#rower

182
3105

Wczoraj coś tak mi weszło na głowę, że aż się podzielę tym z Wami.


Mały słowniczek słowem wstępu:

  1. MRDP (Maraton Rowerowy Dookoła Polski) - prawdopodobnie najtrudniejszy ultramaraton szosowy w Polsce, liczacy ok. 3200 km, odbywający się co 4 lata. Warunkiem uczestnictwa jest ukończenie w ostatnich 2 latach jednego z wyścigów 1000km+ lub posiadanie udokumentowanego przejazdu od długości co najmniej 900 km w 72 godziny.


  1. Di2 - potoczne określenie na elektroniczną grupę przerzutek od Shimano. Klamkomanetki od zmiany biegów nie są połączone linką z przerzutkami, tylko są zasilane małymi bateriami i przekazują sygnał bezprzewodowo. Daje to możliwość wprowadzenia pewnych automatyzmów w pracy napędu, poprawia szybkość działania przerzutek i możliwość ich łatwiejszego korygowania, ale no właśnie, przerzutki normalnie trzeba ładować, co jakieś 1000 km (trwa to ok 1h).


No więc tak, trafiłem wczoraj na forum rowerowe podróże, do wątku poświęconego MRDP 2025. Na ostatniej stronie widniał wpis jednego z uczestników wyścigu, który odpisał użytkownikowi, który kibicował mu tylko z uwagi na miejsce zamieszkania.

Wklejam poniżej tę wypowiedź, usuwając jedno z pierwszych zdań oraz ostatnie. Dlaczego - napiszę później.


Cześć,

nie wiem, co prawda, kto kryje się pod tym NIK-iem, ale ponieważ wyczytałem, że mi kibicowałeś, to czuję się zobowiązany do wyjaśnienie mego tak wczesnego DNF-u.

[... ]

Zdążyłam nawet na przedstartową kolację, szybkie pakowanie pożyczonej w Poznaniu od Sebastiana torby Tailfina, doładowanie do pełna Di2 i rano z Danielem i Markiem Kammem jadę na start, nieco przejęty, w końcu trzy lata trenowałem ... no i ten mój wiek.

100 m przed latarnią w Rozewiu czuję, że coś przerzutka nie chce zmienić przełożenia. Wszyscy ustawiają się już do zdjęcia, sprawdzam - Di2 MARTWE.

Daniel pociesza mnie, Lechu wracaj do willi, naładuj i wystartujesz później.

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Ładuję baterię ca 2 godz. i jadę ponownie na miejsce startu, O godz. 14:30 zjawia się pani z obsługi MRDP, robi mi zdjęcie z odnotowaniem godziny startu i nerwowo ruszam, ciągle przeliczam w myślach, gdzie oni przez te 2,5 godz. już mogą być, pewnie czołówka ma już za sobą ze 120 km, no kiedy mogę kogoś dogonić.

Na tych rozważaniach schodzi mi jazda po Kaszubach, gonię jak głupi, parę razy w nerwach gubię trasę, w Żabce w Kolbudach zjadam coś na ciepło i przelatuję Żuławy z wiatrem w plecy w ekspresowym tempie. W rejonie Elbląga pierwsze prawdziwe oberwanie chmury. We Fromborku, już w ciemnościach i w deszczu mijam przed sklepem pierwszą migającą lampkę. W Braniewie na Orlenie, po 200 km, już jestem 10-ty od końca.

Podbudowany ruszam z werwą, mijam Gronowo i gdzieś na 2015 kilometrze Di2 zdycha. Z przodu mała tarcza, z tyłu przedostania z dołu. Z pogoni nici. Młynkuję 24 km/h, z góry nawet nie warto kręcić. Przeganiam jeszcze chyba 3 osoby i docieram na 283 kilometrze do Orlenu w Bartoszycach. Uprosiłem panie z obsługi, by pozwoliły w hydroforni podłączyć Di2 do prądu.

Dogoniłem jeszcze Daniela i kilku innych kolegów ultrasów. Siedzę smętnie i patrzę, jak inni dojeżdżają, jedzą, piją i ruszają dalej. Po 1,5 godz. stwierdzam, że to bez sensu. "Proszę pani, czy tu jest jakaś stacja? - Nie, najbliższa w Korszach". Sprawdzam połączenia do Grudziądza. Najbliższe za 50 min - łapię podładowany rower i gnam 28 km na pociąg. Na dworcu jestem o godz. 06:00, 10 minut przed odjazdem pociągu do Olsztyna i dalej do domu.

PS.

Di2 (na gwarancji) w serwisie u Kwiatkowskiego w Toruniu naprawiano miesiąc. Wymieniono baterię na nową, rano wszystko martwe. Wymieniono okablowanie - rano wszystko martwe. Komputer nie pozywał błędu. Wymieniono przerzutkę na GRX-a, wszystko chodzi jak w zegarku - znowu jeżdżę!

[...]


Pozornie zwykła relacja, opisująca pech autora. Poniżej jednak wkleję wycięte fragmenty wypowiedzi, które skłoniły mnie do wrzucenia tego tutaj


Dzień przed startem wyjechałem autem do Poznania na ślub mojej wnuczki Marysi. Po ślubie w poznańskim ratuszu wskoczyłem do auta i popędziłem do Rozewia.


Tyle, że na następnym MRDP będę miał już ... lat. To chyba już nie wypada.


Autorem wpisu jest Pan Lech Flaczyński - według listy startowej MRDP, urodzony w roku 1948. Nie wiem czy da się to jakkolwiek cenzuralnie skomentować. Mimo niepowodzenia, zwrócie uwagę na wytłuszczony fragment - 28 kilometrów w 40 minut, mając blisko 300 km w nogach.


Oznaczam @Ragnarokk - wiem że lubisz takie ciekawostki


#ciekawostki #rower #szosa #ultra #mrdp

@Furto Jebaniutki dobry.


Co do przerzutek to nie za bardzo rozumiem co tam zaszło. Zapomnial chlop baterii naladować a zapasowych nie miał czy po prostu baterie mu się zbyt szybko drenowały bo miał źle skonfigurowany sprzęt?

@Stashqo przeczytaj post scriptum. Wygląda to na awarię samej przerzutki, tak jakny pobierała zbyt dużo energii. Baterie w Shimano di2 nie są wymienne, jak w sramie. Centralna jest w sztycy, dopiero teraz wchodzi system jak w amerykańskiej konkurencji.

@Furto Kumpel i brat mają elektryczne przerzutki srama i tylko takie widziałem jak do tej pory. Nawet nie pomyślałem, że baterie mogą nie być wymienne i że nie można wziąć 1-2szt na zapas. No żart jakiś, Japonia zaskakuje po raz kolejny xD

Gdybym był kobietą, to bym się rozryczał, a tak zacisnąłem zęby i wracam na miejsce noclegu.

Natomiast gdybym był mężczyzną to bym usiadł i pomyślał co może się odjebać na trasie ultra maratonu na dobrych kilka tysięcy kilometrów, zamiast wierzyć w to co producent zapisał w karcie produktu.


Ja nie wiem, też mi gościa żal, ale od początku jak się to czyta to jest takie grube wtf. Ludzie się srają że hydraulika o kant d⁎⁎y potłuc, bo jak j⁎⁎⁎ie w trasie to lipa, a tu typ z niewymiennym zasilaniem przerzutek robi yolo I jeszcze smętne wpisy wrzuca że się zesrało ¯\_(ツ)_/¯

@wonsz nie no, zupełnie się nie zgodzę. Piszesz o "niewymiennym zasilaniu", jakby typ nie wziął dętki na zmianę. Tymczasem jest to najpopularniejsza elektroniczna grupa szosowa na świecie, która sprzedaje się w pierdyliardach egzemplarzy i lwia cześć użytkowników nie ma żadnego problemu z działaniem.

@Furto czej, może czegoś nie zrozumiałem, ale na szybkiego gdzieś tam w linka klikłem i wyszło mi że sram podobno robi to lepiej. Niemniej jeśli Shimano robi to na tyle dobrze że można klik-klak baterie wymienić to wciąż jest jakiś temat z dupy imho.


Co więcej - specjalnie wrzuciłem przykład hydrauliki bo nie od jednej osoby co więcej jeździ niż wokół komina słyszałem, że jak jebnie toś waćpan w dupie i tylko linka, a najlepiej też rama stalowa bo amelinium to w Peru na wsi nie pospawasz. Sam jeżdżę tylko na hydro i zero problemów. I teraz nagle typ się przymierza do jakiegoś 2k+ lekko na prawie strzała i chuj, lecimy na bateryjkach...no kurwa ale nie rozumiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

244 632 + 77 = 244 709


1 stopień na plusie, to dla mnie obecnie wiosna w pełni ;) Szkoda, że tylko jeden dzień takiej przyjemnej pogody. Pokręciłem się z wolna tu i tam. Pojeździłbym jeszcze z godzinkę, ale po 21 lekko spadła temperatura i zaczęło szklankę robić, więc się zawinąłem żeby nie kusić losu.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c0fe54ae-bdcd-425f-9920-fd4d6d7af64d

@Gilgamesh ja już w drodze byłem jak Mirek wrzucał Dzisiaj i tak był taki plan, bo ostatnio to nie ja decyduję kiedy i ile kręcę, ale pogoda. Takie wyjątkowe okieneczko wpadło. Ale fakt - jak będzie bliżej końca miesiąca będę pilnie obserwował xDD

@onpanopticon juz nie przeskoczę za duża różnica ja w zimę max 3h poza tym warunki znowu słabe i córka jeszcze zachorowała... Rywalizuj z @Gilgamesh

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ColonelWalterKurtz dobrze widzisz, jak se radzą na takiej szklance?o dziwo nieźle, da sie przejechać, w porównaniu ze zwykła guma to niebo a ziemia, no ale i tak trzeba uważać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

244 522 + 4 + 5 = 244 531


Pracodom z wczoraj. Zaczął się mój ulubiony etap zimy, kiedy można się jeszcze ciągle wyebać na błocie pośniegowym i na resztkach lodu pod śniegiem, ale można już też na mokrym piachu.


#rowerowyrownik #rower

7d0238cc-9a3f-4c0a-85d1-85ee846b96b2

@vvitch to nie jest etap zimy, to jest ta wyczekiwana przez wielu i to z utęsknieniem prawdziwa zima. Teraz jeszcze pora na epidemie wirusowych zakażeń górnych dróg oddechowych i dopełni się piękno zimowej pory...

Zaloguj się aby komentować

@Marvin Siemka nie bardzo rozumiem co mogę zmienić lub co zrobiłem źle więc jak mógłbyś przybliżyć temat to będę wdzięczny

@sraszko Marvin to bot jest. Masz źle sumę podaną. Bo łącznie dodajesz 21km, a podliczyłeś w sumie 22. Więc wyedytuj wpis i zmień 244 523 na 244 522

@fonfi @onpanopticon a jak już gadamy w tym temacie. I z racji że jestem świeżym użytkownikiem statsów. Mam pytanie jest jakaś opcja żeby nie musieć wrzucać na bieżąco wpisów bo tam lista się rozwija na załóżmy strzelam 10-12 pozycji które można dodać (mówię tutaj o podłączonej stravie). Jest opcja żeby dopisywać wartości z „łapy” to widzę. Ale czy istnieje możliwość wrzucania przez strave nie wiem 30 aktywności raz na 2 tyg np ?

@sraszko Możemy powiększyć listę, aczkolwiek nie wiem czy to dobry pomysł. Mam też zabawy związane z rywalizacjami itp więc chcemy żeby ludzie wrzucali w miarę na bieżąco swoje wyniki. Żeby nie przeskakiwały na kolejny miesiąc etc. Niemniej w sumie ręcznie możesz dodać ile chcesz.


Zrobimy tak, żeby ściągało z 2 tygodni i wyświetli się tyle aktywności ile było w tym czasie, bez limitu Chociaż jak rzadko będziesz zaciągał dane, to nie wiem czy strava nie ma limitu do jednorazowego pobrania. Przemyślimy i poradzimy.

@onpanopticon ekstra tak pytam z ciekawości, bo zastanawiało mnie to i w sumie nie wiedziałem czy to ja jestem jakiś ułomny i nie mogę rozciągnąć listy czy co

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon wczoraj były zbyt zmienne warunki drogowe, dobrze odśnieżona droga/ścieżka przeplatała się z przebijaniem się przez zaspy i odpychaniem nogą w niektórych miejscach tylne koło co chwilę zarzucało i uciekało.


Natomiast przyznam, że jeszcze rano zastanawiałem się czy jakiegoś dłuższego powrotu nie zrobić.


Spokojnie, jeszcze dobra pogoda przyjdzie. Mam nadzieję, że już w lutym, bo mam w tym miesiącu brakującą setkę do zrobienia xD

56735fea-b927-4671-baa4-a7c9016aa38d

@Gilgamesh uuu, no taka luka boli Niemniej w lutym pewnie już się znajdzie okienko w sam raz. Możliwe, że nawet i z lepszymi warunkami niż jak robiłeś ostatnią.


Swoją drogą, to na hejtopiwo do Łodzi jedziesz ta?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

244 335 + 35 = 244 370


8 na minusie, lekki wioterek, ale jakoś nadzwyczaj cieplutko mi było. Jak zwykle ten śnieg taką aurę robi. Szkoda tylko, że ciężko i wolno się jeździ po takich drogach, bo nieprzyjemne jest naprzemienne łapanie śnieżnej nadsterowności z totalnym lodowiskiem.


#rowerowyrownik #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

b47bc2e7-753f-4bd9-a20e-403c61301bc1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@sraszko nowymi zajmuje się @fonfi On dzierga takie fajne odznaki, które trzeba... No będziesz wiedział gdzie się aplikuje


A tak poważnie, to fajnie, brać pedalarzy hejtowych rośnie w siłę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj jest dosyć ciepło, termometr pokazuje -4,1 stopnia. Ścieżki zasypane, drogi nieodśnieżone, jazda do #pracbaza wolna, ale płynna.

Zero gleb Trzymajcie się tam i miłego dnia życzę #rower

1bcd7ff6-773e-4338-9826-50c1acbc7462
Yes_Man userbar

Gratuluję i zazdroszczę! Ja także dzisiaj pierwszy raz przesiadłem się na zbiorkom. Niestety, śnieg sypał całą noc i stwierdziłem, że nie mam innego wyboru jak tylko zostawić rower w domu. Oby do jutra ścieżki były przejezdne ^^

Zaloguj się aby komentować

@Sweet_acc_pr0sa prędzej do domu pogrzebowego mało się nie zabiłem na tym świeżym śnieżku leżącym na wyślizganym, zlodowaciałym starym.

Zaloguj się aby komentować

@dzangyl dograłem sobie ciuszki, to na takie 30km nie odczuwam różnicy między -10 a -3. Nie jest to oczywiście szczyt marzeń, ale jest okej. Im dalej bym chciał kręcić tym ta temperatura bardziej zaczęłaby się wybijać na pierwszy plan.

Zaloguj się aby komentować

243 953,2 + 5 + 6 + 4 + 5 + 5 + 5 = 243 983,2


Zimowe pracodomy. Jedyne zdjęcie wyszło nieostre, bo na ubitym śniegu telepało jak na kostce brukowej, a to i tak był najprzyjemniejszy odcinek trasy.


#rowerowyrownik #rower

3eb981d4-8cb5-44b5-98ef-5d894154d365

Zaloguj się aby komentować