#trening

2
280

Ćwiczone. Tylko nie wiem, czemu teraz czuję się jakoś taka "zmęczona".

Pochwalę się, że wczoraj byłam na zajęciach boksu dla początkujących. Pierwszy raz od 3 lat poszłam na takie zajęcia. I jestem trochę z siebie dumna. Ogólnie jeśli chodzi o "technikę", to można powiedzieć, że mam do tego dryg, ale mam słabą psychikę do samej walki jako takiej. Nawet na sparingach. Nie wiem więc jak potoczą się losy tego mego powrotu do sportów walki. Nawet zresztą miałam pewne wahania czy iść na ten trening, no bo tam będą "ludzie" i być może trzeba będzie np. od kogoś oberwać. Ale nie trzeba było. XD

Ogólnie to chyba w ogóle mój ulubiony rodzaj sportu, ale nigdy tak się nie "złożyło" bym mogła go zacząć praktykować na poważnie, a teraz to już nawet jestem na to za stara. Ale poruszać się i poudawać Mike'a Tysona zawsze można. No i popracować nad swoją psychiką, co też jest bardzo ważne.

#silownia #trening #chwalesie

12812aba-6a38-42ac-b9fb-ecc2fa905934

To albo Przemek Górczyk albo Marek Fischer powiedzieli, że nie do zabicia jest ten, co regularnie jest na takich treningach sportu walki powalany/sprowadzany do gruntu/pokonywany

Zaloguj się aby komentować

"Hej, hejtujesz jeszcze?" Tak, ale ograniczam. Ale nie treningi. Dziś zrobiłam taki "normalny" z kettlami, niemal w każdym ćwiczeniu dodając kilogramów. A potem poszłam jeszcze na taki bardziej dynamiczny trening mobilności. Było całkiem fajnie. Jakoś nie lubiłam przedtem takich grupowych treningów, ale chyba się trochę przekonuję. Byłam też zresztą na czymś takim także wczoraj i przedwczoraj. Ogólnie więc co dzień coś się robi.

#trening #silownia

9208db3c-dafb-4637-912a-c5d676ad7b57

Zaloguj się aby komentować

Potrzebuję porady

Od tego roki spisuje swoje wyniki wyciskania żołnierskiego. Z każdym kolejnym treningiem wyciskałem coraz więcej, aż do maja. Potem nagle bez powodu nastąpiła znaczna obniżka siły.

28 kwietnia to był mój peak. Czułem że kwestią dni jest zrobienie czwartego powtórzenia z 60 kg.


4x50

3x60

2x60

2x60

6x50

5x50


Na początku maja ledwie wycisnąłem raz te 60 kg Późniejsze treningi nie wniosły znacznej poprawy i dziś przed chwilą było tak


5x50

5x50

1x60

1x60

3x50

3x50


Nie rozumiem takiego spadku siły. Odstępy między treningami są optymalne, nie zmieniłem nic co mogło by wpłynąć na wyciskanie. Ktoś ma pomysł co tu się odstawiło??

#gymcel #trening #trenujzhejto #hejtokoksy

9ac45269-f80b-454a-b7ba-b58565d663ef

@Abcdef90

To historia stara jak silownia, 'ohp k⁎⁎wą jest, nienawidze jej szczerze'


A tak serio, to czy dobrze z tego zapisu rozumiem, ze robisz na kazdym treningu 5 serii do upadku, tak ze wiecej nie mozesz?

Dodalbym jeszcze kilka opcji do wypróbowania:

- microloading - 2.5kg to sporo w OHP, ale często na silkach są już talerze po 0.5kg a nawet 250g

- pas

- tydzień ciężkich serii po 4, 3 i 2 powtórzenia

- pin pressy z wysokości lekko poniżej punktu, gdzie zatrzymujesz się obecnie

Zaloguj się aby komentować

Dziś kettle na górę ciała. W każdym ćwiczeniu coś dodałam, więc nie ma może potrzeby wchodzenia w szczegóły. Najtrudniejsze były landmine press, miałam wrażenie w ostatniej serii, że nie dam rady dobić do 10 powtórzeń. Ale jednak.

Do tego 5.2 km przebiegnięte na bieżni w tempie ok. 8 km/h. Owszem, słabo, ale tętno (mierzone przez smartwatcha) sięgało 168 uderzeń na minutę. Czyli było intensywnie. Co oznacza, że nie jestem w dobrej formie.

Wydawało mi się, że po wczorajszym bieganiu (pierwszym na takim dystansie od bardzo długiego czasu) powinnam mieć zakwasy, ale nic z tego. XD Choć czuję, że ból w prawym kolanie znów daje o sobie znać. Nie wiem czy tak mieliście kiedyś podczas biegania, ale mi się to zdarzyło jakieś 2 razy, że po prostu w pewnym momencie noga w ogóle nie chce się zgiąć w kolanie? Nie wiem w czym może tkwić problem.

#trening #silownia #bieganie

51d767b3-d835-4789-802b-c80f5c618c9d

@rain miałam to samo w kolanie! Taka jakby blokada . Totalnie dziwne uczucie. Nawet mam diagnozę - chondromalacja rzepki. Ogólnie miałam na jakiś czas odpuścić bieganie. Wprowadzić ćwiczenia odciążające (zalecono mi pływanie, albo rower - no wiadomo, że wybrałam rower ) + ćwiczenia takie na nogi na jedną stronę (MC jednonóż, zakroki itp.). No i wróciłam jakiś czas temu do biegania i póki co - jak ręką odjął ! Miałam z rok przerwy.

Zaloguj się aby komentować

Kociołki po raz kolejny. Coś tam pododawałam jeśli chodzi o ciężar, np. w zakrokach doszło 4 kg. No i np. 2 powtórzenia więcej w cossack squat, 2kg i 5 powtórzeń więcej w spięciach brzucha. Czyli w zasadzie nic nadzwyczajnego. Popróbowałam dziś kettlebell windmill, które (podobnie jak przysiad kozacki) jest po prostu ćwiczeniem mobilności, ale z obciążeniem i w zasadzie - doopska nie urywa. Przynajmniej z takim małym ciężarem.

Potem zaś trochę pobiegałam. Ale tylko na bieżni więc "się nie liczy". To mój najdłuższy bieg od ok. 2 lat. Tylko nie wiem tak naprawdę ile liczyć kilometrów - jak widać smartwatch doliczył się 6.2 km, ale licznik bieżni tylko ok. 5.2 km. Więc rozrzut wyników jest bardzo duży i nie wiem komu wierzyć.

Czy to normalne, że po tym bieganiu boli mnie przednia część łydek przy stawie skokowym?

#trening #silownia #bieganie

cf2c7a1b-f029-45e5-aac1-4ac62c0ca664
0f912a33-18f5-439b-ae8c-1dd0a94e48a2

@rain


Ale tylko na bieżni więc "się nie liczy"

Liczy liczy co do dystansu to lepiej kierować się licznikiem na bieżni a na zewnątrz oczywiście krokami a jeszcze lepiej GPS-em (tylko nie każdy zegarek go ma).

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ktoś się zastanawiał co działo się ze mną przez ostatnich kilka dni to.. A nie, sorry, nikogo to nie obchodzi. XD

Tym niemniej - we wtorek byłam na takim grupowym treningu "mobilności", jako że to jest coś co nie do końca u mnie "siedzi", a przecież chcę być ogólnie sprawna, a nie tylko "silna" czy "doj...na". Okazało się, że na tle emerytów wypadam całkiem nieźle. Żartuję - nawet na tle równolatków nie odstaję na minus pod tym kątem.

Potem przez 3 dni nie byłam na żadnym treningu. Przyznaję się też, że niestety z uwagi na to, że to były bardzo intensywne dni w pracy trochę binge'owałam z jedzeniem. Zawsze tak jest gdy jakieś nieprzewidziane wydarzenia zakłócają ustalony rytm mego życia, a ja mam po prostu żenująco słabiutki charakter.

Trudno, walczymy dalej.

