#psychiatria

12
274

Zaloguj się aby komentować

Czuję coś bardzo dziwnego. Wydaje mi się że jestem hetero. Ale jest problem, bardzo poważny. Jakiś czas temu pojawiły się u mnie bardzo dziwne myśli o usługiwaniu chłopcom w różny sposób (w tym też, emmm, seksualnie). Nie wiem co robić. Przecież tak nie można, ksiądz na religii nam tyle razy mówił... Nie wiem w ogóle skąd takie myśli do mnie przyszły a jestem absolutnie, na sto procent hetero! Przysięgam! Co mam robić? Nie wiem czy do lekarza może powinienem pójść? Tylko znowu jeśli tak, to do jakiego? A-albo do spowiedzi, księdzu w konfesjonale powiedzieć...? Jejku, zupełnie nie wiem skąd się to u mnie wzięło, n-no a naprawdę, jestem hetero, przysięgam!


Błagam, pomóżcie mi, doradźcie jakoś co robić bo ja sam już nie wiem. Próbuję jakoś wyprzeć te myśli z głowy a-ale one ciągle wracają. I-i oczywiście nie podobają mi się te marzenia, znaczy myśli, ani trochę! Pomocy, błagam, pomóżcie! N-nie wiem co robić, bo w ogóle mnie nie pociągają te myśli, ani trochę, a-a mimo to ciągle wracają.


Czy to może być od jedzenia? Słyszałem że podobno cienkie papierosy mogą coś takiego powodować. Przyznaję, parę paczek takich spaliłem w tamtym roku, a-ale no chyba to nie może być przyczyną tego, prawda? Nie rozumiem, czemu nagle mój mózg chce ze mnie zrobić geja jak no ja jestem absolutnie hetero? Przysięgam, nigdy przenigdy nie podobały mi się siusiaki a gejowskie porno to tylko z kolegami w podstawówce oglądaliśmy dla żartów. Błagam, pomóżcie, bo już nie wiem co robić.


#teczowepaski #gejto #seks #pytanie #psychologia #psychiatria

6a837838-acc7-4548-85d5-0a0985ae9c0f

Zaloguj się aby komentować

Najczęściej zależność jest taka, że im zacieklej ktoś widzi i "zwalcza" onuce w internecie i głośniej o nich krzyczy, ten najmniej pomógł realnie Ukrainie i Ukraińcom w rzeczywistym świecie. #ukraina #wojna #rosja #psychiatria #onucowidzizm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Program jednego dnia (24 godziny)


Program jednego dnia (ang. one day at a time, dosł. jeden dzień naraz), zwany też „Oazą spokoju”, polega na skupieniu uwagi na aktualnych problemach i zdarzeniach, mający na celu ochronę przed użalaniem się i rozpamiętywaniem przeszłości albo uciekaniem w nierealistyczne marzenia o przyszłości. Jest on realizowany przez ludzi uzależnionych nie tylko od alkoholu, ale też od innych substancji psychoaktywnych. Alkoholik nie jest w stanie zagwarantować, że utrzyma abstynencję do końca życia, ale jeden dzień, 24 godziny – tak. I tylko tyle niepijący alkoholicy wymagają od samych siebie.


Program na 24 godziny („Oaza spokoju”) skupia się na chwili obecnej, kolejne jego punkty rozpoczynają się od słów „Właśnie dzisiaj chcę…”. Alkoholik wyraża wolę bycia szczęśliwym, dostosowania się do otoczenia i do innych ludzi, rozwijania swojego umysłu i woli, działania według ustalonego planu, odprężenia się i rozwijania pozytywnego nastawienia.


Mnie osobiście niesamowicie wspiera to, że nie boli mnie łeb na drugi dzień i to, że pamiętam o czym rozmawiałem z kimś wieczór wcześniej...

#alkoholizm #psychiatria #psychologia

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


#psychiatria #mitomania #psychologia #zwiazki #rozowepaski


Mieliście może kiedyś przyjaciołkę czy partnerkę z mitomanią? Czy udało się wam jakoś pomóc takiej osobie? Czy w ogóle da się jakoś pomóc takim ludziom? W sensie chodzi mi o taką prawdziwą mitomanię, gdzie człowiek potrafi kłamać totalnie niepotrzebnie itd.


Miałem przez chwilę dziewczynę, która z dnia na dzień mnie rzuciła, a dopiero potem się dowiedziałem, że ma taki problem. Wiele dziwnych historii się od niej nasłuchałem, ale jakoś głupio mi było wtedy podejrzewać ją o kłamstwa itp. Kiedy powiedziałem jej, że dowiedziałem, się że mnie okłamywała jak byliśmy w związku, to postanowiła mnie zablokować. Teraz uczucie do niej już przeminęło, ale gdzieś tam w środku strasznie chciałbym jej pomóc. Nie liczę na żaden powrót do związku z nią itp., wolę sobie znaleźć kogoś innego. Zwyczajnie szkoda mi tej dziewczyny tak po prostu i ludzi których może jeszcze skrzywdzić. Czy da się w ogóle coś zrobić?





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6450fe7c573aaa62b06861d3

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Zaloguj się aby komentować

#filozofia #psychiatria #pracazdalna #programowanie


Jestem programistą. Najłatwiej mi się myśli nie jak siedzę przy kompie, tylko jak robię inne rzeczy. Jak już się narobię, to wtedy siadam do komputera i w godzinkę szybko wpisuję literki, wysyłam przemyślane wiadomości, odpisuję konkretnie na pytania itp.


Ostatnio ogarnąłem, że jak jestem na zdalnej to moim robieniem rzeczy jest sprzątanie. Jak chodziłem do biura to chodziłem na szluga i zagadywałem ludzi z losowych działów.


Wtedy przykładny pracownik korporacji, dziś przykładna kura domowa. Nie wiem jak się z tym czuję.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie to moje życie ehhhh. Może chociaż nie dostanę żadnej martwicy skóry od tej lamotryginy.


#psychiatria #chorobypsychiczne #przegryw

9c72a6ae-3433-4624-9b0d-1f6900238dd5

@Zjedzon powodzenia Cumplu, biorę bardzo podobne leki (zamiast duloksetyny, wenlafaksynę), od wczoraj 2x25 lamotryginy i na razie bez żadnych wysypek i większych uboków. Ja kwetiapine biorę o przedłużonym uwalnianiu (ale też w dużej dawcę, bo 200 mg) i jestem po niej mniej senny w trakcie dnia na niż po takiej zwyczajnej.


Z upierdliwych skutków ubocznych (biorę od dwóch tygodni ten zestaw), to tylko ból głowy, ale mija po tabletce paracetamolu/pyralginy.


Będzie dobrze Cumplu, trzymam kciuki za powodzenie farmakoterapii.

Zaloguj się aby komentować

Kobita dostała zwolnienie od psychiatry. Zalecała jej spacery i ogólnie aktywność fizyczną. Powiedziała, że nawet zagranicę może jechać. Planowaliśmy wycieczkę, ale wydaje mi się to trochę zbyt cukierkowe. Czy na pewno może sobie tak po prostu wyjechać i ZUS się nie doczepi?


#pracbaza #prawo #zus #psychiatria #depresja

google nie gryzie L4 a wyjazd za granicę


Czasem pada również pytanie, czy będąc na L4 można wyjechać za granicę w danym terminie. Okazuje się, że zgodnie z prawem jest to możliwe u pacjentów z L4 chodzącym pod pewnymi warunkami. Mowa między innymi znów o obowiązku poinformowania ZUS i pracodawcy o zmianie miejsca pobytu. Chodzi ponadto oczywiście wyłącznie o wjazd, którego faktycznym celem jest szybszy powrót do zdrowia. Przede wszystkim jednak to lekarz musi stwierdzić, czy na L4 można wyjechać za granicę, tzn., czy stan zdrowia pacjenta pozwala na daleką podróż oraz czy może ona korzystnie wpłynąć na rekonwalescencję. Tu uwaga – będąc za granicą w krajach UE również można być skontrolowanym na zlecenie ZUS.

Zaloguj się aby komentować

Jestem fanem Patryka. Kiedyś kanał nazywał się Neti Aneti i był to kanał jego żony, potem zaczął się do niej dogrywać, złapał fejm i zabrał kanał żonie :D.

@Marchew pan ma niestety mała wiedzę z tej dziedziny by to ocenić. Eksperci wskazują od wielu lat jednoznaczną odpowiedź.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli pacjent powie mi na przykład, że ma zamiar zabić swoją matkę, i nie jest to wyłącznie fantazja wynikająca z procesu terapeutycznego, ale istnieje realne ryzyko, że to zrobi, to mam ustawowy obowiązek zgłosić ten fakt organom ścigania. Jeśli natomiast w trakcie terapii ktoś mi powie, że kogoś zamordował, że to fakt dokonany, to nie mam takiego obowiązku i to jest objęte tajemnicą terapii. Wszystkie przestępstwa, które pacjent popełnił i o których opowiada, nie tylko nie mogą zostać wyjawione, ale również odnotowane w dokumentacji. Są objęte absolutną tajemnicą lekarską.


Fragment książki Męska depresja. Jak rozbić pancerz.


Są to słowa psychoterapeuty. Czy ktoś wie czy to na pewno prawda? W internecie czytam, że jednak ogólnie lekarz ma obowiązek poinformować policję, psychiatra jest jakimś wyjątkiem? Dziwne mi się to wydaje.


#psychiatria #psychologia #depresja #kiciochpyta

@smierdakow POTWIERDZAM.


Psychoterapeuta może się sam zwolnić z tajemnicy zawodowej tylko w 3 sytuacjach. Zagrożenie życia i zdrowia kogoś(1) lub pacjenta(1) oraz w planowaniu zamachów terrorystycznych (3). Nawet sam pacjent nie może zwolnic terapeuty z tajemnicy zawodowej. Tylko sąd karny lub prokuratura może zwolnic z tej tajemnicy. Sąd rodzinny czy administracyjny nie może. Tajemnicą zawodową jest wszystko to co psychoterapeuta pozyskuje w trakcie pracy z pacjentem, czego by się nie dowiedział nie pełniąc tej funkcji.


Ogólnie w praktyce to jest mocne balansowanie na styku prawa dobra pacjenta i etyce zawodu. Sam w trakcie swojej 10letniej praktyki miałem kilkanaście sytuacji, które były tego typu. Nawet jeden z pacjentów deklarował że kogoś zabił ale nie za bardzo mu wierzyłem. Pozyskałem również wiedzę na temat życia prywatnego kilku polityków 2 i 3 ligowych.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Dlaczego ludzie deprecjonują choroby psychiczne?


Choruję fizycznie i psychicznie i szczerze przyznam, że choroba psychiczna bardziej rujnuje mi życie niż fizyczna. Do tego każdy słysząc o chorobie psychicznej, twierdzi, że to wymysł, inni mają gorzej. Wszystko ma prawo chorować, tylko nie mózg. Masz chore serce, nerki, tarczycę, nogi czy cokolwiek innego, nikt tego nie podważa. Spróbuj powiedzieć komuś o chorobie psychicznej, to zaczną wyśmiewać i twierdzić, że to banał. Przez to izoluję się od ludzi, mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie. Nie lubię mówić na co choruję. Zwyczajnie są momenty, w których ktoś przypadkiem dowiaduje się, że np. mam wizytę u lekarza. Dopytują u jakiego. Często mówię, że u kardiologa, w rzeczywistości to psychiatra. Albo wykupuję leki w aptece. Ręce mi się z nerwów trzęsą, że ktoś znajomy zobaczy. Mam zerowe wsparcie ze strony rodziny i bliskich, dlatego nie skarżę się, nie lubię gdy przypadkiem dowiadują się o chorobie i męczą mnie z tego powodu. Zero otuchy, wsparcia. Tylko szydera, wysmiewanie i poniżanie.


#zalesie #psychiatria #psychologia #nerwica #depresja





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6426b0d5b0ca820a2dbecf5f

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto Ludzie do oceny psychiki posługują się tzw. chłopskim rozumem, a mózg jest o wiele bardziej skomplikowany niż złamana noga, zawał czy rak, a nasz naród jeszcze nie dorósł w wielu przypadkach do empatii w tej sprawie. Rób swoje i staraj się nie przejmować. Jeśli możesz, to korzystaj z innej apteki.

@anonimowehejto Nie szukaj oparcia wśród ludzi którzy i tak Cię nie zrozumieją, takich ludzi się olewa/ignoruje, nie przejmuje się tym co mają do powiedzenia. Ważne jest aby znaleźć zrozumienie u ludzi którzy wiedzą o temacie, choćby to było nawet takie forum dyskusyjne. Za każdym nickiem stoi jakaś realna osoba, która może zrozumieć co czujesz. Trzymaj się!

Zaloguj się aby komentować

Brał tu ktoś Nexpram? Jak wrażenia po nim? Będę zmieniał leki na ten i widziałem, że są różne opinie (w tej kategorii leków to chyba nic dziwnego).


#psychiatria #leki #ssri

Co człowiek to opinia, te wszystkie leki to tak na prawdę chybił trafił. Coś co siada mi, nie musi siadać Tobie. Ja na szczęście już wolny od wszelakiej farmakologii. Trzymaj się tam.

Zaloguj się aby komentować

Żeby coś zrobić, np pójść do sklepu albo pójść do lekarza, potrzebują instrukcji krok do kroku. Inaczej czuję lęk i nawet potrafię sobie nie poradzić. Nie wiem co ludzie do mnie mówią, ani co powiedzieć.


Dzisiaj jak byłem w poradni, chciałem dostać ksero kartoteki, potem pójść do lekarza, żeby zdążyć na autobus. Pani mówi, że nie będę miał tej wizyty, a ja odpowiadam, że mam autobus. Potem brak odpowiedzi, więc pytam się czy będzie ksero. Na to odpowiedź, że no teraz nie zrobi.


Zrozumiałem, że chodzi jej o to, żeby jej nie pośpieszać i czekałem na ksero. Słyszałem, że psychiatra pyta się czy jest "qew12", więc pobiegłem pod gabinet, ale nie zdążyłem.


Ostatecznie, po lekarzu, podszedłem jeszcze raz i pani mi wtedy skserowała.


W dzieciństwie, też miałem z tego powodu problemy, bo nie potrafiłem dogadać się z nauczycielami, albo ze sprzedawcą w kiosku.


Do tego, kiedy się stresują, to zaczynam się uśmiechać, przez co niektórzy myślą, że robię im specjalnie na złość z "ironicznym uśmieszkiem".


U lekarza dostałem do tego co mam teraz, jeszcze sulpiryd 50mg


Oprócz nastroju i lęków, mówiłem o problemach z bólem głowy przy skupieniu i próbowałem coś powiedzieć o śniegu optycznym, ale chyba lekarz za bardzo nie znał tego terminu. Powiedział, że mózg przy lękach różnie reaguje itp.


Swoją drogą, kiedy jechałem pociągiem, to jakaś wycieczka szkolna była i słyszałem jak rozmawiały dwie dziewczyny. Generalnie o szkole itp. i myślałem o tym, że ja tak nie umiem gadać o niczym. 


Nie wiem czy po prostu nie umiem przez pustkę w głowie albo ludzie mnie nie interesują. Choć teraz wydaje mi się, że ja po prostu stale myślę o lęku tj. rzeczach których się boję. Np w szkole, że nie wiem w jakiej sali mamy lekcje, o tym, że nie wiem z czego sprawdzian jest. O wfie, basenie. Że ciągle chce mi się do toalety przez lęk. Nie wiem gdzie jakaś sala jest, nie zrozumiałem co jakaś nauczycielka zadała, nie wiem gdzie usiąść, bo nie mam kolegi, o tym, że wszyscy gadają, a ja siedzę cicho itp.


Jak wracałem, to o dziwo pierwszy raz dostałem mdłości i zawrotów głowy kiedy myślałem o tym, jakby wyglądało pójście do pracy (╯︵╰,).


Ale udało mi się pierwszy raz wcisnąć przycisk stop w autobusie (międzymiastowym, typu pks). (ʘ‿ʘ)


#przegryw #qewnakwadracie #fobiaspoleczna #psychiatria #nerwica

169df879-c0d9-4d83-b7ae-d13bb446d435

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co za popierdolona akcja.


Najpierw typ walił z partyzanta i pięściami w drzwi od klatki wejściowej przez dobre pół godziny-godzinę między kilku/kilkunasto- minutowymi interwałami. Następnie po wbiciu się na klatkę (ktoś musiał wchodzić/wychodzić, lub otworzył mu domofonem) zaczął okładać pięściami drzwi sąsiadki na moim piętrze, i z partyzanta kopać w drzwi krzycząc "mama. otwórz", na zmianę z "powiedz mamie, żeby otworzyła". Typ z jakieś 30-40 lat.


Takiego schizofrenika to jak długo żyję nie widziałem na żywo, chociaż na Hejto paru przez Internet się do niego zbliża.


Oczywiście paru białych rycerzy się zleciało z klatki go ustawiać, ale sami zwątpili jak zobaczyli jaki to oszołom. Rzekomo dzwonią od godziny na Policję i zero reakcji.


Wszystko obserwowałem/obserwuję przez Judasza, a jakże, piątkowa wieczorna rozrywka i drama w jednym 10/10. Na razie teraz sobie polazł.


#patologia #patologiazmiasta #patologiamiejska #spoleczenstwo #psychologia #zdrowie #psychiatria #ludzie #miasto

@SuperSzturmowiec Ja już raz byłem nadgorliwy i zadzwoniłem na konkubenta szarpiąego się z, i krzyczącego do konkubiny na klatce, że ją zabije, nagrzmoconego jak wrota do stodoły, a dzieciak 2-3 letni na to patrzący, bo wyszedł sam z domu do nich. Policja przyjechała po godzinie, a konkubina wyszła do nich na dół do drzwi od klatki jeszcze go bronić, w tym samym czasie konkubent robił tornado meblami i przedmiotami na mieszkaniu. Policja nawet do niego nie weszła do mieszkania i sobie poszli. Więcej nie dzwonię jak mnie coś bezpośrednio nie dotyczy, niech inni dzwonią.

@MauveVn no to niezła patola z konkubiną. Rozumiem że jakbyś podszedł do policjantów to pewnie obaw że konkubina by cię podpierdzieliła facetowi więc bardziej się nie mieszałeś. W sumie szkoda zdrowia itp

@SuperSzturmowiec Chciałem zachować się jak obywatel, a wyszedłem na frajera. Teraz już mnie to wali, co konkubent zrobi z konkubiną, ale i tak chyba się teraz rozchodzą, bo niedawno ktoś inny zadzwonił i go Policja tamtym razem wyprowadzała z powykręcanymi rękoma, od tamtego czasu tutaj nie mieszka.

Zaloguj się aby komentować

  • Czy jest tu ktoś ze zdiagnozowanym ADHD albo podejrzewa, że może ten problem jego dotyczyć? Jeśli tak, zapraszam do dyskusji. Jestem pewny, że jest tu więcej takich ludzi, więc warto byłoby założyć własną społeczność, w której będziemy mogli się dzielić swoimi doświadczeniami oraz wiedzą z zakresu tego zaburzenia.

  • Ze swojej strony będą mógł opowiedzieć, jak do 30 roku życia lat zmieniałem pracę 15 razy (i nie powiedziałem STOP), zwiedziłem kawałek świata, nauczyłem się różnych dziwnych skillsów, oraz jak ADHD utrudnia codzienne funkcjonowanie i jak sobię radzę, a raczej się staram z tym radzić. O tym jak, (o, ironio!) Wykop pomógł mi w diagnozie oraz wiele, wiele innych spraw.

  • ADHD to nie są tylko niegrzeczne dzieci i wymówka dla rodziców niechcących wziąć odpowiedzialności za wychowanie . Jest to prawdziwe zaburzenie, często o podłożu genetycznym, które dotyka również dorosłych, często bardzo dobrze funkcjonujących ludzi.

Zapraszam do obserwowania społeczności ADHD U Dorosłych, jak będzie dla kogo to zaczną się pojawiać tu materiały, które uważam za ciekawe. Zapraszam również do podzielenia się swoimi historiami. Pozdrawiam serdecznie!


#psychologia #psychiatria #psychoterapia #adhd #adhddoroslych #ciekawostki

6b8f958a-e758-4a2a-9b12-400294305c51

Brawo za odwagę i ruszenie tematu!

Świadomość problemu jest niezwykle istotna. Sam żyłem lata z nieco olewczym stosunkiem rodziny do mojego adhd i dopiero od roku pojmuję swoje zachowania. Co do "ćpania" - jeśli widzieliście kiedyś ludzi po amfie czy innych stymulantach, to osoby z adhd bardziej przypominają takich wariatów kiedy NIE wezmą (ofc zależnie od typu zaburzeń i o ile w ogóle stosują farmakoterapię). Biorąc pod uwagę mechanizm działania tych leków nie ma w tym nic dziwnego, w końcu ludzie z dave (jak ktoś zabawnie określił adhd) potrzebują trochę rozproszenia. Zazwyczaj tyle, że zwykła osoba nie dałaby rady pracować, uczyć się czy po prostu skupić - do normalnego funkcjonowania.

Zaloguj się aby komentować

Jakie mam choroby i lub zaburzenia?


Muszę się rozwijać a nie potrafię. Jedyne co mogę z swoim życiem robić to leżeć i nic więcej. Mam wrażenie, że to ma podłoże chorobowe, ale nie znam się na tym.


Nie mogę znaleźć pasji. A każdy ma od zawsze ja próbowałem latami różnych rzeczy i nic mnie nie zaciekawiło.


Nie mogę znaleźć pracy. Dziewczyny z mojej grupy na studiach nigdy nie pracowały co najwyżej udzielały korków na czarno i wysyłają CV a na następny dzień dostają telefon z pracy.


Zapisuję się na staże i szkolenia z uczelni i nigdzie nie dostaję. Tutaj analogia jak wyżej.


Nie mam postępów na siłowni. To przez niedobór białka, ale bez kasy szkoda mi jej na kupowanie go.


Wchodzę tutaj a tu sami ludzie sukcesu i to bardziej mnie dołuje.


#pytaniedoeksperta #pytanie #zalesie #psychologia #psychiatria

Zaloguj się aby komentować