opór gumy?
@tyci_koks robisz wyciskanie z 47.5 kg? Super, rewelacyjny wynik!
Nie wiem jak określić opór gumy, ma pomarańczowy kolor. Myślę, że może to być ok. 20 kg.
Mam wrażenie, że siła w ogóle mi nie rośnie, a przecież nie jestem na takim poziomie żeby zacząć mieć trudności z progresowaniem. Pewnie to już ta mityczna starość.
@rain taaak, 47,5kg to mój taki bezpieczny maks aktualnie. Jak jestem z chłopakiem na siłowni to zawsze podchodzę pod 50kg +. Ale to już różnie bywa
Oj tam, nie dajmy się starości
@rain ile robisz serii na klatę w tygodniu? W tym dniu widzę 6 serii, a jak to wygląda w skali właśnie tygodnia?
@e5aar w zasadzie to będzie jakieś 12 serii. O wiele więcej robię np. na plecy. Myślisz, że to może być za mało?
@rain jeżeli masz stagnacje, to tak już jest za mało. Czyli robisz 2 razy w tygodniu. Dodaj po 1 serii do tych ćwiczeń, tak że w sumie będzie 16 i daj znać po 2-3 tygodniach czy ruszyło (zamiast 3x rób 4x każdego ćwiczenia na klatę która już robisz). Musi ruszyć.
Teraz jeszcze mi przyszla inna rzecz do glowy, jak robisz ta klatę, tymi 40kg, to robisz kazda serie po 8 powtorzen?
Nie robię w ogóle postępów w wyciskaniu na ławce - stagnacja jest od kilku tygodni.
@rain robisz coś jeszcze na klatę? Widzę, że rozpiętki z 15 kg i nawet zakładając, że jest to po 7,5 na łapę to i tak jest to spory ciężar. Wszystko tam ok z zakresem ruchu?
jeśli nie robisz innych wyciskań, to pomyśl o np. hantlach na skosie ujemnym lub dodatnim.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie - tylko wyciskanie i rozpiętki. Jeśli chodzi o zakres ruchu to w obu ćwiczeniach staram się o pełne rozciągnięcie. Te 7.5kg to jest tak "na styk" - mniej byłoby za mało, a więcej, czyli 10 okazało się być zbyt ambitne.
@rain pojebane trochę. Jak wyciskałem 100 kg, to w rozpiętkach robiłem 20 kg na 12 xD. Sama płaska i rozpiętki to może być trochę zbyt mało.
A jak szerokość chwytu? Ja dość długo jechałem na czymś pomiędzy szerokim i wąskim chwytem i dopiero po rozszerzeniu chwytu wynik mi poszedł mocniej w górę.
Pomyśl o wyciskaniu hantli w skosie 15' lub 30'. Szedłbym w większy skos, jeśli nie robisz ohp lub innego rodzaju wyciskania nad głowę. Fajne są też dipy z naciskiem na klatę. No i pompki też potrafią fajnie podbić wynik, chociaż tutaj progresja jest bardziej kłopotliwa przez cudowanie z ciężarem.
Zaloguj się aby komentować
Czy to ta sławna pompa czy też źle mi się żyły ułożyły?
#silownia #trening



Zaloguj się aby komentować
Dziś był bardzo przyjemny trening. Ze wszystkich partii ciała najbardziej lubię ćwiczenia na plecy. Może to zresztą dlatego, że to moja najlepsza partia.
#trening #silownia


@rain https://www.youtube.com/watch?v=py6Cwryc_Mg
Może da Ci ten materiał trochę tipów
Kurcze nie wiem czemu, ale ostatnio jakoś tak mi się przyjemniej kettlebells macha niż sztangą czy sztangielkami, fajne są podpowiedzi w tym filmiku. (Akurat za momencik jadę na "babski fitness" robić "sztangi"
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 28.02.2024. Dziś prawie 2h trening wleciał. Podniosłem sobie pierwszą i drugą serię w triceps pushdown na 41 i 45kg oraz w wiosłowaniu na 39 i 45kg. Na ławeczce pochyłej jak robiłem brzuszki to w 3 serii wziąłem 5kg w ręce a w ostatniej 10kg no i zwiększyłem przedostatnią serię w dipach z 5kg na 7.5kg. Ogólnie jestem zadowolony!
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy trening wydaje mi się jakiś taki mało udany. Chciałam spróbować wykroków i przysiadów na maszynie Smitha, ale to jest jak dla mnie bardzo nieporęczne ustrojstwo, a na dodatek nie jest napisane na nim ile wynosi obciążenie początkowe, więc nie wiadomo ile włożyć na to talerzy. No więc tak zrobiłam na tym dwie serie "próbne", ale nie pamiętam po ile powtórzeń i z jakim ciężarem, nawet ich nie zapisywałam. Potem robiłam normalne przysiady ze sztangą, ale tylko pierwsza seria była z 55 kg na 5 powtórzeń, w drugiej udało się to dźwignąć na 3 powtórzenia, więc zdjęłam 5kg i kolejne 2 serie to było 50kg na 5 powtórzeń. Wygląda to bardzo blado, ale dla mnie było wymagające.
Potem też nie było jakoś lepiej - pierwsza seria DL wyszła nie wiem czemu tylko na 8 powtórzeń, potem już na 10. W martwym jednonóż trzeba było wziąć nie kettle, ale hantle, bo zakres ruchu byłby większy, ale jak już zrobiłam jedną serię z kettlami, to nie chciałam zmieniać, żeby mieć "porządek w papierach". Tylko wzięłam sobie step, żeby zwiększyć zakres. Ogólnie więc nie jestem zadowolona z efektów. Ale jakoś jestem zmęczona. Rowerek też dziś dość słabo poszedł, mimo starań. Ale w zasadzie wszystko powinno pójść lepiej, bo jakoś o dziwo przespałam całą noc bez przerw (u mnie to rzadkie), no i od dwóch dni nie robię deficytu, bo jestem zmęczona nieskuteczną redukcją i całym tym myśleniem o kaloriach.
#trening #silownia


