wziąłem sobie dzie wolny na załatwienie kilku spraw. Między innymi ogarnięcia wycieku oleju ze skrzyni w bolidzie konkubiny. Odrazu wymieniłem cały olej i zmieniłem klocki bo już miała na dotarciu. Mam nadzieję że dobrze zamontowałem simering.
#samochody #zrobtosam #mechanikasamochodowa
potrzebuję porady dot. zakupu wideorejestratora do samochodu.
Miałem dotychczas Xiaomi Yi Dash camera, sprzęt ten ma już ponad 10 lat i zauważyłem, że jak pada zasilanie, to jego wbudowana bateria nie pozwala nawet na dokonanie zapisu po odcięciu dopływu prądu, a w dodatku właśnie urwałem w niej gniazdo micro USB.
Czym sensownym to zastąpić? Ogółem to potrzebuję dwóch kamer, bo ojciec stwierdził, że jemu też się przyda, a że zbliżają się jego urodziny, to będę miał prezent z głowy ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
do siebie myślałem o jakimś systemie może z 2 kamerami i trybem parkingowym, tylko nie wiem, czy coś sensownego (do dajmy na to 500-600 zł) da się upolować. Może lepiej będzie pozostać przy 1 kamerze z trybem parkingowym.
GPS w rejestratorze nie jest mi potrzebny.
Myślałem dla ojca nad Vifo A119 V3, jest obecnie do dostania za około 350 zł. Czy to dobry wybór, czy np. szukać czegoś innego nieco droższego? Co Wy byście zaproponowali, co u Was dobrze się spisuje?
Kiedyś było bardzo fajne forum "autowrzuta", tam był taki zapaleniec, który bardzo skrupulatnie testował kamerki w różnych warunkach, badał bebechy i tworzył rankingi, niestety coś się zadziało i widzę, że to już upadło.
@Ciuplowski ja kupiłem ostatnio 70mai A500s+ z tylną kamerą, (437 zł obecnie na allegdrogo) i jestem zadowolony z jej działania, daje znać że się włączyła, nagrywa, schowałem ją tak, że widze tylko diodę odbijającą się w szybie, niestety tylna kamerka jest sporawa i widać ją w tylnym lusterku, ale w cabrio ze sztywnym dachem i tak się udało ją spoko zainstalować. Jak będziesz chciał to wieczorem mogę coś wrzucić, żebyś widział jak to nagrywa.
A ja właśnie z Xiaomi sobie kupiłem i wymieniłem baterie (z AliExpress oczywiście) i jestem zadowolony. Inne miałem i też padały a te przynajmniej po taniości były
Napiszę sam do siebie żeby uporządkować myśli choć posty dotyczące motoryzacji zazwyczaj są chętnie komentowane więc może ktoś mi coś podpowie.
Naszemu drugiemu samochodowi kończy się powoli resurs. Ford fusion, oczywiście ten stary, na bazie fiesty, genialny samochód i po prostu najchętniej kupiłbym taki sam bo są tanie i dobre ale żona by chciała automat. W tym fordzie występuje ale rzadko i w dodatku zrobotyzowana skrzynka, która podobno działa jak gónwo.
Budżet nie jest z gumy ale też nic nowszego nie wchodzi w rachubę bo utrzymanie takiego to wór pieniędzy, zresztą ostatnio kolega kupił trzyletnią toyotę, zobaczyłem i jednak podziękuję. Więc raczej patrzę na starsze niż 10-15 lat, najlepiej z klasycznym hydrokinetykiem. Nowsze skrzynki dwusprzęgłowe to znam z forda i jest to coś, co należy omijać z daleka bo serwis kosztuje tyle co całe auto czyli np. 10 tysiaków.
Gdyby to miał być po prostu wygodny automat kupiłbym stare camry i zamknął temat ale taka wielka landra i w dodatku sedan odpada.
Ponieważ szukam czegoś mniejszego oglądam na olx:
- Honda CRV 1 generacja (baba w suvie, a co) - bo najładniejsza.
- Honda UFO - ale tam zależnie od rocznika były różne skrzynie, musiałbym się doktoryzować no i wygląd wnętrza...
- Prius - raczej dwójka ale wiadomo, że większość to taksówki więc trudno znaleźć no i toyota, mechanicznie ok ale w środku to zrbione jest ze starych szmat wyciągniętych z kontenera PCK.
- Toyota matrix - hm.... j.w.
- skoda roomster ale nie nie wiem jak realnie sprawuje się starsze DSG. Może stara fabia bez tsi?
- Vitara? SX4? Daichatsu? Kurde nie wiem co, stara astra jedynka była ładna w okolicy ale to chyba nawet poduszki kierowcy jeszcze nie miało więc może bez przesady.
@pigoku Na podstawie modeli które wymieniłeś mam kilka pomysłów ALE najlepiej jak najpierw sprecyzujesz budżet łączny, tzn taki max który możesz przeznaczyć teraz na auto + podstawowy serwis + opłaty.
Jako nastolatek zawsze chciałem mieć dużo aut. Podobał mi się ten koncept, żeby co rano mieć problem "nie wiem które auto wziąć do pracy?"
No i się udało
-ten ma pusty bak a chleje tyle, że nie dojadę do roboty
-ten ma problemy z prądem i po weekendzie nie odpali
-ten przegrał z korozją i zaraz fotel kierowcy wypadnie na ulicę
Więc tak - powiedzmy, że spełniłem nastoletnie marzenia.
Kupiłem zardzewiałki po 25 pln/sztuka i zdarłem. Do żywego a później polakierowałem. Żeby baba miała
j do pandy. Czy się opłacało ? Oczywiście z ekonomicznego punktu absolutnie nie. Ale mam satysfakcję. 2 razy podkład i 3 razy lakier.
#samochody #zrobtosam #diy
Wpadło 50k kilometrów w Tesli Y w nieco ponad 2 lata. Nawet się zdziwiłem że tylko tyle skoro to nasz główny samochód.
Z zalet to bezawaryjna jazda, bardzo dobry tech, mega tanio, bardzo wygodnie na co dzień i bez przejmowania się samochodem. Apka na telefon super.
Z wad to dwie sprawy. Klamki dramat, w zimie to już w ogóle paranoja jak przymarzną. Drugi problem to koła, mają mało opony a dużo felgi więc nie dość że porysowane trochę to czuć dziury bardziej. Nie polecam tych 20”.
Czy kupiłbym drugi raz? No raczej, nie ma podjazdu do spaliniaków. Mieszkam na tzw zagranicy i sieć ładowarek jest rozbudowana, jak robimy z dziećmi road trips to w sumie nie ma dużej różnicy między spalinowym przy zatrzymaniu się czy na siku czy na obiad podczas całego dnia jazdy.
Zostajemy przy elektrycznych na przyszłość jeśli Bóg da. Spalinowy mamy bo mamy i nie opłaca się wymieniać, natomiast jak będzie na wylocie to bierzemy drugie auto na paluszki.
@dremmettbrown Trochę z opóźnieniem, ale może odpowiesz :D
Masz na ekranie jakąś folię? Odebrałem swojego Y kilka dni temu i to jak upaćkany był ekran od paluchów to była tragedia. W jeździe mnie nie ruszało, ale zajechałem na supercharger, włączyłem sobie resztę odcinka na netflixie której nie dokończyłem w domu i połowy ekranu nie widziałem przez smugi.
Serwisant coś mi wspominał że folia mi pomoże jak sobie nakleję, ale nie widzę żeby było dużo zachwytów nad tym.
Sama fura genialna, przeskok jaki mam z 20 letniego auta na nówkę jest tym bardziej podkręcony, no ale czuję się jak w czołgu w Y. Jest wielki, ledwo mieści się w miejscach parkingowych, na kilku parkingach wystaje.
Z innych rzeczy - polecasz jakieś must-have akcesoria do zamówienia? Wiem o dywanikach, ale póki co nie panikuję. Nie chcę być jednym z tych gości którzy nakupowali w cholerę akcesorów, s3xy knobów i innych commanderów cholera wie po co.
@dolchus daleko? Przecież wszystko jest niemal jasne - osiedle wybudowane w 2024, miało limit głośności 55 dB, który spełniał tor, obniżyli do 50 dB, który nie jest spełniany nawet przez szum drzew XDDD
W wolnossaku jest w ogóle możliwe osiągnięcie przyrostów jak pokazują tuta j? Chodzi mi o całkowity brak modyfikacji mechanicznych. Sam soft w takim pentastarze podniesie moc o te 17KM?
trzeba być upośledzonym umysłowo w stopniu znacznym, żeby kupić takiego kloca mieszkając w bloku.
Obecnie wokół mojego bloku parkują 2 busy dostawcze i autolaweta (to jeszcze jestem w stanie przełknąć, bo zakładam, że to dla kogoś narzędzie do zarabiania na chleb, mimo, że 150 metrów dalej jest wielki ogrodzony parking za 200zł miesięcznie i mimo, że czasem typy przechodzą samych siebie wjeżdżając jedną osią na trawę).
Ale oprócz tego ostatnio doszedł jeszcze wielki kamper i właśnie taki dojebany F-150 raptor, który parkuje na chodniku równolegle i zajmuje dwa miejsca.
co kieruje takimi ludźmi? bo na pewno nie rozum i godność
A pogadaj z takim kiedyś to w 10 min sprowadzi temat rozmowy do tego jak jest w c⁎⁎j ciasno i po większym mieście nie ma szans jeździć i będzie kurwowal jaka to Polska jest zacofana bo on swoim budynkiem nie może zaparkować pod żabką xD
Ziomek kupił RAMa jako inwestycję/optymalizację podatkową. Niestety auto za duże na jego garaż. A skoro to inwestycja to głupotą byłoby uzywac auto ekstremalnie drogie w eksploatacji. Więc jego kloc głównie stoi i zajmuje miejsce.
@pigoku Z ogłoszeniami aut używanych jest trochę jak z tinderem - zdjęcia wabią, ale często wystarczy opis i już wiesz że nie warto, a 40stki też ogłaszają się jako 30stki xD
Ciekawy film z serwisu zajmującego się zabezpieczaniem podwozi (niestety po norwesku ale widać mniej-więcej o co chodzi).
Tak wygląda obudowa baterii Tesli Model 3 po 6 latach użytkowania w Norwegii. Tak, dziury na wylot i owszem ryzyko zapłonu jak w ruskiej rafinerii. C⁎⁎j z jakością - grunt, że tanio i bajery ¯\_(ツ)_/¯
PS. Tesla, mimo 12lat gwarancji na głęboką korozję, nie uznała roszczenia twierdząc, że nie jest to wada materiałowa ale naturalne zużycie ze względu na norweski klimat i uzytkowanie.
Wujek zawsze krzywo patrzył na moje samochodowe graciarstwo. Głupie to, bez sensu, ciągle się psuje, marnujesz piniądze.
Mina wujka gdy przy ostatnich świętach jego córka (pełnoletnia ale jeszcze nastolatka) powiedziała, że na razie będzie jeździć jego oplem ale jak pójdzie do pracy i odłoży to kupuje sobie poloneza.
Jutuberzy mocno krzyczeli ale mało kto zgłębił sprawę ciut bardziej, sprawdzając kto za co jest odpowiedzialny na każdym etapie tego cyrku.
Opis ostatnich wydarzeń z grubsza:
14.04.2026
Wydanie decyzji przez GIOŚ o zamknięciu toru.
Powód: naruszenie norm hałasu - procedura rozpoczęta kilka lat wcześniej na podstawie skarg pobliskich mieszkańców
Natychmiastowe anulowanie imprez, ryzyko utraty homologacji FIA.
Jedyny tor w Polsce z homologacją FIA.
15.04.2026
ok. 08:00–11:00
Tor oficjalnie zamknięty z powodu przekroczenia norm hałasu - 50dB
Wstrzymano działalność natychmiast - odwołane wszystkie wydarzenia.
Sprawa dotyczy m.in . przekroczeń o 5 decybeli ponad normę ustalaną rozporządzeniem prezydenta miasta Poznania.
GIOŚ w aktualnościach na swojej stronie w pierwszej kolejności, jako winnych sytuacji wskazuje skarżących się mieszkańców. Tłumaczy od razu siebie i WIOŚ pod wodzą Leszka Kurka że 'ja tylko robiu swoju pracu'. Wskazują władze miasta a konkretnie prezydenta Poznania jako osobę decyzyjną do wydania decyzji o ustalaniu norm hałasu dla toru.
ok. 10:00–13:00
Automobilklub Wielkopolski składa wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.
opublikowano film w którym starosta i prezydent miasta mówią o tym jak ważne jest utrzymanie przy życiu Toru Poznań xD "nie możemy pozwolić by grupa niewielka protestująca przeciwko tym zawodom doprowadziła do tego że zamykamy tak ważne miejsce" xDDD
Bezczelne plucie w twarz wszystkim zainteresowanym.
ok. 17:00–20:00
GIOŚ wstrzymuje wykonalność decyzji o zamknięciu - Tor może tymczasowo wrócić do działania.
Minister Jakub Rutnicki oraz ministerstwo sportu i turystyki na fb piszą że dzięki kilku instytucjom ALE pomijając władze Poznania - Tor Poznań pozostaje aktywny.
No to się koledzy z różnych stron koalicji/platformy nieco pokłócą.
Jestem przekonany że sprawa ma głębsze dno niż tylko niekorzystne rozporządzanie obiektem będącym pod nadzorem władz miasta i brak zorganizowanego finansowania na dostosowanie infrastruktury toru do przepisów, na które sami mają bezpośredni wpływ.
Jak coś pominąłem lub pomyliłem to proszę mnie poprawić, śmiało.
Pominąłeś analizę momentu co dzieje się w głowie człowieka który kupuje mieszkanie koło działającego od kilkudziesięciu lat toru wyścigowego i dziwi się że jest hałas. Są też wersje tego samego zjawiska z istniejącymi od kilkudziesięciu lat strzelnicami albo lotniskami.
@TrzymamKredens dokładnie to chciałem napisać. Mieszkańcy skarżą tor który działa blisko 40 lat. Takie zaskarżania przez mieszkańców powinny być z automatu odrzucane bo wiedzieli co kupują i gdzie.
Przydałby się też lepsze oznaczenia w MPZP takich miejsc jak tory, czy chlewnie na wsiach gdzie ludzie wiedzą co jest, co może się wybudować i liczyli się z konsekwencjami
@inty Z tego co pamiętam to MPZP istnieją dla może 30% powierzchni więc trzeba samemu zrobić wizję lokalną i mieć choć trochę rozumu, żeby wiedzieć, że gospodarstwa rolne śmierdzą i ładnie pomalowane domy to nie wszystko co się tam znajduje.