#rower

182
3101

Rower dotarł, ale oczywiście nie może być zbyt pięknie. Po rozpakowaniu okazało się, że zamiast akceptowalnych 4-tłoczkowych Alivio mam 2-tłoczkowe barachło od Tektro...

Ale mount7 stanął na wysokości zadania, już ich pierwsza propozycja 150EUR pozwoli mi albo "przywrócić" właściwą konfigurację, albo po prostu zamontować coś fajniejszego na przód (bo tył i tak tylko stabilizuje ).


No i tutaj prośba o drugie spojrzenie, wydaje mi się że poniższe są już kompatybilne, ale czy aby na pewno?


Z tego co widzę: klamka prawa, zacisk na Post Mount (już gotowy na 180mm, taka jest tarcza aktualnie), tarcza mocowana na 6 śrub, przewód 80cm (czyli do przycięcia bo fabrycznie ma 100). Zestaw do napełniania i narzędzia mam. Wideo poglądowe: https://streamable.com/pyh95m

#rower #serwisrowerowy

f7e67b7e-7df8-46a2-a88a-9a6cf89ce4c0
Aramil userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

245 527 + 47 = 245 574


Pierwszy od ponad miesiąca wyjazd ze światłem słonecznym, choć powrót i tak po ciemku. Wypad do "miasta" po nowe okulary. Przypomniałem sobie, jak nienawidzę jeździć po mieście, a w takich warunkach jest jeszcze gorzej. Dlatego na powrocie wleciałem trochę w ujeby i śniegi, żeby dać upust wkurwowi.

Co do okularów, to cóż. Zachciało się kombinować i myśleć, że będzie look amanta filmowego. A wyglądam jak gej przed randką. Trudno, przyzwyczai się człowiek, bo do swoich doskonałych wyborów już przywykłem xd


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

8593e206-92ac-40ff-9010-1442ed835104

@onpanopticon a to rowerowe? Jak rowerowe, to jakaś recenzja za kilka miesięcy chociaż. Jak już się pochwaliłeś to nie ma wyjścia.

Zaloguj się aby komentować

@Tomekku Przez chwilę przeszła mi przez przestrzeń między uszami myśl, aby to dopisać. Uznałem jednak, że wpasowuje się to w powiedzenie "na polu" używane przez podkrakowskiego chłopa, który, stojąc w gumofilcach na podwórku, ustami tajemniczo skrytymi pod bujnym wąsem instruuje wujka Waldka jak ów ma zaparkować ten jebany traktor pod stodołą. A jako były wieśniak mam niejakie pojęcie w zadnym temacie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rowerzyści drodzy, idzie wykorzystać Wahoo głównie do nawigacji na rowerze/pieszej czy to jednak bardziej licznik niż nawigacja turystyczna?

Pytam, bo Garminy Edge Touring nie mają dobrej opinii, i też do łażenia w lasach się nie nadają, bo <10kph nie działają.

A jakiś gadżet bym sobie do roweru kupił.

Smartfona nie chcę
#rower

@wonsz Ja korzystam z nawigacji Instincta czasami na rowerze. Jest specyficzna, ale działa Do pieszych wędrówek wystarczająca w zupełności. No tylko trzeba się przyzwyczaić do sposobu prezentacji. Choć mi akurat ta klarowność odpowiada.

8e1463c6-4b5a-4e5f-8157-09539e64cdf8

@onpanopticon to ja bardziej chciałbym sobie zerkać na mapę w pobliżu miejsca którego jestem (prowadzony już po trasie), stąd moje obawy. Także, już prędzej Fenix bo z tego co widziałem mają kolorową mapę, ale to jest warte więcej niż mój rower

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

245 183 + 4 + 7 + 16 = 245 210


Piątkowy pracodom i dzisiejszy spacer na #gravel, czyli pierwsze tegoroczne jazdy bez nieustannego myślenia o tym, żeby nie zaliczyć gleby. Trzeba będzie zacząć powoli wracać do normalnego kręcenia na zewnątrz...


#rowerowyrownik #rower

a46cae5a-ff56-4380-b67e-58bc5ba934e7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

244 888 + 112 + 62 + 45 + 45 = 245 152


Dzisiaj całkiem sprzyjające warunki, zagrożenie glebowe niskie. Bywały odcinki lodowe, ale głównie suchy asfalt lub przyczepny zmrożony śnieg.

2026 dalej bez incydentu glebowego, oby jak najdłużej.

Za tydzień zimowe zawody z serii Wataha, 80/130/200km.

Fajnie, że można zmieniać dystans w trakcie, więc jak mnie za bardzo sponiewiera to ucieknę na krótszy dystans.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c2059424-d65e-49d0-b1d3-6d7bb86c11a8
1c5f4fb6-bcf6-4529-915e-f2b7273f3cb1
85129b30-f8ab-498f-b803-6b7650aa146b

Zaloguj się aby komentować

Co te plebiscyty robią z użytkownikami Nie no, szydera nie na miejscu, moje ostatnie kilometry na zewnątrz były 12.10 xD

Zaloguj się aby komentować

Witam, chyba popsuł mi się zamek w markowym zapięciu Kryptonite. Zamek czasem się otwiera, czasem nie, a najczęściej kluczyk kręci się w kółko. Dwuletni okres gwarancji już minął. Czy ktoś z szanownych hejtowiczów próbował reanimować takie zamknięcie? Czy raczej już tylko śmietnik? 🙁 #rower #mechanikarowerowa

01e58eab-e955-4712-8c6b-f4ffd032c673

@DerMirker Mam identyczny model, też miałem przeboje z zamkiem. Po nieco ponad roku od kupna zaczął się zacinać, co było okrutnie wkurzające, szczególnie gdy zależało mi na szybkim przypięciu/odpięciu roweru Tak samo smarowanie, psikanie itp nie pomagało w ogóle.


Co najlepsze, gwarancyjnie wymieniłem go na drugi egzemplarz i guess what, po paru miesiącach było to samo. Straszny szajs, jak moja cierpliwość się skończy, albo całkiem szlag go trafi, to kupuję Abusa

@xepo tak, czasem się z 5 minut męczę z tym zamkiem zanim zaskoczy. Wkurza coraz bardziej i też rozważam Abusa!

Bardzo słabo, w końcu Kryptonite to niby czołowa firma od zapięć rowerowych

@DerMirker miałem podobne problemy ze swoim, myślałem że jakoś to będzie. No i było jakoś: zaciął mi się ten zamek na amen przed wjazdem do pracy i to była jego ostatnia podróż. Smarowałem, dbałem – nie pomogło

Zmieniłem na Onguard 8001 i po półtora roku jest okej. Wygląda podobnie, ale przekonało mnie, że trudniej go przeciąć i gość, który zawodowo otwiera zamki spędził zauważalnie więcej czasu na jego otwarciu https://youtu.be/PrJkCbtGx60

Zaloguj się aby komentować

@vrkr najgorzej jak idą kobiety i krzyczysz "z lewej" i one schodzą na lewą bo nie kumają, że chodzi o drugą "lewą" ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Gilgamesh Generalnie zdecydowana większość dorosłych kobiet wie która to prawa a która lewa, ale muszą dostać czas żeby to sobie przemyśleć. Jeśli się je zaskoczy i muszą nagle i szybko zdecydować, to w większości przypadków wybierają źle. To jest reguła. Nie mam pojęcia z czego wynika

@vrkr Jak kiedyś jeździłem do pracy rowerem to coś mnie podkusiło użyć dzwonka na dwie kobiety idące z psami z nadzieją, że przejdą na bok chodnika oraz ścieżki rowerowej bo szły blokując oba. Okazało się, że dostały jakiegoś zwarcia mózgu gdzie patrząc na mnie stały po prostu w miejscu, a kiedy je mijałem wbiegły we mnie z obu stron. Byłem w takim szoku, że nawet nie sprawdziłem telefonu w torbie, a cały został roztrzaskany.

U nas niestety nie zadziała - dzwonek masz mieć, nie wiem jak to się prawnie nazywa, "nieprzerażający"? Jak baba zawału dostanie bo krzykniesz to jeszcze pójdziesz pierdzieć w pasiak jak się świadkowie znajdą.


Jeździłem kiedyś z syreną pneumatyczną na puszcze przyklejonej do kierownicy, bo mam takie dwa miejsca że k⁎⁎wa tumany idą jak owce na rzeż...i już mnie oduczyli wydatków, po prostu w nich prawie wjeżdżam. To działa o niebo lepiej.

Zaloguj się aby komentować

244 788 + 31 + 28 = 244 847


Z wczoraj i dzisiaj. Pomimo niedogodności pojawiły się możliwości. Wczorajsze wyjście pod wieczór wkoło komina i jazda w temperaturze od -5 do -7. Dzisiejszy standardowy veloranek zakupowy tylko najbliższe sklepy itp. Temperatura od -10 do -8. Nadal tylko MTB na platformach więc palce u nóg nie marzną za to te u rąk... Trudno dłużej wytrzymać a w moim miejscu zamieszkania mają być teraz siarczyste mrozy... jeszcze mi brakuje 20 km do planu tygodniowego a przyszły tydzień pogodowe ma być przej....

Tak naprawdę muszę jeździć bo łańcuch rdzą przechodzi...


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

36fef9ef-dcc6-4883-ac2c-47b88e59eadd
bfcaf62d-8649-43ae-bc0f-718669f3781e

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj coś tak mi weszło na głowę, że aż się podzielę tym z Wami.


Mały słowniczek słowem wstępu:

  1. MRDP (Maraton Rowerowy Dookoła Polski) - prawdopodobnie najtrudniejszy ultramaraton szosowy w Polsce, liczacy ok. 3200 km, odbywający się co 4 lata. Warunkiem uczestnictwa jest ukończenie w ostatnich 2 latach jednego z wyścigów 1000km+ lub posiadanie udokumentowanego przejazdu od długości co najmniej 900 km w 72 godziny.


  1. Di2 - potoczne określenie na elektroniczną grupę przerzutek od Shimano. Klamkomanetki od zmiany biegów nie są połączone linką z przerzutkami, tylko są zasilane małymi bateriami i przekazują sygnał bezprzewodowo. Daje to możliwość wprowadzenia pewnych automatyzmów w pracy napędu, poprawia szybkość działania przerzutek i możliwość ich łatwiejszego korygowania, ale no właśnie, przerzutki normalnie trzeba ładować, co jakieś 1000 km (trwa to ok 1h).


No więc tak, trafiłem wczoraj na forum rowerowe podróże, do wątku poświęconego MRDP 2025. Na ostatniej stronie widniał wpis jednego z uczestników wyścigu, który odpisał użytkownikowi, który kibicował mu tylko z uwagi na miejsce zamieszkania.

Wklejam poniżej tę wypowiedź, usuwając jedno z pierwszych zdań oraz ostatnie. Dlaczego - napiszę później.


Cześć,

nie wiem, co prawda, kto kryje się pod tym NIK-iem, ale ponieważ wyczytałem, że mi kibicowałeś, to czuję się zobowiązany do wyjaśnienie mego tak wczesnego DNF-u.

[... ]

Zdążyłam nawet na przedstartową kolację, szybkie pakowanie pożyczonej w Poznaniu od Sebastiana torby Tailfina, doładowanie do pełna Di2 i rano z Danielem i Markiem Kammem jadę na start, nieco przejęty, w końcu trzy lata trenowałem ... no i ten mój wiek.

100 m przed latarnią w Rozewiu czuję, że coś przerzutka nie chce zmienić przełożenia. Wszyscy ustawiają się już do zdjęcia, sprawdzam - Di2 MARTWE.

Daniel pociesza mnie, Lechu wracaj do willi, naładuj i wystartujesz później.

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Ładuję baterię ca 2 godz. i jadę ponownie na miejsce startu, O godz. 14:30 zjawia się pani z obsługi MRDP, robi mi zdjęcie z odnotowaniem godziny startu i nerwowo ruszam, ciągle przeliczam w myślach, gdzie oni przez te 2,5 godz. już mogą być, pewnie czołówka ma już za sobą ze 120 km, no kiedy mogę kogoś dogonić.

Na tych rozważaniach schodzi mi jazda po Kaszubach, gonię jak głupi, parę razy w nerwach gubię trasę, w Żabce w Kolbudach zjadam coś na ciepło i przelatuję Żuławy z wiatrem w plecy w ekspresowym tempie. W rejonie Elbląga pierwsze prawdziwe oberwanie chmury. We Fromborku, już w ciemnościach i w deszczu mijam przed sklepem pierwszą migającą lampkę. W Braniewie na Orlenie, po 200 km, już jestem 10-ty od końca.

Podbudowany ruszam z werwą, mijam Gronowo i gdzieś na 2015 kilometrze Di2 zdycha. Z przodu mała tarcza, z tyłu przedostania z dołu. Z pogoni nici. Młynkuję 24 km/h, z góry nawet nie warto kręcić. Przeganiam jeszcze chyba 3 osoby i docieram na 283 kilometrze do Orlenu w Bartoszycach. Uprosiłem panie z obsługi, by pozwoliły w hydroforni podłączyć Di2 do prądu.

Dogoniłem jeszcze Daniela i kilku innych kolegów ultrasów. Siedzę smętnie i patrzę, jak inni dojeżdżają, jedzą, piją i ruszają dalej. Po 1,5 godz. stwierdzam, że to bez sensu. "Proszę pani, czy tu jest jakaś stacja? - Nie, najbliższa w Korszach". Sprawdzam połączenia do Grudziądza. Najbliższe za 50 min - łapię podładowany rower i gnam 28 km na pociąg. Na dworcu jestem o godz. 06:00, 10 minut przed odjazdem pociągu do Olsztyna i dalej do domu.

PS.

Di2 (na gwarancji) w serwisie u Kwiatkowskiego w Toruniu naprawiano miesiąc. Wymieniono baterię na nową, rano wszystko martwe. Wymieniono okablowanie - rano wszystko martwe. Komputer nie pozywał błędu. Wymieniono przerzutkę na GRX-a, wszystko chodzi jak w zegarku - znowu jeżdżę!

[...]


Pozornie zwykła relacja, opisująca pech autora. Poniżej jednak wkleję wycięte fragmenty wypowiedzi, które skłoniły mnie do wrzucenia tego tutaj


Dzień przed startem wyjechałem autem do Poznania na ślub mojej wnuczki Marysi. Po ślubie w poznańskim ratuszu wskoczyłem do auta i popędziłem do Rozewia.


Tyle, że na następnym MRDP będę miał już ... lat. To chyba już nie wypada.


Autorem wpisu jest Pan Lech Flaczyński - według listy startowej MRDP, urodzony w roku 1948. Nie wiem czy da się to jakkolwiek cenzuralnie skomentować. Mimo niepowodzenia, zwrócie uwagę na wytłuszczony fragment - 28 kilometrów w 40 minut, mając blisko 300 km w nogach.


Oznaczam @Ragnarokk - wiem że lubisz takie ciekawostki


#ciekawostki #rower #szosa #ultra #mrdp

@Furto Jebaniutki dobry.


Co do przerzutek to nie za bardzo rozumiem co tam zaszło. Zapomnial chlop baterii naladować a zapasowych nie miał czy po prostu baterie mu się zbyt szybko drenowały bo miał źle skonfigurowany sprzęt?

@Stashqo przeczytaj post scriptum. Wygląda to na awarię samej przerzutki, tak jakny pobierała zbyt dużo energii. Baterie w Shimano di2 nie są wymienne, jak w sramie. Centralna jest w sztycy, dopiero teraz wchodzi system jak w amerykańskiej konkurencji.

@Furto Kumpel i brat mają elektryczne przerzutki srama i tylko takie widziałem jak do tej pory. Nawet nie pomyślałem, że baterie mogą nie być wymienne i że nie można wziąć 1-2szt na zapas. No żart jakiś, Japonia zaskakuje po raz kolejny xD

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Natomiast gdybym był mężczyzną to bym usiadł i pomyślał co może się odjebać na trasie ultra maratonu na dobrych kilka tysięcy kilometrów, zamiast wierzyć w to co producent zapisał w karcie produktu.


Ja nie wiem, też mi gościa żal, ale od początku jak się to czyta to jest takie grube wtf. Ludzie się srają że hydraulika o kant d⁎⁎y potłuc, bo jak j⁎⁎⁎ie w trasie to lipa, a tu typ z niewymiennym zasilaniem przerzutek robi yolo I jeszcze smętne wpisy wrzuca że się zesrało ¯\_(ツ)_/¯

@wonsz nie no, zupełnie się nie zgodzę. Piszesz o "niewymiennym zasilaniu", jakby typ nie wziął dętki na zmianę. Tymczasem jest to najpopularniejsza elektroniczna grupa szosowa na świecie, która sprzedaje się w pierdyliardach egzemplarzy i lwia cześć użytkowników nie ma żadnego problemu z działaniem.

@Furto czej, może czegoś nie zrozumiałem, ale na szybkiego gdzieś tam w linka klikłem i wyszło mi że sram podobno robi to lepiej. Niemniej jeśli Shimano robi to na tyle dobrze że można klik-klak baterie wymienić to wciąż jest jakiś temat z dupy imho.


Co więcej - specjalnie wrzuciłem przykład hydrauliki bo nie od jednej osoby co więcej jeździ niż wokół komina słyszałem, że jak jebnie toś waćpan w dupie i tylko linka, a najlepiej też rama stalowa bo amelinium to w Peru na wsi nie pospawasz. Sam jeżdżę tylko na hydro i zero problemów. I teraz nagle typ się przymierza do jakiegoś 2k+ lekko na prawie strzała i chuj, lecimy na bateryjkach...no kurwa ale nie rozumiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować