#pieskiezycie

35
387

Jestem totalnie rozbity psychicznie. 10 miesięcy temu wyprowadziłem się z moją dziewczyną (prawie 6 lat razem) do większego miasta, w którym studiowaliśmy zaocznie (ja skończyłem 2 lata temu ona teraz się obroniła). 25/27 lvl here. Mieliśmy tu nawet niezłą pracę, ale chciałem lepszych perspektyw. Zdobyć doświadczenie, kontakty, wpisy do cv, wrócić nawet pewnego dnia i pracować zdalnie/hybrydowo (1-2x w tyg bym dojechał te 100km)


Od tego czasu zmarła moja ukochana kotka (17 lvl), mój tata miał operację na raka i cierpi po niej, stan zdrowia mojej babci (alzheimmer) uległ znacznemu pogorszeniu. W pracy - Odrzuciłem lepszą ofertę dla "rozwoju" gdzie start up okazał się totalnym gównem i niespełnionymi obietnicami ,przepaloną kasą inwestora przez nieumiejętnie zarządzającą kadrę. Brak perspektyw.


Moja dziewczyna powiedziała mi, że nie wie czy coś między nami jeszcze jest i może powinniśmy się rozstać. Po mojej mamie była/jest dla mnie najważniejszą osobą. Mieliśmy szczerą rozmowę i mówi, że bardzo chce, żebym o to zawalczył i się nie poddawał i ona też się postara, ale to będzie trudne.


Strasznie się oddaliliśmy od siebie. Przez ostatnie 10 miechów spędzaliśmy mnóstwo czasu osobno, niby będąc razem - w oddzielnych pomieszczeniach. Pracuję 9-17 ona 7-15. Czułą się ciągle sama, musiała uczyć się żyć tam sama. TO jest domatorka i rozłąka z przyjaciółmi i rodziną jest dla niej bolesna. Dla mnie też. Ale ja po prostu chciałem dla nas lepszego życia.


Różowa na 100 % nikogo nie ma (większość czasu spędza w domu, jeździ tylko na treningi grupowe), poza tym niedawno miała obronę, a jest strasznie pilna, więc ostatni miesiąc-półtora tylko siedziała w chacie w książkach i nawet nie tenowałą.(4 lata była stypendystką, ma dużą wiedzę).


Bardzo mi zależy na tym, by to ratować, nie zniosę kolejnego ciosu. W tym roku sam mam ważną wizytę u lekarza i może też będę musiał być operowany. Nie widzę sensu życia bez niej. Ona ryczała, ja ryczałem i nie wiemy jak sobie pomóc, bo ewidentnie się od siebie oddaliliśmy i nie potrafimy normalnie gadać, a oboje bardzo chcemy, by było jak dawniej. Ale problemy po prostu przytłaczają.


Różowa mówi, żebym nie rozpamiętywał, nie drążył tematu i mamy spędzić super wakacje i próbować zażegnać ten kryzys i uratować nasz związek i mamy oboje walczyć, ale mi jest cholernie ciężko po tym co usłyszałem się zebrać.


Serio nie wiem co mam ze sobą zrobić. Wszystko w życiu robiłem, by było lżej - uczę się języków, chce zmieniaćsię w pracy na lepsze, jestem otwarty na rozwój, jak mam wolny czas to bardzo dbam o to żebyśmy coś wspólnie robili, ale chyba za bardzo mnie to wszystko przerosło. Chciałem tylko lepszej przyszłości i na każdym kroku dostaję od życia cios....


#zalesie #depresja #psychologia #zwiazki #zycie #pieskiezycie #gownowpis

@Lopez_ Twój wpis mnie poruszył. Może dlatego że też kiedyś z niebieskim mieliśmy cięższe chwile kiedy wydawało nam się, że się od siebie oddalamy, może dlatego że też kiedyś mieliśmy taki ciężki rok podobny do Twojego (utrata ukochanych zwierzaków, choroba ojca, bliscy z Alzheimerem). Wydaje mi się że trochę się z różową pogubiliście. Trudno mi uwierzyć że udany w udanym związku przez 10 gorszych miesięcy można się tak oddalić od siebie żeby trzeba było aż mówić o ratowaniu związku. Wydaje mi się, że przez Twoją różową nie przemawiają prawdziwe uczucia tylko to że w tym właśnie momencie czuje się nieszczęśliwa, samotna. Nieraz przemawiają przez nas bardziej emocje niż uczucia. Szczególnie gdy takie złe emocje gromadzą się od dłuższego czasu. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że związek z kimś na kim można w 100% polegać, o kim wiesz że zawsze wesprze cię w trudnych chwilach jest ważniejsze niż wspólne spędzanie dużo czasu razem, wspólne zainteresowania czy długie rozmowy. Ale wiem też że do takich wniosków nieraz dochodzi się latami. Pewnie niektóre sprawy musicie przedyskutować i porozumieć się na temat tego czego chcecie od związku i od wspólnego życia, pewne sprawy musicie przemyśleć każde samodzielnie w swojej głowie. Racje mają też ci którzy mówią że nie możesz się za to obwiniać bo nie zrobiłeś nic złego. Spróbowaliście żyć inaczej, może nie pykło a może sprawy się jeszcze ułożą - w życiu są zawsze jakieś kłopoty ale nie są w stanie rozbić dobrego związku. Trudno mi to wytłumaczyć w krótkim poście ale jakbyś chciał pogadać możesz napisać na pw. Ty albo twoja różowa jak chcecie pogadać z babą która podobne rzeczy przeszła i jest w udanym związku. Myślę też że w takim stanie psychicznym i sytuacji jakiej jesteś mógłbyś rozważyć antydepresanty. Dla mnie w pewnym momencie życia to był game changer (nie ze względu na związek) Trzymam kciuki, żeby wam się udało

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam witam na tagu #pieskiezycie


Coraz bardziej kocham te grupy psiarzy na fb. Wczoraj zapytałem o jakąś smycz zwijaną długą bo sa miejsca gdzie pies nie powinien chodzić luzem a chce mu dac więcej swobody chociaż ani nie ciagnie i wraca na zawołanie. No i się zaczelo.


Ze pies to musi byc specjalnie przeszkolony do takiej smyczy (najlepiej 10 lat w silach specjalnych Kaukazu), z taka smycz to nieeee bo się pies oduczy chodzić, jeść i zacznie srać w domu a potem umrze na jakąś egzotyczna chorobę. Na samym końcu zostałem zwyzywany od pojebów bo wedlug niektórych prowadzenie psa na smyczy jest złe i to sadyzm więc psa powinno sie szkolic zeby chodził bez bo inaczej jest się złym czlowiekiem i należy umrzeć jak najszybciej.


W miedzyczasie kilka osob rzucilo się sobie do gardeł broniąc swoich rodzajów smyczy, argumentując jak zwykle "a moja Sonia to..."


albo "moze źle używałeś, spróbuj innego psa no bo różne są..."


Ogólnie onkolog incoming ale mimo, ze wylało sie na mnie szambo to ogólnie fajnie sie pośmiać z oszołomów


Kilka osób ze zdrowym podejsciem bylo ale zaraz zakrzyczanych przez tłum radykałów.


A poza tym Ramona znowu wczoraj wieczorem została zaatakowana przez psa. Kobita szła z terierem jakimś bez smyczy i jak nas zobaczył od razu z zębami. Oczywiście tekst, ze on tylko tak straszy i łapie ale nie do krwi. Chyba zaczne używać buta ale psa mi szkoda to na właścicielach bo oni głupi nie pies.


Jak zwykle piorun- mizianko. I prosze bez uwag, ze i tak pomiziam bo kto by ryzykował


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

b5a8560b-941e-4ce9-83c7-5df39caad525

@adam_photolive krotko z patowlascicielami patopsow. Kiedys taki terrier probowal mi syna ugryzc w kostke to polecial po bucie w krzaki i juz kobieta nauczyla sie go w parku zapinac.

@adam_photolive taki sam rak jak na grupach fb organizacji pomocy zwierząt, że karma nie taka, najgorsza... U mnie Był przypadek, że dzieci zrobiły w szkole zbiórkę karmy na schronisko i dowiedziały się od ludzi z tej organizacji, że karma zła, że psy od tego umrą z ich powodu...

Żal ryja strzępic.

Zaloguj się aby komentować

Sięgnąłem do archiwum by pokazać wam jeden z najładniejszych (moim zdaniem) zamków w Szkocji. Wygląda jak prawdziwy zamek z bajki.


Niestety obecnie w remoncie (odmalowanie, oczywiście różowy dalej będzie) do 2024, dlatego zachęcam do uwzględnienia w planach zwiedzania na przyszły rok obecnie można przejść się po lasku za zamkiem za darmo, ale rusztowania nie pozwalają się napatrzeć. Parking był za 3 funty gdy zamek był czynny, wstęp do środka około 14.


Rok budowy - 1626.


Craigievar Castle, Aberdeenshire


#szkocja #pies #manwithmalamute #pieskiezycie #UK

6dbbbe05-e3b9-4a00-a010-ac2e9aa19d1c
c56196a2-ac9e-4fd4-bac8-c69b520c2d35
79196c8c-9577-4997-8c13-21b92f39416a
a973a5f8-b5ea-4389-bbef-419417ac4330

@conradowl na jednego z synów pierwszych właścicieli mówili Danzig bo często bywał w Gdańsku, mówi się, że zamek zainspirował Disneya do zaprojektowania Cinderella castle, można wejść na wieżę a w Aberdeenshire są ładniejsze:)

Zaloguj się aby komentować

Kolejne przemyślenia z tagu #pieskiezycie


Ide wczoraj sobie drogą w lesie, jakies 20 metrów przede mna dwie matki i czwórka dzieci na oko 3-6lat. Dzieci coś tam grzebią w ziemii patykami a matki chca już iść i je wołają ale dzieci niechętne grzebią dalej. Zobaczyły że idę z psem (pies na smyczy oczywiście przy nodze) i do tych dzieci:


-patrzecie jaki piur idzie! Jak nie pójdziecie zaraz to Was zlapie i pogryzie.


Dzieci zaczynaja uciekać do matki widać ze wystraszone, jedno juz łzy w oczach się za nią chowa. Mijam je i mówię:


- No i po co pani tak dzieci straszy, pies nawet uwagi nie zwraca a potem będą się psów bały. Pies nawet uwagi na nie nie zwrócił a Pani glupoty im jakies wciska.


Widać, że jej chyba jakis styk zaskoczył i mówi do tych dzieci przerazonych:


- no chodźcie chodźcie nie bójcie sie pieska, patrzcie jaki ładny.


Nawet miałem zaproponować, zeby sobie poglaskaly ale jak widzialem jakie przestraszone to poszedłem dalej. Niektorzy ludzie nie powinni mieć psa a tym bardziej dzieci.


Kazdy piorun to mizianko dla Ramonki


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

6d64724b-8278-4699-87c9-0f5b6e1fe035

Analogicznie mnie wkurwia w sklepach coś takiego jak madka do gówniaka mówi "uspokój się bo zaraz pani ci coś powie"- w zamyśle kasjerka. A dlaczego miałaby coś mówić? Nie jej gówniak. Robią sobie dzieci, a potem zrzucają na kogoś odpowiedzialność za ich wychowanie.

Zaloguj się aby komentować

Ale dzisiaj żeśmy sie z piesą po krzakach przeciorali, teraz lezy i dyszy. 4 godziny po lesie i polach zrobiło swoje też padłem jak dlugi. Najważniejsze ze bydle zadowolone, chyba jej sie podobało. Jebaniutka ma kondycję a jeszcze niedawno po kilkuset metrach sie kładła. Jest moc, pozdrawiamy inne pieski


Tak to mija Ramonce #pieskiezycie


#pokazpsa


#psy


#zwierzaczki

bc1bba9a-9405-4a54-9b22-8ac55e78ef18

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj bedą gorzkie żale. Piesa wczoraj została zaatakowana i to dosłownie pod klatką. Facet grzebał coś przed klatką przy trawniku i był z nim border colie który na widok mojego pieska podbiegł i od razu ją użarł. Na szczęście w porę zareagowałem i odgoniłem go nogą chociaż przymierzał się znowu do ataku. Oczywiście chłop jakis dziad stary nawet nie zareagował specjalnje tylko zawołał psa pare razy i nic to nie dało to poczekał aż odejdę. Pełna wyjebka. Wlasnie dzieki takim ludziom, ktorzy nie upilnują swoich pupili psy mają złą opinię.


Nastepnym razem chyba będzie zglosic atak na policje, moze cos sie chlopina nauczy.


Dodatkowo chyba wszedlem w jakis konflikt psiarzy na osiedlu. Ramona ma pełno znajomych, gdzie nie idziemy to inny piesek z wlascicielem, zawsze sie pogada, powymienia doswiadczenia a psy sie pobawią. I poznała niedawno takiego bialego wilka, który za bardzo innym psom nie da podejsc a Ramonę bardzo lubi i jak ja widzi od razu sie wita. No i zobaczyła to inna kobieta co Ramona z jej psem tez sie bawi i potem podleciała do mnie i larmo, zebym z tamtym psem sie nie zadawał bo on jej puszka kiedyś by prawie zagryzł. I ze to jest zly pies, nie powinna go miec bo on nie lubi psow innych itp. juz mniejsza z tym ze ten jej puszek lata luzem i dolatuje fo innych psow a tamten wilk na smyczy. Doleciał do niego a tamtemu sie nie spodobało to zareagował. Chyba kobieta nie zdaje sobie sprawy, ze to w jej obowiązku jest dopilnowac psa zeby nie zaczepiał innych.


Na dodatek siedząc na grupie dla psiarzy fb widze jakie toksyczne środowisko sie tam zbiera typu kolejna elektroda. Jak zadasz jakies pytanie to od razu pojada ze nie powinienes miec psa, ze jestes zlym czlowiekiem itp. sami k⁎⁎wa behawiorysci


Na dodatek nagminne wrzucanie zdjec dzieci z pitbullem czy innym psem majacym zła opinie i podpisywanie ze to ludzie sa źli nie psy, że kiedyś bano sie owczarkow, teraz pitbulli i wzajemne lizanie sie do tego po ku⁎⁎⁎⁎ch a jak ktoś powie ze to ryzykowne to obrzucanie blotem, argumenty ze "moja Niuńka nigdy..." I wrzucanie jeszcze wiecej zdjec dzieci z pitbullem aby udowodnić swoje racje.


Ehhh nie ma jak po prostu cieszyc sie z posiadania pieska


Pozdrawiamy z Ramonką z tagu #pieskiezycie


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

7f242801-a0a6-4385-8af2-7a8d70d005bf
88f80e11-722f-4cd7-9acc-8e0339b5adb2

Na wściekłe kundle polecam bardzo mocny gaz pieprzowy, przy dobrym trafieniu w pysk potrafi zabić psa. Generalnie na moim osiedlu nie ma bardziej wkurwiających ludzi niż psiarze. Jak się przeprowadzałem ze wsi do miasta to nawet mi przez myśl nie przeszło być brac mojego psa do mieszkania na osiedlu - na wsi jest na wolności i pracuje przy zaganianiu bydła

254fccee-0d87-4a11-83b8-d7f6842f1b3a

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj piesa zdała test cierpliwosci. Nie zaje...ła jamnika brata, który dosłownie przez dwie godziny próbował wsadzić jej nos do gardła. Dosłownie. Jebaniutki nie odpuszczał mimo, że warczała, przytrzymywała go łapami, parę razy miała nawet jego szyje w zębach ale robiła to tak delikatnie, że tylko go trzymała przy ziemii. No dosłownie pies nie do opanowania, dopiero pół roku ale pierwszy raz takiego wariata widzialem. Ja na jej miejscu już odryzłbym mu głowę. W koncu sie zmęczył i padł obok niej oczywiście a jak odpoczął to od nowa wiec musiał zostać odseparowany bo już mi sie mojej psinki szkoda zrobiło. Ktos wie skad takie dziwne zachowanie u psa zeby drugiemu pysk do pyska wkladac?


Przy okazji Ramona znowu polozyła sie w kałuży wiec byla kąpiel wężem ogrodowym ale że gorąco to mega zadowolona z tego faktu.


I tak to mija #pieskiezycie na adopcji.


A to juz mija dwa miesiace


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

71764f9d-14c4-4cf8-ae44-3efb08e4e232

@adam_photolive super, że zareagowałeś. Jeśli ona sama nie umiała sobie poradzić, to właśnie twoja w tym rola, żeby ją wesprzeć a nie każdy pies umie wyznaczyć granice, czasem musi to zrobić człowiek. Ogólnie nie trzeba go od razu zabierać całkiem, można próbować to robić ręką czy użyć smyczy, żeby młody uczył się przebywać w towarzystwie psów, ale bez nadmiernego pobudzenia.

A czemu to robił? Nie wiem, nie widziałam sytuacji

@adam_photolive ostatnio cos ogladalam u kompulsywnych zachowaniach u psow np. pies nigdy sie nie meczy i moze sie bawic kilka godzin bez przerwy pomimo zmeczenia/bolu itd. podobno jest to zachowanie niezdrowe, a czesc wlascicieli nie majac tego swiadomosci - jeszcze je umacnia. Mysle, ze do konsultacji z dobrym behawiorysta

Zaloguj się aby komentować

Ehhh, niektóre dzieci powinno się wyprowadzać na smyczy. Sytuacja wczoraj:


Siedze sobie wieczorem z psem na ławeczce na skwerku. Piesa leży w nogach, kawał placu i kilku ludzi (Zaznaczam, że pies krótko na smyczy)Ja oglądam sobie zachód a psinka przysypia. Niestety jakiś gówniak, bo tak go nazwę (ok lvl10) jezdzi na hulajnodze i wymyślił sobie zabawę, że przejezdza akurat obok nas, po czym jedzie na psa i w ostatniej chwili nagle skręca. Z początku myślałem, ze się zagapił ale powtarza się to drugi i trzeci raz więc ewidentnie czerpie z tego jakąś chorą satysfakcję bo pies za każdym razem się wzdryga i zaczyna wciskać mi się w nogi. Plac ma dobre 30 metrów więc mógłby spokojnie jezdzic dalej ale musi wkurzać psa. Za którymś razem popełnia błąd i nie udaje mu sie wymanewrować i trąca kolem psa a psina wystraszona aż próbuje wejsc mi na kolana bo zestresowała sie tym. Wkurwiony pytam się go czy musi psa denerwować bo ma cały plac wolny a ten oczywiście z rykiem do matki co siedzi kilka metrów obok wgapiona w telefon. I tamta z pretensjami do mnie czemu dziecku jej uwagę zwracam, że on się tylko tak bawi a ja problem robię.


"On się tylko tak bawi", ku...a znacie ten tekst? Historia zatoczyła koło. Ale jakby pies wkur...ny złapał go za kopyta i bym powiedział, że tylko się tak bawi byłaby niezła afera. Kto śledzi tak #pieskiezycie wie, że psina zero agresji i raczej boi się wszystkiego. Może kiedyś, czego osobiście mu nie życzę zaczepi tak psa rasy pitbull mniej cierpliwego i bedą ich rozdzielać podwazając szczęki dwumetrowym prętem.


Kiedyś już odpisywałem tutaj historię faceta co w środku lasu specjalnie wlazł mi w psa i miał pretensje. Oczywiście facet z tego co słyszałem robił to juz kilka razy innym bo to typ szukający problemów.


I jak zwykle wystarczyłoby trochę empatii aby uniknąć takich sytuacji ale jak zawsze niektórzy wolą na siłę robić problem.


I w sumie z tym dzieckiem to bardziej kij na plecy należy sie rodzicom za takie wychowanie bachora i podejscie do jego wybryków. Sam jestem rodzicem i córka zawsze ma duży szacunek do zwierząt czy nawet biedronki czy pająka.


A zanim zesra się pierwszy że po co chodzisz w takie miejsca, psy sie nie nadają itp. to chodzę bo chcę i mam ochote. Nikomu krzywdy nie robię, po psie sprzatam i prowadzę na smyczy.


I dla malkontentów gadających ze pies to dzikie zwierzę przes całe życie wiecej razy nieprzyjemne zaczepki spotkały mnie ze strony ludzi niż psa. W sumie pies nigdy mi krzywdy nie zrobił czego o ludziach powiedziec nie mogę.


Tak że ten, wypłakałem się, można teraz miziać i głaskać.


I na koniec tylko powiem: uczcie swoje dzieci szacunku tak do innych ludzi jak i zwierząt a na pewno pozwoli uniknąć to obojgu stresowych sytuacji


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

b18feb0d-a6b4-4389-831d-dbd790d8504e

Do większości ludzi trzeba mieć nieskończone pokłady cierpliwości. Inaczej się nie da. Na szczęście, są pieski na tym świecie. Gratki, że zachowałeś fason i nie wydarłeś się na matkę.


Pogłaszcz piesa od wujka anonka z hejto.

@adam_photolive Nie masz prawa krzyczeć na obce dzieci, nawet jeżeli te dzieci zachowują się głupio lub nieodpowiedzialnie. Małe dzieci nie mają jeszcze wykształconych w pełni wszystkich ośrodków w mózgu, które odpowiadają np. za rozumienie konsekwencji swoich działań. Jeżeli dziecko zachowuje się nieodpowiednio i przekracza Twoje granice, to powinieneś zgłosić się od razu do rodzica tego dziecka. W momencie kiedy dziecko przybiega do rodzica z płaczem, który spowodował jakiś obcy człowiek, to nie ma się co dziwić że w sytuację wkradają się negatywne emocje, które przeszkadzają w rzeczowym dialogu, który mógłby pomóc rozwiązać tą sytuację tak, żeby obie strony były zadowolone. Matka pod wpływem emocji zareagowała zgodnie z zasadą, że "najlepszą obroną jest atak", jest to oczywiście nie najlepszy wybór reakcji, ale widocznie nie umiała inaczej, zupełnie tak samo jak Ty, kiedy postanowiłeś zwrócić uwagę dziecku. No a jak można było z empatią zareagować na tą sytuację, żeby nie wystraszyć dziecka, a zarazem żeby asertywnie postawić granicę gdzie zaczyna się nieprzekraczalną przestrzeń Twoja i Twojego psa? Myślę, że zaraz po pierwszym zbyt bliskim przejechaniu obok psa mógłbyś spokojnie zapytać dziecka gdzie jest jego matka - nawet jeżeli dzieciak by Ci nie odpowiedział, to jestem pewna, że matkę by zaniepokoiło, że ktoś rozmawia z jej dzieckiem i od razu byś ją poznał, albo sama by się zgłosiła. Jak myślisz, jak zareagowała by matka, gdybyś podszedł do niej i spokojnym tonem powiedział, że się niepokoisz, ponieważ zależy Ci na bezpieczeństwie zarówno jej dziecka jak i Twojego psa, dlatego prosisz, by porozmawiała ze swoim dzieckiem, żeby zachowywało większy odstęp od psa kiedy przejeżdża obok Was? Z moich doświadczeń wynika, że ludzie w większości reagują pozytywnie na taki komunikat, więc masz większe szanse na to, że otrzymasz to co chcesz. Agresja często prowadzi do uruchomienia mechanizmów obronnych, a wtedy już nie ma szansy na porozumienie.


Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej jak można skutecznie i z empatią komunikować się z ludźmi, to polecam "Porozumienie bez przemocy" Rosenberga. W internecie jest dużo materiałów za darmo, są książki, które są niewielkim wydatkiem. I polecam nie tylko Tobie, ale wielu ludziom, którzy wypowiadali się w tym wątku i którzy chętnie posunęli by się nie tylko do agresji, ale wręcz wrogości czy brutalności. Naprawdę serce mi się kraje, kiedy czytam coś takiego. #nvc

Zaloguj się aby komentować

Niedzielny wypad na szkocki tysięcznik - Glas Tulaichean - z celtyckiego na nasze to mniej więcej: Szaro-Zielony Pagórek. 1,051 m - ta pagórek


Trasa bardzo łatwa, cały czas drogą szutrową, bardzo dużo potoczków - do picia i kąpieli jak znalazł - choć właśnie kichnąłem to z kąpielą bym uważał...


Jedna z łatwiejszych górek do wejścia latem, do tego piękne widoki na Cairngorms Park - park narodowy obejmujący większość środkowej Szkocji (tzw. Highlands to obszar znacznie większy, park jest w dużej części położony właśnie na terenach Highlands).


Górki w Szkocji przypominają nieco Bieszczady, choć niestety placka po węgiersku muszę sam sobie zrobić... Najbliżej, gdzie był mógł go kupić to w Edynburgu, a i to nie jestem pewien czy mają je w polskich knajpach w niedzielę


#szkocja #manwithmalamute #pieskiezycie #pies

102084a2-5deb-41e1-97cb-8f76cf389934
3c679e03-0763-4cd0-a896-092805865ee0
58bcab9a-039c-4615-9911-61f76e56fefd
9c91d196-e354-41b7-8f02-5f3b0848687a

Zaloguj się aby komentować

Nie powinnam tego robić ale ch...j


Tragedia w trzech aktach czyli #pieskiezycie na limicie


Ramona spotkała dzisiaj nowego kolegę setera irlandzkiego. Po wspólnej gonitwie po lesie stwierdziła że pora się trochę ochłodzić wiec położyła sie w błotku. Zero wyrzutów sumienia, leży teraz dumna z siebie po kąpieli. W wannie oczywiscie skruszona i pies umęczon. Ehhh normalnie co za bydle jeszcze sie otrzepała w korytarzu


Poł bidy jakby tam wlazła w to błoto ale musiała sie położyć


No cóż, ważne że zadowolona


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

868d6871-e5b1-4e68-b928-2d48177e5cc6
bc87f6f8-ddfb-410e-a69c-172797b0b4f1

@adam_photolive nostalgłem...

ile to razy z ojcem swoją w wannie kąpać musieliśmy, a wcześniej smród i wstyd na cały autobus, bo znowu jakieś czarne bagno znalazła, i no przecież nie mogła nie wejść po szyję.

Zaloguj się aby komentować

Ehhh ostatnie mizianie przed wyjściem do pracy. A polatało by sie jeszcze z piesą po lesie. Mam nadzieje, ze jutro pogoda dopisze z rańca na kilkugodzinną wyprawę z futrzakiem i aparatem


#pieskiezycie #psy #pokazpsa #zwierzaczki

561555e1-e8ad-4184-b563-74f9c9fafd06

Zaloguj się aby komentować

Pies w bagnie, to pies szczęśliwy.


Ile by pilnować, zawsze wytropi błoto z kilometra.


Oczywiście teraz udaje mądrego i rozważnego a błoto "nie wiem skąd się wzięło..."


A teraz go myj przed wejściem do domu!


PS


Najlepszy ogrodnik!


#ogrodnictwo #zwierzaczki #pieskiezycie #partyzantkaogrodnicza #smiesznypiesek #psy

36082c91-1999-474d-820f-3aa8783e608b

Zaloguj się aby komentować

Zgadnijcie kto wskoczył do łóżka dzisiaj po 5 rano robiąc pobudkę i domagając się spaceru?


Tak to właśnie wygląda to #pieskiezycie


Parę kilometrów na Zamek Rabsztyn i spowrotem. Poranne słonce, lekka mgła oraz żywej duszy, nie licząc jednego lisa. Pies wybiegany, pies szczęśliwy.


Musze przyznać że skubana wyrobiła sobie kondycję i jak wcześniej ledwo doszła to teraz byliśmy jeszcze na mieście z dwa kilometry dodatkowo i nie zrobiło na niej wrażenia takie kilkugodzinne chodzenie.


A jak tam Wasze bestie dzisiaj? Licze na zdjęcia psinek w komentarzu


#psy #zwierzeta #pokazpsa

ebe6c400-c15d-4f73-9ebc-8ab36815f4c9
3fa9228b-51cf-4136-ad4e-73384752d70a
d2e5c2f8-279a-4192-84d0-dd46d414fa6b

"Pies wybiegany, pies szczęśliwy."

No nie do końca. Pies zmęczony to pies szczęśliwy. A sam napisałeś, że wzmocniła mu się kondycja, więc i wybiegac go trudniej. Warto by wdrożyć ćwiczenia węchowe, szukanie itp. Przy wąchaniu maty pies potrafi się zmęczyć bardziej, niż przy kilkukilometrowym spacerze.

Zaloguj się aby komentować

Witam na moim tagu #pieskiezycie


Minęło juz 50 dni od adopcji.


Nie bylo nas tu troszkę z Ramoną ale to nie znaczy, że nic się nie działo. Pora teraz na mała podsumowanie, co udało się osiągnąć przez te niespełna dwa miesiące.


Ramona została zabrana ze schroniska. Odłowiona gdzieś nad Dunajcem gdzie koczowała u kogoś na warsztacie została przewieziona do schroniska, gdzie spędziła prawie rok. Tam wypatrzyłem ją wyprowadzając pieski na spacer i postanowiłem zabrać do domu bo życie bez pieska dwa lata sprawiło, że jednak brakuje czegoś. Piesa ma ponad 6 lat i takie psy mają już mniejszą szansę na adopcje niż te młode. Ma coś z huskiego (futro i oczy) a reszta to nie wiadomo po kim.


Ramona była psem, ktory bał sie wszystkiego, najmniejszy ruch ręką, tupnięcie mocniejsze czy nawet kichnięcie powodowało że kładła się przestraszona na ziemię. Na dodatek zero agresji, zero szczekania, ogólnie pies który jest mega spokojny ale wystraszony. Niestety nie wiem czy wynikało to z przemocy, ktorej doznała czy tak zmienił ja pobyt w schronisku.


Po zabraniu do domu grzecznie leżała na przygotowanym posłaniu i obserwowała otoczenie nawet na chwilę nie opuszczając glowy. Przez pierwszy tydzień adaptacji w sumie tylko leżała i nie jadła praktycznie co jest raczej normalne u psów ze schroniska. Bardzo cieszyły ją spacery wiec starałem sie jak najwięcej chodzić z nią, lubiła poznawać inne pieski i z chęcią do nich podchodziła. Kiedy troszkę zaadaptowała się zacząłem ukladać ją powoli aby mogła chodzic ze mną na spacery po lesie (a chodzić lubie duzo z aparatem) i uczyć chodzenia bez smyczy i wracania na zawołanie.


Piesa jest bardzo pojętna i przywiązana wiec po okolo 3 tygodniach nauczyła się wracać na zawołanie, nie podchodzi do ludzi ani innych psów bez pozwolenia i nawet jak zobaczy sarnę czy kota, można ją bez problemu odwołać. Schudła też trochę i nabrała kondycji bo pobyt w klatce sprawił, że miała dużo sadełka i po kilkuset metrach padała wyczerpana. Teraz chodzimy na kilkugodzinne spacery i daje radę


Najgorzej bałem sie zostawić ja samą w domu ale zamontowałem kamerke ze starego smartfona i okazało sie, ze piesek radzi sobie swietnie, leży spokojnie i drzemie albo spaceruje po mieszkaniu. Nigdy nie zdarzylo jej się załatwić w domu ani nic zniszczyć.


Myślałem że nie umie szczekać ale kilka razy zdarzylo jej się szczeknąć jak dlugo ktoś szykował jedzenie a ostatnio jak widziała kobite z kotami na smyczy to zaczeła normalnie ujadać


Od kilku dni gramoli sie na łóżko i jest z niej straszny pieszczoch. Zaczepia łapą, zeby ją glaskać i kladzie łepek na domownikach. Wsiada już do auta i jezdzi spokojnie chociaż nie jest jakoś mega zadowolona z tego faktu.


Nie boi się i nawet jak w domu było 15 osob na urodzinach to lezy sobie i patrzy.


Ze wszystkich lęków nie ma praktycznie ani śladu, piesek jest ułożony, spokojny i kochany. Nic nie zdarzyło jej sie odwalić (oprocz jednego wypiecia z szelek na początku ale wróciła)


Co sie zmieniło po adopcji psa?


Na pewno trzeba wstawać rano nie ma zmiłuj. Ja wstaje 5:30 i od razu idziemy na godzinny spacer do lasu. Kiedys nie chciało mi sie wstawać tak wcześnie ale piesa wyrobiła we mnie rutyne, biore aparat psa i idziemy na spacer. Przynajmniej mam motywację żeby zapełniać rolki na moich analogach a na dodatek człowiek ma towarzysza w swoich wyprawach.


Człowiek jest spokojniejszy i mniej zestresowany, nic tak nie relaksuje jak pogłaskanie pieska po ciężkim dniu pracy.


Kondycja wzrosła bo teraz codziennie przynajmniej te dwie godziny trzeba spacerować na dodatek człowiek ma większy kontakt z przyrodą bo ide sobie do lasu i nic tak nie budzi jak poranny spacer po lesie. Pozniej nie potrzebuję juz kawy.


Poznałem kupe nowych ludzi na spacerach, bo ktos idzie z pieskiem to zagaduje, pieski sie bawią, czasem ktoś zaczepi po prostu bo spodobają mu się oczy Ramonki. Swoją drogą ciekawe gdzie poznają sie kociarze, chyba w internecie


Wad nie widzę, no może jak leje strasznie a trzeba wyjść ale to mała cena za to wszystko co daje piesek.


Gorąco polecam, jeśli macie warunki i chęci aby adoptować pieska. Nikt nie da Wam tyle radości, baba sie obrazi w pies zawsze bedzie wiernie przy Was stał


Chetnie odpowiem na wszelkie pytania, moge tez doradzić jesli ktoś potrzebuje. Pozdrawiamy z Ramoną i do kolejnego wpisu


#psy #zwierzeta

7a54dd15-6886-4e7d-a09d-70eae365313d
1cc24072-05ca-4cd2-a39f-e6e29db0f12c
be27ef77-f929-4b6d-a759-9a905a6178df
ccb451b7-a58d-46b0-a940-8c87da3900b6

@adam_photolive super tekst odkąd mamy w domu również pieska z adopcji, to gdybym miał brać dla siebie to tylko ze schroniska. Nie jest może całkiem normalny i już chyba nie będzie, ma takie odruchy gdzieś z ulicy że jak czuje że jego teren jest zagrożony to próbuje chapnąć za nogę (z resztą na początku mnie tak chapnął i mam ślad do dzisiaj) równocześnie w połowie się reflektując że tak nie wolno, ale jest kochany z pozostałymi psami potrafi bawić się na spacerze, ale jak wracają do domu to jest to widocznie niegodne Pana Psa i w ogóle zachowuje się jakby się nie znali.

Zaloguj się aby komentować

Za gówniaka jak byłem u wujków to mieli takie dwa psy kundelki. Jeden gładki a drugi długowłosy. No i ten gładki często dymał kudłatego (oba były młode wtedy dosyć) a także jak była kotka to i kotkę. Także proszę sobie wyobrazić co powoduje brak dostępu do suki.


#gownowpis #takaprawda #zwierzaczki #pieskiezycie

To tylko wstęp do lymeryku:


Gdym u wujków pobierał nauki

Ichnich kundli poznałem dwie sztuki

Cóż za groteska

Pies j⁎⁎ał pieska

Bo nie było w pobliżu suki!

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy dzień był fantastyczny.


Lochnagar, dolina Glen Muick, Szkocja.


Pozwoliłem się podłączyć pod tag bo pieski to pieski.


Trzymam kciuki za was jutro, oby marsz się udał.


#manwithmalamute #pies #pieskiezycie

1d55c899-ecb0-481b-ae66-cf7e28f77662
3eb434ef-125e-45f6-b179-e7ed216768f0
4a8528bd-4a10-48f8-bcae-0fd68959a60c
a6cd07fc-c9d8-4d9c-8d6d-fa56d8382cbc

@adam_photolive O tak, a na drugim zdjęciu jakby chciał powiedzieć: "Co się guzdrasz człowieku, szczyt tuż tuż".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SASIN PRZEJEBAŁ 70 MLN NA


WYBORY I NIKT GO NIE OSĄDZIL SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI PIES SŁODKI


#pieskiezycie #pokazpsa #psy #zwierzaczki

23872175-2e51-4440-98c1-2b3b70767cca

Zaloguj się aby komentować