@rain raz są gorsze treningi, raz lepsze! Głowa do góry. Na kolejnym treningu będzie więcej siły
W MC jednonóż bierzesz po dwa kettle/hantle? Jakoś zawsze robię z jednym. I tak się teraz zaczęłam zastanawiać xD
Zaloguj się aby komentować
6 168,80 + 5,31 + 4,20 = 6 178,31
Dwa kolejne treningi poranne. Jeden w lesie drugi ,krótka rundka do ronda.3 dniowe przerwy między treningmai to jest to co się sprawdzi raczej. Czuć obciążone łydki jak zwykle no nic. #trening #biegajzhejto
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj było 27 ton, dziś tylko 7.7. Jedynie w wiosłowaniu na maszynie, ugięciach na biceps i w tricepsach doszły kilogramy (odpowiednio: +5, +1.5, + 3), podciągnięcia były nieco trudniejsze niż ostatnim razem, za to wyciskanie na ławce to poza pierwszą serią była walka o życie. W ogóle nie zwiększa mi się siła. A wręcz trochę jakby spadała? Pierwszy raz robiłam dziś rozpiętki z linkami, po 7.5 kg na jedną stronę. Not good, not bad. Jeszcze był rowerek, ale jakoś wolniej niż wczoraj, mimo starań.
#trening #silownia


@rain rozpiętki z linkami są super!
Przy podciąganiu polecam negatywy, albo podciąganie z gumą oporową. Zupełnie inaczej poczujesz pracę pleców niż na maszynie!
Dużo jednostek treningowych. Więc może to jest powód mniejszej siły?
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 26.02.2024. Dziś było za dużo ludzi i nie dopchałem się na chest fly i musiałem zamienić na coś. Znalazłem coś co było opisane jako supine press i były zaznaczone cyce na obrazku więc dużo nie myślałem i uznałem, że to zrobię
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Znów dzisiaj był trening inspirowany filmami Mike'a Israetela, ale zamiast kończących przysiadów zrobiłam odwodzenia. Zgodnie zresztą z jego radami by ćwiczyć to, co chce się rozwijać.
Co jeszcze - może będę tego żałować, ale na razie daję sobie spokój z redukcją, która i tak mi jakoś nie szła. Chcę trochę pożyć jak normalny człowiek, który nie waży każdego żarcia, nie odmawia sobie czasem jakiegoś batonika, czy hot doga z żabki. Aby potem złamać się pod wpływem "zachcianek" organizmu zmęczonego monotonnym jedzeniem, aby następnie mieć wyrzuty sumienia. Nie zamierzam się rzucać na jedzenie, ani zagryzać pizzy czekoladą, ale po prostu spróbować jeść "intuicyjnie". W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii. To jakieś szaleństwo. No i zobaczę za jakiś czas jakie będą efekty.
#silownia #trening


@rain z tym dłuższym czasem fazy ekscentrycznej jest wiele niezrozumienia. W skrócie, fazę koncentryczna robimy „wybuchowo” ale kontrolowanie, chcesz ją zrobić szybko, dynamicznie wykorzystać energię. W fazie ekscentrycznej tej tak zwanie wolnej, robisz no.. wolniej, ale to nie znaczy powoli. Faza ekscentryczna powinna być kontrolowana, należy utrzymywać napięcie, ale mówimy tutaj o czasie trwania 1-2s. W przeciwnym razie gromadzisz zmęczenie (fatigue) i zamiast przeznaczać energię na co chcesz, „marnujesz” ją. I zamiast zrobić 10 powtórzeń, zrobisz wolniej 7, a wiemy już że to ma gorszy wpływ na hipertrofie. Wolniej się robi tylko w wypadku uczenia się nowego ruchu lub stosujesz po prostu pauzy. Jednak jak skumasz ruch to robi się jak napisałem. Mikea oglądem mnóstwo filmów, co najmniej 20-30h mówimy :D
@e5aar no ale spójrz jak ćwiczą z dr Mike'm te dwie kobiety: https://www.youtube.com/watch?v=oNZ6cbO0KW0 Robią bardzo długie powtórzenia i chyba tak powinno być? Celem ma być wydłużenie czasu napięcia mięśni, co chyba ma wpływać na hipertrofię.
@rain masz tyle lat treningu za sobą co one? Trenowałaś jak napisałem przez lata i szukasz innego bodźca dla mięśnia? Jeżeli tak, to powodzenia i rób to dalej. Jeżeli nie to warto skupić się na tym co jest najlepsze dla początkujących/sredniozaawansowanych. Trening się ciśnie ten sam, aż zauważysz braki progresu (z założeniem, że robisz go zajeviscie). Wtedy zaczynasz “cudować”, w przeciwnym wypadku nie warto.
Mike wciąż musi zarabiać na yt i robić filmiki które się oglądają.
Redukcja ma sens wtedy, gdy jest z czego redukować. Ty masz? Jeśli nie masz konkretnych celów sylwetkowych i nie masz BF większego niż 25%, to jakoś szczególnie mocno bym o tym nie myślał. Czasem lepiej przymasować i dopiero wtedy zredukować, zamiast na siłę nisko schodzić z BF-em.
W końcu nie można przez całe życie liczyć kalorii.
@rain a można, jak najbardziej. Jeszcze jak. Chociaż jest to dość trudne. Sam nie liczę tylko w czasie urlopów. Trudno jest jeść na czuja, bo jedzenie jest generalnie dobre i raczej nie chcemy go ograniczać. Imo, warto przecierpieć ten początkowy okres liczenia kalorii, bo to daje dobrą perspektywę na temat żywienia. Po tych kilku latach zabawy z fitatu sam wiem, ile i czego mogę zjeść, ale liczenie wciąż jest wygodniejsze, bo pozwala mi zoptymalizować efekty.
Właściwie to nie powinno się robić cardio zaraz po treningu siłowym, może nawet nie powinno się ich robić w ten sam dzień, ale mam czas max na 5 treningów tygodniowo i chciałam robić we wszystkie te dni split.
Można robić. Byle nie przed.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta 10 dni temu robiłam badanie składu ciała na Tanicie i wyszło ok. 20% tłuszczu. Myślę, że realnie mogę mieć te 20-23%. W zasadzie moim celem sylwetkowym powinna być poprawa kompozycji ciała - zmniejszenie fatu i zwiększenie mięśni. Ale w zasadzie nie da się tego zrobić za jednym razem, bo nie jestem już raczej początkująca na siłowni. Więc nie wiem, powinnam wejść na masę, mimo że do wakacji jest nieco ponad 3 miesiące?
Co do liczenia kalorii - są przecież miliony ludzi, którzy nawet nie wiedzą co to jest kaloria, a i tak są szczupli. Moi rodzice tak mają. Ale nietrudno zauważyć, że oni nie jedzą dużo (niestety nadrabiają paleniem), ale nie dlatego, że się celowo ograniczają z jedzeniem. Po prostu nie mają ochoty jeść więcej. Chciałabym zresztą tak umieć.
Ja bym szedł w masę jeszcze z miesiąc. Zrobisz kilogram do góry, potem 2 miesiące redukcji i zrzucisz 3. Ja jeszcze przynajmniej miesiąc ciągnę masę, a mam do zrzucenia z 8 kg. Im więcej mięśni, tym wyższy może być BF.
A co do bycia szczupłym. Jak się nie ćwiczy, to wtedy kalorie aż takiego dużego znaczenia nie mają. My musimy to bardziej kontrolować, aby osiągać nasze cele. Jak robić mięso, gdy jesteś całe życie w okolicach 0? Jak redukować, aby zmniejszyć ryzyko utraty zbyt dużej ilości mięśni? Jak masować, aby się zbyt mocno nie zalewać? Zresztą, pewnie o tym wiesz, to co ja Ci tłumaczę.
Imo, jak ma się już sylwetkę bliską naturalnego maksa, wtedy kalorie można odpuszczać. Gdy jeszcze walczysz o każdy kilogram mięśni i definicję, to lepiej mieć nad tym kontrolę
@rain myślę, że chwilowe wyluzowanie z dietą da więcej korzyści niż myślisz
27 ton, omg
Ja czasami przebijam magiczną barierę 10 ton xD
@tyci_koks 27 ton wygląda dobrze na podsumowaniu, ale widzisz przecież, że obciążenie na sztandze było małe. Zresztą - nie czułam się nawet jakoś zmęczona po treningu. Wydaje mi się, że nawet jeśli nie osiągasz takiej junk volume jak ja tutaj, to i tak jesteś o wiele silniejsza ode mnie.
@tyci_koks No, mój janusz trening wersja ekspresowa 55 minut to 14 ton jest i czuję się po nim zawsze jak przejechany przez tramwaj lub autobus a @rain tu ciśnie grubo
Zaloguj się aby komentować