Operacja udana, pacjent przeżył
#rodzicielstwo #szycie




Operacja udana, pacjent przeżył
#rodzicielstwo #szycie




Zaloguj się aby komentować
#rodzicielstwo #zabawki zabawki do kąpieli and I think they are beautiful
ps. można im zamieniać części ciała
ps2. prezent dla młodego od dziadka

Zaloguj się aby komentować
@cebulaZrosolu będziesz zbierał szczypiorkowi?
https://www.pepper.pl/promocje/drewniane-pudelko-na-zeby-mleczne-pudelko-pamiatkowe-z-sosny-z-grawerem-i-miejscem-na-kazdy-zabek-1141619
#heheszki #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Twoja córka studiuje prawo? Pff, mój syn lvl5 zrobił 15km na rowerze nocą i to w stroju ninja!
#chwalesie #rodzicielstwo #rower
No dobra, trochę go popychałem na koniec pod dwie największe górki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) nalezalo mu się za tyle kilometrów lekcji wkurwiania kierowców.

Jak bylem piekny i mlody to organizowalem mase krytyczna w miescie. Przyjezdzal typ z synem z okolicznej wioski. Sam dojazd to bylo prawie 20km, a masa robila okolo 10km. Czasem przyjezdzali wczesniej i jeszcze sie krecili po miescie na lody etc. Chlopak 50km potrafil zrobic ze staruszkiem i nie widac bylo zmeczenia. Pod wieksze gorki go holowalismy za plecy ale i tak kozak byl z niego niesamowity.
Szacun dla Twojego mlodego.
Zaloguj się aby komentować
Różowa: kochanie, gdzie jest Sudocrem?!
Ja: już podaję
#rodzicielstwo #zabawki

Zaloguj się aby komentować
Wpadłem ostatnio na fajną stronkę która zawiera analizę bajek dla dzieciaków pod kątem tego jak stymulujące są biorąc pod uwagę interakcję, efekty dźwiękowe, natężenie dialogów i kolorów, dynamikę obrazu, tempo muzyki itp.
Dla mnie zawsze ważne było żeby to co oglądamy z bomblem nie robiło mu papki z mózgu, więc dzielę się.
A dla przykładu porównanie starego (poklatkowego) i nowego (animacja komputerowa) strażaka sama:
#rodzicielstwo #bajki #telewizja

W ogóle najlepiej animacji dzieciom nie pokazywać, tak długo jak się da. A tych uwspółcześnionych animacji komputerowych to już w ogóle.
@Maciek fajne, szkoda, że nie uwzględnia polskich produkcji.
Dla fanów spokojnych bajek, polecam misia uszatka na tvp vod
@Maciek Przydatne, dzięki ʕ•ᴥ•ʔ
Tylko uwaga, bo na telefonie się otwiera jakiś syf w stylu "wygrałeś iphone"
Zaloguj się aby komentować
Młoda dostała wysokiej gorączki, aktualnie mamy 39,4-39,7. W żłobku potwierdzona ospa. Młody powoli wychodzi z ospy więc ciekawe co się wylęgnie z tej gorączki u młodej. Na dodatek mleko matki jest wyłączone do jutra do godziny 20 że względu na dzisiejsze badania i podany kontrast. Zapowiada się długa noc ( ͠° ͟ʖ ͡°)
#zdrowie #dzieci #rodzicielstwo


@Yes_Man niestety, nienawidzę aflofarmu za ich podłe reklamy, ale kidofen dawał radę. ibuprofen z paracetamolem w dość bezpiecznej dawce. od razu mówię, że w ostateczności, jak już jest powyżej 38,5 przez kilka godzin.
jak ktoś zna coś takiego nie od tego dziadostwa, to poproszę o nazwę produktu.
@Yes_Man Młodemu mojemu robilismy okłady na czoło przy takiej temperaturze. Trochę był opór, ale koniec końców chyba mu się spodobało bo noc przespał a temperatura spadła.
Zaloguj się aby komentować
Cześć Tomeczki, potrzebuję Waszej porady.
W grudniu zaplanowaliśmy razem z Różową warsztaty z majsterkowania w naszym Centrum Edukacyjnym. Warsztaty są przeznaczone dla rodziców z dziećmi w wieku od 6 lat. Na warsztatach zrobimy choinki z patyków, listewek, generalnie odpadów w stylu #upcycling .
Celujemy w termin 12 grudnia (piątek) godzina gdzieś 17:30-18 lub 13 grudnia sobota godziny przedpołudniowe - przedobiednie. Miejscowość to oczywiście Pruszków.
I teraz moje pytanie do Was, który termin zaproponować?
Każdy ma swoje zalety, ale który Wam by lepiej pasował by dojechać z dziećmi?
Chodzi mi o sytuację w której byś się znalazła/znalazł i chciał wziąć udział.
#pytanie #rodzicielstwo #dzieci


@Yes_Man Zaprosiłeś juz @Trupus na te warsztaty? Nie żebym nie wierzył w twoje umiejętności no ale wiesz jak jest.
Proste sie wylosowało - dojazd z cywilizacji do Ciebie w piatek po 15 to murowana wymiana kierownicy lub obszycia .¯\_(ツ)_/¯
@Yes_Man tego typu aktywności w tygodniu jesienią to jest jakiś dramat, korki, pośpiech i ciemno. Tylko sobota ʕ•ᴥ•ʔ
Zaloguj się aby komentować
Jako ojciec dwóch dwudziesto miesięcznych Bąbelków rozumiem czemu w starym budownictwie, z czasów przedwojennych, wszystkie mieszkania miały około 3.5m do 4 m wysokości. Sądzę że było to podyktowane tym aby można było wszystkie możliwe rzeczy zamontować na wysokości 1.80m, daleko poza zasięgiem dzieci. Moi właśnie nauczyly się włączyć kuchenkę mikrofalową a także próbują wsadzać do niej różne rzeczy. #rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
Kurcze, dzieciaki to jednak filtrują znajomych.
Mam (w sumie to chyba miałem) znajomych. Nasze chłopaki często bujali się razem po przedszkolu, jakieś wspólne urodziny, spacery ale ogólnie znajomość która nigdy by się nie wydarzyła gdyby nie dzieciaki, bo i jakoś nie specjalnie kleiły nam się niepowiązane z dziećmi tematy, ale w porządku ludzie. Tak mi się przynajmniej wydawało.
Ich chłopak, nazwijmy go Grześ, to człowiek-żywioł. Chłop ma baterie nie do wyczerpania. Czasem się zastanawiałem, czy muszą mu coś dawać żeby w ogóle usnął. Kilka razy widziałem na placu zabaw, jak przez to że bardzo ekspresyjnie wyładowuje swoją energię rzucił w kogoś czymś, czy obsypał piaskiem, albo na kogoś wpadł. Kilka razy oberwało się mojemu, ale uznawałem to za typowo placo-zabawową sytuację, mój bombel nie robił afery, bawili się później dalej, więc dawałem mu tylko rady jak takich sytuacji unikać, żeby mówił głośno że mu się to nie podoba, a w naprawdę kryzysowej sytuacji przybiegał.
Aż w zeszłym tygodniu wieczorem kąpię bombla i widzę że chłopak ma jakiegoś dziwnego krwiaka na udzie. Nie chciał powiedzieć o co chodzi, mówił że nie pamięta co się stało, ale widzę że coś kręci i nie ma ochoty opowiadać. Już kiedyś wykminiłem że on mi opowie wszystko ze szczegółami o ile odegramy to jako scenkę z ludkami lego, więc podpytałem go o okoliczności - czy się wtedy bawił, z kim, co robiły opiekunki, czy to było w sali czy na zewnątrz, przed obiadem itp.. Zrobiłem setup z lego i zawołałem go do zabawy. Po nitce do kłębka wyszło, że w przedszkolu mieli jakieś drożdżówki na podwieczorek, Grześ chciał się zamienić a mój młody nie, więc ten drugi wpadł w szał i użarł mojego w udo. Następnego dnia pytam w przedszkolu o tę sytuację i słyszę że no, coś tam było, ale to oni się chyba bawili, pokłócili o zabawkę, potem mój podszedł z płaczem i w sumie tyle. Nie zgadzało mi się to z tym co wyklarowałem z młodym, więc uderzyłem do ojca Grzesia i mówię mu: słuchaj, chłopaki chyba się trochę popsztykali, zależy mi na tym żeby poznać kontekst - wypytasz swojego co i jak? Powiedział że pewnie, jeszcze po południu gadaliśmy razem na placu zabaw, wszystko git.
Następnego dnia podbijam do niego i pytam czy udało mu się coś dowiedzieć, a on że zapomniał pogadać, ale uciekał od tematu. Kolejnego dnia jak tylko wszedłem z moim do szatni to on błyskawicznie pożegnał się ze swoim bomblem i uciekł jakby coś się paliło. Zaczęło mi się to nie podobać. Poprosiłem dyrektorkę o wgląd w monitoring, bo mam rozbieg z tym co mówi mój młody, a tym co słyszałem od opiekunki i pokazałem krwiaka na nodze, który już na tym etapie jest żółto-zielonym półokrągłym siniakiem jako umotywowanie wniosku. Na monitoringu pokazała się praktycznie ta sama scenka którą młody odegrał ze mną z lego. Tu dyrektorka westchnęła i powiedziała "no tak, cały Grześ". I okazało się że to nie pierwszy raz kiedy on odwala takie rzeczy innym dzieciakom, i stwierdziła że granica jest przekroczona i będzie musiała porozmawiać z rodzicami i dzieckiem, choć do tej pory były z tym duże problemy.
Następnego dnia uderzyłem znów, tym razem do matki Grzesia, że była taka sytuacja, że chciałbym o niej porozmawiać i... nawet nie dała mi skończyć, tylko wypaliła "a może weź ty się od nas odpierdol co? bo twój to święty tak?".
No nie powiem żeby był święty, ale jest różnica między użarciem kogoś w udo ze złości o rogalika z innym nadzieniem, a pokazaniem języka i rage quitem ze swoimi zabawkami z placu zabaw jak coś nie idzie po myśli, jak to czasem się mojemu zdarza.
I nagle skończyła się znajomość Już nawet na "cześć" nie odpowiadają.
Czyli jak zwykle zły nie ten co odwala manianę, tylko ten co głośno o tym powie. Najlepsze jest to że ja nawet nie chciałem tu afery robić, tylko zwyczajnie poprosić ich żeby popracowali z dzieckiem nad takimi zachowaniami. Gdybym usłyszał "no głupio wyszło, mam nadzieję że z twoim młodym ok, pogadaliśmy z naszym, będziemy go uczulać i ogarniać to z nim" to miałbym wszystko czego mogłem chcieć.
A najlepsze że oni nadal są dobrymi kumplami
Kiedyś mi starszy brachol powiedział że zobaczę jak mi się grupa znajomych skurczy jak kilka razy będzie jakaś afera na podwórku, to mu powiedziałem że przecież wystarczy odrobina dobrej woli, opanowanie emocji i rozmowa dorosłych ludzi żeby tego uniknąć. Będę musiał do niego zadzwonić i przeprosić że byłem głupi.
#rodzicielstwo #dzieci #przedszkole
Zaloguj się aby komentować
Z racji wolnego dnia postanowiłem w dniu dzisiejszym zrealizować drugie wyzwanie:
Odwiedź jedno z muzeów w Twojej okolicy i zdaj z niego relację
Wybór padł na fort VI w Poznaniu, do którego zabrałem całą rodzinę. Nie jest to muzeum sensu stricto - w pomieszczeniach dawnego pruskiego fortu urządzono wystawę nie tylko militariów, ale także przedmiotów codziennego użytku czy dawnych narzędzi i zabawek zbieranych przez lata, które teraz można oglądać, słuchając opowieści pasjonatów historii. Oprócz tego można obejrzeć także cały fort i wszystkie jego zakamarki.
Jeśli ktoś jest z Poznania lub okolic to polecam serdecznie. Fort można zwiedzać w każdą ostatnią sobotę miesiąca.
#jesiennewyzwania #rodzicielstwo #wycieczka #muzeum






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak często się to zdarza że musieli dać informację xDdD
EDIT: a dobra to chodzi że ktoś zostawia dziecko na strefie zabaw a idzie sobie jeść, a nie że idzie do domu sam i myśli "o czymś zapomniałem", my bad
#heheszki #humorobrazkowy #rodzicielstwo #zonabijealewolnobiega

Zaloguj się aby komentować
Eee no zajebioza Pany.
Pół dnia przespaliśmy a teraz postanowiła nas odwiedzić moja mama i zabrać sobie szczypiorka na spacer+ posiedzieć z nim a ja mam sobie odpocząć xD
Jak nie lubię niezapowiedzianych wizyt tak ta jest okej
I dostałem gołąbka. Zjem i lecę na gym ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Ok żona właśnie pojechała. Przed nami 10h męskiej przygody. Na razie little pszemo śpi
W planach na dzisiaj mamy zrobić bazę z koca, słuchać rapujących czarnuchów, trochę posprzątać chatę, spacerniak, zapasy/bjj na macie.
#rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
potomstwo sen opowiada:
idę chodnikiem tam obok biedronki i widzę faceta, słyszę jak po śluńsku rozmawia przez telefon Pytam się "z kim pan rozmawia" a on do mnie "Z lykorzem godom a teraz idź bo mnie kuloczek swędzi"
Tak się kończy oglądanie Pottera po śluńsku.
#sny #slask #slaskagodko #rodzicielstwo #heheszki

Zaloguj się aby komentować
A więc szanowny Pan @bojowonastawionaowca , przydzieliłbym mi następujące 3 zdania, z których zrealizowałem na oko 2,137 z nich, w #jesiennewyzwania . Trochę to trwało, ale wiele się dzieje na około
Zrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Zadanie zrealizowane w pełni, z pomocą stażystów (oczywiście bez wynagrodzenia), jak widać na załączonych zdjęciach. Co bardzo zrobiło mi dobrze w kwestii #rodzicielstwo , to energiczna reakcja zarówno 5cio, jak i 8latka, którzy wparowali do domu i zabrali się za robotę, bo dzisiaj jak to młodszy określi, mamy "Dzień chłopaka" (bo mamy nie ma w domu).
Pomóż starszej osobie potrzebującej pomocy w Twoim otoczeniu
Ponownie z wykorzystaniem stażystów zaatakowaliśmy trawnik sąsiadów, aczkolwiek zaliczam Sobie tutaj tylko 0,637 punktu, ze względu na to, że sąsiadami są teście - nie było sprecyzowane, czy potrzebująca osoba może być z rodziny
Daj drugie życie staremu sprzętowi, odnów coś starego, coś zużytego
W tym przypadku zabrałem się za kanapę - robimy remont i trzeba było coś z nią zrobić, bo wiecznie pod nią zbierały się tony kurzu (synowie alergicy) i zabawek. Zaczęliśmy się rozglądać za wyższą kanapą, pod którą zmieści się robo-odkurzacz (chcemy zebrać komplet insygni klasy średniej), w kolorach jakie nam pasują do nowego wystroju, ale ostatecznie podjęliśmy decyzję, że naprawimy i odnowimy obecną - wymianą stópek i wzmocnieniami zająłem się ja, jeszcze muszę zmodyfikować rolki. Za tapicerowanie się nie wezmę, zrobi to specjalista, stąd zaliczam Sobie tylko 0,5 punktu.
Bonus
Próbowałem namówić starszego syna, na zrobienie na szydełkach jakieś konkurencji dla jednego Tomeczka, ale przyszedł kumpel i polecieli bronić bazy przed dziewczynami, oczywiście wtedy, jak mieli pomóc przy montażu karniszy, ehh.




Zaloguj się aby komentować
No nie wytrzymie xD
Dzieciaki mają ospę wietrzną
#dzieci #zdrowie #rodzicielstwo


@Yes_Man u mnie kiedyś trójka miała, ale w sumie dość ciekawe było obserwować jak każde inaczej to znosi. Ja miałem ospę jako dorosły, co ponoć nie jest takie bezpieczne
@Yes_Man Przerabiałem to gówno rok temu u młodych. Zlapali oboje równoczesnie córa bez strat na skórze a syn zdrapał jeden strupek nad okiem no i ślad zostal :/.
Zaloguj się aby komentować
Nowe ustrojstwo zakupione przez dziadków... Problem jest taki, że kupili jeden taki projektor a mam dwójkę małych dzieci i każde chce przy nim spać.
#rodzicielstwo

@paulusll Rozwiązanie jest jedno: mają się dogadać jak współdzielić. Dopóki się nie dogadają, to starzy będą spali przy tym u siebie w pokoju xD
@paulusll Jak z jakością obrazów? Czy to co widać jest ruchome? Czy można zmieniać animacje? Masz może linka? :p dzieciom też chcialbym sprawić takie cuś
Zaloguj się aby komentować
Przepis na udane popołudnie. Kup młodemu za⁎⁎⁎⁎sty organizer na pierdyliard kolorów koralików do zaprasowywania (dla zaawansowanych pudła). Poukładaj elegancko wszystkie kolory, sortując je odcieniamii i grupami kolorów. Nie zapnij jednego poziomu pudełka i przenosząc całą wieżę wyjeb zawartość jednego pięterka. Zobacz jak 5 odcieni fioletowego + niebieski mieszają się ze sobą. Musisz posprzątać to sama bo Twój stary (oprócz tego, że jest fanatykiem druciarstwa) jest daltonistą. #porzadki #segregacja #rodzicielstwo #heheszki


Skończone! Godzina układania, nie było łatwo. Mąż trochę pomógł, sortował te, które najbardziej mu się rzucały w oczy.

Nie chcę cię martwić, ale najpierw sprawdziłbym, czy bombelek nie jest daltonistą po dawcy, bo jest szansa, że cała praca poszła na marne.
Zaloguj się aby komentować