Zaloguj się aby komentować
821 + 1 = 822
Tytuł: The Odyssey (Odyseja)
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Historyczny / Fantasy
Reżyseria: Christopher Nolan
Czas trwania: 2h 53m
Ocena: 7/10
Jak Nolan bierze się za grecki epos, od razu wiadomo, że to nie będzie lekki film do popcornu. Miałem do wybory seans w archaicznym kinie ze względnie małym ekranem, ale z taśmą 70mm albo IMAX. Postawiłem na taśmę, ale z perspektywy czasu chyba jednak poczekałbym na wolne miejsce w IMAX-ie dla gigantycznego obrazu i powalającego dźwięku. Drugi raz do kina na to nie pójdę, ale jak wpadnie na streaming, z chęcią odpalę go w domu.
Czy to najlepszy film Nolana? Rzecz gustu. Ale wizualnie to chyba jego najładniejsza produkcja. Widoki i niektóre ujęcia naprawdę robią wrażenie.
Samo tempo jest dość specyficzne. Film jest długi i miejscami po prostu się dłuży, ale z drugiej strony stale trzyma w napięciu, bo Odyseusz wpada z jednych kłopotów w drugie. Warto jednak wiedzieć, na co się idzie: to nie jest hollywoodzka Troja z Bradem Pittem ani szybki film akcji. To po prostu bardzo długa, surowa podróż, dokładnie tak, jak mówi tytuł.
Sama strona techniczna wypadła w miarę w porządku, ale parę rzeczy rzuca się w oczy. Mgła momentami wyglądała tak sztucznie i dynamicznie, jakby ktoś z boku postawił wielki dmuchacz na planie (co pewnie miało miejsce). Z kolei w scenach z olbrzymami lekko przesadzili z ich siłą. Niszczyli statki tak łatwo, jakby te były zrobione z trawy, a nie z drewna. Jest tego więcej, ale wiecie... spoilers
Prywatnie wolę, gdy w takich filmach nie ma aż tylu gwiazd. Tutaj kojarzy się absolutnie każdego z pierwszego, drugiego i trzeciego planu. Bywa to wręcz lekko zabawne kiedy Peter Parker siedzi przy stole z Punisherem, albo gdy mówi do rodziców „dad” i „mum”, co średnio pasuje do starożytności.
Co do kontrowersji wokół obsady, wypadły one dość niejednoznacznie: Piękna Helena niestety nie porywała urodą i jeśli reżyser koniecznie chciał czarnoskórą aktorkę, to taka Thandiwe Newton pasowałaby tu o wiele lepiej, z kolei Elliot Page pojawił się co prawda tylko w dwóch scenach, z których pierwsza trwała może 30 sekund i mógłby ją zagrać ktokolwiek to druga była już naprawdę mocna, fajna, a jego drobna, filigranowa sylwetka świetnie pasowała do tej roli (zwłąszcze w pierwszej scenie).
Odyseja to specyficzny film. Trzeba nastawić się na wolne tempo i powolną podróż, a nie na bezustanną rozróbkę. Wizualnie cieszy oko i zdecydowanie warto zobaczyć to w kinie (najlepiej na dużym ekranie), nawet jeśli nie jest to arcydzieło Nolana.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #mitologia #kino

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
27 447,23 + 5,50 = 27 452,73
Dziecko się uczy jeździć na rowerze, to jest okazja pobiegać, pomimo zamkniętego na wakacje przedszkola
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
27 436,73 + 10,50 = 27 447,23
Lekki rozruch po przerwie.
#sztafeta a #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #rock #metak #folkmetal #thehu #betternoisemusic #mongolia #muzykazyxx
The HU to mongolski zespół folkmetalowy z Ułan Bator, łączący heavy metal z tradycyjną muzyką mongolską, śpiewem gardłowym (khoomei) i rodzimymi instrumentami. Grupa określa swój styl jako "Hunnu Rock” nawiązując do imperium Xiongnu (Hunów), a jej nazwa "HU” oznacza w języku mongolskim człowieka.
Label: Better Noise Music Album: Hun Wykonawca: The HU Utwór: Horsemen Kraj wydania (label): Europa Kraj pochodzenia: Mongolia Wydany: 24.07.2026 Gatunek: Rock, Folk, World, & Country Styl: Folk Metal
@Zyxx To tak w temacie śpiewu gardłowego: https://www.youtube.com/watch?v=W470yOOd7VA
Zaloguj się aby komentować
820 + 1 = 821
Tytuł: Troja
Rok produkcji: 2004
Kategoria: Dramat historyczny
Reżyseria: Wolfgang Petersen
Czas trwania: 2h 43m
Ocena: 7/10
W ramach przygotowania do "Odyseji" Nolana odświeżyłem sobie "Troję" Petersena. Ostatni raz widziałem ją w kinie na premierę i odnoszę wrażenie, że niesprawiedliwie ją wtedy oceniłem. Może to kwestia tego, że na tle innych historycznych blockbusterów niczym się nie wyróżniała,a taki Braveheart i Gladiator na całe życie mnie ukształtowały. Dziś daję oczko więcej niż miałem dotychczas na filmwebie.
Fabuła jest znana - Helena uciekła z Parysem, jej mąż się zirytował poszedł po pomoc do brata, a że temu Troja była solą w oku, bo ograniczała jego wpływy to rozpoczął największą wojnę ówczesnego świata i wezwał największych wojowników greckich, w tym niepokornego Achillesa. Film odbiega od książki i stara się być kinem historycznym, nie mitologicznym, także nie mamy tutaj realnego wpływu bogów na przebieg historii.
Aktorsko film jest bardzo dobry - Pitt, Bana, Bloom, Cox, Gleeson czy Bean naprawdę dają z siebie wiele i ogląda się ich z przyjemnością. Do tego dochodzą bardzo ładne zdjęcia i przyzwoity montaż (aczkolwiek "bullet time" w walkach irytuje). Warto dodać, że nie ma tutaj krystalicznych postaci i każdy, nawet Hektor, są w odcieniach szarości. Chyba jedyną jednoznaczną postacią jest Agamemnon.
Film nie zestarzał się źle, a nawet rzekłbym, że w przypływie kina superhero ostatnich lat, które zdominowało blockbustery to ogląda się go całkiem dobrze, także polecam.
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Trochę pasuje do #ciekawostki trochę do #heheszki .
Znajoma kilka miesięcy temu wysłała swoje dzieci na lekcje angielskiego.
Fajna sprawa, ale...
Angielskiego uczy je jakaś Ukrainka. Niby nic, ale...
Poprosiłem te dzieci, żeby mi coś po angielsku powiedziały. Bez problemu zaczęły mówić w tym języku, ale...
Powiedziałem ich mamie: "Mam nadzieję, że wiesz, że oni mówią z ruskim akcentem i wymową?".
Była zaszokowana
Dzieci mówią fajnie, bez zacięć, ale jak słyszę "zis tejbl" oraz "ze kiczen" to ja nie wiem, czy chciałbym, żeby moje dzieci mówiły w ten sposób po angielsku
No, ale jest dwa razy tańsza niż native albo nawet polski nauczyciel.
Niby akcent nie jest ważny, ale ruski akcent to jednak wielki minus, zwłaszcza teraz.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Odyseja obejrzana, Film z tych, co cieszę się że zobaczyłem, ale nie będę pędził by obejrzeć po raz drugi. Takie klasyczne 7/10, niektóre sceny super, niektórzy aktorzy też (uwielbiam Johna Leguizamo zawsze) - ale nie jest to produkcja która zmieni jakkolwiek moje życie. I niektóre sceny tak o 50% za głośno, zlitujcie się nad nami starymi.
Dla porównania obejrzeliśmy z żoną w domu potem Troję. I powiem szczerze, że jeśli ktoś uważa że tamta Troja była jakkolwiek historyczna to wybitny kek xD Nie mówię, że nei jest to dobry film, bo aktorsko naprawdę super - lepiej jak u Nolana zarówno pod kątem rekrutacji (i tu nie mam na myśli koloru skóry, bo najbardziej mnie wkurwiała Anne H. która ogólnie bardzo lubię, bo ona to kibic Arsenalu :P) jak i samej gry aktorskiej.
Ciekawi mnie też, czemu ludzie co tak pierdzielą o ahistoryczności Odysei nie podejmują tematu, czemu non stop pi⁎⁎⁎⁎li się o Zeusie (w tamtych czasach był pomniejszym bogiem, ani trochę nie szefem) i o Ludach Morza oraz upadku Epoki Brązu - jest to wielokrotnie większa ahistorycznie bzdura. A, no tak, to trzeba mieć wiedzę historyczną by zrozuzumieć że to bzdura, nie wystarczy sam rasizm xD Inna rzecz, że jak w ekipie Odyseusza jest aktor hinduski i dalekowschodni to już nie przeszkadza - bo to faceci xD oczywiście zakładając, że film widzieli, co jest pewnie błędne.
Sala kinowa była pełna, wg danych w Polsce już 1mln widzów, a światowo przychód zmierza raźnie do 1mld, więc przykro mi @Opornik, ale Twoje szacunki się rozjadą o poziom magnitudy. Ponoć w IMAXie mają grać przynajmniej do października, takie zapotrzebowanie.
#filmy #odyseja
PS: Ja wiem, że to wręcz aspekt komediowy, ale ku⁎⁎⁎⁎ko mi się podobało jak Agamemnon farmił aurę


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak czopie, tak to właśnie działa, że ceny rosną jak jest garstka ludzi, którzy mogą agregować mieszkania.
Aha, poseł sam na kilka nieruchomości.
#polityka

Gruntów pod budownictwo nie przybędzie też ani od wysokich cen ani od niskich podatków. To jeden z niewielu zasobów, który bez względu na opodatkowanie będzie istniał tak jak istniał - bo nie jest produktem pracy ludzkiej. Wręcz wysokie opodatkowanie ziemi może być impulsem do jej wprowadzania na rynek albo do aktywnego wykorzystywania jej zamiast biernego posiadania.
Jeden z zarzutów jest słuszny - o rynek nieruchomości oparliśmy sporą część rynku finansowego. Załamanie rynku nieruchomości to problem dla stabilności różnych instrumentów zabezpieczanych na hipotekach. W tym pewnie dla osobistego portfela inwestycyjno Ćwika.Tylko, że sytuacja w której najpopularniejszymi poręczeniami kredytów są miejsca zamieszkania pożyczkobiorców nie jest do końca zdrowa.
Powinniśmy też doążyć do tego by Polacy mieli bezpieczne mechanizmy inwestowania w polski biznes, w polskie technologie i firmy, a nie tylko w mieszkaniówkę - co na razie jest opodatkowane bardziej niż mieszkania.
Zaloguj się aby komentować
Zapytałem się wczoraj o możliwość stworzenia nowego targu, dla tych, którzy chcą jakoś dokumentowac swoje zmagania z przerzucaniem żelastwa. Dzięki użytkownikowi @Aramil powstał #hejtodzwigablyskawice (na prawdę podoba mi się ten tag) na którym dokumentujemy treningi siłowniane. Trening w rozumieniu ogólnym, bez podziału na konkretne partie mięśni (no chyba, że ktoś sobie będzie chciał dopisywać). Każdy trening opisujemy przybliżoną wagą przerzuconych ciężarów - na oko, bez przesadnej dokładności, żeby nie komplikować liczenia. Np klatka - 10 serii po 50 kg i barki 10 serii po 30 kg i na przykład 5 serii po 15 kg na triceps. Czyli 500 kg + 300 kg + 75 kg = 875 kg, na trening. Wynik odejmujemy od masy ORP Błyskawica , czyli około 2200 ton - 2 200 000 kg. Po osiągnięciu tej wartości liczymy następne 2 200 000 kg, aż uzbiera się większą flota okrętów 😛 Czyli na przykład 2 (dwójka, jako drugi okręt floty 😛). 2 200 000 - ileś tam = ileś tam i ogólnie sposób wszystkim trenującym z #hejtostats znany. Zapraszam do ćwiczeń i zabawy lub blokowania 🙂
Zaloguj się aby komentować
Czy jak idziecie na basen lub siłownię i w szatni ktoś stoi jak go natura stworzyła to przeszkadza wam to, czy raczej nie?
Ciekaw jestem jak na to patrzą (hehe) inni ludzie.
#ankieta #pytaniazdupy
@maximilianan To zależy. Są w szatni na pakerni ludzie, którzy po prostu się przebierają i nie zwracają uwagi na to, że ktoś zobaczy, co mają najlepszego. Są też tacy, którzy łażą na golasa po całej szatni drąc ryja przez telefon lub w inny sposób zwracając na siebie uwagę - i tych to zdecydowanie kręci. No i są tacy, którzy biorą "prysznic" stojąc nago przy umywalkach (a na mojej pakerni umywalki są w takim miejscu, że jest na nie dobry widok z każdego miejsca w szatni), w otwartej kabinie prysznicowej albo wręcz wychodzą z kabiny i stoją na środku korytarza, żeby się namydlić (i nie są to typy o wymiarach 2 na 2 metry, dla których kabina jest za mała). To już w ogóle inna kategoria
Szatnie w sieciowych siłowniach to specyficzne miejsca.
Zaloguj się aby komentować