#psychiatria był ktoś w szpitalu psychiatrycznym i opowie jak tam jest? Ja to np się boje psycholi morderców zboczeńców i ludzi z depresją że mogą coś mi zrobić
#psychiatria
Szpitale psychiatryczne mają oddzialy, ogólna otwarta, półotwarta i zamknięta. Oddziały żeńskie, męskie i dziecięce. Są jeszcze oddzialy na których "leczą" się z nakazu sądu, przestępcy i są to oczywiście zamknięci. Są to często przypadki unikania odsiadki, są tam lepsze warunki. Jeśli chcesz się leczyć psychiatrycznie w szpitalu to wybieraj wojewódzkie.
Zaloguj się aby komentować
Byłem u trzeciego psychiatry . Pierwszy raz wizyta trwała 20 minut. Dostałem kilka dziwnych pytań .Zapłaciłem o 70 zł więcej. I dostałem lek nowszej generacji za około 220 zł. Nazwę podam jak już go wybiorę z apteki. Namawiał mnie też żebym poszedł sobie na l4 i do szpitala psychiatrycznego. Ale się wstrzymałem . Rodzina dalej udaje że mi nic nie jest, a ich zdanie na ten temat jest bardzo ważne . #psychiatria #schizofrenia
Zaloguj się aby komentować
Jak to jest być samobójcą?
Moim zdaniem w dniu przeciwdziałania samobójstwom najważniejsze jest uświadomienie sobie że zjawisko to najczęściej ma wymiar przewlekły i zaczyna się od całkiem niepozornych i niewinnych elementów.
Samobójstwa są chyba najczęściej budzącym podejrzenia rodzajem zgonów
To dosyć zrozumiałe. Ktoś kto sam odbiera sobie życie rzadko mieści się w naszej powszedniej logice. Samobójstwa często popełniają osoby do których „to nie pasuje”, którzy „mieli normalne życie” albo po których „nic nie wskazywało, że to planują”.
Takie myślenie wynika zapewne z przekonania, że pomiędzy samobójcami a resztą ludzi jest jakaś przepaść nie do przeskoczenia. Ktoś żyje „normalnym życiem” a w pewnym momencie postanawia je, z powodów których po prostu nie da się zrozumieć, samodzielnie zakończyć. Jak jednak wskazują badacze tego zjawiska jest to bardzo niebezpieczny mit.
Jednym z najbardziej „zrozumiałych” samobójstw o jakich słyszałem było zastrzelenie się przez człowieka który cierpiał na zaawansowaną postać złośliwego nowotworu.
Mówię o zrozumiałym samobójstwie, bo akurat w tym wypadku łatwo sobie wyjaśnić takie postepowanie i wejść w buty tego człowieka. Rak potrafi być czymś piekielnym, sprowadzać ból w takiej sile, że nie pomagają najmocniejsze opioidy. A nawet jeśli pomagają, to co to za życie leżeć przykutym do łóżka i dogłębnie naćpanym?
Jednak te piekielne katusze nie pojawiają się nigdy znikąd. Największy problem z nowotworami jest taki, że najczęściej są zbyt późno wykrywane. Początkowo są to malutkie zmiany, które można bez problemu zaleczyć. A na absolutnym początku zmian nie ma w ogóle. Komórka nowotworowa jest zdrową komórką, która wadliwie zmutowała.
Podobnie można opisać proces samobójczy.
Suicydolodzy (czyli badacze samobójstw) stworzyli kilka różnych modeli które pokazują jak zwykły człowiek doprowadzony zostaje do momentu w którym postanawia odebrać swoje życie.
*Nie będę przytaczał tutaj tych modeli, są zaskakująco szczegółowo opisane na polskiej Wikipedii:
Kiedy zaczniemy postrzegać samo samobójstwo jako finał jakiegoś szerszego procesu cała sprawa nagle zaczyna się robić zdecydowanie bardziej zrozumiała. Poprzedzające, zwłaszcza początkowe fazy dotyczą tego co przeżywa masa ludzi. Oczywiście, nie muszą one doprowadzić do targnięcia się na własne życie, tak jak pojedyncza komórka nowotworowa może zostać unicestwiona przez organizm. Może. Ale nie musi.
Dla wielu ludzi to jest niepojęte, jak można w jednym momencie założyć sobie na głowę sznur i zeskoczyć z krzesła. I słusznie, bo to nie dzieje się w jednym momencie. Ten proces zazwyczaj trwa bardzo długo, czasami nawet latami. Warto go poznać, bo może się okazać, że ktoś już od dawna zaczął popełniać samobójstwo.
Ale jeszcze o tym nie wie.
PS: Rzadko proszę o share, ale wyjątkowo problem jest poważny i warto żeby jak najwięcej osób uświadomiło sobie, że samobójstwo tak jak rak może dotknąć każdego i prawie zawsze jest to finał pewnego procesu. Natomiast jeżeli chcesz mieć pewność, że moje wpisy do Ciebie dotrą to zapisz się na mój newsletter. Następne (drugie) wydanie planuję pod koniec przyszłego tygodnia (wraz z nowym formatem wpisów na IG!)
https://www.filozofiadlajanuszy.pl/newsletter/
PS2: Natomiast jeżeli podoba Ci się to co robię to możesz wrzucić mi kilka złotych do skarbonki:
https://buycoffee.to/filozofiadlajanuszy
#psychologia #psychiatria #samobojstwo #suicydologia #filozofiadlajanuszy

@loginnahejto.pl Jako że mam doświadczenie 26 lat niewykrytej depresji, w której miałem myśli samobójcze, to jestem pewien, że większość samobójców to niezdiagnozowana depresja.
W życiu trzeba po prostu uważać. Chwila nieuwagi i żyletka sama ląduje w dłoni, a wanna wypełnia się przyjemnie ciepłą wodą.
Zaloguj się aby komentować
W poradni zdrowia psychicznego inaczej leczą niż u psychiatry?
#hejtopytanie #psychiatria
@Gilgamesz zależy. Poradnia oferuje konsultacje u psychiatry, psychologa, czasem diagnostykę w oparciu o testy, terapię indywidualną, czasem też grupową. Zależy od poradni, podmiotu prowadzącego, lokalizacji (w dużych miastach łatwiej skompletować zespół). Poradnię posiadają różną renomę, jak ze wszystkim.
Ogólnie, sami lekarze różnie leczą, bo odnoszą się też do własnych doświadczeń z praktyki, historii zdrowia/choroby/leczenia pacjenta, mają własny sposób interakcji z pacjentem i pogląd na interpretację niewerbalnych aspektów spotkania z pacjentem.
Zaloguj się aby komentować
W Będzinie na wizytę u psychiatry dziecięcego na NFZ trzeba czekać prawie 7 lat.
Fundacja GrowSPACE ujawnia skalę rekordowych kolejek do psychiatrów dziecięcych w Polsce. W pięciu placówkach w kraju długość oczekiwania przekracza 1000 dni. Średnio dzieci i młodzież na konsultację psychiatry na NFZ muszą dziś czekać 8 miesięcy
https://oko.press/pierwszy-wolny-termin-do-psychiatry-dzieciecego-na-nfz-w-bedzinie-to-6-maja-2030
#wiadomoscipolska #psychiatria #depresja

dlatego nikt nie chodzi na NFZ, wiec nie ma co udawać ze to kiedykolwiek mialo działać tylko trzeba sprywatyzowac sluzbe zdrowia jak dentystow czy okulistow
@Bajo-Jajo to jest właśnie taka cicha prywatyzacja, chociaż mimo wszystko jak potrzeba jakiegoś poważnego zabiegu to przynajmniej masz szansę na leczenie, powodzenia w dzikim kapitalizmie vide USA samemu płacić za np. przeszczep nerki.
@smierdakow to teraz sie dzieci bedzie do psychiatry zapisywac tak jak do żłobka - zaraz po porodzie
Ja dzwoniłem ostatnio na psychiatrę dla dorosłych muszę czekać na marzec. Zadzwoniłem do innego i mam wizytę za tydzień i oba nie na nfz
Zaloguj się aby komentować
Jedno co zataiłem przed psychiatrą że miałem omamy wzrokowe, które same przeszły . Widziałem obrazy religijne na ścianie i podczas przeglądania internetu. Był Jezus i jakiś święty z aureolą. Gdyby trwały dłużej i nie były by religijne może bym powiedział. Myślę że teraz też nie ma sensu o tym mówić. Nie zmieniło by to diagnozy i leków. #psychiatria #schizofrenia
@Gilgamesz jesteś wierzący? Ciekawi mnie, czy to były natręctwa czy faktycznie lepiej Ci było z tymi wizjami. Ciekawa sprawa
@Zielczan jestem wierzący i po tym jak to się stało poszedłem do spowiedzi, myślałem wtedy że mi po tym przejdzie. Omamy wzrokowe już się potem nie pojawiły . Nie wiem czy to zasługa tego że byłem u spowiedzi lub czegoś innego ale mi przeszło. Byłem też u księdza mówiłem że słyszę głosy powiedział mi że to choroba psychiczna. A szkoda myślałem że mi powie coś związanego z religią , a tu nic.
Zaloguj się aby komentować
Schizofrenia bezobjawowa. Sowiecka psychiatria w walce z wrogami komunizmu.
#historia #zsrr #psychiatria #powojnie
Zaloguj się aby komentować
Cześć. Mam do was pytanie bo ja to już stary człowiek jestem. Czy to normalne, że teraz młodzi ludzie są tak słabi psychicznie, że większość nadaje się do leczenia i ogólnie są niekonsekwentni, roszczeniowi i mają całkowity brak pomysłu na sobie?
#psychologia #psychiatria #kiciochpyta #zoomer #boomer
@rm-rf człowiek jaki był, taki jest, to otoczenie się zmienia. Dopóki nie odkryto nowotworów, to nikt nie umierał na nowotwór.
W obecnych czasach odkryto, że człowiek może być wolny, zdrowie psychiczne jest ważne, nikt nie powinien być niczyim niewolnikiem, że nad chwilami słabości trzeba pracować, a nie udawać, że nic się nie dzieje
Są też złe oblicza, media dużo skuteczniej manipulują ludźmi niż kiedyś, ale to nie tyczy się tylko młodych, w każdej grupie wiekowej są ludzie, którzy gdzieś zgubili umiejętność samodzielnego myślenia
@smierdakow problemem jest to, że każdy człowiek ma jakieś przeżycia, które wpływają na zdrowie psychiczne i światopogląd. Pytanie jest czy te przeżycia realnie upośledzają funkcjonowanie, czy też nie. Teraz uczeszczanie na terapię jest modne i mam wrażenie, że w związku z otoczeniem rozdmuchuje się nieraz blache problemy a wręcz inputuje nieistniejące problemy.
@koniecswiata kwestia wychowania jest tak szerokim pojęciem, że by bazy danych na hejto nie starczyło by wszystkie możliwe przypadki wziąć pod uwagę. Ja patrząc na moją grupę testową mogę tylko stwierdzić, że wychowanie nie ma aż tak wielkiego wpływu na rozgarniecie a bardziej środowisko.
@rm-rf No właśnie nie masz racji. Proszę - poniżej fragment książki Daniela Żyżniewskiego "Emocje i nastrój" Książka z bardzo bogatą bibliografią. To jest przykład, bardzo często się spotykam w różnych książkach o tym, że "bezpieczna baza" otrzymana od rodziców we wczesnym dzieciństwie buduje poczucie własnej wartości i odporność psychiczną. Czyli przysłowie "Co cię nie zabiję to cię wzmocni" jest totalną bzdurą. Sposób funkcjonowania ludzi z traumą (i wcale nie mam tu na myśli traumy przez duże T, tylko np. traumy wczesnodziecięce, wynikające z emocjonalnego zaniedbania, np. stara szkoła "zostawię dziecko w łóżeczku, niech się wypłacze" albo "nie będę brać dziecka na ręce, bo jak się przyzwyczai to będzie ciągle wołać") pokazuje raczej, że powinno się raczej mówić "Co cię nie zabiję teraz, to cię zabiję później".

@rm-rf Tak, to jest właśnie pokolenie wychowane przez "silnych" boomerów, którzy mieli wychowanie swoich dzieci w d⁎⁎ie, ale za to pierdyliard wymagań i oczekiwań.
@rm-rf pytanie z tezą. Niestety jesteś elementem problemu, który opisujesz. Stare pokolenie ma przekonanie że wie jak żyć i a młode pokolenie jest rozpieszczone ( ciekawe przez kogo?) i nie przystosowane do obecnych problemów (ciekawe kto miał je nauczyć?). Ta też powoduje że młode pokolenie nie chce się dostosować i być uległe wobec nacisku i wyobrażeń starego pokolenia. Może to nazywać dla słabość ja uznaje to za siłę. Obecnego pokolenie 12-18 jest dużo bardziej świadome jak wygląda świat i jak dorośli nie ogarniają Życia.
Zaloguj się aby komentować
498 + 1 = 499
Prywatny licznik: 32+1=33
Tytuł: W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii
Autor: Robert Kolker
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788381913157
Liczba stron: 416
Ocena: 9/10
Książka, która od jakiegoś czasu była na mojej liście przyszłych zakupów, dobrym zrządzeniem losu okazała się być jednym z prezentów urodzinowych — I BARDZO DOBRZE. Historia amerykańskiej rodziny, która zupełnym przypadkiem stała się idealnym materiałem do badań nad schizofrenią. 12 dzieci, z czego połowa z chorobami psychicznymi, połowa bez, przemoc, molestowanie seksualne, urojenia — niby człowiek się brzydzi, ale nie może oderwać oczu. To wszystko przeplatane jest opowieścią na temat historii badań nad schizofrenią, bardzo cenny materiał, żeby zabłysnąć niejedną ciekawostką na spotkaniach towarzyskich (bo a nuż kogoś to zainteresuje?).
Nie wiem, co więcej można dodać — jeśli kogokolwiek interesuje temat chorób psychicznych, to to książka zdecydowanie do przeczytania. Jeśli nie, to wciąż poprowadzona narracja i historia rodziny zasługują na uznanie. Bardzo szanuję ten koncepcję tego, żeby na początku każdego rozdziału podkreślić osoby z rodziny, których dany rozdział będzie dotyczył — dzięki temu człowiek się nie gubi w mnogości imion
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #usa #psychiatria #schizofrenia

Zaloguj się aby komentować
493 + 1 = 494
Prywatny licznik: 29+1=30
Tytuł: Głośnik w głowie. O leczeniu psychiatrycznym w Polsce
Autor: Aneta Pawłowska-Krać
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788381914055
Liczba stron: 232
Ocena: 8/10
Kolejny reportaż, znowu Polska, chociaż tym razem jeden z najpoważniejszych tematów bieżących: stan opieki psychiatrycznej w naszym kraju. Książka niełatwa nie tylko ze względu na bolesne historie, ale i za solidne wejście w analizę systemu od wewnątrz i przeanalizowanie jak wygląda obecny stan pilotażowego projektu naprawiającego polską psychiatrię. Zaskakujący spoiler alert: wygląda to naprawdę solidnie i porządnie, pomysł jest przemyślany i mimo wolnego wprowadzania w życie (pandemia) IMO jest jednym z większych pozytywów byłego ministra zdrowia Niedzielskiego. Czy ktoś z Was może pracuje w tym sektorze i chciałby się podzielić swoimi obserwacjami? No i pytanie, czy pilotaż przeżyje zmiany polityczne na stanowisku ministerialnym?
Oczywiście, żeby nie było zbyt różowo, większa część książki jest skoncentrowana na historiach obecnych i przeszłych pacjentów — niby bez zaskoczeń, ale i tak podejście systemu do nich bolało. Niemniej, co się stało, tego nie da się zmienić, dlatego mimo wszystko od książki odchodziłem z pozytywnym nastawieniem na przyszłość
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #polska #psychiatria

Zaloguj się aby komentować
Wziąłem tabletke na ból głowy, poszedłem na spacer i jeszcze bardziej łeb napieprza.
Chyba jednak od stresu to.
#przegryw #nerwicalekowa #medycyna #psychiatria #pytaniedoeksperta

Zaloguj się aby komentować
Myślałem już że ketrel 100 mg przestał na mnie działać, a tu proszę, wczoraj do kolacji wziąłem, potem usiadłem w pokoju i nie spodziewałem się zupełnie tego co mnie spotka. Jak wszedł to ledwo się doczłapałem żeby ogarnąć pokój do spania, nawet nie zdołałem pościeli se ubrać czystej. Tak mnie grzmotło, że kręciło mi się w bani, nie umiałem wzroku skupić i myślałem że zasłabnę i obudzę się rano na podłodze, o ile w ogóle się obudzę.
Skąd się wzięła taka różnica w mocy działania ketrelu tego dnia? Wcześniej już naprawdę byłem zawiedziony że przestawał pomagać, a tu nagle takie jebniecie
Dodam że tego dnia biegałem na bieżni trochę dużo jak na moje możliwości, bo 3 km a ważę 90 kg i próbuje schudnąć.
A na kolację do ketrelu jadłem jajecznicę.
#psychiatria #sen #leki
Zaloguj się aby komentować
Psychiatra mi nic nowego nie powiedział. Te same nie pomagające leki. Tylko minimalnie pomagają . A z resztą boję się brać coś innego, bo wiem jakie mocne potrafią być #zalesie #psychiatria
@Gilgamesz musisz inne spróbować bo różne som i poczekać tak z pół roku zanim zaczną działać, zaufaj farmakologii i ich przedstawicielom handlowym
@Quake te inne leki są takie że można z butów wyskoczyć ? Bo te co teraz biorę takie były jak brałem max dawki, teraz biorę minimum
@Gilgamesz leki tylko wytłumiają problemy ale ich nie rozwiązują , możliwe że twój mózg nie otrzymuje odpowiednich bodźców i jest nieszczęśliwy wtedy nie wydziela hormonów szczęścia , jeśli możesz i jesteś w stanie znajdź jakieś zajęcie kreatywne aby odwrócić uwagę od przygnebiającego świata
@bimberman poszedłem do pracy liczy się? Ciągle jestem zmęczony w pracy i po pracy. W wolne większość dnia śpię. Pracuje na nocki
@Gilgamesz wiele lat temu w mojej pracy siedziałem ponad 10h bo byłem zafascynowany dzisiaj 8h to max i to z bólem rozważam sprzedaż hot dogów na ulicy bo o budowaniu bazy na księżycu nie ma mowy
@Gilgamesz Leki nie nie cudowny wynalazek, najczęściej jedynie wspomagacz psychoterapii.
Pamiętaj że i dziesięciu psychologów nie wykręci ząrówki, jeśli ta wykręcić się nie będzie chciała.
Zaloguj się aby komentować
Po miesiącu stosowania kariprazyny w leczeniu schizofrenii jestem zszokowany tym co się dzieje ze mną. Zachodzą tak potężne, jednak subtelnie objawiające się zmiany w mojej głowie że jest to niebywałe.
Zaparzyłem herbatkę i czekam co się stanie później.
#psychiatria #schizofrenia
Zaloguj się aby komentować
Jak pani z Monaru usłyszała że bjerę arypiprazol i kwetiapinę to powiedziała że mogę mieć dwubiegunówkę albo schizofrenię ehhh
A mój pan doktur to w ogóle nic w kwestii diagnozy mi nie mówi :(
I teraz się boję że faktycznie mam schizofrenię. Co wtedy? 😭
#przegryw #schizofrenia #psychiatria #psychologia
@Zjedzon Jak byś slyszal że ktoś cię obmawia albo się z ciebie śmieje to tylko takie jajca są jak by co.
@Zjedzon jeśli po poradę lekarską chodzisz wyłącznie do jednego lekarza to z pewnością coś jest z tobą nie tak
no offence, taka życiowa konstatacja
Zaloguj się aby komentować
Dopaminowo-glutaminianowo-spierdoksowa teoria schizofrenii
#przegryw #schizofrenia #psychiatria
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Od kilku lat zmagam się z entomofobią (lękiem przed owadami). Nie mam pojęcia kiedy zaczęła się ta fobia, nie miałem żadnego traumatycznego przeżycia z nimi. Mam wrażenie, że ciągle się ona pogłębia i jest bardzo uciążliwa (szczególnie na jakichś letnich festiwalach czy wycieczkach do Azji). Czy znacie jakiegoś psychologa lub psychiatrę (najlepiej z Krakowa), który specjalizuje się w leczeniu fobii?
#terapia #leczenie #psycholog #psychiatra #psychiatria #psychologia
nie wiedziałem, że można bać się owadów. Rozumiem, że motyl to zło, a np. pająk albo krab japoński są już ok. Moj żona też ma, ale nazywamy to fobią na stawonogi :p boi się tych "robocików"
Dzisiaj dotknąłem takie coś latające https://www.medianauka.pl/bzyg-prazkowany śmieszna mucha.
@donfazzione szukaj psychoterapeuty poznawczo-behawioralnego. Od ręki każdy w kilka miesięcy powinien sobie poradzić lepiej niż jakiekolwiek leki.
Zaloguj się aby komentować
Wreszcie wyszedłem auauuuuuu
#psychiatria #samobojstwo
Zaloguj się aby komentować





