@ErwinoRommelo @fisti @LeniwaPanda @Belzebub @keborgan @eloyard @keborgan @Mikel @wiatrodewsi
A zawołam wszystkich.
Najpopularniejsza odpowiedź to wobec społeczeństwa.
I ja też myślę, że tak brzmi najbardziej logiczna odpowiedź. Ale
Czyli mam spłodzić potomka, małego kochanego potomka, w tym kontekście nie bycia egoistycznym wobec społeczeństwa, aby ten mój potomek mógł pracować całe życie na to społeczeństwo. Mam kochaną przeze mnie istotę skazać na 40 lat pracy na społeczeństwo. Dlatego że to społeczeństwo istnieje i ja też na nie pracuję, choć jest ono w połowie głupie i kiepskie. I to wszystko, bo mam wobec społeczeństwa dług. Jakiś mityczny dług, jakby społeczeństwo było jakieś super dla mnie.
Tutaj pomijam, że kod genetyczny chce się rozmnażać, więc mamy instynkt rozmnażania oraz pomijam, że ktoś chce mieć dzieci dla siebie i co za tym stoi.
Mówię tylko w kontekście tego argumentu dlugu wobec społeczeństwa i bycia egoistycznym wobec niego.
No w tym kontekście nie spina mi się to. Ten argument kłuje mnie w oczy.
Kłuję mnie tym bardziej, że moje życie nie jest jakieś super, jest w porządku na poziomie podstaw podstaw, ale na poziomie tych wyższych podstaw to ssie. Ale to już moja osobista dygresja, pomijam to w tym, że i tak mi się nie spina.