#papaton

0
87

12 931,63 + 21,37 = 12 953,0

Niby rano nos zatkany ale poszło po dwa strzały w każdą dziurkę (od nosa), śniadanko chociaż wyjątkowo całość dzisiaj nie weszła na raz i teraz po biegu kończę i ruszyłem zrobić chociaż dychę, bo zdrowia nadal nie ma na sto procent i lekko kaszel dusił rano ale w czasie biegu co dziwne w ogóle. Jak już ładnie 10 weszło to co tam lecę dalej, na 17 km lekka odcinka i skok tętna na 145, ale potem znowu spadło i jakoś ten #papaton dobiegłem. Będzie czwarty w tym miesiącu.

Na szczęście pogoda nie przeszkadzała chociaż ubrałem się minimalnie za ciepło.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

edf4a2aa-a168-4979-a0c6-39a6931f0d65

Zaloguj się aby komentować

12 271,82 + 21,37 = 12 293,19

Trochę umęczone ale to trzeci #papaton w ciągu ostatnich 6 dni więc dobrze jest, ale czy zrobię czwarty w następnym biegu to zobaczymy- musiałbym dorzucić kalorii bo bieganie z deficytem - no ciężko no.

No i piździ dzisiaj, no!

Muszę się porozciągać teraz dobrze i rozbić prawe udo (hamstrings) pistoletem bo jak już d⁎⁎a jest okej tak teraz zeszło mi niżej, ale to nic.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

9040fd33-ef38-4c75-a8df-efd283811ae0

@AdelbertVonBimberstein no udo czterowgłowy, ten z przodu, hamstring to dwugłowy z grupy kulszowo-goleniowej. Piszesz, że rozbijasz udo (hamstring), to imo brzmi jakbyś napisał, że rozbijasz mięśnie brzucha (plecy)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pogoda w Szkocji rozpieszcza, wiec trzeba korzystac. Rundka dookola Loch Leven w Kinross.

Jak to sie mowi: kto rano wstaje i biega, tego... w sumie to nie wiem - bola pozniej kolana? Czy jakos tak

Trzeci papaton w zyciu zrobiony i to o 15 minut szybciej niz tydzien temu, nowe PB

Zobaczymy jak pojdzie za tydzien bo 32km do zrobienia

#bieganie #papaton #szkocja

c4443f5d-9fdc-4741-9699-3cf083f3d4b1
ece383e1-f291-45bc-8e26-b8e60b7434e2
52a3a304-da37-4b6a-aad3-dc8b015aaad6

Zaloguj się aby komentować

Papaton numer 2 zostal odbyty. Super pogoda, lekkie spoznienie na wschod slonca ale moze to i dobrze bo sie wybralem w krotkich spodenkach i t-shircie przy temperaturze odczuwalnej okolo -2 stopnie xD.

Za 2 tygodnie wielki sprawdzian - "20 Along The Forth 2026", 20 mil w wiekszosci po asfalcie na peryferiach Edynburga i na starym moscie. Nigdy takiego dystansu nawet nie mialem okazji przejsc, a co dopiero biec, wiec pewnie bedzie ciekawie

#bieganie #papaton #szkocja

ea981820-40b2-4159-b734-d11bbe05f476
38c849be-00e4-4c7e-a734-0a30345a67c0
cf77820d-1350-49ac-9e2f-14e67c6e728d
5a4db999-f729-4cb0-94ce-7a3622d716d8

Zaloguj się aby komentować

Zaczalem biegac w pazdzierniku, dzisiaj wjechal pierwszy papaton xD. Bloto, troche deszczu i jeszcze raz bloto czyli super pogoda do biegania, polecam.

Jak na takiego knura jak ja to mysle, ze to calkiem dobry wynik

#bieganie #papaton

ce9e015a-1568-4a59-abd8-0fd4bdc2f06a
1f6377bd-3ca5-4ec1-9e5d-ba05945ddc75

Zaloguj się aby komentować

2 312,8 + 21,37 = 2 334,17

W końcu przestałem dziadować i urwałem myślenie "a nadadzą się na jeszcze jeden bieg". Skoro mam drugą taką samą parę, a stare zaczynają krzywdzić mi stopy, to po co się męczyć? Zatem na ten zimny (jak zaczynałem było z -10°C) #papaton wleciały nowe, w sensie nowa para, Asicsy Fuji speed 2. I to chyba mój ulubiony model pod względem feelingu , szybkości, odbicia. Fakt, jest nieco sztywny ale to but na teren a nie asfalt. Miał być dzisiaj teren ale drogi w lasach i parkach wyglądają gorzej niż chodniki. Mógłbym łyżwy ubrać i byłoby łatwiej. ;) Więc głównie biegłem poboczem i trochę drogą jak ruch na bocznych drogach był mały. Na 13 km krótka wizyta w Decathlon (zgubiłem- nie pierwszy raz w sumie- rękawiczki na siłownię) i tam doładowałem się jednym żelem (czarny sis drogi pierun 10 zł :') ). Stare buty na pszok tylko sznurówki muszę wyjąć bo są rewelacyjne.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

7fbc7cc0-b7ef-4305-9ec6-e2978b78aada
84d7bd83-5950-4bd1-bd55-c39aacef4c59

@AdelbertVonBimberstein na allegro dorwiesz sis beta fuel za 7-8 pln/szt. Najtaniej chyba w internecie, warto mieć garść w domu na spontaniczne papatony ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Trypsyna A to biorę te z Biedronki za 5 zł. 250 kcal, cytrynowe jak lubię, połowę przed biegiem, drugą połowę po 10km. Nawet miałem w plecaku ale byłem ciekawy tego sisa i... Przykleił mi się plecak do pleców i nie chciałem ściągać bo to mokro to potem takie brrrr... XD

Generalnie biegam na tych biedrowych bo mają najlepszy stosunek kcal do ceny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

32 460,46 + 21,37 + 10,0 + 10,0 = 32 501,83

Siemka, kolejny tydzień za mną. Morale wróciły więc klepiemy kilometry bo do #maraton z przewyższeniami (1300m) zostało już bardzo niewiele. Miesięczna pauza mocno się odbija na kilometrażu i wytrzymałości. Dzisiejszy #papaton był trudny bo ostatnie kilometry pokonywałem myśląc tylko by dobiec do tego zakrętu, do tego domku, do kolejnego znaku. Czułem, że dziś głowa nie za bardzo chce biegać długie trasy więc wybiegłem jak najdalej poza miasto tak aby nie być w stanie zamówić bolta a potem już tylko wrócić :) Zostały jeszcze tylko 2 tyg i 6 dni do biegu :)

Dorzucam zdjęcie nietypowej jak dla mnie instalacji którą spotkałem na trasie :) w końcu znalazłem linię niskiego napięcia :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

d8557382-8355-4a17-b43f-6e5f52a8e631
2c52a651-acf9-4ad4-b408-6622c995a1e7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

29 233,24 + 21,37 = 29 254,61

W sumie to pochwalę się, że udało mi się zrobić #papaton


Generalnie miałem 3 podejścia.

Za pierwszym jeszcze przed połową zaczęło mi brakować sił, a chwilę później złapało mnie kolano, więc odpuściłem.

Za drugim razem już po 5km zaczęło mnie cisnąć kolano, ale mówię sobie dam radę. Zrobiłem jeszcze kilka km i odpuściłem, bo już ledwo dawałem radę. Zrobiłem sobie wtedy z 2 miesiące przerwę, żeby mi odpoczęło, z nadzieją że będzie ok.


No i za 3 podejściem się udało. Choć nie bez ofiar. Ostatnie 3km już zrobiłem tak, że truchtałem i szedłem na zmianę, bo mi nogi nie dawały rady inaczej. Ale mówię sobie że jak teraz się nie uda, to już pewnie kolejnego podejścia nie zrobię. A więc pocisnąłem i się udało. Ale zakwasy to takie mnie dopadły potem, że jak poszedłem spać i lekko zgiąłem nogi, to potem miałem problem z ich wyprostowaniem, tak ciężko szło i tak cholernie bolało. Ale jak to zawsze z zakwasami, jak już rozchodziłem i rozruszałem, to nie było problemu. Aż do kolejnego spanka...


W każdym razie zrobiłem to i... nigdy więcej. Nie dlatego że ciężko (chociaż łatwo nie było), ale to cholernie nudne. I to pomimo tego że sobie podcast puściłem. Myślałem że kiedyś zrobię podejście do pełnego maratonu, ale jednak wolę krótsze, bardziej intensywne biegi. A najlepiej takie w terenie. Tutaj z racji długości ograniczyłem się jednak do w miarę płaskiego lasu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

5f1d1602-be49-4a70-a65b-c7e55e6802a3

@MJB gratulacje! Ale zawsze musi być ale nic dziwnego, że ci się nie podobało i nudziło skoro nie byłeś fizycznie gotowy na taki dystans i większość trasy się zwyczajnie meczyles mimo wszytko jeszcze raz gratulacje papatonu

@bacteria nie powiedziałem że przeszkadzało mi zmęczenie itp. Gdyby to był problem, to bym odpuścił po 1 próbie. Tylko po prostu biegniesz przez 2h prawa lewa, prawa lewa.

Z tym kolanem, tobym się wybrał do fizjoterapeuty. Niezależnie czy biegasz, czy nie. Masz jakąś dysfunkcję w ciele. Może silne napięcie mięśniowe jest z tym związane. Może niefunkcjonalnie więzadło krzyżowe, może boczne przy parcie rzepki, może więzadło rzepkowe. Może coś innego.

@fisti w zasadzie jak dałem mu odpocząć. Nawet przysiady i podobne ćwiczenia sobie na siłce odpuściłem, to już mi więcej nie dało o sobie znać. Więc chyba jest ok

Zaloguj się aby komentować

28 936,8 + 21,37 + 21,37 + 21,37 = 29000,91


Jeden #papaton to wstęp do trzech

Trzy, to wstęp do dziewięciu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Noga rozgrzana, gotowa na wesele.

Będę pałaszował stół wiejski


#bieganie #sztafeta

34cd8512-6a86-4b8d-b075-8bbbb8e14f5a

Zaloguj się aby komentować

28 228,8 + 12,02 + 21,37 = 28 262,19

Siemka, kolejny tydzień.

Na ten tydzień zaplanowałem więcej odpoczynku bo 2 wyścigi w ciągu tygodnia jeden po drugim to był głupi pomysł i zbierałem tego żniwa w tym tyg. Po 2 dniach odpoczynku wyskoczył obiecany pożegnalny #papaton z @enron na którym nie dość, że czułem beton w nogach to jeszcze pizza kurczakiem chciała opuścić bieg od pietego km. Na szczęście udało się złagodzić sytuację i dokończyć bieg bez potrzeby srania po krzakach xd Choć sama końcówka 2km to było ciągnięcie się i walka o ostatnie metry. Czułem jakbym biegł 30 kilometr a nie 21...

Kolejny bieg to tak naprawdę niedzielne tuptanie tylko aby sprawdzić nowe buty wyszło 12k więc źle nie. W sumie 33km to trochę mało jak na 8tyg przed zawodami ale mamy jeszcze trochę czasu na szlifowanie aby dobrze wystąpić.

Z takich śmiesznych rzeczy to znów udało mi się zrobić PR na #polmaraton 2:01 :) Miało być poniżej 2h ale brzuszek, brak odpowiedniego odpoczynku pokazał poniżej 2h xd

Wracamy do realizowania moich wolniejszych biegów ze znaczącą ilością podbiegów :)

<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

Elegancko szedłeś i naprawdę niewiele brakło do tych dwóch godzin - wcześniej czy później się uda 💪😎

Będę trzymał kciuki podczas zawodów, tylko wiłaj wcześniej!

Zaloguj się aby komentować

28 164,57 + 21,37 = 28185,94


Dawno mnie nie było na tagu.

Widzę, że @scorp wraca do zdrowia i biegania, to również trzeba opuścić ciepły ku⁎⁎⁎⁎ołek po 7,5 miesiąca laby i coś odwalić znowu ( ͡° ͜ʖ ͡°) zatem dzień dobry.


#sztafeta #bieganie #capitanbiega #papaton

f14cd726-c9d5-47c1-b77a-bb9778f50860

Zaloguj się aby komentować

28 019,26 + 21,37 = 28 040,63


Kiepsko się dzisiaj czułem - objawy jak alergiczne, głównie zatkany nos i ogólna zamula ale parę dni Garmin kazał robić rest day to mówię sobie a lecę i zobaczymy jak będę się czuł w trakcie. Pierwsze 8km raczej spoko, później ok 200m wzniosu i jak wracałem z górki to normalnie mnie "odcinało" (nie HR) aż musiałem robić parę przystanków Był to zdecydowanie mój najtrudniejszy #papaton do tej pory i pod względem fizycznym i psychicznym... Ale dowiozlem go (tak wiem, nie ma się czym chwalić ).


Wróciłem do domu, usta sine więc szybki prysznic i po chwili sprawdziłem sobie temperature i pokazało 38,5


Dzwońcie po śmieciarkę


#sztafeta #bieganie

45e82f21-a9e2-45f7-bef4-34e8b4cf4741

Zaloguj się aby komentować