Nawet autokorekta to ścierwo w tym iPhone. Nie mogę się doczekać aż wywalę ten telefon. Dostałem od firmy a później odkupiłem za grosze i nie mogę się nadziwić, że to coś tyle kosztuje co kosztuje …
Są tylko trzy wartościowe rzeczy: aparat, płynność i ApplePay.
Dajcie mi telefon który zastąpi te trzy i wywalam tego szrota do naciągania ludzi na drogie akcesoria do pieca.
Mi się udało dorwać powystawowy realme11 za 300zł. Tyle co mi jest potrzebne to działa i pewnie jeszcze chwilę da radę z 5g i ramolem. Ogólnie kieruję się zasadą, że to jest rzecz która ma być indywidualnie funkcjonalna i możliwie za najmniejsze pieniądze, bo to można zgubić, skraść, utopić w kiblu czy stawie, zniszczy się w pracy i nie warto na to wydać więcej pieniędzy, bo z każdym dniem będziesz na tym bardziej stratny.
Dowolny Pixel robi te 3 rzeczy, począwszy już gdzieś tak od 5tki. Softy są mega płynne, aparaty świetne, ApplePay zastępuje Google Pay, chyba nawet lepiej wspierany. Używki są dwa razy tańsze od używek Apple'a.
Nie wiem, jak aparat w OnePlusach, ale ich soft też jest ultra-płynny. Google Pay też mają.
Zresztą, Google Pay, to już teraz jest Google Wallet, robi trochę więcej, może np. bilety na samolot, czy pociąg przechowywać.
Ja miałem krótko iPhone i odrzucał mnie. Miałem Samsunga i wydawał mi się super, dopóki nie spróbowałem czystego Andka. Bawiłem się też OnePlus i oni mają swoją nakładkę Oxygen, ale to jest też super.
Starzeję się i nie mam już siły na rozkminy. Ale, na szczęście jest hejto, portal dla takich osób
Chciałbym sobie zmienić po trzech latach smartfona, bo już troszkę zwolnił. Zawsze miałem coś za parę stówek i działało, ostatnio wydałem 1300 i też hulał.
Myślę - Pixel, lubię czystego Androida. Ale, sporo negatywnych głosów głównie na software, no i pod 2 tysiące trzeba dać.
Kusił iPhone, ale raz że cena, dwa, sam nie wiem czy chcę wchodzić w iOS i w ogóle ich sprzęt.
Hmm, podobnie widzę te rozkminy. Dokładnie te same wnioski.
Póki co, dalej siedzę na Pixelu 5, bo zwyczajnie śmiga. Gdyby przyszło wymieniać, to chyba nowego bym nie brał od google. Gdybym był w stanie się przełamać i łyknąć te powiększone rozmiary (Pixele też mocno urosły), to chyba serio bym o OnePlusie pomyślał. Nie wiem jak aparaty w Nordach, ale całą reszta git. Dopracowany i szybki firmware robi robotę.
Motorola ma tyle wpadek, że nigdy bym w jej stronę już nie spojrzał. Poza tym, ich soft, nawet pomimo, że jest czysty, to zwyczajnie się starzeje. Znaczy, zaczyna z czasem przymulać. Pixele i OnePlusy tego nie mają.
Córce zmieniłem ostatnio Motkę na Poco. Procek, jak w mojej Piątce od Pixela, ale soft połowy tej lekkości nie ma. Podokładane syfu od Xiaomi w opór.
Sprawdź też czy twój operator "wspiera" dany model telefonu w kontekście voice over wifi, dla niektórych mega ważne ponieważ nie mają w domu zasięŋu GSM, więc trzeba gadać przez wifi lub wcale... I nie mam na myśli obsługi przez smartfona, ale przez OPERATORA (podają listy wspieranych telefonów).
3
Sprawdź też telefon a konkretnie soft pod kątem ilości bloatware (śmieciowych apek których nie da się usunąć). Dla niektórych istotne. Można zapytać czata gpt.
W testach zwróć uwagę na baterię, aparat oraz jasność ekranu. W szczególności na jasności ekranu można się grubo przejechać, czasem nic w słońcu nie widać!
7
Co do aparatu. W tym przedziale nie ma co sprawdzać teleobiektywów czy szerokokątnych. Patrzyłbym głównie na aparat główny.
Sprawdź też czy potrzebujesz: minijack (99% osób nie potrzebuje), ale....
9
eSIM. Tutaj jest chyba tak samo jak z wifi calling.... niby smartfon ma, ale operator nie wspiera tego modelu ; )
Chat gpt:
Samo posiadanie eSIM w smartfonie nie gwarantuje, że wszystko będzie działać. Potrzebne są dwie rzeczy jednocześnie:
Telefon musi obsługiwać eSIM
Operator musi wspierać eSIM dla tego modelu / wariantu telefonu
Najczęstsze problemy wynikają z punktu 2.
Co to oznacza w praktyce?
Wiele telefonów ma sprzętowo eSIM, ale:
operator może nie wspierać danego modelu,
albo telefon pochodzi z rynku, gdzie eSIM jest zablokowane,
albo firmware/operator-branding ogranicza funkcję.
Typowe przykłady
Apple iPhone’y z eSIM zwykle działają praktycznie wszędzie.
Samsung — niektóre wersje Galaxy mają eSIM, inne nie, mimo tej samej nazwy modelu.
Xiaomi — część modeli globalnych ma eSIM, ale wersje chińskie już nie.
Telefony kupione poza Europą często mają inne ograniczenia.
W Polsce
Operatorzy tacy jak:
Orange Polska
T-Mobile Polska
Plus
Play
obsługują eSIM, ale mają listy kompatybilnych urządzeń i czasem wymagają:
aktualnego Androida/iOS,
wersji europejskiej telefonu,
wsparcia VoLTE/VoWiFi dla pełnej funkcjonalności.
10
Sprawdź też źródło zakupu. Np. samsung wypuszcza edycje polskie, portugalskie i inne. W obu możesz ustawić język polski. Ale oba mają inną wersję telefonu (inny numerek). Na portugalskiej dystrybucji którą można kupić w Polsce i jest tańsza.... nie działa wifi calling i pewnie esim też.
Kupował ktoś z was #telefony na włoskim amazon w stanie "używany - stan bardzo dobry"? Podobno pod tym kryje się nowy produkt w pudełku, ale po zwrocie. Prawda to?
#technologia #smartfony
Kupować używane S24 256GB za 300€ już teraz (500 cyklu ładowania na baterii) jak używam S22 256GB i działa ok?
Czy czekać jeszcze rok i polować na używane S25 256GB? Trochę się boję, że nawet ceny używanych pójdą w górę przez problemy z RAMem. 300-350€ to max co chciałbym zapłacić.
W czerwcu 2025 roku Donald Trump z synem Erickiem stworzyli firmę Trump Mobile.
Ich głównym produktem miał być złoty telefon T1 produkowany w USA, koszt 499 depozytu.
590 tysięcy ludzi wpłaciło depozyt, czyli na konta poszło 59 milionów dolarów.
Telefon był reklamowany jako „Proudly American”, made in USA z amerykańską flagą na obudowie - cały ten branding został usunięty kilka dni po zebraniu kasy.
Jak NBC zapytało się w listopadzie, gdzie jest telefon, powiedziano im, że to przez government shutdown - chociaż to prywatna spółka, nie państwowa, więc nie ma z tym nic wspólnego. W lutym 2026 potwierdzono, że jednak nie będzie produkowany w USA - jedynie kilka ostatnich części zostanie złożonych w Miami, reszta produkcji za granicą (najpewniej Chiny, bo specyfikacja T1 podejrzanie pasuje do chińskich budżetowców).
Zmieniono też terms and conditions na stronie. Nowy zapis mówi wprost, że Twój depozyt 100$ „nie stanowi zakończonego zakupu” tylko jest „warunkową możliwością kupna urządzenia, JEŚLI Trump Mobile kiedyś zdecyduje się je sprzedać”. Datę premiery usunięto ze strony całkowicie. Bez nowej daty. Po prostu zniknęła.
Stan na maj 2026: ani jeden potwierdzony klient nie dostał telefonu. Zero zwrotów. Brak numeru obsługi klienta - jedynie email. 590 tysięcy ludzi, 59 milionów dolarów, zero telefonów.
W styczniu 2026 senator Elizabeth Warren wraz z dziesięcioma innymi kongresmenami formalnie poprosiła FTC o zbadanie Trump Mobile pod kątem „taktyk bait-and-switch przy depozytach na produkty, których nigdy nie dostarczono” oraz fałszywej reklamy „Made in the USA”. FTC do dziś publicznie się nie odniosła. Biuro gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma nazwało projekt T1 wprost: „FRAUD”.
TLDR: Trumpowie zebrali 59 baniek od własnych wyborców, telefon nie istnieje, zmienili regulamin tak że nie muszą go nigdy dostarczyć, a kasy nie zwracają. I nic im za to nie będzie.
Patrząc na działania pseudo prawactwa, wszystkich ich zer i miernot, to jak w końcu jakieś organa zaczną się tym interesować, to zacznie się kwik, że to przez lewactwo nie możemy, jesteśmy prześladowani, szybkie sądy (bo nie wolne) i zacznie wypływać szambo, a elektorat i tak będzie wiedzieć swoje i stanie murem za przestępcami. Kto nie lubi być okradany i ru⁎⁎⁎ny w xd ???
2. Opis praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów
Wnoszę skargę na działania Samsung Electronics Polska Sp. z o.o. oraz Google LLC, które prowadzą do stopniowego zamykania ekosystemu Android, ograniczenia prawa konsumentów do wyboru oprogramowania, utrudnienia korzystania z legalnych usług cyfrowych oraz eliminacji konkurencyjnych źródeł aplikacji. Praktyki te mogą naruszać polskie i unijne prawo konsumenckie oraz przepisy dotyczące ochrony konkurencji.
3. Szczegółowy opis działań Samsung i Google
3.1. Zablokowanie możliwości instalacji niestandardowego oprogramowania (Custom ROM‑ów)
Od wersji One UI 8.0 (wrzesień 2025 r.) na smartfonach Samsung z serii 25 oraz innych modelach sprzedawanych w Polsce nie jest możliwe odblokowanie bootloadera, co uniemożliwia instalację alternatywnego oprogramowania (Custom ROM‑ów). Jestem osobą poszkodowaną tą praktyką, załączam dowód zakupu urządzenia.
Custom ROM‑y to legalne, otwartoźródłowe wersje Androida, tworzone na bazie publicznie dostępnego kodu (GPL, BSD, MIT). Przez lata:
- wprowadzały funkcje, które później trafiały do oficjalnego Androida,
- poprawiały wydajność i prywatność,
- dostarczały aktualizacji bezpieczeństwa urządzeniom porzuconym przez producentów (np. Samsung Galaxy Ace – oficjalnie zatrzymany na Androidzie 2.3, społeczność rozwijała go do wersji 4.4),
- przedłużały cykl życia urządzeń, ograniczając elektroodpady.
Zablokowanie bootloadera oznacza, że konsument traci możliwość decydowania o oprogramowaniu na własnym urządzeniu, mimo że zakupił je za własne środki. Smartfon staje się usługą kontrolowaną przez producenta, a nie pełnoprawną własnością użytkownika.
3.2. Ograniczenie prawa konsumenta do wyboru i interoperacyjności przez Google
Google wprowadza program Android Developer Verification, który wymaga, aby każdy deweloper — także publikujący aplikacje poza Google Play — przekazywał firmie swoje dane osobowe, dokument tożsamości oraz klucz kryptograficzny podpisujący aplikacje.
W praktyce Google uzyskuje możliwość decydowania, które aplikacje mogą zostać zainstalowane na certyfikowanych urządzeniach, nawet jeśli są legalne, bezpieczne i dystrybuowane poza Google Play.
Skutkuje to:
- ograniczeniem prawa konsumenta do wyboru oprogramowania,
3.3. Eliminacja alternatywnych sklepów i wolnego oprogramowania
Nowe zasady Google zagrażają istnieniu alternatywnych repozytoriów aplikacji, takich jak:
- F‑Droid,
- Aurora Store,
- repozytoria społecznościowe.
