243 144 + 25 + 22 = 243 191
Rzutem na taśmę z połowy grudnia.
#rowerowyrownik #rower

243 144 + 25 + 22 = 243 191
Rzutem na taśmę z połowy grudnia.
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
To i ja się pochwalę #strava #rower
Udaje mi się utrzymać 101-tyg. streak
Roweru sporo, bo na co dzień jeżdżę do pracy. Ostatnie aktywności wodne to nauka #pumpfoil (idzie masakrycznie jak na razie).
Plan na 2026 to oczywiście zapierdzielać więcej


Zaloguj się aby komentować
To i ja podsumuję 2025, głównie na sportowo
- Łącznie przebiegniętych 3440 kilometrów
- Na rowerze przepedałowane 1710 kilometrów
- Przespacerowane ponad 1000 kilometrów
- Na treningi siłowe przeznaczyłam ponad 130 godzin
Najważniejsze były dla mnie cele czasowe na startach biegowych, które osiągnęłam takie, jakie planowałam. Objętość wyszła przy okazji. Priorytet na 2026 pozostaje ten sam, może jedynie przy mniejszej objętości biegowej, gdyż chciałabym więcej jeździć na rowerze. Bardzo fajne cyferki, jestem zadowolona z swojej pracy w tym roku. Każdego dnia wykonywałam jakąkolwiek aktywność. Umiejętnie manewrowałam treningiem siłowym przy priorytecie biegania. Ciało wyewoluowało w taką formę, o jakiej marzyłam będąc w liceum.
Przeczytałam również 29 książek w tym roku, co jest chyba moim rekordem. To na 2026 rok obiorę za cel 30 sztuk.
#podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025 #bieganie #biegajzhejto #sport #rower #spacer





Zaloguj się aby komentować
5484 + 29 = 5513
Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.
Podsumowanie roku:
Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)
Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)
Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)
Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)
Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)
Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście
Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja
Do zoba w 2026
#rower
#stacjonarnyrownik
Zaloguj się aby komentować
Moje podsumowanie 2025, wybiórcze takie:
Obejrzane filmy - 340 (+ 1,2 lub 3 więcej dziś, bo sylwka spędzam na oglądaniu). Zaliczone oba moje kochane festiwale czyli Nowe Horyzonty i American Film Festival. Ten wynik to mój życiowy rekord. Pytacie się jak to spamiętać? Otóż bardzo pomogło mi dołączenie do #filmmeter - od zawsze robienie notatek polepszało mi pamięć, pozdrawiam serdecznie kochany tag!
Przeczytane książki - nie wiem, ale nie za dużo, myślę, że coś pomiędzy 10-12 książek. Najdumniejsza i najpiękniejsza przygoda to pierwszy raz z "Lalką" Prusa, dawno nic tak za⁎⁎⁎⁎⁎tego nie czytałam!
Przejechane rowerem kilometry - 4,775 km.
Waga - schudłam od końcówki 2023 ponad 12 kilogramów. Skutek zminimalizowania używek typu słodycze, czipsy i browary. No i do tego rowerek lub jakieś półgodzinne ćwiczonka domowe.
Pisanie - dzięki filmeterowi dużo napisałam o filmach, plus udało mi się i dla siebie i za kaskę napisać kilka dłuższych artykułów. Niestety pisanie powieści siadło ponad pół roku temu i nie chce ruszyć.
Plany na 2026?
Filmy - obejrzeć ponad 300 filmów (teraz wiem, że to wykonalne, ba! nawet więcej ale nie będę podwyższać sobie limitu) i pojechanie przynajmniej na Nowe Horyzonty.
Przeczytane książki - bez presji, ale muszę się zobligować do nadrobienia klasyków, jak widać z "Lalką" to był strzał 10/10, więc warto.
Rower - no to cel 5k km! I minimum jedna "stufka"!
Waga - w sumie chudnąć już nie muszę, ale utrzymanie to dopiero robota!
Pisanie - pisać dalej o filmach tutaj, napisać jeszcze parę dłuższych artykułów, no i zabrać się za powieść, albo ogólnie za fabułę.
Dziękuję za uwagę! Pozdrawiam Was mocno! Ostatnie postanowienie to ograniczyć wykop do minimum albo zera i udzielać się tylko na hejto!
#filmy #rower #ksiazki #podsumowanieroku

Zaloguj się aby komentować
242 786 + 5 + 5 + 5 + 4 + 3 + 5 + 5 = 242 818
I tym oto śnieżnym akcentem, konczymy 2025 #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

