Zaloguj się aby komentować
Po 2 dniach w nowej #pracbaza
Trafiłem na laser 3D. To jest kompletnie inne urządzenie niż te na których pracowałem. Całkowicie inny interfejs, panel sterowania, i urządzenie. Tu sa automatyczne podajniki profili, zamiast stołów są szczęki jak w tokarkach, no całkowicie inne urządzenie, inna obsługa, inna budowa i inne awarie.
Jak bym miał to porównać, to mniej więcej tak jakbym całe życie jeździł motocyklem i coś tam przy nim robił i nagle w nowej pracy by mnie wsadzili w czołg i powiedzieli "dasz radę. W końcu i to i to ma silnik".
XD Dziś ostatni dzień przyuczenia i od poniedziałku mam pracować na tym już samodzielnie.
Chyba ich pojebało
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co w lesie? Wersja mniejsza
Dwie godziny dla rodziny dziś będą odbierane.
Trzebież wczesna, całe szczęście tylko hektar więc raczej dzisiaj całą oblecę, zwłaszcza, że już z 40 arów zrobione.
Oczywiście żyzne siedliska pomagają, uwielbiam bez wyższy jak i ja.
W ogóle taka sytuacja: w szkółkach uczyli, że na terenach, na których pracuję, nie występuje bez koralowy. I wiecie co? W rzeczywistości jest tu go od groma. Podejrzane...
Ostatnio mam chęć nabyć drogą kupna dacię sandero stepway, koniecznie czerwoną z silnikiem 1,6. Na marketplace Facebookiem się pojawiają. Marketplace to shit, btw.
Siedzę sobie, odpoczywam, piszę ten post, a obok przechodzi łoš. Tak o, na chilli. Jest tego od groma.
Daniele zaczęły zrzucać poroże, nie udało mi się jeszcze (i pewnie nie uda) znaleźć łopaty.
Jak widać (albo i nie) na zdjęciu korników jest od groma. Aktualnie wygryzają chodniki.
Zdrowie mi znów siada, prawie w ogóle nie mogę mówić. Mam nadzieję, że na tym się skończy.
Na razie tylko jednego kleszcza złapałem, szok.
O, kolejny łoś, to chyba znak, że trzeba do roboty wracać...
W biedrze jest śliwka w czekoladzie za 2 zł, wczoraj kupiłem kilo siedemdziesiąt, dziś jak jeszcze będzie to wleci kolejne 2.
No dobra, tyle
#lesnapracbaza #pracbaza #las

@Airbag
Siedzę sobie, odpoczywam, piszę ten post, a obok przechodzi łoš. Tak o, na chilli. Jest tego od groma.
jako laik zapytam skąd one się ostatnio biorą? Pół życia mieszkałem w odległości 5 km od lasu i nie widziałem łosia a ostatnio w ciągu dwóch lat widziałem je chyba z 10 razy i to nawet raz w mieście a raz w odległości 100 metrów od drogi szybkiego ruchu.
Zaloguj się aby komentować
Bądź wielką korporacją z mnóstwem hajsu
Stwierdź, że AI to w sumie w pytę jest i przyspieszy wszystko i ogólnie zwiększy produktywność
Przejdź na system AI First - przepychaj AI dosłownie wszędzie, rób szkolenia dla pracowników jak efektywnie wykorzystywać AI w pracy, rób webinary jak bezpiecznie użwać AI
Rzucaj na prawo i lewo dostępami do Claude, OpenAI, Groka i czego tam jeszcze sobie kto zażyczy
Dostań na serio sporo tokenów
Każdy jest teraz AI Assisted - chat i claude wykorzystywane są absolutnie wszędzie
Notatki ze spotkań, pisanie kodu, generowanie raportów
Teamsy zaczynają być zajebane AI slopem, bo każdy ponad szeregowym pracownikiem musi teraz tworzyć jakieś raporty, dokumenty, notatki i ogólnie pokazywać jaki jest produktywny przy użyciu AI
Ty jako szeregowy klepacz kodu musisz być na biężąco z tymi dokumentami
Ale przeczytanie tego wszystkiego zajęłoby ci ze 2 godziny więc co robisz? Wrzucasz wszystko do chata, aby to streścić
3 minuty i jakieś 6$ później dostajesz piękne podsumowanie. Oczywiście nie masz pewności na ile jest to dokładne i czy chat czegoś nie przeoczył więc dla pewności dajesz jeszcze jeden prompt, aby przejrzał także wszystkie thready.
W ciągu kolejnych 4 minut dajesz zarobić OpenAI jakieś 8$, bo tym razem chat ma więcej do przeczytania
Cała firma uzależnia się od AI - nie dziwne, bo jesteś przymuszany do używania AI
Nagle bez żadnego ostrzeżenia 90% ludzi traci dostępy do narzędzi AI - zostawiono je tylko dla Upper Managmentu, ale ma ucięty limit tokenów o 80%
Panika na teamsach, nie da się pracować, co teraz, oduczyłem się pracować bez wsparcia AI, pomusz
Profit dla korpo, bo oszczedza hajs na generowaniu nikomu nie potrzebnego AI slopu
Są wszystkie punkty
Niech ta bańka już pęknie i
#pracbaza #programowanie #ai
Ja to tylko czekam aż to się wszystko weźmie i wypierdoli.
Jako rzeczoznawca samochodowy dostaję do poprawki kosztorysy po AI no jest grubo powiem.
Klienci wracają do lat 90 gdzie kładą mokrą nitkę na szybę a ejaj widzi to jako uszkodzony element to nic że szkoda dotyczyła wjechanie w dziurę w jezdni, to nic że zamiast prawego wahacza dał lewy do wymiany xD
Zaloguj się aby komentować
Ten skecz. Niby to satyra ale jeżeli pracowałeś w małej firmie to na 90% trafiłeś na takiego szefa/menagera. W pierwszej robocie miałem takiego furianta szefa. Wkurwiony już z samego rana, nie panował nad własnym stresem i kochał dzielić się złym humorem z resztą pracowników.
https://www.youtube.com/watch?v=822KO8dPs0M
#pracbaza #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
15 minut roboty zostało, a tak mi się nie chce, że głowa mała
Takie mnie nygusostwo złapało, że chyba będę tu nocował
#lesnapracbaza #pracbaza #bagno

Zaloguj się aby komentować
Chłop chciał się poobijać choć do końca miesiąca, ale nie ma tak dobrze - jednak zaczynam nową pracę od poniedziałku :)
Udało się załatwić wszystkie formalności, w tym badanie lekarskie i mogę zacząć wcześniej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Z jednej strony lipa, bo nie udało mi się jeszcze psychicznie nastawić do powrotu do pracy (niedziela wieczór - humor popsuty), a z drugiej za⁎⁎⁎⁎ście, bo to choć pół wypłaty dodatkowe, które będzie można przepierdzielić na głupoty :)
#pracbaza #praca
Zaloguj się aby komentować
W #norwegia wolne.
Przyjdź do pracy, mówili. Powieziesz cztery sklepy, szybko skończysz, mówili. Pieniądze zarobisz, mówili. No to Staszek głupi (i chciwy) posłuchał i poszedł. Śniadania nie wziąłem bo na 6.00, 4 sklepy to rach-ciach skończę przed dziesiątą, zjem sobie w domu. Akurat żona wstanie.
Taaaaki ch... Problemy z dostawami, opóźnienia. Ktoś to musi powywozić bo długi weekend i klienci dzwonią wku... zdenerwowani, że brakuje im towaru. Nagle więc sklepów zrobiło się 13 i będę tu siedział do 16:00 najkrócej. No to w ramach śniadania i na pocieszenie lody proteinowe xD
I tak się żyje na tej norweskiej wsi.
#pracbaza #bekaztransa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Minął tydzień w nowej #pracbaza więc mogę się podzielić swoimi doświadczeniami.
Praca w compliance to nie tylko picie kawki i wkurwianie pracowników, akurat w tej firmie to trudna i intensywna praca w związku z dużą ilością regulacji którym podlega działalność.
Sporo spotkań na teams w ciągu dnia na których działy przedstawiają swoje potrzeby dotyczące zapisów w procedurach wewnętrznych (duże firmy są zobowiązane posiadać procedury zgodnie z normami ISO).
Na ten moment dostaje proste zadania, jak zapoznanie się ze zmianami w przepisach (tzw legal alert) które dostajemy co miesiąc od działu prawnego grupy, albo zapoznanie się z procedurą zakupową, sugestiami po audycie i dodanie sugestii i uwag do nowej procedury.
Moja managerka jest spoko, ja też staram się dawać jej do zrozumienia że jesteśmy teamem i może na mnie liczyć, ostatnio nawet otworzyła się trochę i powiedziała na kogo uważać w firmie.
Na ostatnim spotkaniu działu z naszą dyrektor nawet zostałem pochwalony za wykazywanie inicjatywy i biegłość w posługiwaniu się systemami informatycznymi. A dyrektorka działu powiedziała żebyśmy wybrali sobie kurs/szkolenie compliance i ona nam załatwi pełne finansowanie.
Podoba mi się, że jest inaczej niż w poprzedniej firmie, wydaje mi sie że ludzie lubią tu pracować, są uprzejmi i pomocni jeśli się ich poprosi.
#praca #chwalesie #dildomajsterkuje

Demony potrafią wychodzić z czasem, ale to dobrze że masz normalną kiero, to robi mega różnice.
Zaloguj się aby komentować
Popierdolony dzień. Jednym z moich zadań jest szukanie noclegów dla pracowników za granicą. Niewdzięczna robota w
I jeszcze mają rozkazy księciuniowie.
Po tych 9 godzinach w tym sosie mam w głowie bardzo ambitne hity...
#justhejtothings #pracbaza #glupawka
Masz na imię Agnieszka? Pracowałem w firmie, gdzie takie rzeczy właśnie zalatwiala taka Agnieszka. Miała w ciul roboty, a ludzie i tak nie wdzięczni.
Organizowaliśmy przeprawę promowa dla pracowników ze Świnoujścia do Trelleborga. Jako, że musieli dojechać z różnych części Polski to dostali przeprawę z kajutami. Od jednego z pracowników dostałem pretensje, że nie mają zapewnionego wyżywienia na promie.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w godzinach pracy obejrzalem cale sarnie zniwo. Bylo jeszcze lepsze niz w mojej pamieci. #pracbaza #oswiadczenie #sarniezniwo
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ale mi obecna praca siada na głowę.
Raz, że jest parcie na wyniki, też z mojej strony, bo mam minimalną krajową jako podstawę, resztę muszę sobie „wypracować”. Kiedyś napisałem o tym, że ładnie mnie kierowniczka oszukała na rozmowie kwalifikacyjnej. Po czasie dowiedziałem się, że pytanie „ile chcę zarabiać” zostało zadane dla sprawdzenia, czy pracownikowi chce się pracować, żeby się nie okazało, że wystarczy mu sama minimalna. xDDDD
A ja głupi myślałem, że firma, która w rok zarobiła na czysto prawie miliard złotych, dobrze wynagradza swoich pracowników. XD
Dodatkowo okazało się, że na koniec dnia mamy pisać jakieś śmieszne raporty, ile sprzedaliśmy jakiegoś produktu, a jeśli tego nie zrobiliśmy, to mamy się tłumaczyć dlaczego. xD
Nie dość, że według znajomych z pracy z roku na rok jest coraz gorzej, ponieważ firma obcina premie i dodaje kolejne rzeczy, za których niewykonanie również obcina premie, to jeszcze mam się tłumaczyć za klientów, dlaczego nie chcą czegoś kupić.
Rany, co za kołchoz.
Najgorsze jest to, że na ten moment nie widzę szans na znalezienie czegoś lepszego. Wysyłam CV i cisza albo dostaję podziękowania za wzięcie udział w rekrutacji.
Przepraszam, ulało mi się.
#zalesie #pracbaza
@Enzo
Cały czas szukam czegoś, co pozwoli mi odetchnąć psychicznie.
Lekko ponad rok temu po raz pierwszy zacząłem pracę jakościową, a nie ilościowo, i o rany, jaka ulga. Szkoda tylko, że trwała niecałe trzy miesiące, bo potem cała logistyka eksportowa firmy była na mojej głowie, a nie byłem przygotowany na taki stres i obciążenie psychiczne.
Wielka szkoda, ponieważ te niecałe trzy miesiące były moim najlepszym okresem w „karierze” zawodowej.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W pracy mam 3 miesiące na usamodzielnienie się i zrozumienie narzędzia, na którym pracuję. Inaczej wylatuję. Inna sprawa, że czuję się wypalony siedzeniem przed komputerem od 12 lat i porobiłbym chętnie coś innego, cokolwiek. Z trzeciej strony, raczej nie zarobię tyle (przynajmniej od razu) ile w obecnej robocie. Echhhh #zalesie #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Dziś porozmawiamy o zarządzaniu oczekiwaniami w #korpo.
NIezależnie od tego na jakim etapie kariery jesteśmy musimy nimi zarządzać. Podzieliłem je na warstwy, z których każda ma wpływ również na pozostałe, ale jest na innych szczeblach korpo drabinki.
Warstwa akcjonariuszy i zarządu
Na pewno spotkaliście się z tym, że każda firma w domyśle powinna stale rosnąć, wchodzić na nowe rynki, wypłacać co raz to wyższe dywidendy akcjonariuszom, przejmować inne firmy i generalnie dążyć do bycia numerem 1 w swojej działce.
Ale tu rodzi sie konflikt między presją na EBITDA, a inwestycją w R&D, której zwrot przyjdzie za 5 lat....
Zaloguj się aby komentować