#siepomaga

0
33

Sporo było o #wosp, a teraz #cancerfighters. A jeszcze wszelakie zbiórkach ogłaszanych #wykop.

Na razie nie chcę o #siepomaga , bo to zawiłość tematu będzie za duża bodajże.


Ja chciałbym się spytać o parę rzeczy

Chyba głównie do @bojowonastawionaowca , bo chyba się najlepiej znasz.


Zacznijmy od podstawowego pytania.

Zakładając, że zbiórka osiągnęła okrągłe 100 mln by łatwiej liczyć.

Jak taka "złotówka" powinna być rozdzielona. Czy istnieje jakiś idealny wzorzec, że potem się nikt nie dowala w stylu "za dużo se biorą"


W ogóle jaki jest odgórny podział hajsu?

Bo w jednej infografice pada hasło, że proporcjonalnie jest "bezpośrednio", a potem "na administrację" i jeszcze na "lokaty".

  • Dlaczego wydatki administracyjne są proporcjonalne? Przecież to brzmi kuriozalnie. Roczną stawkę na listę płac, etc to idzie policzyć. Każda organizacja wydarzenia to jakaś wyliczona kwota.

  • Czy naprawdę pieniądze w fundacjach idą na jakieś "lokaty"? Że to niby, fundacja bawi się w inwestowanie pieniędzy by potem na przykład z miesięcznych dywidend / aktywów / etc. mieć stały miesięczny dochód na "bezpośrednie" działanie? Czy to jest etyczne? I dlaczego za tym hasłem ciągnie się smród?


Dalej pytanie to wydatek na "bezpośrednie". Jak to idzie. Oddolnie do pacjenta czy do NFZ?


Przedostatnie pytanie. Wiele razy na #wykop padały wzmiany czy to nie znowu przypadki pacjentów, którzy robią jakieś egzotyczne, nierefundowane, eksperymentalne zabieg na granicy szarlataństwa dostępne jakieś w innych kontynentach. Zrozumiane jest motywacja rodziców i samego pacjenta szukających jakiejkolwiek deski ratunku.


I ostatnie w sferze #polityka. Czy tutaj na politykach kolejnych to rządów można wylewać jad i wyzywać ich wszystkich w rządzie od conajmniej od nierządnic? Czy można słusznie zarzucać / a nawet lepiej udowodnić ich cynizm i wbudowaną kalkulację pochodzącą od happeningów jak wosp w budżecie państwowym?


BONUS MODE: Czy gdyby istniał ZAKAZ zbiórek, lub chociaż takie WOSPy nie istniały? Czy to jakiś cudem wymusiło może w końcu działania polityków i faktycznie uzdrowiły NFZ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#kiciochpyta

@wielkaberta BONUS MODE: Czy gdyby istniał ZAKAZ zbiórek, lub chociaż takie WOSPy nie istniały? Czy to jakiś cudem wymusiło może w końcu działania polityków i faktycznie uzdrowiły NFZ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tu jest wg mnie sedno, nie powinnismy nazywac sie krajem rozwinietym, jezeli musimy sami zbierac kase. Tego typu wydarzenia zawsze daja pole do naduzyc. Wiadomo, odruch serca, solidaryzowanie sie, dobry uczynek itp itd, to nie podlega zadnej dyskusji. Ale rodzi wlasnie pytania o stan panstwa a siegajac glebiej - tak jak piszesz - o to czy politycy juz nie kalkuluja, ze po co uzdrawiac nfz skoro ludzie sami je wspolfinansuja.

Temat wszelakich zbiorek to juz wg mnie lekka przesada, bo rozleniwia takze samych ludzi, ktorzy np nie ubezpieczaja nieruchomosci, bo po co, jak cos sie wydarzy to cyk - zbioreczka i elo.

Ciezko jest krytykowac sama akcje, tym ludziom nalezy sie wielki szacun, ale spogladajac glebiej mozna jednak dostrzec wady systemowe.

Kwestii dodawania sobie na tym popularnosci przez celebrytow nie bede nawet podnosil bo bez ich udzialu nie uzbieraliby pewnie nawet polowy tego, wiec im tez naleza sie podziekowania. Tak samo firmy, dla ktorych jest to po prostu pewien sposob na reklame, ale ich wklad jest nieoceniony

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Heheszki Taaa, demaskowaniem osób o skłonnościach pedofilskich. Wyłapują zacofanych albo upośledzonych chłopów, dniami ich urabiają na internetach, by później zrobić content i ośmieszyć ich. Te grube ryby, które naprawdę krzywdzą dzieci, porywają, tworzą materiały, handlują nimi i obracają, to nawet w telewizji nie widzieli i nie mieliby pojęcia jak się do tego zabrać. łatwiej wychaczyć jakiegoś desperata, któremu sperma do mózgu uderzyła bo napisała do niego napalona 14 latka.

Zaloguj się aby komentować

Tomki i Tosie


Z racji zbliżającego się końca terminu rozliczenia pit'u zwracam się do Was z prośbą o przekazanie 1,5% na dalszą rehabilitację mojego syna Leszka.


Nie proszę o żadne wpłaty na zbiórki i tym podobne.


Proszę jedynie o 1,5% którego i tak żadne z Was odzyskać nie ma jak, a dla mojego syna każda złotówka z tego zwrotu robi realną różnicę.


Obecnie Lesiu korzysta z pomocy psychiatry, psychologa i logopedy oraz w miarę możliwości staram się z nim chodzić na hipoterapię oraz zajęcia na basenie.


Zajęcia oraz dodatkowa praca z nim przynoszą Mu realne korzyści.

Naprawdę postęp jaki osiągnął w ciągu ostatniego roku jest z mojego punktu widzenia ogromny.


W dużej mierze właśnie z tego odliczenia podatku mogę względnie spokojnie finansować te zajęcia


Dane do przekazania 1,5% to:


Numer KRS: 0000396361

Cel szczegółowy: 0746990 Leszek


https://www.siepomaga.pl/leszek-lamot


Za każdą pomoc ogromnie dziękuję!


#siepomaga #autyzm

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


tak w nawiązaniu do mojego poprzedniego posta czuję się w obowiązku wrzucić garść statystyk mojej ekipy ze Złombol


Jak wiecie, był to mój pierwszy rajd charytatywny Złombol, podczas którego zbieramy na dzieci z domów dziecka. Wszystkie ekipy zebrały łącznie aż 3,5 mln złotych, co mnie jara niesamowicie. A jeszcze bardziej jarają mnie ludzie, których poznałam podczas rajdu, dzięki czemu wiem, że za rok jadę ponownie Zwłaszcza że w tym roku zarejestrowało się aż 830 pojazdów i naprawdę było to można odczuć na drodze - non stop kogoś mijaliśmy, nawet jak odbiliśmy od głównych tras, mieliśmy też z kimś się integrować na kempingach.


STATYSTYKI MOJEJ EKIPY:

  • 16 dni spędziliśmy w trasie

  • 7400 km przejechaliśmy łącznie

  • 7 krajów odwiedziliśmy, w tym zwiedziliśmy najwięcej Rumunii

  • 782 litrów paliwa wlaliśmy

  • 4300 zł wydaliśmy na samo paliwo

  • 7 napraw mieliśmy w trasie (na szczęście małych, np. rozpadły nam się poduszki pod silnikiem xD ale inna ekipa poratowała nas zapasowymi, trzeba było tylko podjechać 180 km :D)

  • ok. 2600 zł wyszło na osobę za samą trasę (5 osób)

ok. 11 500 zł łącznie kosztowało nas samo przygotowanie pojazdu (naprawy, wyposażenie, ubezpieczenia) - zaznaczam, że pracowaliśmy sami, a mechanikom wrzucaliśmy tylko poważniejsze tematy jak wymiana belki


I najważniejsze: ZEBRALIŚMY 14 730 zł na DZIECI


Dzięki temu byliśmy dość długo na 5. miejscu wszystkich ekip ale wiadomo, nie o rywalizację tutaj chodzi - wszystko dla dzieci


  • Wołam @Odczuwam_Dysonans oraz @zuchtomek bo dorzuciliście grosza do skarbonki i też w sumie dzięki Wam udało się w ogóle na ten Złombol pojechać (warunkiem uczestnictwa było zebranie min. 2800 zł). #zlombol #siepomaga #darowizna #zbiorka #rajdcharytatywny #hejtopomaga #motoryzacja (bo to za⁎⁎⁎⁎sty event motoryzacyjny - jedzie się samochodami produkcji i konstrukcji komunistycznej)
019f116d-c19f-464c-851d-15677c2398b1
2264db60-0526-44e9-be53-97df0499006a
dabebb04-687e-4fbb-a9c2-95cd5d499fe0
d5d4121f-3983-452d-9d0b-7ea7f94bf73b
f5b21def-0f62-448f-a628-f29b185dcb8f

Zaloguj się aby komentować

H-h-hej… Jak pisałam jakiś czas temu, biorę udział w rajdzie charytatywnym Złombol . Polega to na tym, że zbiera się ekipę i samochodem konstrukcji bliskowschodniej jedzie się do mety, w tym roku jest to Turcja. Ale nie o to w tym chodzi. Ideą rajdu jest zebranie datków na domy dziecka, które w całości zostaną przeznaczone na pomoc psychologiczną dla dzieciaków, poprawienie komfortu i jakości ich życia.


No i tak sobie pomyślałam, że może ktoś by chciał dorzucić cegiełkę? Nawet złotóweczkę czy dwie… Im więcej uzbieramy, tym więcej dzieciaki dostaną wsparcia. Marzy mi się też, by dobić do 6666 zł (mamy obecnie 6000 zł)


Chciałam od razu wrzucić tu link do zbiórki, ale Hejto nie umożliwia usuwania potem wpisów, a ja nie chciałabym, aby link i mój wizerunek był publicznie dostępny dłużej niż 24 h.


Dlatego jeśli ktoś ma wolną złotówkę, to zapraszam na priv, a podam linka do skarbonki na SiePomaga. Tam wszystko jest ładnie opisane i nawet można mieć reklamę na naszym samochodzie za darowiznę na rzecz fundacji.


Profit 1? Pomożesz dzieciakom. 

Profit 2? Będzie to moje #pokazmorde bo są tam moje zdjęcia, ale nie wiem, czy to akurat zachęta xD


#zlombol #siepomaga #darowizna #zbiorka #rajdcharytatywny #hejtopomaga

Gratuluję, też kiedyś byłem uczestnikiem Złombola (na Sycylię). Co roku też jestem na starcie. Powodzenia życzę.

Aha - chyba błąd ci się wkradł, bo to są samochody dawnego bloku wschodniego, a nie bliskowschodnie ;)

Zaloguj się aby komentować

https://www.siepomaga.pl/ratuj-ignasia

Koszt leczenia w USA?

16 000 000 PLN ~ 4 183 000 USD

#hydepark #siepomaga #stanowski #wybory #polityka #debata

--------------------------------------------------------------------------------------

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD) to rzadka, ciężka i postępująca choroba genetyczna prowadząca do nieodwracalnego zaniku mięśni. Jest najczęstszą i najszybciej postępującą dystrofią mięśniową u dzieci, występującą niemal wyłącznie u chłopców, z częstością około 1 na 3500–6000 urodzeń36.


Przyczyny i dziedziczenie


  • Choroba jest dziedziczona recesywnie, sprzężona z chromosomem X – dotyka niemal wyłącznie chłopców, ponieważ posiadają oni tylko jeden chromosom X12.

  • Przyczyną jest mutacja w genie DMD, który koduje białko dystrofinę, kluczowe dla prawidłowej struktury i funkcji komórek mięśniowych136.

  • Brak dystrofiny prowadzi do niestabilności mechanicznej mięśni, ich uszkodzeń i przewlekłego stanu zapalnego, skutkującego stopniowym zanikiem mięśni56.


Objawy


  • Pierwsze symptomy pojawiają się zwykle między 1. a 5. rokiem życia, często już przy nauce chodzenia148.

  • Typowe objawy:

  • opóźniony rozwój ruchowy,

  • częste upadki,

  • trudności z wstawaniem z podłogi (objaw Gowersa),

  • kaczkowaty chód,

  • chodzenie na palcach,

  • przerosty rzekome łydek (zwiększenie objętości przez rozrost tkanki łącznej),

  • problemy z bieganiem, wchodzeniem po schodach,

  • przykurcze mięśni, skolioza146.

  • W wieku 8–14 lat następuje utrata zdolności samodzielnego poruszania się – dzieci zaczynają korzystać z wózka inwalidzkiego346.

  • W późniejszym okresie pojawiają się poważne powikłania:

  • niewydolność mięśni oddechowych,

  • kardiomiopatia (uszkodzenie mięśnia sercowego),

  • zaburzenia mowy i trudności w nauce,

  • powikłania metaboliczne (otyłość, insulinooporność)46.


Przebieg i rokowanie


  • Choroba stale postępuje, prowadząc do coraz większego osłabienia mięśni szkieletowych, oddechowych i serca.

  • Średnia długość życia pacjentów z DMD wynosi około 20 lat, choć dzięki postępom medycyny i kompleksowej opiece niektórzy dożywają 30–40 lat6.

  • Najczęstszą przyczyną zgonu są powikłania sercowo-oddechowe16.


Diagnostyka


  • Rozpoznanie opiera się na:

  • charakterystycznym obrazie klinicznym,

  • badaniach laboratoryjnych (wysokie stężenie kinazy kreatynowej – CK),

  • badaniach genetycznych potwierdzających mutację w genie DMD89.


Leczenie


  • Obecnie nie istnieje skuteczne leczenie przyczynowe DMD, choć trwają intensywne badania nad terapiami genowymi i molekularnymi7.

  • Terapia polega na:

  • stosowaniu glikokortykosteroidów (prednizon, deflazakort), które spowalniają postęp choroby i wydłużają okres samodzielnego chodzenia67,

  • kompleksowej rehabilitacji,

  • leczeniu powikłań (kardiologicznych, pulmonologicznych, ortopedycznych),

  • wsparciu żywieniowym i psychologicznym,

  • opiece wielospecjalistycznej46.


Podsumowanie

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to ciężka, nieuleczalna choroba genetyczna prowadząca do postępującego zaniku mięśni. Objawy pojawiają się wcześnie, a choroba prowadzi do znacznej niepełnosprawności i przedwczesnej śmierci. Leczenie skupia się na łagodzeniu objawów i poprawie jakości życia chorych, a postępy w medycynie dają nadzieję na skuteczniejsze terapie w przyszłości1467.

Citations:


  1. https://nordmedic.pl/dystrofia-miesniowa-duchennea-objawy-przyczyny-leczenie/

  2. https://pl.wikipedia.org/wiki/Dystrofia_mi%C4%99%C5%9Bniowa_Duchenne%E2%80%99a

  3. https://www.mp.pl/pacjent/neurologia/aktualnosci/276091,chlopcy-z-dystrofia-miesniowa-duchennea-czekaja-na-refundacje-terapii

  4. https://www.fundacjasaventic.pl/baza-wiedzy/choroby/choroba-duchenne-a/

  5. https://gemini.pl/poradnik/zdrowie/dystrofia-miesniowa-duchennea-objawy-przyczyny-leczenie/

  6. https://zdrowegeny.pl/poradnik/dystrofia-miesniowa-dmd

  7. https://www.termedia.pl/neurologia/Prof-Potulska-Chromik-o-przelomie-w-leczeniu-dystrofii-miesniowej-Duchenne-a-,45816.html

  8. https://pimr.pl/index.php/wydawnictwa/2022-vol-18-no-3/dystrofia-miesniowa-duchenne-a-rozpoznana-w-wieku-niemowlecym-opis-przypadku

  9. https://www.alab.pl/centrum-wiedzy/dystrofia-miesniowa-duchennea-co-warto-wiedziec-o-tej-rzadkiej-chorobie/


Odpowiedź od Perplexity: pplx.ai/share

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

@fadeimageone to jest mój ogromny problem z tymi wszystkimi zbiórkami po kilkanaście mln, najczęściej mają na celu jakieś bezcelowe wyprawy do usa na eksperymentalne leczenia których u nas nikt się nie podejmie bo nie mają sensu i dają tylko złudne poczucie szansy w przypadku nieuleczalnych chorób. A za takie pieniądze można by ze sto innych zbiórek na chore dzieciaki powypełniać.

Zaloguj się aby komentować

Wykop jaki jest taki jest, miejsce to jest osrane gównem, ale jak trzeba to potrafią zrobić coś dobrego.