Są to legalne, bezpieczne źródła aplikacji, szczególnie cenione przez użytkowników dbających o prywatność. Wiele aplikacji w F‑Droid jest:
- wolnych od reklam,
- pozbawionych mechanizmów śledzących,
- otwartoźródłowych,
- rozwijanych przez niezależnych twórców utrzymujących projekty dzięki dobrowolnym napiwkom.
Wielu programistów świadomie nie chce współpracować z Google, ponieważ nie chcą:
- implementować reklam,
- dodawać trackerów,
- przekazywać danych użytkowników,
- uzależniać swojej pracy od komercyjnych usług Google.
Nowe zasady mogą doprowadzić do:
- blokady instalacji aplikacji z F‑Droida,
- rezygnacji deweloperów z publikowania aplikacji,
- eliminacji alternatywnych sklepów z rynku.
4. Skutki dla konsumentów
Praktyki Samsung i Google prowadzą do:
- ograniczenia prawa do wyboru oprogramowania,
- pozbawienia konsumentów kontroli nad zakupionym urządzeniem,
- ograniczenia prawa do naprawy i przedłużenia życia produktu,
- zmniejszenia konkurencji na rynku aplikacji,
- eliminacji oprogramowania wolnego od reklam i śledzenia,
- zwiększenia zależności konsumentów od usług Google,
- ryzyka powstania monopolu na dystrybucję aplikacji.
5. Naruszone przepisy
Opisane działania mogą naruszać:
- art. 3 ustawy o prawach konsumenta,
- art. 9 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów,
- art. 102 Traktatu o Funkcjonowaniu UE,
- Akt o Rynkach Cyfrowych (DMA) – obowiązki gatekeeperów,
- zasadę neutralności technologicznej,
- prawo konsumenta do korzystania z legalnego oprogramowania według własnego wyboru.
6. Wnoszę o:
- Wszczęcie postępowania wyjaśniającego wobec Samsung Electronics Polska Sp. z o.o. oraz Google LLC.
- Zbadanie, czy opisane działania naruszają polskie i unijne przepisy dotyczące ochrony konsumentów i konkurencji.
- Ocenę, czy praktyki te ograniczają: prawo konsumenta do wyboru oprogramowania, interoperacyjność usług cyfrowych, dostęp do wolnego i otwartego oprogramowania, możliwość przedłużenia życia urządzeń.
- Podjęcie działań nadzorczych i sankcyjnych, jeśli UOKiK uzna naruszenia za zasadne.
WhatsApp Oficjalnie stosuje szyfrowanie end-to-end, w praktyce jednak jednak nie.
Ziobro zdziwienia. Kto by się spodziewał że Meta jednak nie dba o prywatność użytkowników, szok i niedowierzanie.
Agent federalny stwierdził, że szyfrowanie w WhatsApp to fikcja. Następnie śledztwo zostało zamknięte. Trwające 10 miesięcy dochodzenie Departamentu Handlu wykazało, że firma Meta może przeglądać wszystkie wiadomości w WhatsApp w postaci niezaszyfrowanej.
Według dwóch osób zaznajomionych z tą sprawą, na początku tego roku nagle zamknięto federalne dochodzenie mające na celu ustalenie, czy serwis WhatsApp należący do firmy Meta ma dostęp do zaszyfrowanych wiadomości. Zamknięcie tego dochodzenia przerwało śledztwo, które wywołało pytania techniczne dotyczące tego, w jaki sposób serwis przetwarza dane użytkowników za kulisami.
@Nuszek równie dobrze możesz sobie kupić S23 Ultra lub S24 Ultra. Różnice są znikome, a sporo kasy zostanie w portfelu.
Ja wymieniłem S10e (głównie ze względu na baterię) na S23 3 lata temu. Teraz o baterię turbo dbam o S23 zostanie u mnie minimum do 2028. Używałem S26 i to jest to samo.
Szukam gry mobilnej dla mamy (~70 lat). Lubi sobie od czasu do czasu zagrać w bubble shootera lub zbijanie "diamentów" - zamiana miejscami 2 sąsiadujących ikon i po dopasowaniu co najmniej 3 są zbijane.
Przerobiliśmy już ich trochę, to że trzeba w niektórych zapłacić za brak reklam to nie problem, natomiast ilość wyskakujących rzeczy, eventów, żyć które się kończą itd. to czasem za dużo.
Czy znacie jakieś fajne gry które polecacie? Mogą być tego typu ale mogą też być zupełnie inne. Najważniejsze, żeby ilość popup w grze była jak najmniejsza i miło by było jakby była po polsku chociaż nie jest to warunek konieczny.
Z platnych z google play polecam
Botanicula - swietny dzwiek, pomagasz robaczkom na drzewie, podobne od tych samych ludzi i w podobnym klimacie to Samorost i Machinarium
Hidden folks - szukasz ukrytych ludzikow
Monument Valley - łamigłówki przestrzenne
@Wall34 trochę odpowiem nie w temacie, bo szukasz gry mobilnej na androida, ale jeżeli nie ma przeszkód by przeznaczyć trochę więcej kasy to może poszukaj używanego switcha? Zauważyłem, że sporo gier mogłoby się sprawdzić, a jakieś indyki są często w 90proc wyprzedażach. Nie ma tego cholernego modelu mikropłatności
Ale upolowałem ofertę. Od jakiegoś czasu obserwuję ceny S25 i czekam na znakomitą okazję żeby kupić. Ogólnie uważam, że 512GB to jest za dużo. Obecnie mam taką pamięć i po ponad trzech latach mam ledwo ponad połowę zajęte xd problem z tym jest taki, że trzeba regularnie sobie przypominać żeby zrobić kopię zapasową zdjęć. Jak miałem smartfon z 64gb pamięci to co roku trzeba było go czyścić, więc kopia zapasowa zdjęć była od razu robiona. Przy 512gb ryzykuję utratą kilku lat pamiątkowych zdjęć xd
Wracając, obserwowałem z tego powodu wersję 256gb i tak tylko zerkałem na 512, ewentualnie S25+ i trafiła się okazja na 512gb która jest w cenie 256gb w małej promce. Trzymajcie kciuki, żeby to nie był scam XD gdyby nie to, że Allegro daje dobrą ochronę kupującego, to bym się bał skorzystać z tej oferty
@ZohanTSW wystarczająca/niewystarczająca pojemność pamieci telefonu to pojęcie dość indywidualne, jakiś czas temu moja miala eSke 1TB, i byla w stanie ją za⁎⁎⁎ac po korek xD
@TheLikatesy zdecydowanie tak. Jeśli ktoś trzaska dużo filmów, oczywiście w 4k, to 512gb to pewnie jest minimum. Pewnie w S25 też zacznę kręcić w 4k i może 512 nie będzie takim wyzwaniem
W obecnym filmuję w 1080p 60k bo wygląda znacznie lepiej niż 4k
@ZohanTSW to raz, a dwa na eSkach warto zamiast zwykłych zdjęć robic Motion Photo, zwlaszcza jak ktos notorycznie dziwne mordy do zdjęć robi;) a to tez podbija objętość
@Made_In_China nie myśleliście czasem może żeby trochę podzielić te grafiki, np. tak żeby było tylko 5-6 rzędów na każdej?
Przy mniejszych niż ta z tego posta już się przewijanie robi problematyczne, a przy takiej kobyle jak ta, to jeszcze jakość leci na łeb.
#telefony #gsm #smartfony
Albo ja jestem kompletnie niepodobny do nikogo albo kamera w mojej Motoroli wyprzedza swoje czasy. Albo nie działa w ogóle bo odblokowuje w kompletnie ciemnym pokoju.
@Jim_Morrison Motorola to gówno. Miałem kolizję, robię zdjęcie tablicy, cyk dźwięk migawki, miniatura się pokazała... A w galerii zdjęcie ruszone, niewyraźne gdzieś o 1 sekundę później zrobione jak już chowałem telefon. Ja pi⁎⁎⁎⁎le i do wyjebania.
Ogólnie telefon miał problem z dzwonieniem. Wyłączał mi się dźwięk rozmówcy w losowych momentach. Po 30 sekundach, dwóch minutach, pięciu. I producent wiedział o tym i c⁎⁎j- nigdy nie naprawił.
Gdyby nie to, że go kupiłem na szybko w Norwegii to bym gnoja oddał.