Te 3 serie różnych ćwiczeń nie oddają całości pracy, jaką dziś wykonałam na siłowni - przez pierwsze 40 minut tam próbowałam nauczyć się poprawnej techniki "clean" z kettlem i nie wiem ile wykonałam tego ćwiczenia na obie ręce. W każdym razie dużo i jak widać - nie jest to ujęte na screenie.

#trening #silownia

75681b1d-f054-4cf3-889c-521bb77044ca

Zaloguj się aby komentować

Niby robię teraz treningi z mniejszymi ciężarami, ale niech mi ktoś powie, czemu mam zakwasy w udach? XD Dlatego dziś w ogóle nóg nie ruszałam. Choć nie do końca - jako że mamy worek treningowy trochę oberwał low i middle kicków. Niepotrzebnie pewnie w wyprostach na ławce schodziłam do ledwie 20 kg, kiedy jeszcze ze 2-3 tygodnie temu było ponad 30 kg.

Do tych ćwiczeń doszło jeszcze jakieś 16 minut (co przełożyło się na 1.2 km) chodu na bieżni z nachyleniem +15%, tempo ok. 4.2 km/h.

#trening #silownia

ecac81ee-4c68-4375-8001-a1bbf7fa36c1

ale niech mi ktoś powie, czemu mam zakwasy w udach? XD


@rain inny zakres ruchu? lepsze czucie? większy zakres powtórzeń? gdy normalnie robię siady na 5 powtórzeń, to nogi mnie nie bolą. Jak raz na jakiś czas zrobię 8-10 powtórzeń mniejszym ciężarem, to nogi potrafią dwa dni boleć.

Zaloguj się aby komentować

Trening właściwie taki sam jak wczoraj, tylko z nieco większymi kettlami (oprócz swingu) i jedną pompką więcej w serii. Zamieniłam tylko goblet squat na przysiad z kettlami opierającymi się na ramionach. Czemu - ponieważ wydaje mi się, że sposób trzymania kettla w GS w pewnym momencie staje się przeszkodą w wykonywaniu tego ćwiczenia. Zgięte w łokciach ręce zmęczą się o wiele szybciej i pod wpływem mniejszego ciężaru, niż nogi. A jeśli to ma być przysiad, no to głównie jednak powinny pracować właśnie nogi.

Przy snatchu obijam sobie kettlem przedramiona i tak myślę, czy np. nie lepiej byłoby wykonywać tego ćwiczenia ze sztangą? Chyba efekty byłyby takie same.

Zastanawiam się, czy wprowadzić turkish get up. Bo w zasadzie nie wiem, co to ćwiczenie miałoby trenować. Nie mam problemów ze stabilizacją ramion, więc w tym celu go nie potrzebuję.

Do tego treningu doszło jeszcze 15 minut łażenia na bieżni +15% nachylenia z prędkością 4.5 km/h.

#trening #silownia

46f42929-6aac-4bbb-bac4-fb386d53b298

@rain @mhu Hejo Mam pytanie do Was i ogólnie ludzi w temacie. Czy kupować kettle parzyście, czy pojedynczo? Chciałem kupić pełen komplet z decathlon https://www.decathlon.pl/sporty/fitness-silownia/kettlebell/f-partner_decathlonpartner?Ns=sku.modelLowestPrice%7C0%7C%7Csku.activePrice%7C0%7C%7Csku.availability%7C1 i tak sobie pomyślałem żeby od 12kg w górę wziąć po 1 szt, a 4kg, 6kg, 8kg wziąć po 2 szt. Co o tym myślicie? Póki co mam w domu tylko 1 szt. 16 Kg. No i co myślicie w ogóle o tych ketlach z decatchlon?

Zaloguj się aby komentować

Kettle po raz drugi. Na pewno taki trening ma tę ważną zaletę, że zajmuje mniej czasu niż ten kulturystyczny. Pokazuje też przy okazji, że sporo można nadgonić jeśli chodzi o wytrzymałość siłową. Wydaje mi się, że udało się zaktywizować tu wszystkie najważniejsze grupy mięśniowe, co również jest na plus. Do tego połaziłam sobie jeszcze z 10 minut na bieżni z nachyleniem +15% i prędkością ok. 4km/h.

Będę iść teraz bardziej w stronę "treningu funkcjonalnego" (niech mnie tylko Zyzz chroni przed crossfitem XD), chyba bazując na pomysłach "Bioneera" i facetów z kanału "Strength side". Zobaczę jak to wyjdzie.

Przed wakacjami robię redukcję, potem od jesieni chyba znów wejdę na trening typowo pod hipertrofię (a zatem będzie masa XD).

#silownia #trening

e59caca9-9c09-4ccd-98ed-7a387a427cea

Zaloguj się aby komentować

Dziś nieco inny trening, choć już na siłowni. Jeszcze przed majówką miałam rozkminy co do tego, czy na pewno trening kulturystyczny jest wystarczający by zyskać ogólną sprawność ciała. I wydaje mi się, że nie do końca. No więc w maju chyba sobie trochę pokombinuję z innymi rodzajami ćwiczeń i zobaczę, co lepiej wejdzie. Dziś w drodze eksperymentu skopiowałam sobie ćwiczenia z tego filmiku: https://youtu.be/iZLyMbwtQJs?si=m-QowXajOy-8Uj3K Tylko wyciskanie na bica zastąpiłam wiosłowaniem z kettlem. Jak widać pomimo tego, że zrobiłam 21 serii trening był znacznie krótszy niż te, które robię "normalnie", co jest na plus. Druga sprawa, że był bardziej intensywny, tj. moje ciało wyprodukowało więcej ciepła. Niby z nazwy miał być to trening na całe ciało, ale tak naprawdę skupiał się górze ciała, no taki "zestaw dyskotekowy" + brzuch. Więc nie jest optymalny. Będę więc szukać innego, koncentrując się na treningach, które mają być skierowane pod sporty walki. Może moglibyście coś tu podpowiedzieć? Chodzi rzecz jasna o treningi z kettlami - chcę sobie z nimi poeksperymentować.

Do tego połaziłam sobie 10 minut na bieżni z nachyleniem 11-15%. I trochę przywaliłam workowi treningowemu. Hmm, mam wrażenie, że coraz więcej zapominam z treningów muay thai, więc tutaj też trzeba się poprawić.

#silownia #trening

f9282e77-ee16-4108-8f49-4373eee4354a

@rain wróć do muay thai!

W ogóle bardzo fajny trening,.

Chyba już też bardziej wymagający wydolnościowo niż taki klasyczny siłowy, co nie? Prawie kardio

@tyci_koks fakt, niemal jak kardio Choć co oczywiste nie robiłam wszystkiego aż tak szybko jak pan na filmiku, to jednak i tak wyszło, że brakuje mi wytrzymałości. Początkowo zakładałam, że zrobię 5 obwodów z tymi 7 ćwiczeniami, ale już przy drugim okazało się, że jest ciężko. Gdyby chcieć przerobić ten zestaw trzeba by rozdzielić to ćwiczenie z "martwym ciągiem" i przysiadami na dwa, bo za szybko męczą się w nim ręce, zaś dla nóg np. te 16 kg to o wiele za mało żeby jakoś je zaktywizować. No nic - będę kombinować dalej. Myślę też nad popróbowaniem kalisteniki - fajnie byłoby umieć jakieś tricki, tylko nie wiem od czego zacząć. Np. czuję się za słaba na stanie na rękach.

@rain ja miałam taki plan na ten rok - stanąć na rękach ale przerzuciłam się na naukę szpagatu xD

Tak naprawdę to kalistenika jest super, ale trzeba mieć dużo siły. Zrobić taką flagę, albo jakieś inne akrobacje Ja to jedyne co umiem to się podciągnąć i zrobić dipy xD

@cweliat OMG no to mnie złapałeś. No bo są to chyba tylko piesze wędrówki, ale czy to jest sport? No i właściwie to lubię trening siłowy. Z tym że mam wrażenie, że (jak pisałam wyżej) nie rozwija on wszechstronnie sprawności ciała. Stąd też myśl o tym, żeby spróbować czegoś innego.

@rain zobacz sobie kettle metodą Hardstyle. Taka rada co do zabawy z kettlami - technika na 1 miejscu. Na początek wystarczy opanowanie swingów - tym jednym ćwiczeniem zajedziesz na początku całe ciało łącznie z płucami ;)

Zaloguj się aby komentować

Trening zrobion. Nic nie dodawałam, bo po 7 godzinach jazdy samochodem i tak jestem wystarczająco zmęczona. W piątek zaś już wracam na siłownię.

#trening

96c0426f-2ee6-4ea6-99ce-9cd040467c1f

Zaloguj się aby komentować

Czy mamy na portalu kogoś kto by mi skonsultował pierw możliwości a później zrobił jakiś program workout? Mam problem taki, że ostro mam organizm poturbowany przez życie i co sobie znajdę jakiś trening to odpada ze względu na moje kalectwo. To trzeba trochę mądrej głowy. #silownia #trening #trener

Na gubienie wagi najlepiej dieta + ćwiczenia NEAT, czyli spacerki, wybieranie schodów zamiast windy etc. I to dotyczy też osób w pełni zdrowych ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Na rowerze możesz jeździć?

@Giblet5280 rower właśnie muszę sobie sprawić się coś bardziej w stylu wigry z podstawą pionową niż MTB czy inny gdzie masz pozycje pochyłą - taki mam i nie mogę na nim jeździć.

@rm-rf To popatrz na rowery crossowe lub trekkingowe - one będą miały bardziej wyprostowaną pozycję. No i pomimo przynależności do jednej kategorii dwa rowery mogą mieć zupełnie inną geometrię - trzeba zawsze się przymierzyć do roweru. Inną opcją będzie też rower poziomy, ale na tym to się kompletnie nie znam

Zaloguj się aby komentować

Dobra, zrobiłem reewaluację swoich zadań na ten rok.


Miało być:


  • wróć do czytania

  • naucz się języka obcego w stopniu komunikatywnym

  • zacznij wymianę ciuchów w szafie


Teraz jest:


  • Czytaj 2 książki miesięcznie (licząc od maja 16)

  • Czytaj płynnie prasę w j. obcym

  • Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi

  • Kup spodnie z wysokim stanem

  • Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie

  • Jedz 0,5kg warzyw dziennie

  • Zacznij trening mobilności


Postęp od stycznia:


  • Przeczytałem dwie książki (2/16) -

"Dawno temu w Warszawie" Jakuba Żulczyka i "Witajcie w księgarni Hyunam-Dong" Hwang Bo-Reum


  • Coś tam czytam po włosku na wikipedii i ilgiornaleditalia.it (wgl trafiłem na tę stronkę wpisując jej adres i włoską domenę w pasku url i śmiałem się, że się udało).

Czy rozumiem? Średnio. Na półce z książkami leży podręcznik do włoskiego, może w końcu znajdę czas go otworzyć.


  • Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi -

Ni chu chu, po angielsku wszystko mogę, ale ani mój francuski (którego uczyłem się w liceum) ani niemiecki (tego w gimnazjum) nie pozwalają mi na odbiór treści mówionych w jakimś zadowalającym stopniu. Może powinienem skupić się na jednym z tych języków, jeśli tak to wybiorę frencz, bo czuję się w nim najbardziej swobodnie, poza polskim i angielskim.


  • Kup spodnie z wysokim stanem -

No drogo jest, ale trzeba sprawdzić czy serio na tyle wygodne, żeby robić rewolucje w garderobie. Zdecydowałem się na coś takiego, może polecicie/odradzicie. https://pewienpan.pl/product-pol-3963-Bezowe-spodnie-wysoki-stan-z-delikatnej-welny.html


  • Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie -

Tu największa rewolucja, przynajmniej w napojach.


W styczniu odstawiłem kofeinę i serio, jeśli jesteście uzależnieni, zróbcie to czym prędzej. UWAGA, najgorszym skutkiem odstawienia (przynajmniej dla mnie) było przysypianie. W pracy raczej się nie zdarzało, na uczelni non stop. Poza tym ofc rozdrażnienie, po jakichś dwóch tygodniach wszystko minęło.


Od tamtej pory cola jedynie zero-zero. Co do innych napojów - cały marzec i kwiecień leciałem na herbatce, także całkiem symaptycznie. Dzisiaj wpadł lipton zero, więc -1 dla mnie. Słodycze niestety wróciły po majówce, a było już dobrze.


  • Jedz 0,5kg warzyw dziennie -

W lepsze dni zjadam większą marchew i seler naciowy, razem jakieś 150-200 gram. Trochę mało.


  • Trening -

No tu nic nie zrobiłem, nawet nie wiem od czego zacząć. W sumie na siłownię też powinienem zacząć chodzić, ale szczerze to najbardziej mnie obie te kwestie odrzucają. Macie jakieś sposoby na zmuszanie się do chodzenia na siłkę? Na uczelni jestem 8-14, praca 15-20, często się to zazębia i trochę nie mam ochoty robić czegoś więcej po powrocie do domu (no a jeszcze uczyć się trzeba xD). Najgorzej jest z basenem, bo gdybym miał obok domu chodziłbym tam codziennie, ale mam tam 40 minut jazdy tramwajem (brak auta here).


Wcześniej chodziłem na spacery z psem, obowiązkowo 2 duże dziennie, tak godzinę-półtorej, ale teraz wywiozłem ją do rodziców, bo:


  1. Zbliża jej się cieczka i gęstość psów na m2 w mieście jest znacznie większa niż w okolicy rodziców, do tego mają dom z ogródkiem i nie muszą się martwić, że jakiś amant ją zapłodni;

  2. Zbliża się sesja i trzeba trochę pocisnąć, a potem mieszkanie na 2 miesiące dla mnie i dziewczyny nie działa, bo ktoś tu przyjeżdża na wakacje.


Also, jak już piszę taki długi i naszpikowany prywatą post - używacie podstawki pod laptopa? Trochę nie chcę się na razie zajmować kompletowaniem peceta (mam to w planach, ale może na kolejny rok studbazy/już po niej), a obecnie laptop stoi na 5 opasłych tomiszczach podręczników na studia i zastanawiam się nad dokupieniem klawiatury xD


#postanowienianoworoczne #czytajzhejto #naukajezykow #jezykiobce #szafacontent #modameska #dieta #nalogi #kofeina #trening #silownia i w sumie trochę #rozwojosobisty

@Laryngoskop jeśli chodzi i treningi, to ja ćwiczę po prostu w domu. Drążek, kilka gum i kettlebelli wystarczy. A zacząć najlepiej od 10 minutowego porannego treningu.


Co do nauki języka, to pomaga pełna immersja i skupienie się na jednym. Weź ten francuski i staraj się jak najwięcej czytać i słuchać w tym języku.

@jelonek na pewno jakieś elementy ubioru brał z niego Jan Adamski, zdaje się że Szarmant też. W sumie przeglądałem spodnie tylko w czterech sklepach, brałem jeszcze pod uwagę Poszetkę, Zacka Romana i Macaroni Tomato, ale to ostatnie raczej zawyża ceny.

@Laryngoskop ok, dzięki! W poszetce mierzyłem spodnie i mnie nie ujęły. Za to marynarki mają super i mam od nich jedną :)

@Laryngoskop Spodnie o super kroju. Odkąd zacząłem nosić spodnie z wysokim stanem i zakladkami to już nie mogę przejść na te zwykłe. Wygodne i bardzo stylowe.


Do zmiany szafy polecam vinted. Za grosze wymieniłem całą szafę.


Ostatnio wydałem 15 złotych na jedwabną marynarkę dwurzędową zapinaną na jeden guzik i z poduszkami w ramionach. Dzięki temu tanio mogłem zaeksperymentować i zobaczyć że pasują mi takie marynarki.

W sklepie dostałbym co najwyżej jednorzędową z poliestru za 1000zl

Zaloguj się aby komentować

@tyci_koks ale z własną masą to wcale nie jest trudne. Tylko skoro jest łatwe, zastanawiam się czy w ogóle skuteczne.

@rain trudność to raczej pojęcie względne - nawet przy ćwiczeniach z masą własnego ciała

Nie jestem w stanie zrobić 10 pompek, więc o 40 w życiu bym nie pomyślała. Podciąganie - to samo (10 powtórzeń to marzenie). Znowu przysiady to sama nie wiem, podczas rozgrzewki męczy mnie 15 powtórzeń xD


Podczas pandemii jakiś czas ćwiczyłam w domu. Ale miałam gumy oporowe. Próbowałaś dorzucić gumy?

Zaloguj się aby komentować

Niewiele brakowało a nie zrobiłabym tego treningu dziś, a przełożyła go na jutro. Niby nic by się takiego nie stało, ale jednak - pozwoliłabym swoim (całkiem sensownym zresztą) wymówkom dyktować co mam zrobić. Na szczęście po prostu poszłam poćwiczyć.

#trening

96d92b5a-f712-4b43-9366-5ddd7f720231

Zaloguj się aby komentować

Kolejny trening i kolejny raz nieco więcej powtórzeń. Najtrudniejszy jest plank, ale najbardziej "dumna" jestem z uczciwych 14 pompek w serii. To całkiem sporo jak na mnie. Ale: ćwiczę w obwodach, więc nie robię 5 serii pompek jedna po drugiej. Stąd pewnie w ogóle udaje się tyle ich zrobić.

#trening

83d69068-5ab4-43e1-b7e5-46ab0cea7c2f

Zaloguj się aby komentować

Znowu się udało.

Pro tip: gdyby ktoś Wam mówił, że wytrwałość w jednej rzeczy (np. w treningu) "automatycznie" przełoży się na inne, nie wierzcie.

#trening

9cb00de9-048e-4a49-b8de-1fa1da03fa47

Zaloguj się aby komentować

POV: jesteś strasznym leniem, nie lubisz ćwiczeń z ciężarem własnego ciała, ale obiecałaś obcym ludziom z internetu, że będziesz im spamować treningami będąc na wyjeździe. Więc dla pewności robisz po 5 serii każdego ćwiczenia.

#trening

0b5a1712-8b3c-44a1-b5b6-042bcf6cfb16

Zaloguj się aby komentować

Widzę tutaj wielu biegaczy, część z Was ma niesamowite wyniki. Jak sobie radzicie w sezonie grillowym kiedy co tydzień kumple zapraszają na grilla, piwo, wódeczkę itp. a Wy macie w głowię że jutro trzeba zrobić trening a poza tym to takie uchlanie się to jakby tydzień treningów w plecy:


#bieganie #sztafeta #trening #alkoholizm #grill

Jak w trakcie planu treningowego kumple zapraszają na wódeczkę to:

52 Głosów

@mati3654 spoytam się z przyjaciółmi, piję alkohol, ale nie oznacza to, że muszę się obżreć jak świnia i dużo wypić. UMIAR - mówi Panu to coś?

Zaloguj się aby komentować

Dziś była bardzo długa sesja. Z czego nie jestem zadowolona, bo tę samą pracę pewnie dałoby się wykonać w czasie przynajmniej 20 minut krótszym. Robię chyba za długie przerwy: 2-2.5 minuty, ale wydaje mi się, że przy krótszej nie mogłabym w kolejnej serii zrobić takiej samej liczby powtórzeń. Chyba to sprawa totalnie indywidualna, ale jakie Wy robicie przerwy między seriami przy ciężkim treningu?

Z dodatków: w zasadzie tylko drobne 2.5 kg w leg press i 4 kg w suitcase walk oraz 2 powtórzenia w serii w unoszeniu nóg. Ale - żeby nie było, że ze mnie taki "kot" - to nie są unoszenia w pełnym zwisie, a w podparciu łokci. Wiecie pewnie co mam na myśli. Ale spróbuję iść w stronę pełnego zwisu, bo żeby progresować w tej wersji, którą teraz robię trzeba by pewnie robić dzikie liczby powtórzeń.

Wszystkie pozostałe ćwiczenia zostały jak były poprzednio. I tak jest ciężko.

Będę mieć teraz niemal 2 tygodnie przerwy od siłowni bo wyjeżdżam (żegnajcie gainsy), ale będę ćwiczyć bez ciężarów, więc spodziewajcie się dalszego spamu. XD Może nawet wpadnie jakiś rower, jeśli tylko ten mój okaże się sprawny i pogoda nie będzie tak niekorzystna jak jest teraz.

#trening #silownia

8f6341ea-3f63-4e08-8b24-8dd290fa65eb

ja robie ok 2 min na mniejsze partie i nawet 5 min na duze grupy miesniowe, duze obciazenia, typu wyciskanie, martwy, itp. a jak czasem musze przyspieszyc to lacze w superserie i skracam sporo czas treningu, ale tylko w wyjatkowych sytuacjahc (o ile nie bylo tak w planie)

@rain to jeszcze ja sie wypowiem w sprawie przerw, bo robilem odpowiedni research.

Przede wszystkim wazny jest cel cwiczen. Czy to hipertrofia, sila czy ogolna kondycja. W przypadku tej ostatniej, mozemy robic bardzo krotkie przerwy.

Typowo silowo, mem, ze powerlifterzy biora ze soba poduszke i kołdrę na trening nie sa z d⁎⁎y Wtedy chcesz robic przerwy, zeby byc w pełni wypoczetym, a niektorzy robia po 10 minut i wiecej.

Co do samej hipertrofii w badaniach nie widac korzysci w przerwach powyzej 2-3 minut.

Kolenym aspektem jest wlasne poczucie zmeczenia, i jak inni napisali, ja zazwyczaj robie 2 minuty, na wieksze partie, szczegolnie nogi - 3 minuty lub więcej.

Koncowo wchodzi tez element ile czasu masz na trening i tak mozesz robic przerwy 1 minutowe lub 90 sekund. Tak teoretycznie beda slabsze efekty, ale mowimy tutaj o roznicach niemal marginalnych, wiec lepiej zrobic trening z krotszymi przerwami niz nie robic w ogole

TL/DR: Dopoki nie cwiczysz na kondycje, nie ma czegos takiego jak "za dlugie" przerwy w treningu hieprtroficznym czy silowym.

@e5aar mam podejrzenia, że ci powerlifterzy są po prostu kryptobezdomnymi, którzy pomieszkują na siłowni za cenę karnetu.

Chciałabym robić krótsze przerwy, ale jak mi się tak zdarzy (bo np. ktoś już czeka na stanowisko), to potem zawalam powtórzenia. Więc niestety muszę swoje odczekać. I to pomimo tego, że ponoć kobiety szybciej się regenerują między seriami.

@rain Widzę, że ćwiczysz zupełnie inne partie mięśni, więc nie słuchaj mnie.

Ja kiedy ćwiczę to mam chyba jakieś ADHD bo nie mogę usiedzieć i odpocząć, co jest dobre dla przyrostu mięśni. Nosi mnie, więc żeby dać mięśniowi odpocząć robię ćwiczenie na inne partie mięśni na innym urządzeniu. Staram się, aby była przynajmniej minuta odpoczynku, ale w praktyce dotykam palcami szyi i patrzę czy tętno się trochę uspokoiło, jak tak to ćwiczę dalej. Kompletne wariactwo, ale nie umiem się powstrzymać.

Przed treningiem piję mocną kawę z ekspresu i porcję kreatyny. Może to mnie tak spiduje.

@Pan_Buk możliwe, że to efekt kofeiny Ja jako "przedtreningówkę" zjadam sobie (np jak dziś) małą kromkę chleba, albo kawałek precla (jak akurat mam). No i jedną tabletkę beta alaniny (to chyba placebo). Bo ćwiczę rano, więc jeszcze po nocy nie jestem głodna.

Zaloguj się aby komentować