#sylwesterzhejto

9
673

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Parę lat na wykopie, drugi sylwester na #hejto. Odznaka sylwestrowa w końcu będzie moja!

Co trzeba zrobić? Jakieś minimum tostów? Jakaś konkretna godzina?

Czy może po prostu tag #sylwesterzhejto?


Pamiętajcie nie wnieść tego samego gówna w nowy rok, jak już ktoś rano mówił.

Zaloguj się aby komentować

Ja, zamiast fajerwerków polecam w sylwestra masturbację.

No bo tak: Psa nie wystraszysz, sąsiada nie obudzisz, kasy nie wydasz

a nawet jak za wcześnie wystrzeli to ręki nie ujebie. A przynajmniej nie na stałe.


To dobre dla zdrowia a i z dobrym humorem wejdziesz w nowy rok.


#sylwesterzhejto #fajerwerki #protip #standup (Tomek Nowaczyk). #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Wszystkim użytkownikom Hejto życzę

dużo szczęścia, co radość daje,

miłości, co niesie pokój,

zdrowia, co rodzi wytrwałość,

wiary, co nadzieje prowadzi,

dni wypełnionych do końca,

nowych wschodów słońca

i niech więcej takich rzeczy Nowy Rok Ci użyczy.


#sylwesterzhejto

#sylwester

d8db76d5-dc53-4dd5-98f1-333a0d0f4ba8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj #sylwester a to oznacza że już jutro w Złotej Sali wiedeńskiego Musikverein odbędzie się Koncert Noworoczny. Dyrygować będzie po raz siódmy Riccardo Muti.


Życzę Wam szampańskiej i bezpiecznej zabawy!


TVP Kultura 11:15 – część I koncertu,

TVP 2 12:15 – część II koncertu


#koncertnoworoczny #sylwesterzhejto #muzyka #muzykaklasyczna #gruparatowaniapoziomu

d8d4bc17-33f3-43cb-84bb-47300115be4e

Zaloguj się aby komentować

Jak tam? Zakupy na wieczór zrobione? Czy może dzisiaj na sucho? Ja przyznam, że ostatnio coraz rzadziej sięgam po alkohol. W zeszłym roku impreza sylwestrowa była z założenia na trzeźwo, teraz się zastanawiam.

Zdjęcie zrobilem Pentaxem Spotmatic + Takumar 55 + Kodak Vision 3 500T

#sylwesterzhejto #fotografia #tworczoscwlasna #ankieta #fotografiaanalogowa

3ad7ed1d-7d44-4378-84eb-fbffb0285d6c

Alkohol na Sylwestra?

354 Głosów

Wiem, że po ankiecie, ale u mnie wskoczyły tylko dwie lampki wina symbolicznie, mimo tego że sylwestra miałam chodzonego po knajpach, mogłam więc wlewać w siebie więcej. Ale nie czułam takiej potrzeby, wystarczało mi towarzystwo ludzi i jakoś tak podoba mi się sylwester na trzeźwo. A zaraz zbieram się na tradycyjny spacer noworoczny ze znajomymi, polecam.

@adamszuba tak jest! umysł sprawny, nogi sprawne, zero kaca, uśmiech na mordzie, bo baterie doładowane - coś pięknego Wszystkiego dobrego!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pobiegane, to czas do kuchni, przygotować jakieś przekąski na wieczór.


Trzymajcie mnie ludzie, po 6 latach na chacie, sylwestra spędzimy poza domem! Nie będzie to raczej ostra balanga, bo w towarzystwie znajomych, którzy wreszcie na tyle odchowali swoje dzieci, że mogą wspólnie posiedzieć przez chwilę i powspominać stare czasy (a dzieciaki z nami). Japa mi się cieszy, bo nie widziałem ich dobre 2 - 3 lata więc na brak tematów do rozmów, nie będzie można narzekać


Udanego Sylwestra Kasie i Tomeczki i samych pomyślności w nowym roku!

#sylwester #sylwesterzhejto

919d35f0-8463-4028-98df-59d61bc77f54

@jaczyliktoo


Japa mi się cieszy, bo nie widziałem ich dobre 2 - 3 lata


Mi się cieszy jak jednak ktoś takie spotkanie odwołuje i nie muszę na nie iść :D


Miłej imprezy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@cebulaZrosolu ja tam wypościłem się po blisko 6 latach tacierzyńskiego, więc brakuje mi kontaktu z ludźmi, z którymi spotykam się w innych celach niż zawodowych

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #hejto #nowyrok #sylwesterzhejto

Szczęśliwego Nowego Roku dla całej społeczności tego portalu dla starych ludzi Dzięki za towarzyszenie mi co rano przy śniadaniu, za zasilanie mojego folderu z memami i zabijaniem czasu w robocie. Tak trzymać!


Przy okazji pokuszę się o małe #podsumowanieroku:

Był to kolejny rok udany pod kątem #podroze - byłem w zimie pochodzić po Bieszczadach i Beskidzie Śląskim. Wiosną byłem 3 tygodnie w Japonii co uważam, za najlepszą i najważniejszą podróż w moim życiu - urodziny spędzone w japońskim barze karaoke też zostaną ze mną na długo Pojeździłem rowerem po puszczy białowieskiej wśród kolorowych liści, słuchałem bluesa w Suwałkach, drugi rok z z rzędu byłem w Czechach (pozdrawiam Czechów i ich najlepsze piwo na świecie). Udało się też spędzić kilka dni w Beskidzie niskim (ofc rower hehe).


#rower - kolejny już rok, który spędzam na rowerze. Cieszę się, że rowerek towarzyszy mi praktycznie każdego dnia - czy to przy dojazdach do pracy czy na wycieczkach, wakacjach itp. Przełamałem się i kupiłem drugi rower - MTB, odbyłem kilka wycieczek górskich, nie zabiłem się i chyba złapałem tzw. bakcyla W pamięci pozostaną na pewno pierwsze zjazdy MTB oraz jeżdżenie po Japonii.


#gotowanie - odkryłem ramen. Oczywiście jadłem wcześniej ale dopiero teraz do mnie trafił i zajął specjalne miejsce w sercu. Nie byłbym sobą jeżeli nie popadłbym w obsesje robienia domowego ramenu co możecie sprawdzić w moich wpisach Oprócz tego odżywiam się w miarę zdrowo, gotuję w domu dużo, nie marnuję jedzenia.


Jestem zdrowy, nic mi nie dolega. Oprócz rowera regularnie chodzę na gimnastykę - dzięki temu jestem silniejszy, sprawniejszy. Jestem chyba w najlepszej swojej kondycji ever. Mam nadzieję, że w 2025 utrzymam ten stan a optymalnie, że dorzucę do tego zestawu chodzenie na #silownia


#pracbaza - jeden wielki kryzys ale związany raczej z moimi wyobrażeniami niż z rzeczywistą sytuacją. Staram się łapać dystans i docenić to co mam. Rozkręciłem dodatkową działalność w zakresie szkoleń - zażarło ładnie i są widoki na dalszy rozwój. Myślę, że może kiedyś uda się zwolnić tempo w mojej głównej pracy (część etatu) i robić więcej szkoleń wychodząc na to samo (albo i na plus). Szkolenia dają mi więcej satysfakcji i spełnienia niż podstawowa praca.


#pijzhejto #narkotykizawszespoko tutaj jest chyba constans - lubię wypić i lubię zapalić jointa (medyczna na ból kolana ofc). Towarzyszy mi poczucie, że powinienem obie te używki rzucić (szczególnie alko) - nie mają niby negatywnych skutków ale myślę, że w dłuższej mecie siadają jednak na psychikę.


Cieszę się, że dobrnąłem do końca kolejnego roku i że był to dobry rok - czasami wydaje mi się, że nie dam fizycznie rady przetrwać tygodnia bo jestem tak sparaliżowany lękiem, tak mam dosyć wszystkiego. A tu jednak udało się kolejny rok dociągnąć. Pomimo kryzysów i różnych dziwnych myśli daję radę, końcówka roku była nawet całkiem dobra pod względem kondycji psychicznej. Najważniejsze na kolejne lata - złapać harmonię w swoim wnętrzu. To wydaje mi się największym wyzwaniem. Starałem się i będę się starał więcej cieszyć z tego co mam niż martwić i lękać o wszystko dookoła - i tego Wam też życzę w Nowym Roku.

27efb214-9b0d-42ce-9913-73bd5f3f2057

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować