W mieścinie Chełmno doszło do "wypadku", typ potrącił kilkoro osób, w tym dwie dziewczynki które trafiły z dość poważnymi obrażeniami do szpitali ;((
znam osobiście sprawcę. zanim się dowiedziałem że to on byłem przekonany że to jakiś zamach
chłop raczej uczciwy, ma historię alkoholową lecz od kilkunastu miesięcy nie pije.
pracuje w szpitalu, tego dnia parę godzin po pracy zapytał swoją kobitę "czy ja byłem dziś w pracy?" - wzięła to początkowo za żart na rozpoczęcie urlopu ale po tragedii zaczęła sklejać fakty, że takie drobiazgi z zapominaniem miewał częściej.
nazajutrz mieli jechać na wakacje.
Nie chcę tu niczego przesądzać, mam nadzieję że rzetelnie sprawdzą czy mu odjebało czy nie miał np jakiegoś mikroudaru.
I trzymam kciuki za ofiary tego zdarzenia.
No i to cholerne bydło z internetu które teraz obwinia za tragedię wszystkich z tego typa otoczenia. Bo to wola tłumu!
@Michumi @AdelbertVonBimberstein nie wygląda to dobrze, bo sprawca został tymczasowo aresztowany na 2 m-ce i dostał zarzut usiłowania zabójstwa 5 osób.
@rith jak większość helmuwagenów przyprawia mnie o odruch wymiotny, tak ten nie wygląda z wierzchu tak źle.
Ale te wnętrza w nowych samochodach to jest jakaś tragedia. Jakaś kwadratowa kierownica, naje*bane wszędzie chińskich tabletów, tapicerka jak zaje*bana z PKS-u z lat '90 i te błyszczące gówniane plastiki, które pewnie trzeszczą od samego patrzenia na nie.
W tym roku już powiedziałem sobie, że na pewno zmienię auto i wciąż nim jeżdżę XD
Najbardziej blokowała mnie niechęć do samego procesu sprzedaży, ale ostatnio byłem wymieniać olej, to inny klient podszedł i spytał mnie, czy nie planuję sprzedaży auta i jakbym sprzedawał, to prosił, aby dać mu znać, bo byłby zainteresowany (powiedziałem mu ile chcę za nie) - więc odpada mi cały proces sprzedaży.
Auto ma dokładnie 10 lat, mam je od 5 lat i jest praktycznie bezawaryjne. Do tego wizualnie mi pasuje i kupiłem je w wersji i kolorze, który mi się podobał. Niby japończyk, ale stoi w garażu + zrobiona konserwacja podwozia, więc rdzy nie ma od spodu, olej i filtry wymieniam co 8-10kkm - generalnie jest bardzo zadbane, więc szkoda mi je sprzedawać. Tylko z drugiej strony jest myśl, że kolejne pięć lat może być już mniej bezawaryjne + cena może polecieć na łeb i szyję, i może warto je sprzedać, póki trzyma dobrze cenę.
I miotam się, pomiędzy:
a) zostawieniem samochodu,
b) sprzedażą i dorzuceniem ~100k na nowe z salonu,
c) sprzedażą i dorzuceniem ~70k na 1-2 letnie ze śmiesznym przebiegiem poniżej 20kkm
@HmmJakiWybracNick Generalnie jeśli Cię stać i nie będzie to problemem w osiąganiu Twoich finansowych celów, to nie widzę nic złego w opcji B lub C.
Civiki niestety takie są. Ja ze swojego byłem bardzo zadowolony z tych samych powodów o których piszesz, ale jakoś się ucieszyłem jak go sprzedałem i przesiadłem się do czegoś innego.
Teraz jestem w podobnej sytuacji - z moim obecnym samochodem jest wszystko ok, właśnie stuknęło mu 8 lat i zachodzę w głowę czy już go sprzedawać i brać coś nowego, czy jeszcze poczekać.
Ale są we mnie dwa wilki:
Jeden, za każdym razem jak się naogląda filmików i otomoto to myśli, że chciałby coś fajnego - bo kryzys wieku średniego i te sprawy.
Drugi, za każdym razem jak się przejedzie obecnym, mówi, że w sumie to o co mi chodzi - przecież normalny mam samochód ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Na szczęście w rozmowie jest jeszcze wąż w kieszeni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Problem: smrodek po wyłączeniu klimy, ogólne wrażenie że coś "delikatnie" stęchłe w aucie.
Do wyboru:
- ultradźwięki,
- ozonowanie,
- spray typu "granat",
- pianka na parownik,
Czytając internety, mam wrażenie że pianka na parownik to tanio i dobrze, mam jednak obawy, ta pianka tak się rozpręża że potrafi wyjść z otworów nawiewnych, boję się że skropli się nie tam gdzie trzeba, zaleje elektronikę i będzie problem. Drugi problem to dostęp do parownika.
Jak to robicie?
Kolejny aspekt, poprzedni właściciel jeździł kilka lat, nic się nie działo. Dostałem ja na rok i od razu grzybo problem ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Dzień dobry, dawno nie było #porannyprzegladotomoto
Otóż, pojechałem sobie ostatnio z mojej wioski do Warszawy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i tak jakoś do mnie dotarło, że bardzo dużo spotkałem młodych łepków w Becie 2. Głównie M2 ale też 240i było trochę widać.
No i zacząłem się zastanawiać, dlaczego? Skąd ich na to stać.
Ale przejrzałem sobie otomoto i w sumie to już wiem dlaczego. Pod wieloma względami jest to dość "tani" samochód do "nabycia". Tzn wiadomo, 320k/290k za furkę to nie jest tanio, utrzymanie takiego to pewnie też kupa siana, ale przy kosztach M3/M4 to jednak trochę mniej.
Myślę, że to raczej mała przeszkoda dla ~28-30 letnich programistów co to właśnie dostali swoje pierwsze seniorskie stanowiska i wystawiają fakturki po 30k brutto. Nie oceniam - młodość jest tylko raz i pewnie trzeba się nią cieszyć. Sam miałem podobne myśli, nie raz sobie kalkulowałem, "że przecież 5k leasing to bez problemu zmieszczę w domowym budżecie". Czasami też trochę żałuję, z perspektywy czasu, że niektóre moje decyzje finansowe nie były trochę bardziej ryzykowne (ale wiadomo, analiza wsteczna, zawsze skuteczna xdd).
W każdym razie, prezentuję wam dzisiaj M2 oraz m240i.
Oba samochody - bardzo szybkie. Jak dla mnie - w sumie to ładne. Jakbym miał 25 lat albo 4x to bym się jarał (już niedługo rith, już niedługo xdd). Oba mają 6 cylindrowy, liniowy silnik. Przy czym w M jest S58 a w tej słabszej mamy "cywilne" B58. Moce ogromne, 460 albo ~370KM, Napęd na tył albo xdrive.
Ktoś powie, że małe - ale to znak naszych czasów: wszystko teraz jest i musi być ogromne, że na samochód 4.5m mówi się mały.
Od kiedy Chińczycy ich kupili to jest zjazd jakościowy, jeździłem S60 i V90 ale w tym ostatnim miałem nieusuwalną usterkę systemu BLIS a potem zrobili kaganiec na 180 km/h i zaczęli sprzedawać tylko hybrydy i elektryki więc przesiadłem się na Skodę i jestem zadowolony.
Mam sobie auto, po przejechaniu dziś 500km zaczęło coś rzęzić przy jałowej pracy silnika, wg. Czata gpt to jest albo alternator albo sprężarka klimy (nowy czynnik). Klima chłodzi, a alternator ładuje. Co to może być? Silnik ma 8 lat, nawet nie ma 100k. Wszystko wymieniane częściej niż pan serwis każe (olej 10-15 k, filtry co rok, hamulcowy co dwa lata, chłodniczy jest bezobsługowy, ale wymieniam co 25k). Rzęzi przy włączonej klimie i przy włączonej klimie.
Silnik jest na łańcuchu rozrządu, pasek zasila jedynie alternator i klimę, wg. Instrukcji do wymiany co 100k.
@pokojowonastawionaowca Ja miałem taki objaw, że jak auto było bez wrzuconego biegu, to pojawiało się jakieś tarcie, które ustępowało po wciśnięciu sprzęgła. Generalnie opisałem dokładnie objawy chatowiGPT i orzekł łożysko dociskowe sprzęgła i bardzo ładnie trafił, bo po wymianie jest git.
@pokojowonastawionaowca u mnie po przejechaniu 40k samochodem nowym rozleciał się alternator, na początek rzęził i wył jakby łożysko się wytarło, intensywność zmieniała się wraz z obrotami silnika, normalnie ładował ale po przejechaniu 100km już przestał ładować, na szczęście skończył się alternator już na parkingu warsztatu :) kilka miesięcy wcześniej akumulator wymieniany i po zmianie alternatora zauważyłem że poprzedni był wadliwy od początku bo wskaźnik ładowania na nowym alternatorze pokazywał większe wartości niż na poprzednim. ASO uznali wadę produkcyjną alternatora nawet już po gwarancji.
@Taxidriver @caparone @HmmJakiWybracNick Zagadka rozwiązana, pompa wody ma luzy osiowe. Auto oddane do mechanika 24h super Z&Z, serwis Ziutek&Ziutek, 800zl wszystko pic glanc majster hiper małpka w skrzynce, ale polecany przez wszystkich "bo pije chłopak, ale solidnie robi".
@maximilianan To aż niewiarygodne! Ciśnienie w oponach mniejsze od ciśnienia atmosferycznego. Jakie musiała mieć wysokie spalanie paliwa na takich niedopompowanych oponach.
Hej, jako że seria #codziennawloszczyzna trochę się wypaliła postanowiłem włożyć minimalnie więcej wysiłki w to co wrzucam i czasem napisać jakiś moto news.
Zacznę od marki dość nieistotnej dla naszego rynku, niemniej pokazującej w którą stronę idzie luksusowa część koncernu VAG, czyli Bentley.
Bentley zobaczył co robi Jaguar i postanowił pokazać bardziej stonowaną interpretację.
Nowe logo wygląda bardzo schludnie i już nawet nie pamiętam jak wygląda stare więc jest chyba ok.
Koncept EXP 15 to nieco inna historia. Bentley obiecuje "holistyczne doświadczenie, które łączy świat cyfrowy i fizyczny" a tak naprawdę dostajemy sporo światełek, ekran na całą deskę i spanko dla pieska na miejscu pasażera.
To trzeci - po nowej 7 i Type 00 - samochód, który wygląda jakby powstał w głowie Bruce'a Timma i chyba niestety najbardziej azjatycko wyglądająca interpretacja. Myślę że największym problemem jest grill, który pasuje bardziej do Hongqi czy jakiegoś innego Yangwang..
@Piechur @Eber @razALgul mmmm, Ford Thunderbird 7. generacji, faktycznie piękne wozidło, ie to co te wszystkie gruzy-36, które obrosły jakąś patologiczną legendą
@MostlyRenegade gdzieś czytałem, że tam były tak absurdalne silniki, że tworzono je kosztem chłodnicy. W lecie zatem trzeba było zapierdzielać z włączonym ogrzewaniem, żeby muscle cara nie zagotować.
@razALgul jak wacha była tania, to nikt się nie pierdolił w żadne 0,8L eko-kosiarki pod maską jak teraz, tylko do wszystkiego montowali V8 ¯\_(ツ)_/¯ A że tam wszystko musi być większe od zawsze, no to auta... też były większe, stąd się przecież wzięła cała nieformalna kategoria "jachtów lądowych".