W danych występuje anomalia. Chciałbym powiedzieć, że to coś niezwykłego… ale to tylko zwykły błąd.
⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 242 630,00
⚠️ Wartość początkowa (242 630,00) jest inna niż końcowa (242 786,00) z poprzedniego wpisu
⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa
To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl .
Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.
Zaloguj się aby komentować
242630 + 60+50+46 =242 786
Dziś rano było -12C, teraz tylko ciut cieplej, więc zdecydowanie chomik. Muszę przyznać, że po dołożeniu piłeczek podtrenażer jest kosmiczna różnica w komforcie.
A że więcej km w tym roku nie będzie, dołączam screena z podsumowaniem.
Od jutra od nowa
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - #podsumowanieroku machen?
W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.
#remont zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi
#pracbaza - trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji
#rower - wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza
#narkotykizawszespoko - constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo #pijzhejto - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.
#podrozujzhejto jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.
#muzyka też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey
Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem
Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia
Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.
picrel to kilka wspomnień ostatniego roku





Zaloguj się aby komentować
No I udalo sie 1k aktywności wbić xD głównie rowerek i silownia, potem doszła wspinaczka, czuję dobrze człowiek #strava #rower #silownia


Zaloguj się aby komentować
Pierwsze sniegi to zdradliwe sa synki, juz bylem świadkiem gleby ( ͡° ʖ̯ ͡°) jazda po sniegu na gładkich oponach to zły pomysl #rower

Zaloguj się aby komentować
Ostrzeżenie meteorologiczne I stopnia. #rower #ktoranowstajetenidziepobulki

Zaloguj się aby komentować
NEW BIKE DAY!
Bo odpowiednia ilość rowerów to n+1 :)
Ten będzie do jazdy późną jesienią, zimą gdy pogoda pozwoli i wczesną wiosną. Wahałem się między gravelem a właśnie taką szosą Endurance z oponkami 35mm i wygrała szosa, bo jednak i tak planuję jeździć głównie asfalty. Tarcza 46, trochę za duża jak na mój górzysty teren, pewnie w ciągu roku wjedzie blat 42 i będzie tip top
Na ten moment priorytet to zakup carbonowej sztycy, bo decathlon oszędza i wrzucił jakieś aluminiowe dziadostwo.
Pedałki mam już kupione, ale nie założone, jak zawsze Looki, tak każe obyczaj
#rower #rowery #szosa #kolarstwo #cieszyczlowiek

Zaloguj się aby komentować
Czas podreperować gazellkę, taile już są, tylko kuwa nypli do szprych wiatraki nie dały. Muszę jeszcze teraz je dodatkowo zamówić, no cóż poczekam.
#rower #diy




Zaloguj się aby komentować
Mgła gęsta jak moje myśli, czyli idealna pora na rower, uwielbiam jeździć we mgle! Mała przebieżka po mojej wsi, niestety zdjęcia nie porobiłem, to zdjęcie z kamerek z pobliskiego #rzeszow jest srogo, jestem cały wilgotny (bez skojarzeń z-boki xD), broda mokra, ale jaki fun!


@WonszZagladyPsa wcale się nie dziwię, gość schodził z latarką i myślałem że idzie po lewej stronie drogi a on był na prawej i kawałek przed nim to zobaczyłem bo zakręt był. Jeździłem we mgle ale dawno tak chujowo nie było widać. Jeszcze jak miałem starego mercedesa to można było wyłączyć światła mijania i jechać na postojowych i wtedy najlepiej było widać xD
Zaloguj się aby komentować
240 719 + 36 + 57 + 66 = 240 878
Kolejne łapanie słońca po całym tygodniu kiszenia się w mglistej dolince. Co prawda temperatura nie taka zacna jak tydzień temu, ale znośnie. I dwa chomiki #rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 915 + 21 + 59 = 239 995
Pogoda u południowych sąsiadów była obłędnie wiosenna, szczególnie w porównaniu do marznących mgieł w mojej wiosce. Dawno mi się tak przyjemnie nie kręciło - idealna jazda na uczczenie 10kkm, które pękło w tym tygodniu, a których nigdy wcześniej w jednym roku nie zrobiłem #rower #szosa
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik



Zaloguj się aby komentować
239 869 + 46 = 239 915
Owcen wyprzedzony w grudniowym rankingu, najedzony pizzą z Biedronki. Powtarzam owcen wyprzedzony - zero potrzeb xD
#mtb #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Aplikacja nazywa się mythicmaps, i rysuje takie czaderskie mapki z aktywnościami ze stravy. Jest nawet wersja japońska, więc przerobiłem sobie moją ostatnią wycieczkę z jp na właśnie taką. Apka webowa, póki co darmowa. Fajne #rower #rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 064 + 42 = 239 106
Taka temperatura to nie będę kisić kilometrów na chomiku :)
Objazd Trójmiasta w celu obczajenia postawionych iluminacji. Foty w komentarzu
P.S @vredo patrz dzisiaj rower w Gdyni zgubili xD
#rower #mtb
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
239 002 + 45 = 239 047
Dziś wolny dzień w AT, pogoda doskonała na pokręcenie, albo też na narty, jeśli by ktoś zechciał. Ja oczywiście wybrałem #gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować