Korpo w którym robię wynajęła firme zewnętrzną która chodzi po biurach/produkcji, sprawdza co kto robi i rekomenduje jej dalsze zatrudnienie.
#pracbaza
Korpo w którym robię wynajęła firme zewnętrzną która chodzi po biurach/produkcji, sprawdza co kto robi i rekomenduje jej dalsze zatrudnienie.
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Żeby go ch#j upalił...
Wziął i zamarzł....
Rano przyjeżdżałem przez kałużę, postał kilka godzin na wietrze i sprzęgło zamarzło...
Teraz stoję w polu i czekam aż puści xdd
A żeby go szrota...
#lesnapracbaza #pracbaza #samochody

Zaloguj się aby komentować
Co tam dzisiaj w #pracbaza robicie? Ja bawię się bardzo drogim dziurkaczem.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siódmy pasażer miotły baby jagi
#koty #pracbaza #codziennepiciu



Zaloguj się aby komentować
Wczoraj miałem bezproblemowy dzień, więc dzisiaj musiał się posypać firmowy laptop (boot loop w dellu, ha-tfu). Wolałbym już w spokoju pracować niż kontaktować się z IT i pytać, co dalej xD
#pracbaza #korpo #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Miałem w pracy kiedyś takiego kolegę.
Zatrudnili go sporo po mnie, a że nie mam spierdolonego łba jak co niektórzy to chętnie zawsze pomagam nowej osobie.
Od razu mu zaproponowałem by jak coś to śmiało walił do mnie czy dzwonił to mu pomogę.
Niektóre osoby mają na przekazywanie wiedzy alergię - same przychodziły zielone coś tam im ktoś pokazał potem sobie opanowali po swojemu i już jest tekst
MNIE NIKT NIE UCZYŁ (A K⁎⁎WA UCZYŁ I TO WIELOKROTNIE).
albo drugie
JA NIE MAM ZA TO PŁACONE - to się dogadaj z szefem i ci zapłaci loooool
No ale wracając do tematu, kolega od początku był mega wystraszony.
Każdą uwagę zamiast na chłodno analizować i wypracować sobie system omijając te wskazane pomyłki to on brał to mega do siebie.
Bral to do siebie ma tyle, że nie spał po nocach i ciągle żył w przeświadczeniu że jak ktoś mu te uwagi pisze to znaczy że szuka na niego haków o pewnie firma chce go wyrzucić.
Nie wiem jakie on miał wcześniej doświadczenia ale nawet jego bezpośredni przełożony zaczął rozkładać ręce bo żaden motywator nie działał, a wręcz wszystko szło w złą stronę.
Zgłosiłem się na ochotnika, że spróbuję go trochę naprostować.
Mam doświadczenie w zarządzaniu zespołem choć w tamtej pracy to się nie przydaje aczkokwiek wiele obszarów wypracowanych na szkoleniach ma zastosowanie czy to przy pracy z klientem czy nawet w życiuprywatnym.
Zacząłem chłopaka pierw wspierać na zasadzie rozmowy i wytłumaczeniu by postawił się na chwilę na miejscu swojego szefa.
Jego kierownikowi zależy by w jak najkrótszym czasie osiągnąć w pełni samodzielnego pracownika by popełniał jak najmniej błędów.
Stąd szereg uwag.
Teraz on te uwagi musi przeanalizować i wyciagnąć wnioski zamiast się nimi stresować.
Chłopak zaczął krok po kroku to sobie układać w głowie.
Kolejnym etapem było pozbawienie go myśli, że firma chce się go pozbyć.
Wytłumaczyłem mu że każda firma liczy się z kosztami, dużym kosztem jest inwestycja w jego szkolenie, sprzęt itp. Firmie się nie opłaca go wyrzucić bo poniesionych kosztów nikt nie zwróci a dojdą kolejne jak szkolenie nowego i ryzyko że ktoś może przyjść i np. Odejść bo mu się nie spodoba czy dostanie lepszą ofertę etc.
Chłopak został mentalnie na tyle podbudowany że kolejne kilka miesięcy zaczął robić co prawda mniej ale dokładniej, dzięki temu wypracował sobie system dzięki któremu potem wystarczyło dorzucić delikatnie większe ilości by spokojnie wejść na oczekiwaną średnią i w razie potrzeby nawet więcej.
To taki mój jeden z osobistych sukcesów zawodowych, bo w zasadzie na chłopaku już była stawiana kreska i to największa przez niego samego.
Przyznam uczciwie nie robiłem tego z dobroci serca, po prostu jego robota spadłaby na mnie i kolegów co nie jest jakimś złem bo ja w czyjejś absencji widzę szansę dla siebie i jak kogoś nie ma to ja mam szansę na większy zarobek.
Zrobiłem to bo chciałem zobaczyć jak mi to pójdzie no i finalnie okazało się, że się do tego nadaję, bo pomogłem i sobie i kolegom i przede wszystkim temu chłopakowi.
Nie chciałem poklasku, starałem się nie wychylać przed szereg bo wszystko co przepracowaliśmy było między nami, jedynie jego kierownik o tym wiedział no i mój też.
Taki trochę #feels Mnie złapał przy okazji dnia depresji, że człowiek radochę ma z tego że komuś pomógł, a różnie to by mogło być gdyby się całkiem chłop zalamał.
#pracbaza #praca
A ja jestem ta łajza co broni się przed uczeniem nowych. I już piszę dlaczego.
Miałem kiedyś takie podejście jak ty, zawsze z jakąś formą entuzjazmu, uczyłem nowe osoby. Ale jako, że pracuję w jednym miejscu z 10 lat to w pewnym momencie mi się to znudziło, straciłem cierpliwość.
Już mi się nie chce tracić swojego czasu, denerwować się, ponosić odpowiedzialność itd. Zużyłem się na tym polu i teraz mam wyjebane na nowych.
Jak nowy podejdzie i coś zapyta to oczywiście odpowiem ale czy się nauczy to już nie moja misja.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jedną z niewątpliwych zalet pracy w niedzielę jest dojazd bez korków i tych zasranych tirów i różnych ciężarówek.
#gownowpis #pracbaza #praca #takaprawda

Zaloguj się aby komentować
Nie dałbym psychicznie rady pracować na poczcie. Byłem wczoraj, nie udało mi się odebrać poleconego, bo poszedłem 40min przed zamknięciem i zamykali zanim doczekalem się do okienka.
Dzisiaj strategicznie poszedłem wcześniej. Już pomijam, że w kolejce młody gość z książeczką zapłacić za czynsz przyszedł (nie sądziłem że młodzi ludzie robią w dzisiejszych czasach takie opłaty na poczcie), a przez takich zawodników kolejka na 12 osób.
Najgorsze jednak jest to, że i wczoraj, i dziś ludzie w kolejce non stop gadają jaka ta poczta jest beznadziejna. To nie wina tej pani, że jest tam sama oraz że dziadki przychodzą wypłacać pieniądze, jakby nie bylo innych metod.
Ale to ona non stop słucha jak to wolno pracuje, jak gówniane jest to miejsce, że powinni to zaorać i tak dalej. Codziennie, bez końca, właściwie bez szansy na zmianę.
#przemyslenia #pracbaza
@Spleen Próbowałbym się dogadać, skoro byłem przed zamknięciem. Na poczcie sprzedają teraz m.in. słodycze, może dałaby się przekonać którymś, odebranie listu to nie jest dziesięć przekazów, które oni tam muszą wklepać.
To potwornie archaiczna instytucja, z którą mam do czynienia od pewnego czasu, bo ciotka, która wysyła rodzinie za granicą, gorzej się czuje i czasem ja wysyłam.
Przykład abstrakcyjny z punktu widzenia użytkowników kurierów czy paczkomatów - na zagranicznej paczce musisz ręcznie napisać wszystko, a potem baba przepisuje to do komputera, gdy ludzie czekają w kolejce XD
Zaloguj się aby komentować
Ognisko było, trzeba się posilać w takie zimne dni
#pracbaza #ognisko

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z rana pojechaliśmy na przygotowanie strefy pracy do wymiany kolejnych transformatorów. Przyjechaliśmy na miejsce i nikogo w tym zimnie nie zastaliśmy oprócz małego fajowego pieseła, który biegał wokól samochodu i przyjaźnie ciafrotał
#pokazpsa #pieskiezycie #pracbaza #smiesznypiesek




Zaloguj się aby komentować
Absolutnie nie ma się czym martwić, trzeba się uśmiechać XDD
#wiadomoscipolska #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Na guże rurze Na dole łabendzie
#pracbaza #imigranci #pracaspawaczamnieprzeistacza

Zaloguj się aby komentować
Jałowy dzień w robocie bo uswiadomiłem klientowi z Francji że wycena pozostawiona bez zamówienia nie oznacza gwarancji ceny na usługę w innym terminie. Na dodatek się obraził demonstrujac postkolonialne podejście do reszty świata.
Franuzi są obrzydliwi !
Przynajmniej pies się wylata ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
#psy #pracbaza



Zaloguj się aby komentować
Siada na głowę. Dobrze że ja już stary
https://www.youtube.com/watch?v=YpDF4JO-MT8
#spoleczenstwo #corpolife #pracbaza
@radek-piotr-krasny Obczaj to. Na Ochocie niedawno przerobili biurowiec na przechowalnie ludzi. "apartamenty" wielkości piwnicy, przechodziłem tamtędy kilka razy, mistrzostwo jak się udało tam upchać łazienkę. :)
https://shedcoliving.com/warsaw-skyliving/pl/rooms/?season=679b96d9ec9b5bdbe6f33a98
Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca wywołał temat swoim pytaniem o masowe dążenia do zdobycia wyższego. A to ciekawe zagadnienie.
Słowo się rzekło - chcieliście AMA a więc pytajcie o co tylko zechcecie - aczkolwiek nie obiecuję że na wszystkie pytania odpowiem ze szczegółami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W skrócie, jak wygląda moja praca:
aktualnie zatrudniony jestem na stanowisku adiunkta w grupie pracowników badawczo-dydaktycznych
oznacza to że zajmuje się i prowadzeniem zajęć, czyli dydaktyką, i badaniami naukowymi
uczelnię poznaję od tej "drugiej strony" ponad 10 lat, aczkolwiek na pełny etat pracuję trochę krócej
jestem tzw. ścisłowcem - chemia, biotechnologia, analityka, inżynieria i ochrona środowiska - w takiej tematyce się obracam
nie piję kawy cały dzień jak niektórzy mówią, za to uważam że pracując na uczelni wyrabiam więcej roboczogodzin niż na klasycznym pełnym etacie
nie mam dodatkowego zatrudnienia, ale na studiach/doktoracie pracowałem w kilku innych branżach
Zaplanowałem to sobie tak, że postaram się odpowiadać w miarę na bieżąco, jak nazbiera się kilka pytań. A resztę nadrobię i na pozostałe pytania odpowiem na weekendzie, stąd proszę o cierpliwość.
#ama #kiedyama #askmyanything #uczelnia #studia #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
#muzyka na #dziendobry w #pracbaza https://music.youtube.com/watch?v=jxJUy8IohnM&desc_update=1&si=A8PnDAUD62dqdFso
Zaloguj się aby komentować