#wykop #siepomaga #zrzutka

3dfbc37b-2f6f-4eee-93bc-b02ba37e0eee

@dziki Wykop to gówno.

Spędziłem tam setki godzin, po czym rzuciłem bez większego żalu, bo tam się już po prostu nie dało siedzieć.

To jedno trzeba jednak tej społeczności oddać, że od czasu do czasu, takim trochę wiralowym zrywem, potrafią komuś realnie zmienić życie na lepsze. I to jest tam piękne. I teraz już tylko to.

Jeszcze warto zaznaczyć, że wpis był utworzony w charakterze "patrzcie jak to mężczyźni mają źle w życiu", co też jest typowe dla wykopu, no ale tutaj udało się coś dobrego zrobić niż tylko lamentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nieźle ludzie zrzucają się na coś, co powinno iść z budżetu państwa na który już wcześniej się zrzucili.


285k ludzi uzbierało kwotę, którą lżejszym pierdnięciem przepierdzieli pierwszy urzędnik jakąś durną decyzją.


Zawsze mam mieszane uczucia przy takich zbiórkach, fajnie bo ludzie się jednoczą i pomagają, ale to proteza na niedziałający system, który taką kwotę wciąga nosem.


#nikogo

Osobiście wolę wpłacić bezpośrednio na konto np PCK.

Siepomaga już było trochę kontrowersji. Chyba w kontekście SMA które to zbiórki samo siepomaga niepotrzebnie (wg wielu specjalistów od SMA) rozkręcało, bo nawet znikomy procent od dużych kwot dawał im sporą sumkę.

Nie wiem czy coś zmienili, ale brali % od zebranej kwoty "na utrzymanie serwisu", bez górnej granicy.


@GrindFaterAnona

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul szkoda tylko, że daliśmy sobie wyciągnąć jako społeczeństwo dużo więcej z kieszeni, a potem drugi raz musimy robić zrzutkę, żeby komuś pomóc. Tak musiałem ponarzekać jak na Polaka przystało

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siemanko ludzie, miałem nadzieję nigdy nie pisać takiego wpisu, ale chyba łatwiej mi to przychodzi, jako że sytuacja nie dotyczy bezpośrednio mnie. Kuzynka mojej żony mają z mężem dwuletnią córkę, Laurę. Okazało się, że mała choruje na rzadką chorobę - Zespół Retta. Ogólnie jedyną nadzieją na chwile obecną jest opracowany w stanach syrop, który hamuje regres dziecka (bo na regresie właśnie polega ta choroba), ale leczenie nim to jakieś turbo chore pieniądze, jakieś 60 tysięcy złotych TYGODNIOWO.

Cała "kuracja" syropem trwa 2 czy 3 lata, a jak się zacznie nie można przerwać. Mówiąc o chorych pieniądzach mam na myśli całkowitę sumę około 12 milionów złotych.


Jest zbiórka na siepomaga (https://www.siepomaga.pl/laura-wolniewicz ), ale nie proszę Was o wpłatę, bo takich zbiórek są tysiące i wiadomo, że jakby człowiek mógł to każdemu by pomógł, wiecie jak jest.


Natomiast na facebooku stworzona jest grupa Licytacje dla Laury Wolniewicz: https://www.facebook.com/share/gTugSLkd2YwFdhBA/

Na tej grupie może ktoś z Was upatrzy sobie coś ciekawego co mu się przyda i wylicytuje to, wspierając jednocześnie dobrą sprawę. Trafiają się różne rzeczy, od jakiś pierdółek, przez miody, sesje fotograficzne na pobycie nad morzem kończąc.


Czuje straszną bezsilność pisząc to tutaj, chyba dołuje mnie to tym bardziej, że sami z żoną myślimy o dziecku i taka sytuacja w najbliższym otoczeniu po prostu mrozi mnie całkowicie. I jak wcześniej gadaliśmy że fajnie żeby się trafił chłopak, a może lepiej dziewczyna... to naprawdę nie ma znaczenia. Jak to zawsze mówili rodzice czy dziadkowie - byleby tylko zdrowe było.


Jeżeli naruszyłem regulamin czy coś (może nie można takich żebro-postów wrzucać) to proszę moderacje o skasowanie wpisu.

#siepomaga #pomoc #choroba #zespolretta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować