@Kronos To jak masz dwie córki, to nigdy byś z nimi sam bez matki nie pojechał na basen?
Dowożenie na każde zajęcia nauki pływania byłyby wyłącznie po stronie matki, a jak matka nie może - to odwoływać zajęcia? Bo ktoś sobie koniecznie musi zdjąć gacie?
Dla mnie to nie problem, sama ściągałam strój pod prysznicem jeździłam sama na basen wieczorem, który był czynny do 22.00. Wtedy ani dzieci nie było, ani w ogóle często nikogo w tym samym czasie pod prysznicami. No ale paradowanie nago w czasie, jak na basen przychodzi pełno dzieciaków - godziny, gdzie często trwają lekcje nauki pływania - uważam za niepoważne. Nawet jakby nie było mieszania płci. Sorry, tłumacz pięciolatce czemu tamta pani ma włosy na cipce a tamta nie ma, ale ma tatuaż.